Piotr Szukalski. Demografia współczesnej Łodzi.

advertisement
Demografia współczesnej Łodzi
Jak zaradzić regresowi
Na początku 2011 roku władze Łodzi po podjęciu decyzji o rozpoczęciu przygotowywania
nowej strategii rozwoju zaprosiły mnie do zespołu prof. Tadeusza Markowskiego, abym
pomógł określić obecną i przyszłą sytuację demograficzną miasta. W niniejszym krótkim
tekście chciałbym przedstawić najważniejsze zdiagnozowane problemy ludnościowe, szybką
depopulację,
wysoką
umieralność,
starzenie
się
ludności,
zmiany
przestrzennego
rozmieszczenia ludności.
Ubywa łodzian
Do potocznej świadomości łodzian w ostatnich latach dotarła niekorzystna sytuacja
demograficzna miasta. Prawie każdy mieszkaniec miasta zdaje sobie sprawę ze
zmniejszającej się liczby ludności, starzenia się tej populacji, jak i bardzo niekorzystnej
sytuacji zdrowotnej. Zdecydowanie niższa jest świadomość pewnych nieuchronnych zmian
demograficznych, jakie zajdą w nadchodzących latach w Łodzi w przypadku braku podjęcia
działań zaradczych.
Dziś Łódź zamieszkiwane jest przez ok. 720 tys. ludności, podczas gdy ćwierć wieku
temu, pod koniec lat 80. XX w., liczba mieszkańców przekraczała 850 tys. Obecna populacja
ludności równa jest tej z przełomu lat 50. i 60. XX w., prognozy demograficzne zaś mówią, iż
w perspektywie ćwierćwiecza ludność Łodzi spadnie do wielkości odnotowanej w końcu lat
20. minionego wieku, tj. poniżej 600 tys. (rys. 1).
900000
850000
800000
750000
700000
650000
600000
550000
Rys. 1 Liczba ludności Łodzi w latach 1960-2011 i projekcja do roku 2035
Źródło: dla lat 1960-2011 dane GUS, dla lat 2012-2035 GUS, Prognoza dla powiatów i miast na prawie
powiatu oraz podregionów na lata 2011–2035, dane dostępne na stronie
http://www.stat.gov.pl/gus/5840_11752_PLK_HTML.htm
Ów spadek wynika z nakładania się w długim okresie trzech niekorzystnych czynników:
wysokiej umieralności, niskiej dzietności i niskiej atrakcyjności migracyjnej.
W pierwszym przypadku warto zaznaczyć, iż trwanie życia (informacja o liczbie lat, jakie
noworodek ma przed sobą do przeżycia) jest w Łodzi zdecydowanie niższe niż w innych
wielkich miastach, jak i niższe niż średnia ogólnopolska.1 Co więcej, obecnie jedynie w
podregionie katowickim w przypadku kobiet odnotowywane są nieco niższe wartości trwania
życia. Wielkość ta wskazuje na katastrofalnie niekorzystne warunki życia w mieście, w
którym wśród dwudziesto-, trzydziesto— i czterdziestolatków, niezależnie od płci,
umieralność jest wyższa od średniej krajowej o 30-60 proc. (wśród kobiet około
czterdziestoletnich różnica ta wynosi aż 80 proc.!). Wyższa jest umieralność związana z
ważnymi elementami stylu życia, używkami (choroby wątroby — alkohol, układu krążenia —
tytoń), sposobem odżywiania się (układ trawienny), aktywnością fizyczną (układ krążenia),
ryzykownymi zachowaniami (zewnętrzne przyczyny zgonów — wypadki, zatrucia,
samobójstwa).
Wszystkie
wymienione
powyżej
przyczyny
wysokiej
umieralności
mieszkańców Łodzi wskazują jednoznacznie na niewysoką jakość życia w mieście i
niekorzystne przyzwyczajenia behawioralne łodzian.
Mało matek
W przypadku niskiej dzietności zaznaczyć trzeba, iż skłonność do posiadania potomstwa
znajduje się w Łodzi na zdecydowanie niższym poziomie zarówno od średniej
ogólnopolskiej, jak i od innych wielkich miast już od kilku dekad.2 Prowadzi to nie tylko do
bieżącego deficytu urodzeń, ale również do powolnego wpadania przez miasto w swoistą
„pułapkę strukturalną”. Niska liczba urodzeń sprzed kilku dekad prowadzi do występowania
obecnie małej liczby potencjalnych matek, tj. młodych kobiet w wieku 20–35 lat. Ich liczba
jest dziś w Łodzi porównywalna do Wrocławia, choć miasto to posiada ludność mniejszą od
naszego o 14 proc. Niska skłonność do wydawania na świat potomstwa w Łodzi wzmacniana
jest dodatkowo niewielkim deficytem młodych mężczyzn (a zatem brakiem kandydatów do
formowania trwałych związków) oraz bardzo wysoką częstością rozpadu związków (obecnie
ok. 45 proc. zawieranych małżeństw kończy się rozwodem).
Częściowo niedostatek urodzeń rekompensować można napływem migracyjnym. Niestety,
ostatnich kilkanaście lat to okres, gdy miasto przestało na masową skalę przyciągać osoby
chcące się w nim na stałe osiedlić. Po części wynika to ze słabości lokalnego rynku pracy, po
części z przegrywanej coraz widoczniej przez Łódź rywalizacji jako ponadregionalnego
ośrodka akademickiego (obie kwestie są skądinąd ze sobą ściśle powiązane). W rezultacie
napływ młodych osób nie jest wystarczająco duży, aby — zmieniając demograficzną
teraźniejszość — zmienić demograficzną przyszłość.
Patrząc na czynniki zmian, zdawać sobie należy sprawę, iż to głównie ujemny przyrost
naturalny (różnica pomiędzy liczbą urodzeń i zgonów) odpowiada za opisane wcześniej
zmiany liczby ludności naszego miasta. Przykładowo, w latach 1984–2010 liczba ludności
zmniejszyła się wskutek ujemnego przyrostu naturalnego o 111 tys., podczas gdy ujemne
saldo migracji spowodowało spadek jedynie o 9,4 tys. Poszukując zatem środków
rozwiązywania wyzwań demograficznych, należałoby skupić się na oddziaływaniu na
poprawę zdrowia oraz na podwyższaniu skłonności do posiadania potomstwa (a być może
raczej
na
tworzeniu
warunków
umożliwiających
realizację
posiadanych
planów
prokreacyjnych).
Przybywa seniorów
Ważnym przejawem zachodzących zmian jest starzenie się ludności. Już dziś ¼ ludności
miasta ma przynajmniej 60 lat, w perspektywie ćwierćwiecza zaś odsetek ten wzrośnie do 35
proc. Co więcej, bardzo szybko rośnie i rosnąć będzie liczba i odsetek osób w wieku bardzo
zaawansowanym — już obecnie osoby w wieku 75 lat i więcej stanowią 8,8 proc. ludności, ci
zaś, którzy mają przynajmniej 85 lat, 2,1 proc. W roku 2035 zgodnie z mało optymistycznymi
odnośnie do przemian umieralności projekcjami GUS będzie to odpowiednio 16,2 proc. i 4,4
proc. Zmiany te oznaczać będą konieczność przebudowania struktur pomocy społecznej i
instytucji wspierających seniorów, zwłaszcza w obliczu słabości — funkcjonalnej i
demograficznej — łódzkiej rodziny (niska liczba dzieci, duża skala bezdzietności, częste
rozwody).
Zmiany struktury ludności według wieku przejawiać się będą nie tylko wzrostem odsetka
osób starszych, lecz również zmniejszaniem się liczby dzieci i młodzieży oraz osób w wieku
zdolności do pracy. Oznacza to znaczące wyzwania dla systemu edukacyjnego (konieczność
dostosowania sieci szkół do liczby uczniów), w niedalekiej przyszłości oznaczać może
pojawienie się — przynajmniej w niektórych segmentach rynku pracy — problemów ze
znalezieniem pracowników.
Inną, zdecydowanie mniej eksponowaną przemianą jest dekoncentracja przestrzenna
ludności Łodzi. Można ją zaobserwować na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze, przejawia się
rosnącym znaczeniem ludności zamieszkałej poza ścisłym centrum miasta. Przykładowo, w
porównaniu z rokiem 1960 liczba ludności jest większa w czterech dzielnicach — na
Widzewie o 61,6 proc., na Bałutach o 23,5 proc., na Górnej (8,4 proc.) i Polesiu (6,3 proc.),
niższa zaś jest jedynie w Śródmieściu — aż o ponad połowę (54,4 proc.). W efekcie przy
zmniejszającej się liczbie ludności ogółem zwiększa się zasób infrastruktury niezbędnej do
utrzymania w celu zaspokojenia potrzeb mieszkańców. Drugą płaszczyzną dekoncentracji
ludności jest zjawisko suburbanizacji, tj. przemieszczania się części ludności miasta, z reguły
tej lepiej wykształconej i zamożniejszej, na otaczające Łódź tereny, przede wszystkim
obszary wiejskie. Choć ci ludzie zazwyczaj pracują w Łodzi, korzystając z miejskiej
infrastruktury, podatki płacą już w innych gminach, pogłębiając problemy finansowe miasta.
Biała i srebrna gospodarka
Rozwiązanie problemów demograficznych, a zwłaszcza opracowanie skutecznych
sposobów stawiania czoła wyłaniającym się wyzwaniom ludnościowym to w przypadku
Łodzi konieczność. Środki, które władze lokalne i regionalne mogą wykorzystać, powinny się
koncentrować przede wszystkim na podwyższaniu jakości życia mieszkańców miasta.
Dodatkowo władze miasta winny już dziś myśleć, jak demograficzne wyzwania przekształcać
na bodźce prorozwojowe. Duże zaawansowanie procesu starzenia powinien zachęcać do
rozwoju skupionych na populacji seniorów sektorów gospodarki, tzw. „białej gospodarki”
(usługi medyczne, okołomedyczne i paramedyczne, które z jednej strony mają na celu
oddziaływanie na stan zdrowia jednostek i zbiorowości, z drugiej zaś na ich dobrostan,
choćby poprzez oddziaływanie na wygląd jednostek) i „srebrnej gospodarki” (dział
gospodarki skupiony na zaspokajaniu potrzeb wyłaniających się ze starzenia się ludności). Te
nowe działy ekonomii nie muszą się tylko koncentrować na rynku lokalnym czy regionalnym,
ale mogą również zaspokajać potrzeby rynku pozaregionalnego.
Innym sposobem sprostania wyłaniającym się wyzwaniom demograficznym jest swoisty
powrót do źródeł — promowanie wielokulturowości Łodzi poprzez przyciąganie imigrantów
z innych części kontynentu czy świata. Polska w perspektywie najpóźniej kilkunastu lat
zmuszona będzie do korzystania z pozaeuropejskiego rezerwuaru siły roboczej. Władze
miasta powinny być przygotowane na taką ewentualność, aby — korzystając z komunalnych
mieszkań — przyciągać imigrantów w pierwszej kolejności do naszego miasta.
Ostatnią kwestią, o której w tym krótkim tekście chciałbym wspomnieć, jest konieczność
myślenia na nowo o przestrzeni miasta. Trzeba na to zwrócić uwagę zarówno w kontekście jej
„rozlewania” się na tereny okalające, jak i wobec coraz bardziej widocznej pustki w
centralnej, charakteryzującej się największymi zaniedbaniami infrastrukturalnymi, części.
Sama budowa Nowego Centrum niewiele tu zmieni, jeśli nie będzie towarzyszyć jej również
transformacja warunków mieszkaniowych i sanitarnych terenów otaczających ów obszar.
Piotr Szukalski — Instytut Socjologii UŁ.
Trwanie życia łódzkiego mężczyzny w roku 2011 wynosiło 70,1 lat, zaś kobiet 78,4 lat, podczas gdy w
przypadku danych ogólnopolskich wielkości te były równe odpowiednio 72,4 i 80,9 lat.
2
W roku 2011 typowa łodzianka urodziła 1,14 dziecka, podczas gdy dla Polski ogółem wielkość ta wynosiła 1,3,
zaś dla mieszkanek miast 1,23. Wielkość 1,14 dziecka na kobietę oznacza, że współczynnik reprodukcji netto
równy jest 0,55, a zatem pokolenie dzieci jest w stosunku do swych rodziców mniejsze o 45%.
1
Download
Random flashcards
123

2 Cards oauth2_google_0a87d737-559d-4799-9194-d76e8d2e5390

ALICJA

4 Cards oauth2_google_3d22cb2e-d639-45de-a1f9-1584cfd7eea2

bvbzbx

2 Cards oauth2_google_e1804830-50f6-410f-8885-745c7a100970

Motywacja w zzl

3 Cards ypy

Pomiary elektr

2 Cards m.duchnowski

Create flashcards