UNIWERSYTET WROCŁAWSKI WYDZIAŁ NAUKA SPOŁECZNYCH INSTYTUT SOCJOLOGII PAULINA GRALA STEREOTYP ŻYDA W ŚWIADOMOŚCI MIESZKAŃCÓW KĘPNA. PRACA MAGISTERSKA NAPISANA POD KIERUNKIEM: DR DOROTY MAJKI- ROSTEK WROCŁAW 2006 Spis treści. Wstęp. ………………………………………………………………………………………...3. 1. Żydzi na terenie Kępna- rys historyczny. ……………………………………………….6. 1.1.Ludność żydowska w Kępnie. ……………………………………………………………6. 1.2. Trwałe ślady bytności Żydów w Kępnie………………………………………………..10. 2. Stereotyp – wyjaśnienie pojęcia…………………………………………………………12. 2.1. Przegląd podstawowych definicji. ……………………………………………………...12. 2.2. Geneza stereotypów. ……………………………………………………………………16. 2.3. Typologia, funkcje i aktywizacja stereotypów………………………………………….17. 2.4. Stereotyp a uprzedzenia i postawy………………………………………………………18. 2.5. Stereotypy narodowe i etniczne…………………………………………………………20. 3.Stosunki polsko– żydowskie. Antysemityzm. …………………………………………..26. 3.1.Stosunki polsko– żydowskie, antysemityzm -rys historyczny. …………………………27. 3.2.Stosunki polsko– żydowskie i antysemityzm w badaniach opinii publicznej…………...46. 3.2.1. Stosunek Polaków wobec Żydów i Izraela. ………………………………………47. 3.2.2. Żydzi jako mniejszość narodowa, poczucie bliskości i dystansu…………………51. 3.2.3. Postrzeganie Żydów oraz ocena stosunków polsko-żydowskich…………………55. 4. Metodologia badań. ……………………………………………………………………...72. 4.1. Cel badań, hipotezy badawcze…………………………..……………………...……….72. 4. 2. Dobór próby, metody i techniki badawcze …………….………………………………73. 4. 3. Teren, organizacja i przebieg badań. …………………………………………………...74. 4. 4. Charakterystyka badanej zbiorowości……………...…………………………………..75. 5. Wyniki badań. ………………………………………………...………...……………….77. 5.1. Cechy wyglądu zewnętrznego i charakteru Żydów……………………………………77. 5.2. Osobiste kontakty respondentów z Żydami. ………………………….……………….80. 1 5.3. Wpływ Żydów na rzeczywistość……………………...……………………………….83. 5.4. Rozumienie pojęcia antysemityzm, ocena jego zasięgu i natężenia……...……………85. 5.5. Ocena stosunków polsko- żydowskich. …………………………………...…………..86. 5.6. Podsumowanie wyników badań……………….………………………………………90. 6. Zakończenie………………………………………………………………………………92. 7. Bibliografia. ……………………………………………………………………………...95. 8. Aneks- ankieta. ………………………………………………………………………….99. 2 WSTĘP Stereotypowe oceny, wizerunki przedstawicieli narodu własnego, narodów obcych i grup etnicznych funkcjonują w języku każdego narodu. Są to obrazy i oceny najczęściej uproszczone i często mocno zabarwione emocjonalnie. Wyrosły one z pewnej praktyki społecznej, kulturowej i językowej, tworzonej zarówno przez tak zwaną mądrość ludową, tj. przez przysłowia, a także twórców sentencji, dowcipów. Obrazy te wrastały w świadomość językową i społeczną kolejnych pokoleń, aż stały się elementami kultury całych narodów Źródłem tych opinii są czasem obserwacja, doświadczenie, czasem uprzedzenia, niepokoje, fobie. Dlatego obrazy i swoich, i obcych bywają pozytywne lub negatywne, poważne lub żartobliwe, dobrotliwe lub złośliwe. Niektóre z tych stereotypowych ocen funkcjonują bez większych zmian w kulturach narodowych od kilku wieków, inne podlegają istotnym zmianom. Stereotypy i uprzedzenia są szczególnie widoczne w relacjach między narodami. Nie popełni się chyba większego błędu, jeśli się przyjmie, że fakt ten jest szczególnie widoczny w przypadku stosunków polsko- żydowskich, poczynając od tych najdawniejszych, a na czasach obecnych kończąc. Żydzi są ciągle obecni w dyskursie publicznym, stosunki polsko- żydowskie wciąż wywołują wiele kontrowersji. Także temat samych Żydów ich historii, zagłady podczas II wojny światowej, jest wciąż poruszany przez media. Prowokują do takich zachowań wszelkie rocznice, daty związane z II wojną światową, lecz także bieżące wydarzenia, jak pielgrzymka papieża Benedykta XVI do Polski i wizyta w obozie zagłady w Auschwitz. Kępno jako miasto niegdyś trzech mniejszości religijnych: chrześcijańskiej, żydowskiej i ewangelickiej, było miejscem wzajemnych kontaktów i relacji polskożydowskich. W wieku XVIII, Żydzi stanowili większość mieszkańców tego miasta. Po II wojnie światowej na ziemiach powiatu kępińskiego nie spotkano już żadnych Żydów i obecnie dawna dzielnica żydowska zamieszkiwana jest przez Polaków. Moje zainteresowania dotyczące historii Kępna i jego mieszkańców zmotywowały mnie do podjęcia badań dotyczących stereotypu Żydów w świadomości Kępnian, oceny stosunków polsko- żydowskich i poziomu antysemityzmu w Polsce. Przeszłość Kępna była więc głównym bodźcem do podjęcia przeze mnie ankietowych badań na temat stereotypu Żyda. Ich wiodącym celem było poszukiwanie odpowiedzi na pytania: Jak rozumiane jest pojęcie antysemityzm?, Jaki jest wizerunek Żydów w świadomości mieszkańców Kępna? Jak postrzegane są wzajemne relacje polsko- żydowskie? Praca składa się z czterech teoretycznych części. Pierwsza z nich to wstęp i opis tematu pracy. Kolejna część dotyczy historii Żydów na ziemiach Kępna, podzielona na dwa podrozdziały: ludność żydowska w Kępnie oraz trwałe ślady bytności Żydów w Kępnie. Mają one za zadanie przybliżyć historię Żydów, przeszłe relacje polsko- żydowskie oraz opisać trwałe ślady Żydów które obecnie można w Kępnie spotkać. Trzecia część dotyczy wyjaśnienia pojęcia stereotyp. Składa się z analizy literatury dotyczącej tego zagadnienia, genezy, typologii, funkcji i aktywizacji stereotypów a także porównania stereotypu z uprzedzeniem i postawą. Ostatni podrozdział opisuje stereotyp narodowy i etniczny. Ostatnia część teoretyczna pracy to analiza stosunków polsko- żydowskich i pojęcia antysemityzm, przedstawiona w rysie historycznym i w przeglądzie przeprowadzonych ogólnopolskich badań opinii publicznej. 3 Piąty rozdział to metodologia badań z opisem hipotez, doboru próby i narzędzia badawczego – ankiety kwestionariuszowej oraz analizy wyników badań. Ostatni rozdział to podsumowanie i weryfikacja hipotez. Ankieta która stanowiła narzędzie badań składała się z 22 pytań, głównie zamkniętych z proponowaną kafeterią odpowiedzi. Ankieta podzielona była na kilka działów. Pierwsza grupa pytań odnosiła się do cech charakteru i wyglądu zewnętrznego Żydów, kolejna grupa pytań dotyczyła osobistych kontaktów respondenta z Żydami i znajomości ich liczebności, zarówno w Polsce jak i w Kępnie.. Trzecia grupa pytań wiązała się z oceną wpływu Żydów na życie polityczne, gospodarcze i media, zarówno w świecie, Polsce jak i w Kępnie. Czwarta część pytań ankiety dotyczyła znajomości znaczenia słowa antysemityzm i jego zasięgu, następna część pytań wiązała się z oceną stosunków polsko- żydowskich. Ostatnia część ankiety to metryczka. Respondenci zaznaczają w niej swoją płeć, wykształcenie, wiek, stosunek do wiary i praktyk religijnych. Ankieta ta była narzędziem pozwalającym zrealizować badania, które zweryfikowałyby postawione przeze mnie hipotezy. Duża liczba Żydów w dawnym Kępnie i bliskość wzajemnych relacji polskożydowskich przed II wojną światową mogła pozostawić w świadomości Kępnian stały wizerunek Żydów, dlatego pierwsza hipoteza zakłada, że: w świadomości mieszkańców Kępna występuje skrystalizowany wizerunek Żydów Z ogólnopolskich badań wynika iż większość Polaków przeszacowuje obecną liczbę Żydów w Polsce. Statystyczny Polak ma – ze względu na znikomą liczbę Żydów w Polsce – nikłą szansę zobaczenia na własne oczy Żyda i skonfrontowania krążącego stereotypu z rzeczywistością. Nieobecność zaś prawdziwych wzorców – sprzyja powstawaniu wzorców wyimaginowanych, powielaniu nie mających nic wspólnego z rzeczywistością stereotypów. Druga hipoteza brzmi: mieszkańcy Kępna przeszacowują liczebność Żydów zarówno w Kępnie jak i w Polsce. Jako trzecią hipotezę, przyjęto: mieszkańcy Kępna są przekonani o dużym wpływie Żydów na rzeczywistość. Hipoteza ta związana jest z wyznacznikiem antysemityzmu, którym jest przekonanie iż Żydzi to grupa trzymająca się razem, popierająca się i skrycie dążąca do władzy i wszelkich wpływów Czwarta hipoteza badawcza zakłada, że mieszkańcy Kępna oceniają stopień występowania antysemityzmu jako mały. Z historii Kępna wynika iż wzajemne relacje polsko- żydowskie w tym mieście nie były nacechowane agresją czy nienawiścią. Żydom nadano wiele przywilejów, akceptowano ich w mieście i pozwalano rozwijać się ekonomicznie i religijnie. Żydzi uznawali się za ludność autochtoniczną. Było to naturalne uczucie u ludzi, którzy mieszkali w Polsce od stuleci i nie bardzo mieli gdzie wywędrować. Na emigrację do Ameryki większości Żydów nie starczało ani pieniędzy, ani nawet chęci. Polskę uważali za swój dom, mimo pojawiających się konfliktów. W codziennym życiu to nie te konflikty, nawet w trudnych latach trzydziestych, określały byt żydowski w Polsce. Dominowała bowiem - mimo wszystko - symbioza Piąta hipoteza zakłada, że obecne stosunki polsko- żydowskie mieszkańcy Kępna oceniają jako złe. Teraźniejszy brak osobistych kontaktów Kępnian z Żydami sprawia, iż relacje polsko- żydowskie są mieszkańcom Kępna znane jedynie z mediów, publikacji, wzajemnych rozmów. Stała obecność Żydów w dyskursie publicznym skłania mnie do postawienia takiej hipotezy. Aby poddać weryfikacji wymienione hipotezy, przebadałam za pomocą ankiety 100 pełnoletnich mieszkańców Kępna. Tworząc pracę korzystałam ze źródeł historycznych, dotyczących historii Kępna 4 i stosunków polsko- żydowskich na przestrzeni wieków. Pisząc rozdziały teoretyczne, dotyczące pojęcia stereotypu posiłkowałam się publikacjami opisującymi pojęcie stereotypu, stereotypu etnicznego i narodowego. Korzystałam także że źródeł opisujących genezę, typy funkcje i sposoby aktywizacji stereotypów. 5 1 Rozdział: Żydzi na terenie Kępna - rys historyczny. 1.1 Ludność żydowska w Kępnie. Przywilej lokacyjny Kępno otrzymało z rak Adama Franciszka Biskupskiego, ówczesnego właściciela miasta, w dniu 2 grudnia 1661 roku1. Kępnu przyznano prawa i przywileje magdeburskie, gwarantowane przez panującego i właściciela miasta. Zostało to stwierdzone formułka, że „pozostaną one utrzymane i respektowane po wsze czasy”2. Mieszkańcy Kępna w okresie po lokacji miasta należeli do trzech grup narodowościowych. Zamieszkiwała te tereny miejscowa ludność polska, napływająca licznie ze Śląska ludność niemiecka, oraz ludność żydowska przybywająca także ze Śląska i innych miast polskich. Przybysze ci byli liczni i często przewyższali liczebnie ludność miejscową. Na podstawie źródeł historycznych, napływ Żydów do Kępna można datować na drugą połowę XVII wieku Najpierw osiedliło się 10 rodzin, później przybyło ich więcej. W dniu 16 maja 1674 roku, ówczesny właściciel miasta Marcin Olszowski wydał dla nich przywilej kolonizacyjny, gwarantujący prawa osiedleńcze. Przywilej ten za wysoka opłatą potwierdzali Żydom kolejni właściciele miasta. Żydom przybyłym z innych miast a posiadającym większe uprawnienia gwarantowano zachowanie tych praw3. Dzięki korzystnym warunkom osiedleńczym przybywało do Kępna coraz więcej ludności żydowskiej. Część z nich wzbogaciła się znacznie, do tego stopnia, iż liczył się z nimi biskup wrocławski, przyznając im w roku 1689 całkowita swobodę praktyk religijnych. W tym samym roku wybudowali synagogę i rozpoczęli walkę o prymat w życiu gospodarczym miasta. Liczny napływ ludności protestanckiej i żydowskiej na ziemie kępińskie całkowicie zmienił strukturę demograficzną miasta. Kępno stało się miejscem zamieszkania trzech grup wyznaniowych. W końcu XVIII wieku na 2800 mieszkańców, Żydzi stanowili 50%, po 25% przypadało na Polaków i Niemców4. Podstawowym zajęciem mieszkańców Kępna było rzemiosło, handel i rolnictwo. Produkcja rzemieślnicza odbywała się w ramach trzech zawodów: szewskiego, sukienniczego płóciennego. Od roku 1680 były one zorganizowane w odrębne cechy. Istniał także czwarty cech zwany gmińskim. Każdy cech posiadał swój statut z przepisami dotyczącymi przyjęcia do cechu, zasad członkostwa, wykonywania zawodu i obrony przed nieuczciwą konkurencją5. Obok rzemieślników zrzeszonych w cechach działali także w Kępnie od XVII wieku rzemieślnicy żydowscy. Reprezentowali oni różne zawody a działali na podstawie wspomnianego przywileju udzielonego Żydom w 1674 roku. W roku 1780 właściciel miasta zabronił chrześcijanom przekraczania, ustalonego przez dziedzica, planu skupu wełny. Nie zabraniał tego Żydom. Fakt ten pogorszył sytuację sukienników, wielu z nich zmuszając do opuszczenia miasta. Żydzi także mieli prawo do zmiany miejsca zamieszkania. Zezwalał im na to dokument wydany przez króla Stanisława Augusta w 1792 roku. Nie korzystali jednak z niego a liczne ulgi i swobody, zagwarantowane przywilejami wystawionymi przez właścicieli miasta, przyczyniały się do umocnienia gminy żydowskiej w Kępnie. Rzemieślnicy kępińscy handlowali towarami wytworzonymi samodzielnie. Sprzedawali je na miejscowych jarmarkach oraz wywozili na jarmarki do sąsiednich miast. 1 2 3 4 5 J. Kurzawa, ST. Nawrocki, Dzieje Kępna, Kalisz, 1982. Tamże, s.24. J. Wąsicki, Opisy miast polskich z lat 1793 – 1794. T.II, Poznań, 1962, s.43 i in. Tamże. Zbiory Wacława Kokocińskiego w Kępnie, statut cechu szewców z 1668 roku. 6 W mieście odbywał się także handel końmi, zajmowali się nim głównie Żydzi. Handlowano także wełną, co było częstym powodem nieporozumień pomiędzy Żydami a cechem sukienników. W końcu wieku XVIII całkowitej zmianie uległy warunki polityczne, w jakich znajdowało się Kępno. Wraz z Wielkopolską w wyniku drugiego rozbioru Polski dostało się ono pod panowanie pruskie. Zmiany dotyczyły także ustroju polityczno- administracyjnego. Wprowadzono język niemiecki jako urzędowy, sprowadzono niemieckich urzędników. Wszystkie te decyzje powodowały wrogie nastawienie mieszkańców do rządów zaborcy6. Powstanie w Wielkopolsce wybuchło w roku 1794, nie zdołało jednak zrzucić jarzma Prusaków. W roku 1806 pojawiła się nadzieja na odzyskanie niepodległości. Proklamacje wydane przez gen. Henryka Dąbrowskiego, Józefa Wybickiego docierały także do Kępna. W dniu 9 listopada Piotr Żeromski, tutejszy ziemianin przejął miasto pod polski zarząd7. Klęska Napoleona w roku 1812 spowodowała upadek Księstwa Warszawskiego. Od roku 1815 Kępno ponownie znalazło się pod zaborem pruskim. W zabudowie Kępna na przełomie XVIII i XIX wieku nastąpiły znaczne zmiany. Były one rezultatem wielkich pożarów, które dotknęły Kępno. O intensywnej rozbudowie świadczy fakt, że w roku 1794 w samym mieście znajdowały się tylko 3 puste place, na przedmieściach były 53 puste place, z czego 37 należało do Żydów. Żydzi uzyskali także zgodę na nabywanie domów w rynku, co świadczyło o ich dużej roli w życiu miasta. Z omawianego okresu pochodzą pierwsze dokładne dane informacje o liczbie mieszkańców Kępna. W roku 1794 na 2769 osób 1433 to kobiety. Wśród wyznawców różnych religii najliczniejsi byli Żydzi -1411 osób, katolików było 678, a protestantów 676, w mieście przebywało także 4 Greków. Żydzi posiadali swoich reprezentantów w zawodach: kuśnierz, krawiec, rzeźnik, kowal, paśnik, muzykant, rękawicznik, piekarz, złotnik. Pojedynczo praktykowali: dekarz, introligator, szklarz, siodlarz i grawer. Handel nadal pozostawał jednym z najważniejszych zajęć mieszkańców. Dominowali w nim Żydzi. Sprzedawali oni głównie wełnę i konie. W mieście tylko jedna gorzelnia należała do właściciela miasta. Została ona wydzierżawiona gminie żydowskiej, poza tym 7 gorzelni dzierżawili Żydzi prywatnie. Kępno posiadało tylko 2 wyszynki prowadzone przez Żydów8. Ich prymat w życiu gospodarczym był, więc nie do podważenia. Wielkopolska a wraz z nią Kępno w roku 1815 ponownie przeszła pod panowanie pruskie. Kępno znalazło się w pobliżu przebiegającego wzdłuż Prosny granicy z Królestwem Polskim. W początkowym okresie 103-letniego zaboru, pod względem społeczno-gospodarczym dominował feudalizm i szlachta. Od połowy XIX wieku kapitalizm stał się panującym ustrojem społeczno- gospodarczym. Lata 1815-1830 były okresem względnej tolerancji wobec narodowości polskiej i drobnych ustępstw za cenę lojalności i rezygnacji z odzyskania niepodległości9. W Wielkopolsce pojawiły się jednak tajne organizacje niepodległościowe. W momencie wybuchu powstania listopadowego w 1830 roku władze pruskie zamknęły granicę z Królestwem Polskim, aby uniemożliwić mieszkańcom wstęp w szeregi powstańców. Po klęsce powstania nastąpiło zaostrzenie pruskiej polityki antypolskiej. Aresztowano wiele osób, konfiskowano majątki, język niemiecki ustalono językiem urzędowym”10. 6 7 8 9 10 Dzieje Wielkopolski, T. II, lata 1793-1918, pod red. W. Jakóbczyka, Poznań, 1793, s.15 -16. Tamże. J. Wąsicki, op. cit., s.43. A. Klugman, Żyd – co to znaczy, Warszawa,2003. Dzieje Wielkopolski, op. cit., s.141-142 7 Po klęsce powstania styczniowego kanclerz Otto Bismarck rozpoczął energiczną działalność germanizacyjną i antykościelną. Przyspieszano germanizację przez osadzanie kolonistów niemieckich. W roku 1854 Kępno zostało zniszczone przez groźny pożar. Zniszczone zostało prawie całe centrum miasta, z wyjątkiem ratusza. Powstała nowa zabudowa, charakterystyczna dla okresu kapitalizmu. Przy rynku znajdowało się wówczas 45 domów, z których 42 należały do Żydów a 3 do Niemców. Polacy nie posiadali tam wtedy żadnego budynku. W zabudowie w XIX wieku. Pojawiły się nowe akcenty, zwłaszcza w budownictwie sakralnym. W latach: 1814-1815 wzniesiono nową synagogę. Budynek ten zbudowany został w stylu klasycystycznym i jest dziełem mistrzów murarsko —ciesielskich z Brzega: Wilhelma i Karola Fryderyka Schefflerów. Odnowiony został w roku 189311. W XIX wieku nastąpił tez w Kępnie szybki wzrost liczby mieszkańców. Liczba mieszkańców narodowości polskiej wyraźnie zwiększyła się w stosunku do liczby mieszkańców innych narodowości. Na początku panowania pruskiego Polacy stanowili około 25% ogółu mieszkańców. Przez cały XIX wiek liczba ich stale rosła, by na początku XX wieku osiągnąć 60% liczby wszystkich mieszkańców. Liczba ludności żydowskiej wzrastała szybko do połowy XIX wieku, osiągając wtedy 57% ogółu ludności Kępna. Od tego czasu zaczyna jednak stopniowo się zmniejszać, przybierając na gwałtowności po roku 1871. Żydzi emigrowali w tych latach do zachodnich prowincji niemieckich, gdzie szybko rozwijał się przemysł. Celem ich wyjazdów była także Ameryka. Tuż przed wybuchem I wojny światowej stanowili oni już tylko 11,5% mieszkańców Kępna. Wzrastała natomiast stale, lecz powoli liczba Niemców w mieście. Przed I wojną światową stanowili 25% ludności miasta12. Liczba ludności żydowskiej zmniejszyła się tak dalece, że przestała wywierać wpływ na obraz miasta. Ludność niemiecka mimo poparcia ze strony władz, nie zdołała umocnić się liczebnie. Była to przeważnie ludność napływowa, urzędnicy przybyli do Kępna w ramach kolonizacji z Niemiec. W pierwszej połowie XIX wieku nastąpiło zniesienie zależności miasta od pana feudalnego. Wkrótce wprowadzono także ustawę zrewidowaną, która polegała na wprowadzeniu samorządu miejskiego nadzorowanego przez władze państwowe. W roku 1859 władze miejskie podjęły w Kępnie uchwałę o podwyższeniu liczby radnych z 12 do 18 osób. W owym czasie przedstawiciele ludności żydowskiej prowadzili walkę o zwiększenie wpływów w radzie. Dążyli om do zwiększenia liczby radnych żydowskich proporcjonalnie do liczby mieszkańców tej narodowości. Nie udało im się osiągnąć tego celu13. Powodem takiej sytuacji było także gwałtowne zmniejszanie się udziału ludności żydowskiej w demograficznej strukturze miasta. Rola radnych żydowskich uległa wkrótce drastycznym ograniczeniom. W pierwszej połowie XIX wieku rozwija się przemysł na terenie Kępna. Nadal działa browar miejski. Prywatny browar założył Jakub Jarosławski na Kamczatce- dzielnicy żydowskiej Kępna. Zmieniał on właścicieli, głównie z powodu zadłużenia. Ostatecznie zakupiła go gmina żydowska. Browar został zlikwidowany a w jego murach urządzono szkołę hebrajską i mieszkanie dla nauczyciela i mieszkańców gminy14 Istniały również w Kępnie folusze i farbiarnie, związane z produkcją sukna przez rzemieślników żydowskich. 11 12 13 14 J. Kurzawa, ST. Nawrocki, op. cit., s.79. Tamże, s.85. Tamże, s.93. - Tamże, s.103. 8 O uprzemysłowieniu się Kępna można mówić dopiero od drugiej połowy XIX wieku. Jako najpoważniejsze działały wtedy fabryki wyrobów tytoniowych15. Mimo ogólnego rozwoju przemysłowego w Kępnie, istniała jednak znaczna grupa ludzi wegetujących, nie mających środków do życia. W roku 1828 właściciel miasta pisał do naczelnego prezesa w Poznaniu, że w Kępnie na około 4000 Żydów około 3000 nie ma zajęcia, należy do grupy próżniaków16. Z czasem liczba bezrobotnych rosła. Szukano pracy w głębi Niemiec. Wyjeżdżali tam masowo Żydzi- emigrując na stałe jak i Polacy- na okres czasowy. Ludność żydowska nie mając już w Kępnie warunków do rozwijana działalności gospodarczej masowo opuszczała miasto. Brak perspektyw, postępujące ubóstwo dopingowało do wyjazdów zarobkowych nie tylko Żydów, ale także rdzenną ludność Kępna. W początkowym okresie zaboru pruskiego nadal istniały w mieście szkoły zorganizowane na zasadzie wyznaniowej. Działająca w Kępnie podstawowa szkoła katolicka, do 1837 roku była wspólna dla ewangelików i Żydów. W roku 1837 gmina żydowska postawiła masywny budynek przy ul. Szkolnej. Znajdowały się w nim 4 klasy szkolne i 2 mieszkania dla nauczycieli. Szkoła ta istniała do roku 1875. W tym samym roku zorganizowano wspólną szkolę wyznaniową, zwaną szkoła symultanną. Majątek pozostałych szkól przeznaczono na własność skarbu państwa a budynki przekazano na rzecz gminy miejskiej w Kępnie17. Pod koniec wieku XIX powstało w Kępnie towarzystwo naukowe zorganizowane przez Żydów. Jego pełna nazwa brzmiała: „Żydowskie Towarzystwo Literatury i Historii”. Istniało ono do końca pierwszej wojny światowej. Początkowo zrzeszało 30 osób, by na początku XX wieku posiadać 50 członków18. Towarzystwo to zajmowało się badaniem dziejów licznej gminy żydowskiej, integrowało ludność żydowską. Dbało o zachowanie tradycji, obyczajów w gminie żydowskiej. Od drugiej polowy XIX wieku mimo liczebnego wzrostu Polaków a nagłego zmniejszenia liczby ludności żydowskiej, Polacy nie zdobyli dominującej pozycji w mieście. Wiązało się to z ich słabością ekonomiczną. Wszystkie głownie stanowiska w administracji i gospodarce zajmowane były przez Niemców. Wiązało się to z poparciem zarówno władz miejscowych jak i centralnych. W roku 1922 liczba mieszkańców zmniejszyła się o 400 osób i wynosiła 6285 mieszkańców. Spowodowane było to emigracją Niemców, kupców i rzemieślników. Drastycznie zmniejszyła się, więc liczba ludności niemieckiej i żydowskiej w Kępnie. W miejsce ludności, która wyjechała napływała ludność polska. W owym czasie pozostała w mieście ludność niemiecka i żydowska stanowiła razem jedynie 20% ogółu mieszkańców. W roku 1938 Kępno liczyło 7760 mieszkańców a ich liczba w dalszym ciągu wzrastała. Polacy stanowili już 88,9%,Niemcy 8,7% a Żydzi 2,4% ludności miasta19. Handel nadal pozostał podstawowym zajęciem Kępnian. Jarmarki i targi także przyczyniały się do ożywienia handlu, gdyż ściągały ludność także z dalszej okolicy. Handlowano głównie produktami żywnościowymi. Dalej jedną z głównych ról w handlu odgrywali Żydzi, gdyż posiadali m.in. kilka sklepów w rynku20. Czasy okupacji hitlerowskiej to czas eksterminacji ludności żydowskiej Kępna. Niemcy przekroczyli granice z Polską około godz. 425 w dniu 1 września 1939 roku pod wsią Drożki. Wkrótce i Kępno znalazło się w rękach Niemieckich. W dniu 3 września przeprowadzono przez Kępno w kierunku Niemiec pierwszą grupę polskich jeńców 15 16 17 18 19 20 Tamże, s.103. Tamże, s.106. Tamże, s.109. Tamże, s.114. Tamże,s. 131. Tamże,s.137. 9 wojennych oraz osoby cywilne ujęte na drogach ewakuacyjnych. Znalazła się w śród nich także młodzież szkolna i większość Żydów Kępna21. Na początku października 1939 roku wezwano wszystkich Żydów znajdujących się w mieście, by przygotowali się do podróży. Mniejszość żydowska stanowiła wówczas około 200 osób. Pozostawiono im 24 godz. na przygotowanie i spakowanie całego swojego dobytku. Cel podróży nie był im znany. Tuż przed odjazdem zakazano zabierać im ze sobą nawet niezbędne przedmioty codziennego użytku. Wszystkich Żydów kępińskich wywieziono do obozów w Łodzi. Pozostawiony przez nich dobytek został w całości rozgrabiony przez miejscowych Niemców. Zrównano z ziemią cmentarz żydowski, po którym dziś nie pozostał nawet najmniejszy ślad. Z udokumentowanych danych wynika, że wszyscy Żydzi kępińscy ulegli zagładzie w obozie w Chełmnie nad Nerem22. Dziś pozostały po nich jedynie materialne ślady życia i bytności w mieście. 1.2 Trwałe ślady bytności Żydów w Kępnie. W roku 1674 Żydom kępińskim nadano przywilej pozwalający im budować domy mieszkalne, bożnicę łaźnię, szkołę z językiem hebrajskim na ulicy nazwanej Żydowską oraz założyć cmentarz23. Przyszła bożnica i dom rabina oraz kantor zwolnione były z danin. Na ulicy Żydowskiej zabroniono budowania domów przez osoby wyznania chrześcijańskiego. Dopiero po rozbiorach kępińscy Żydzi otrzymali prawo osiedlania się w całym mieście również przy rynku. Część miasta Kępna niegdyś zamieszkała przez Żydów dziś nazywana jest Kamczatką. Do dziś zachowały się budynki: synagogo i szkoły żydowskiej w niezmienionej formie. Dom rabina i łaźnia oraz inne budynki żydowskie zostały w wieku XIX zajęte przez Polaków. Spowodowane było to zmniejszeniem przywilejów przez władze pruskie w Berlinie i masową emigracją ludności żydowskiej. Dzielnica ta zmieniła się nie do poznania, pobudowano wiele nowych domów, stare zmodernizowano. Na niektórych ulicach pozostawiono pierwotną nawierzchnię- tzw. „kocie łby”. Jednak na głównych ulicach położono nawierzchnię asfaltową. W miejscu gdzie znajdowały się stałe jatki zorganizowano bazar, dziś przeniesiony na inny, większy plac. Obecnie dzielnica ta, niegdyś zamieszkała przez najbogatszych mieszkańców, jest opustoszała i zaniedbana. Większość budynków jest zrujnowanych lub nie zamieszkałych. W budynku przy ulicy Elizy Orzeszkowej mieściła się przed wojną szkoła żydowska dla dzieci i młodzieży. Posiadała dwie sale lekcyjne. W większej izbie lekcyjnej na suficie widniała ogromna niebieska gwiazda Dawida. Widoczna jest ona do dziś, przebija z pod farby odnowionego mieszkania24. Jednak największym trwałym śladem bytności ludności żydowskiej w Kępnie jest klasycystyczna synagoga. To największa klasycystyczna synagoga w Wielkopolsce. Wzniesiona została w latach: 18141815, przez mistrzów murarsko- ciesielskich Fryderyka Wilhelma i Karola Fryderyka Schefflerów Brzegu na miejscu dawnej drewnianej rozebranej około 1689 roku. Tamże, s.169. J. Kurzawa, Okupacja hitlerowska w Kępińskiem, w: Zbrodnie hitlerowskie w latach 1939-1945, Kalisz, 1979, s. 318-332. 23 Szymon Zajczyk, Bożnica w Kępnie, w: Biuletyn Żydowskiego Instytutu Historycznego, 1962, nr 43/44. 24 „Tygodnik Kępiński”, 1991, nr 4. 21 22 10 Ma ona kształt prostopadłościanu, krytego czterospadowym dachem z kalenicą. Częściowo jest podpiwnicowana, murowana z cegły, tynkowana i boniowana. Posiada kwadratową salę modlitw, dwie klatki schodowe. Fasada główna jest pięcioosiowa o czterech kolumnach. Na piętrze znajduje się sala modlitw dla kobiet. Okna bożnicy zaprojektowane w dwóch rzędach, Dolne prostokątne, górne półkoliste. Synagoga stanowi przykład monumentalnego, sakralnego budownictwa żydowskiego. Odnawiana została w latach 1893 i 1926. W czasie okupacji niemieckiej została zdewastowana. Pełniła także funkcje magazynu mebli, by w końcu ulec spaleniu25 . W następnych latach z powodu braku konserwacji uległa dalszej dewastacji. Po wyzwoleniu synagoga została przejęta przez Skarb Państwa. Po roku 1975 i wprowadzeniu nowego podziału administracyjnego, Wojewódzki Konserwator Zabytków w Kaliszu podjął kroki w celu odbudowania największej klasycystycznej synagogi w Wielkopolsce. W roku 1985 rozpoczęto remont bożnicy26. Do dziś synagoga nie została jednak kompletnie odnowiona. Plany by stworzyć w niej siedzibę muzeum Ziemi Kępińskiej także nie zostały zrealizowane. Budynek stanowi jednak trwały element miasta i świadczy o jego wielonarodowych korzeniach. Korzystając z przywilejów Żydzi Kępińscy zbudowali w Kępnie cmentarz. Znajdował się on przy ulicy Wrocławskiej. Podczas II wojny światowej Niemcy całkowicie zburzyli wnętrze cmentarza, używając nagrobków do utwardzania dróg wylotowych z miasta. Wszelkie pozostałości zrównali z ziemią. Kilka nagrobków cudem uratowanych zostało przeniesionych do wioski Bralin Obecnie w miejscu dawnego cmentarza żydowskiego znajduje się stacja obsługi samochodów27. 25 26 27 Tamże. Tamże. http://www.izrael.badacz.org/zydzi_w_polsce/katalog_wielkopolska_kepno.html. 11 2.Rozdział : Stereotyp – wyjaśnienie pojęcia. 2.1 Przegląd podstawowych definicji. Stereotyp to pojęcie często używane, lecz wieloznaczne, interdyscyplinarne. Socjologiczna definicja słownikowa stereotypu brzmi: „konstrukcja myślowa, zazwyczaj powszechna wśród członków danej grupy społecznej, oparta na schematycznymi uproszczonym postrzeganiu rzeczywistości ( zjawisk społecznych, kulturowych lub pewnej kategorii osób), zabarwionym wartościująco, często bazującym na uprzedzeniach, niepełnej wiedzy; stereotyp wpojony przez środowisko społeczne i utrwalany przez tradycję trudno ulega zmianom.”28. Definicja ta stanowi wypadkową wielu teorii o stereotypach. Stereotyp to konstrukcja zespalająca w jedną całość percepcyjną strukturę poznawczą i psychiczną. Trudno jest jednoznacznie wskazać zbiór cech danego stereotypu, wyróżniających je spośród innych form świadomości społecznej. Z przeglądu zastanych definicji pojęcia stereotypu wynika, że jest to termin polisemiczny. Historia omawianego zagadnienia jest krótka, ale obfita w badania. Pionierem tych badan był Walter Lippman autor „Public Opinion”. Książka ta wprowadziła do literatury termin stereotyp i dała początek badaniom nad tym zagadnieniem. Lippman był dziennikarzem i politykiem, który napisał dzieło naukowe, stanowiące ważny wkład w dziedzinę jego bezpośrednich zainteresowań – politologii, ale również teorii poznania, socjologii, psychologii społecznej. Dociekał on, co leży u podstaw różnicy między naszym obszarem świata a światem rzeczywistym a także, jakie czynniki powodują dewiację ludzkiego poznania w kierunku preferowanym przez pewne interesy grupowe. „ Przez fikcję rozumiem nie kłamstwa – pisze Lippman – lecz wyobrażenie środowiska, wyobrażenie, które człowiek w mniejszym lub większym stopniu sam sobie stworzył. Zakres fikcji obejmuje wszystko – od zupełnych halucynacji po w pełni świadome zastosowanie przez naukowca modelu schematycznego lub nie mniej świadomą decyzję, że dokładność obliczeń wynikająca poza pewną liczbę miejsc po przecinku nie jest ważna w danym konkretnym wypadku”29. Lippman nazywał to ekonomią myślenia, gdyż całej wielobarwnej rzeczywistości nasze myślenie objąć nie może. Ten stan rzeczy wpływa na działanie człowieka; człowiek zaczyna kierować się w działaniu „obrazami”, które ma w swej głowie. „To zatem będzie kluczem w naszych dociekaniach. Założymy, iż to, co każdy człowiek czyni, zasadza się nie na bezpośredniej i pewnej wiedzy, ale na obrazach wytworzonych przez niego lub mu przekazanych”30. Obrazy te nazywał Lippman opinią publiczną. 28 Krzysztof Olechnicki, Paweł Załęcki, Słownik socjologiczny, Toruń, 2000. W. Lippman, Public Opinion, Nowy Jork, 1946,za:Adam Schaff, Stereotypy a działanie ludzkie, Warszawa, 1981, s.48. 29 30 Tamże, s.49. 12 Zastanawiając się, jakie czynniki kształtują opinie publiczną dochodzimy do ograniczeń zewnętrznych przekazów społecznych, do roli uprzedzeń i obrazów nagromadzonych w naszych umysłach, które ukierunkowują naszą wizję świata. Stereotypy według Waltera Lippmana są „obrazami w głowach ludzi’, czyli tworami myślowymi człowieka, które pozwalają człowiekowi porządkować rzeczywistość przed odpowiednim doświadczeniem. „W postrzeganiu rzeczywistości człowiek kieruje się zasadą ekonomii: abstrahuje od szczegółów i na podstawie jakiejś dostrzeżonej cechy zaszeregowuje zjawisko do określonej kategorii, posługując się przy tym stereotypami, które ma w swej głowie”31. Takie zaszeregowanie jest możliwe dzięki pewnym prawidłowościom występującym w rzeczywistości, pozwalającym na taką typologię. Zaszeregowanie to i napełnianie zjawisk treścią stereotypową następuje przed właściwym doświadczeniem. „ Najbardziej subtelne i najgłębiej przenikające ze wszystkich rodzajów wpływów są te, które tworzą stereotypy i utrzymują ich przekazywanie. Mówi się nam o świecie, jeszcze zanim go ujrzymy. Wyobrażamy sobie większość rzeczy, jeszcze zanim ich doświadczymy”32. Stereotypy według Lippmana nie są neutralne pod względem wartościowania, lecz posiadają olbrzymi ładunek emocjonalny. Ich zadaniem jest nie tylko szeregowanie zjawisk, lecz również ochrona wartości, na których nam zależy. Funkcja obronna wartości sprawia, że stereotyp jest również odporny na zmiany. Jego oporność na zmianę dotyczy także zdobywania wiedzy i krytyki. Trwały stereotyp zabarwia nasze widzenie świata, ukierunkowuje myślenie ludzkie. „Wówczas bowiem – pisze Lippman- gdy system stereotypów jest mocno utrwalony, zwracamy uwagę na fakty, które go potwierdzają, a odwracamy się od tych faktów, które mu przeczą. (…) Nie dostrzegamy tego, czego ni przywykliśmy brać pod uwagę. Niekiedy świadomie, częściej bezwiednie pozostajemy pod wrażeniem tych faktów, które odpowiadają naszej filozofii”33. Lippman podkreślał także związek stereotypu ze słowem mówionym i pisanym, które ma charakter hasła wywoławczego. „W pewnej mierze bodźce zewnętrzne, szczególnie gdy są to słowa drukowane lub mówione, wywołują jakąś część systemu stereotypów, tak iż doznawane w danej chwili wrażenie zmysłowe i uprzednio powzięta myśl okupują świadomość równocześnie”34. Następstwem pracy Lippmana było wiele badań i teorii dotyczących stereotypów, których przegląd przedstawiam za A. Schaffem35. Zagadnienie poruszane przez Lippmana zostało podchwycone w badaniach empirycznych dotyczących uprzedzeń rasowych w Stanach Zjednoczonych. Zdominowały one refleksję teoretyczną i rozgrywały się głównie na obszarze Stanów Zjednoczonych. Jednym z pierwszych empirycznych badaczy stereotypów był S.A. Rice. Prace jego dotyczyły źródeł błędów w ocenie charakteru ludzkiego. Analizował wpływ stereotypów na rozpoznanie 31 Tamże, s.51. 32 Tamże, s.51 – 52. 33 Tamże, s.54. 34 Tamże, s.54. 35 - Tamże, s.56 -65. 13 charakteru ludzkiego na podstawie fotografii. Następnie podjął się teoretycznego rozwiązania owego problemu. „Rice bierze za punkt wyjścia problem postaw, które mają zastąpić nieostre pojęcie opinii publicznej w refleksji politologicznej. Postawę Rice rozumie szeroko, idąc za koncepcją L.L. Thurstone`a, jako sumę ludzkich uczuć, uprzedzeń i skłonności, z góry przyjętych pojęć, fobii i przekonań odnośnie jakiegoś problemu. Spośród wielu czynników oddziałujących na ludzkie postawy Rice wyodrębnia te z góry powzięte sądy, które Lippman nazwał stereotypami lub obrazami w naszych głowach”36. Według Rice`a na obraz pewnej rzeczy tylko w niewielkim stopniu składają się bezpośrednie wrażenia zmysłowe. Pozostała część stanowi skumulowaną pamięć dotyczącą klasy zjawisk, do której zaliczamy dane zjawisko, często bez dostatecznej podstawy. Ta zmagazynowana pamięć to właśnie stereotyp. „ Ten element składowy – pisze Rice –który zawsze istnieje czy jest zmagazynowany, a którego nie stanowią bezpośrednie wrażenia zmysłowe, można uznać za stereotyp”37. Stereotypy te nie dotyczą tylko obrazów jednostek, ale również obrazów instytucji, partii etc.. Inną pracę dotyczącą uprzedzeń rasowych stworzyli Daniel Katz i Kenneth Braly, badając stereotyp rasowy u stu studentów college`u. Zaliczyli oni wyrażenia: rasa i narodowość do klasy stereotypów, tak je definiując: „stereotyp to utrwalone wrażenie w niewielkiej mierze podporządkowane faktom, do których reprezentowania pretenduje, a bierze się stąd, że najpierw definiujemy, potem dopiero obserwujemy”38. Późniejszą w czasie, ale najbardziej reprezentatywną pracą z tego zakresu była monografia psychologa społecznego Gordona W. Allporta o istocie uprzedzeń. Analizował on uprzedzenia rasowe i narodowe i badał problem stereotypów. Allport zauważył, iż zestaw pewnych cech charakteryzujących jakieś osoby w jednym wypadku spotyka się z aprobatą, w drugim wywołuje dezaprobatę. Wchodzą tu w grę stereotypy, które same nie wystarczą do wyjaśnienia tego zjawiska. Według Allporta stereotypy są: „wyobrażeniami w obrębie kategorii, którą jednostka przywołuje, aby uzasadnić swe z góry powzięte przekonanie, zdecydowanie pozytywne albo zdecydowanie negatywne uprzedzenie. Odgrywają one ważną rolę w uprzedzeniach, ale nie są nimi”39. Stereotypy nie są, więc prostymi uogólnieniami dotyczącymi pewnej kategorii osób czy zjawisk. Są stereotypy całkowicie sprzeczne z faktami doświadczanymi i takie, które zawierają w sobie część prawdy. Gdy jednak zostały już raz ukształtowane stanowią matrycę do postrzegania w przyszłości określonych faktów. Allport stwierdził, że stereotypy są nie tylko negatywne, ale i pozytywne. „ Bez względu na to, czy stereotyp jest pozytywny, czy S.A. Rice, Stereotypes. A Source of Terror in Judging Human Character. „Journal of Personel Res.”. 1926, nr 5, s. 267-276, za: Adam Schaff, op. cit., s.56. 37 Tamże, s. 56. 38 D. Katz, K. Braly, Social Prejudice and Racial Stereotypem, „Journal of Abnormal and Social Psychology”, 19935, nr 30, s. 175-193, za: Adam Schaff, op. cit., s.57. 36 39 40 G. W. Allporta, The Nature of Prejudice, Nowy Jork, 1958, za: Adam Schaff, op.cit., s.58. Tamże. 14 negatywny, jest o przesadnym przekonaniem związanym z kategorią. Jego funkcją jest usprawiedliwianie ( racjonalizacja) naszego zachowania się w odniesieniu do tej kategorii”40. Allporta określił także, kiedy pojawia się stereotyp, na przykład stereotyp Murzyna: „ stereotyp pojawia się wówczas, gdy – i – jeśli – wstępna kategoria jest obciążona obrazami i ocenami Murzyna jako [osobnika] muzykalnego, leniwego, przesądnego itp. Stereotyp nie jest zatem kategorią,, lecz często istnieje jako trwałe znamię danej kategorii”41. Inne wnioski dotyczące stereotypów wypływają z artykułu: „A Theory of Stereotype” F.La Violette`a i K.H. Silverta. Autorzy ci definiowali stereotypy jako pewną kategorię postaw. Stereotyp nie jest tylko elementem postawy, ale postawą. „ Od studiów nad uprzedzeniami, jakie istnieją między grupami rasowymi a etnicznymi – piszą – La Violetta i Silvert przeszliśmy do stereotypów uznanych za szczególną kategorię postaw. Skoro stereotypy są postawami, to mają właściwości zorganizowanych sposobów zachowań, wyrażają funkcjonalny stan gotowości oraz są zorganizowane wokół jakiś określonych obiektów lub zespołów obiektów i nastawione na nie. Trzeba też zwrócić uwagę, że te szczególne postawy wyróżniają się ponadto znacznym ładunkiem emocji. Włączyliśmy również do tej charakterystyki przyjętą tezę, że owe postawy wypływają ze współdziałania społecznego i dlatego są postawami społecznymi dokładnie tak rozumianymi, jak rozumiemy ich genezę”42. Postawy te charakteryzują dwie cechy: uporczywość trwania i nieelastyczność, która wiąże się z odpornością na zmiany. W roku 1950 ukazały się dwie drobne prace, w których znajdują się przyczynki do definicji stereotypu. Pierwsza z nich jest autorstwa Emory S. Bogardusa, definiująca stereotypy jako nienaukowe generalizacje. „Stereotypy są w zasadzie nienaukową, a więc niegodną zaufania generalizacją czynioną przez ludzi i dotyczącą innych ludzi: osób albo grup”43. Druga praca S. I. Hayakawy nie tylko podkreśla nienaukową istotę stereotypów, lecz również ich dezinformacyjną rolę. „Są one jak mi się wydaje, tradycyjnymi i dobrze znanymi wiązkami symboli wyrażającymi mniej lub bardziej złożone idee w dogodny sposób” 44. Stereotyp nie jest bezpośrednią obserwacją. Pozwala oprzeć myślenie na reakcjach na słowa na skojarzeniach, a nie na obserwacji rzeczywistości. Ich niebezpieczeństwo polega na rozpowszechnieniu w myśleniu ludzkim. Ostatni z przytoczonych przeze mnie autorów amerykańskich: W. Edgar Vinacke, należy do najpoważniejszych teoretyków zagadnienia stereotypów. Według wymienionego twórcy monografii: „The Psycology of Thinking” stereotypy są systemami pojęć nieodbiegającymi swym statusem i funkcją od innych pojęć. Europejska badaczka stereotypów Uta Quasthoff proponowała, aby „werbalną formę wyrażenia przekonań, które odnoszą się do grup socjalnych nazywać stereotypami. (…) Stereotyp jest werbalnym wyrażeniem przekonania dotyczącym grup społecznych bądź Tamże, s.59. F. La Violette, K. H. Silvert, A Theory of Stereotypem, „ Social Forces”, 1951, nr 29, s.259,za: Adam Schaff, op. cit., s.58. 43 E.S. Bogardus, Stereotypem versus Sociotypes, „sociology and Social Research”, 1950, nr 34, s.286-291, za: Adam Schaff, op.cit., s.62. 44 S. I.Hayakawa, Recognizing Stereotypem as Substitutes for Thought, ETC: „A Review of General Semantics”, 1950, nr 3, za: Adam Schaff, op.cit.,, s.63. 45 U.Quasthoff, Soziales Vorurteil und Kommunikation. Eine Sprachwissenschaftliche Analyse des Stereotypem, Frankfurt n.Menem, 1973, s.27-28, za: : Adam Schaff, op. cit., s.65-66. 41 42 15 pojedynczych osób, które są jej członkami. Ma logiczną formę sądu, który w sposób bezzasadnie upraszczający i generalizujący, z tendencją do emocjonalnego wartościowania, przypisuje danej klasie osób określone cechy czy sposoby zachowań lub odmawia ich. Pod względem lingwistycznym jest zdaniem oznajmującym”45. Przegląd zastanych definicji stereotypu jest selektywny. Ukazuje różnorodność a nawet przeciwieństwo stanowisk dotyczących podstawowych zagadnień definicji stereotypu. Świadczyć to może o niedostatecznie głębokim zbadaniu problemu a także dominacji badań empirycznych nad koncepcjami teoretycznymi. Nie uzyskałam jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy stereotypy są formą świadomości wpływająca na nasze postawy, czy są już owymi postawami. Sama „forma świadomości” ma wiele znaczeń. Być może są to wyobrażenia – „obrazy w naszej głowie” - Lippmana, pojęcia, wrażenia czy już bezpośrednie sądy. Podobne rozbieżności dotyczą naukowego charakteru stereotypów. Większość badaczy uważa je za nienaukowe generalizacje, lub dokonujące generalizacji myślowych, przeciwnych do rzeczywistych faktów, lub w odniesieniu do nich, ale zawierających tylko potwierdzenia stereotypowych opinii. Wyjątkowo -Edgar Vinacke – określa je, jako system pojęciowy, w pełni naukowy. Niezaprzeczalny natomiast jest fakt związku stereotypu z językiem. Może być związany z pewnym impulsem językowym lub sam stanowić taki impuls. 2.2.Geneza stereotypów. W literaturze przedmiotu występuje wiele koncepcji genezy stereotypów. Jedni autorzy szukali ich źródeł w czynnikach społeczno – kulturowych, przekazie wzorców zachowań. Inni w czynnikach indywidualnych, w historii życia jednostki, strukturze jej osobowości. Kolejni badacze – przedstawiciele teorii konfliktów ich genezy upatrywali w konfliktach społecznych, w kumulowaniu agresji, społecznym uczeniu się. Główna rolę odgrywa tu typ relacji ja – my. Można też szukać przyczyn stereotypów w ograniczonej zdolności do przetwarzania informacji. Wszystkie te próby wyjaśnienia nie wykluczają się wzajemnie. Najogólniej można stwierdzić, że stereotypy nabywa się w procesie socjalizacji, głównie przez przyswajanie sobie języka. To właśnie język jest ich nośnikiem i gwarantuje ich trwałość w danym środowisku. W ich nabywaniu główną rolę odgrywa przebywanie w takim środowisku społecznym, którego członkowie dzielą różne stereotypy i uprzedzenia wobec innych. Dużą wagę przywiązuje się do osób znaczących w danym środowisku, ich poglądów i różnego rodzaju grup odniesienia. Nie mniejsza rola w kształtowaniu stereotypów dotyczy literatury, mass mediów i języka propagandy, który celuje w kształtowaniu i utrzymaniu różnych stereotypów. Stereotypy są zgodne z charakterem społeczeństwa. Jeżeli w danym społeczeństwie innych traktuje się jako zagrażających, wówczas łatwo kształtują się negatywne stereotypy tych innych. Mogą one także usprawiedliwić pewne zachowania grupy dominującej, np. tłumienie aspiracji mniejszości. Teoria konfliktu szukła genezy stereotypów w konkurencji pomiędzy grupami w ubieganiu się o pewne dobra, których zasoby są ograniczone. Mogą one być wytworzone przez rzeczywiste zagrożenia, pochodzące ze strony jakiejś grupy, lub poprzez fałszywe postrzeganie pewnych faktów. Konflikt międzygrupowy wpływa natomiast na procesy 16 wewnątrzgrupowe. Zwiększone poczucie zagrożenia umacnia etnocentryzm. Stereotypy stają się więc częścią ideologii usprawiedliwiającej agresję wobec innych. Teorie psychodynamiczne szukały przyczyn stereotypów w czynnikach osobowościowych, ułatwiających ich tworzenie. Mogą być wynikiem wewnętrznego konfliktu lub nieprzystosowania społecznego. Frustracje związane z potrzebą osiągnięcia dóbr „społecznych”, utrzymania pozytywnej samooceny, mogą zostać przeniesione na grupy, osoby słabsze, odmienne i niezagrażające. „ Przeniesienie agresji jest więc pewnego typu racjonalizacją, atrybucją cech negatywnych, polega na przypisywaniu winy mniejszości w wyniku wlanej frustracji”46. 2.3.Typologa, funkcje i aktywizacja stereotypów. W literaturze wiele jest typologii stereotypów. Najczęściej ujmuje się je jako charakterystykę negatywną osoby, grupy społecznej czy danego zjawiska. Tymczasem można także operować stereotypami o silnym zabarwieniu pozytywnym, które dodatnio oceniają grupę społeczną lub jej członków, czy dane zjawiska. Należy do niego szowinistyczny stereotyp własnej grupy narodowej, ale również pozytywny stereotyp ludzi należących do grup narodowych preferowanych bądź ze względu na historyczne powiązania, bądź ze względu na podziw, jaki wywołuje status międzynarodowy danej grupy. Od kiedy podzielanie stereotypu przestało być uznawane za konieczną charakterystykę stereotypu wprowadzono kolejne dwa jego rodzaje. Konsensualny stereotyp jest powszechnie podzielany przez wszystkich, czy większość członków danej grupy społecznej. Indywidualny natomiast, przez pojedyncze osobniki z danej grupy społecznej. Ten ostatni ma także większy wpływ na zachowanie. Teoretyczne podejście do stereotypów można także podzielić na dwie kategorie. Podejście deskryptywne określa stereotyp jako charakterystykę bezpośrednio kojarzoną w pamięci semantycznej z nazwą danej kategorii. Nazwa, czy etykieta kategorii automatycznie aktywizuje jej treść. Podejście ewaluatywne zakłada, że obok pewnych własności treściowych, stereotypy zawierają także oceny związane z etykietami, czy nazwami danych kategorii. Wartościowania, odczucia są niezwykle ważny składnikiem stereotypów. „Aktywizacja etykiety automatycznie wzbudza nie tylko reprezentacje poznawcze, lecz także afekt” 47. Funkcje przypisywane stereotypom są różnorakie. W literaturze najczęściej wskazuje się na funkcję adaptacyjną. Funkcję tą rozpatrywać można wieloaspektowo Adaptacyjność to: dysponowanie uproszczoną, ale jasną mapą świata społecznego, ekonomizacja procesów poznawczych, selekcja, redukcja nadmiaru informacji, przewidywanie zachowań, uzupełnianie braku informacji oraz redukcja niepewności i dostarczanie poczucia bezpieczeństwa. Stereotypy są więc narzędziem osiągania wzrostu kontroli nad poznaniem społecznego otoczenia. Ich ekonomizacja procesu poznawczego może z czasem doprowadzić do całkowitego uwolnienia od myślenia Inna funkcja to „służba wobec własnego ja”48. Może się ona wyrażać dwojako. Zdzisław Chlewiński, Stereotypy: struktura, funkcje, geneza, w: Stereotypy i uprzedzenia, pod red.: Zdzisława Chlewiskiego i Idy Kurcz, Kolokwia psychologiczne nr.1 Warszawa, 1992, s.21. 47 W. Łukaszewski, B.Weigl, Stereotyp stereotypu, czy prywatna koncepcja natury ludzkiej w: Stereotypy i uprzedzenia. Uwarunkowania psychologiczne i kulturowe, pod red.: M.Kofty i A. Jasińskiej – Kani, Warszawa 2001, s. 47 – 48. 46 48 Tamże, str.49. 17 Pokazywanie na tle stygmatyzowanej grupy swojej wyższości to pierwsza kategoria tej funkcji. Można także powstrzymywać się od stereotypowych sądów i prezentować siebie jako osobę tolerancyjną - w ten sposób służyć własnemu ja. Stereotypy mogą także generować oczekiwania wobec ludzi pozostających w społecznych interakcjach. Posiadacze danych stereotypów mogą określać prawdopodobieństwo wystąpienia u innych osób – przedmiotów stereotypów – zachowań negatywnych bądź pozytywnych. Usprawiedliwianie własnego zachowania, to kolejny przykład działania stereotypów. Wszelkie zdarzenia społeczne powinny posiadać pewne wyjaśniania. Istniejące warunki społeczne, zachowania agresywne, czy dyskryminujące członków własnej grupy społecznej i obcej wymagają uzasadnienia i usprawiedliwienia. Podobnie własne i cudze statusy, pozycje społeczne a także myśli i zachowania. Usprawiedliwiać możemy np. własną, wyższą pozycję ekonomiczną, przez stereotypowe traktowanie ludzi biedniejszych. Usprawiedliwiać możemy także własną grupę społeczną. Odbywać się to może na zasadzie mechanizmu identyfikacji lub usprawiedliwiania interesu zbiorowego, na przykładzie nierówności, czy braku sprawiedliwości. Stereotyp jest zatem instrumentem faworyzowania własnej grupy społecznej. Może także usprawiedliwiać cały system społeczny i podtrzymywać istniejące nierówności i niesprawiedliwości w systemie społeczno – politycznym. Wzbudzanie, aktywizacja stereotypów następuje podobnie jak w przypadku innych schematów poznawczych. Percepcja opiera się na gotowych wzorcach. „W warunkach braku presji czasowej stwierdza się często ( bo nie zawsze) tendencję do cenzurowania własnych poglądów, natomiast w warunkach presji czasowej zwiększa się prawdopodobieństwo reakcji stereotypowych”49. Brak czasu zmusza do mechanicznego przetwarzania informacji i odwoływania się do gotowych stereotypów. „Czynnikiem silnie wpływającym na aktywizację stereotypów jest deformacja pamięci polegająca na lepszym pamiętaniu i efektywniejszym przywoływaniu z pamięci informacji zgodnym ze stereotypem.(…) Wzbudzenie stereotypu może dokonywać się łatwo także dlatego, że cechy zgodne ze stereotypem są nie tylko lepiej pamiętane, lecz także z większą łatwością atrybuowane”50. Innym czynnikiem ułatwiającym wzbudzenie stereotypów jest wyrazistość obiektów, których dotyczą. Jaskrawość przedmiotu stereotypu wpływa na szybkość pojawienia się ocen i postaw stereotypowych. 2.4.Stereotyp a uprzedzenia i postawy. Dwa pojęcia występujące często w podobnych kontekstach to: stereotyp i uprzedzenie. .Jednakże pojęciem uprzedzenie należy posługiwać się w bardziej ograniczonym znaczeniu – jako uprzedzenie tylko przeciw. „ Termin uprzedzenie oznacza zespół sądów z reguły negatywnych dotyczących jednostek, lub grup ( narodowych, społecznych, religijnych czy innych) opartych na uogólnieniach wyprowadzonych z fałszywych lub niekompletnych przesłanek. Termin ten ma negatywne konotacje, oznacza nadmierne uogólnienie – przypisanie identycznych cech każdej osobie należącej do innych, bez uwzględnienia istniejących w populacji różnic między poszczególnymi jej członkami”51. Stereotyp jest więc pojęciem szerszym. 49 50 Tamże, str.50. Tamże, str.50 – 51. Zdzisław Chlewiński, Stereotypy: struktura, funkcje, geneza, w: red.: Zdzisława Chlewiskiego i Idy Kurcz, op. cit., s.13. 51 18 „ Posiadanie określonego stereotypu nie musi determinować odpowiadającego mu uprzedzenia, np. stereotyp Szkota czy stereotyp dżentelmena nie musi budzić czy wyrażać uprzedzeń”52. Komponent emocjonalny występuje jako istotny w uprzedzeniach, natomiast jako charakterystyczny w stereotypach. W stereotypach większy nacisk kładzie się na komponent poznawczy, pojęciowy, natomiast w uprzedzeniach na komponent działania. Postawa zawsze jest wobec czegoś- konkretnego przedmiotu, człowieka, klasy przedmiotów, zbioru ludzi, zdarzenia lub klasy zdarzeń. Postawa zawsze ma konkretnego właściciela, jest czyjaś, musi funkcjonować jakoś w psychice człowieka. Na postawę składają się trzy elementy: komponent emocjonalno- wartościujący, poznawczy i behawioralny. Różnice pomiędzy stereotypem a postawą mogą dotyczyć emocji: w postawie to element konstytutywny w stereotypie element konieczny. „Według Nowaka jest to jedyny komponent istotny konstytuujący postawę w sensie definicyjnym – czyli, stanowiący warunek konieczny i wystarczający”53. Inną różnice wyodrębnić można odwołując się do rodzaju wiedzy, na której opiera się stereotyp i postawa.. W postawie występuje z reguły wiedza szczegółowa, także z elementami oceniającymi. W stereotypie występuje wiedza, lecz często nierzetelna, zafałszowana i jest ona elementem oceniającym. Postawy także łatwiej jest zmieniać, wraz ze zdobytym doświadczeniem i wiedzą. Stereotypy istnieją trwale niezależnie od doświadczenia i wiedzy danej jednostki. Szybka i automatyczna reakcja, polegająca na klasyfikacji, włączaniu do określonej, znanej nam, wcześniej wyodrębnionej kategorii możliwa jest za pomocą stereotypów. „ Spotykając nieznaną nam osobę, która odzywa się do nas po niemiecku, włączamy ją automatycznie do kategorii Niemców, czyli do stereotypów Niemców. (…) Stereotyp, który jest jedynie, reprezentacją umysłową, strukturą poznawczą, może jednak stać się składnikiem bardziej złożonych struktur naszego umysłu, jakimi są postawy wobec różnych obiektów w tym i grup ludzkich ( swoich i obcych). (…) Jeśli składnik poznawczy postawy wobec jakiejś grupy ludzkiej ogranicza się jedynie do stereotypu tej grupy, to takie postawy nazwaliśmy uprzedzeniami. I jeśli do tego składnik afektywny postawy jest jednoznacznie negatywny, to oczywiście powstaje wtedy wysokie prawdopodobieństwo ujawnienia negatywnych tendencji w zachowaniu osób żywiących takie uprzedzenia”54. Należy jednak, pamiętać o konformizmie i aprobacie społecznej, którą uzyskuje się od członków własnej grupy, co może zapobiegać jawnemu wyrażaniu uprzedzeń. Taki konformizm występuje w krajach o rozwiniętej demokracji, w których dominuje polityka antydyskryminacyjna, prowadzona przeciwko wszelkim etnocentryzmem. Zadaniem stereotypów jest również wyrażanie samooceny. Odbywa się to na zasadzie procesów porównawczych. „ Dlatego też myślenie stereotypowe ma często charakter porównawczy i przeważnie stosuje się do jednego z porównywanych narodów”55. Autostereotyp jest budującym składnikiem tożsamości społecznej. „ Kształtuje się poprzez porównanie cech naszych własnych grup z cechami grup zewnętrznych. Uzyskujemy zwykle orientację, czym my sami jesteśmy i czym różnimy się od 52 Tamże, str.14. 53 Zdzisław Chlewiński, Stereotypy: struktura, funkcje, geneza, w: red.: Zdzisława Chlewiskiego i Idy Kurcz, op. cit., s.16. Ida Kurcz, Zmian stereotypów: jej mechanizmy i granice w : red.: M.Kofty i A. Jasińskiej – Kani, op. cit., s.8. 54 55 Jerzy Mikułowski Pomorski, „ Komunikacja międzykulturowa, wprowadzenie”, Kraków 1999, str.88. 19 innych. Daje nam to możliwość zrozumienia cech, które decydują o odrębności nasze grupy, a także wskazówki co do tego, jak powinniśmy postępować”56. 2. 5. Stereotypy narodowe i etniczne. Stereotyp najczęściej analizowany jest w postaci stereotypu narodowego i etnicznego, którego przedmiotem są osoby o innej przynależności narodowej etnicznej, czy kulturowej. „Stereotyp etniczny – odmiana sądu czy orzeczenia dotyczącego pewnych cech osobniczych członków danej grupy etnicznej lub właściwości jej samej.(…)dzieli się na a) pozytywne – dodatnie ocenianie grupy lub jej członków; b) negatywne – ujemne ocenienie grupy lub jej członków; c)autostereotypy - dotyczące własnej grupy etnicznej; d) – heterostereotypy – dotyczące obcej grupy etnicznej; e) wereotypy – zgodne z rzeczywistością przekonania i sądy o grupie”57. Posiada on także liczne funkcje. Jan Berting i Christianie Villain – Gandossi wymieniają następujące funkcje stereotypów narodowych: „Służą członkom grupy za wspólne układy odniesienia, wzmacniają więź grupową, wyrażają wspólnotę wartości, pozwalają podkreślać odmienność własnej grupy a także pozwalają na dyskryminację innych grup, gdy ich działanie stanowi zagrożenie, dają sposobność do wykazania lojalności wobec własnej grupy, służ do kreowania kozła ofiarnego w czasach kryzysu”58. Ci sami autorzy opierając się na badaniach Wiedeńskiego Ośrodka Badawczego przywołują również inne elementy stereotypów narodowych. Są to według nich społeczne konsktrukty rzeczywistości, wspólne dla większości członków danej grupy etnicznej czy narodu i przekazywane z pokolenia na pokolenie, choć nie jest to proces mechaniczny a podlegający reinterpretacji i rekonstrukcji. Stereotypy wiążą się ze strukturą osobowości jednostek jako członków grupy: jednostki charakteryzujące się autorytarną strukturą osobowości, nieustępliwe, bardziej są skłonne do myślenia stereotypowego niż jednostki o otwartym i elastycznym umyśle. Stereotypy nie istnieją w izolacji, lecz są elementem zbiorowego światopoglądu i łączą się z warunkami społecznymi i ekonomicznymi. Są także konkretnymi przejawami wspólnego kodu, określającymi stosunki pomiędzy grupami na „mapie myślowej” a także przejawami „zamkniętego myślenia”: osoby o stereotypowych poglądach nie konfrontują swoich konstruktów myślowych z rzeczywistością a wszelkie dowody podważające te konsktrukty nie burzą ich ani nie zmieniają, określa się je jako wyjątki. Stereotypy są również wyrazem myślenia kolektywistycznego. Odznaczają się także trwałością i odpornością na zmiany, ze względu na wymienione elementy59. „To jak są postrzegani członkowie rożnych grup etnicznych, jest zdeterminowane ogólnokulturową opozycją swój – obcy, a także związane z aktualnymi stosunkami i konfliktami między tymi grupami. Konflikty sprzyjają powstawaniu stereotypów, zwłaszcza 56 Tamże, str.88 Krzysztof Olechnicki, Paweł Załęcki Słownik socjologiczny, Toruń, 2000. J. Berting, C. Villain – Gandossi, Rola i znaczenie stereotypów narodowych w stosunkach międzynarodowych. Podejście interdyscyplinarne w: Narody i stereotypy, red. T. Walas, Międzynarodowe Centrum Kultury, Kraków, 1995, s.23. 57 58 59 Tamże, str.25. 20 złośliwych, a równocześnie posługiwanie się negatywnymi stereotypami narodowościowymi utrwala i podsyca konflikty”60. Stereotypy etniczne czy narodowe wiążą się z kategoryzacją. Aby mówić o "czarnych przestępcach", "pracowitych Niemcach" czy "kochliwych Francuzach" niezbędne jest wcześniejsze wyselekcjonowanie takiej grupy. Stwarzamy kategorie, szufladkę w naszym umyślenie, do której wrzucamy osoby do niej pasujące. W ten sposób powstają grupy. Istnieją grupy, do których sami należymy, uważając je za grupy własne oraz te, do których nie należymy, i których częścią się nie czujemy - czyli grupy obce. To jest właśnie moment powstania podziału - JA - MY - ONI. Gdzie "ja" należę do pewnych grup, zgadzam się z nimi, mam podobne motywy i cechy. Razem stanowimy więc "my", które jest przeciwstawne do "oni". Podział na grupy jest też ważną częścią naszej samooceny. Przynależność do grupy, daje nam poczucie tego, że ktoś myśli podobnie, aprobuje nasz sposób patrzenia na świat, stanowi więc dla nas pewnego rodzaju nagrodę. Kiedy spotykamy się z ludźmi myślącymi inaczej nasz sposób rozumowania zostaje zachwiany, pojawiają się pytania: "czy naprawdę nie mam racji?" - jest to dla nas kara. Z tej zależności wynikają daleko idące konsekwencje mamy skłonność do faworyzowania własnej grupy, ujednolicamy grupy obce (uważamy, że wszyscy członkowie grupy obcej są do siebie podobni w cechach charakteru i motywach działania, kiedy w naszej własnej grupie znajdują się jednostki podobne do siebie tylko pod względem jednej bądź dwóch cech czy motywów). Kiedy dodatkowo znamy negatywne przekazy na temat grupy obcej jest nam o wiele łatwiej je przyjąć i zaakceptować. A to właśnie jest sposób, w jaki tworzą się stereotypy. Tracą wtedy swój poznawczy, prototypowy charakter, dają nam przekonanie, że wiemy dużo o grupie obcej, kiedy w rzeczywistości wiemy niewiele lub zupełnie nic. "Lepiej byłoby, abyśmy - zamiast zakładać, że nasze błyskawiczne oceny innych ludzi (oparte w znacznej mierze na stereotypach) są zgodne z prawdą - potraktowali owe stereotypowe wyrażenia jako 'domysły wymagające weryfikacji'"61. Wg teorii tożsamości poznawczej autorstwa Tajfela i Turnera (1979, 1986) wszyscy mamy potrzebę pozytywnej samooceny. Nie ma więc w tym nic dziwnego, że aby ją zaspokoić umniejszamy wartość innych grup. Ciekawą zależność między grupami odkryli w 1973r. Billig i Tajfel. Przeprowadzili oni eksperyment, w którym badani mieli za zdanie oszacowanie ile zostało narysowanych na kartce papieru kropek. Następnie podzielono badanych na dwie grupy, mówiąc im, że podział ten nastąpił wg ich trafności w szacowaniu. W rzeczywistości liczba, którą podawali badani w pierwszym etapie nie była nigdzie zapisywana, a podział na grupy był zupełnie przypadkowy. W dalszej części eksperymentu stwierdzono, że nawet, kiedy grupa jest grupa minimalną (grupy minimalne - takie, w których nie ma żadnego poważnego kryterium doboru, dobór jest przypadkowy) i tak cechuje się faworyzacją swojej grupy. Mówiąc o grupach należy również wspomnieć o teorii konfliktu, która zakłada, ze "stereotypy i uprzedzenia są efektem konkurencji pomiędzy grupami w ubieganiu się o pewne dobra, których zasoby są ograniczone. (...)Stereotypy w tym ujęciu są częścią ideologii usprawiedliwiającej agresję wobec innych"62. J. Bartmiński, J. Panasiuk, Stereotypy językowe w: Współczesny język polski, red.: J. Bartmiński, Wrocław 1993,s.387. 60 61 Todd D. Nelson, Psychologia uprzedzeń, Gdańsk, 2003. Zdzisław Chlewiński, Stereotypy: struktura, funkcje, geneza, w: red.: Zdzisława Chlewiskiego i Idy Kurcz, op.cit., s.21. 62 21 Konflikt taki może dotyczyć nie tylko dóbr materialnych, o wiele częściej chodzi o jakieś dobra nie fizyczne lub o utrzymanie pozytywnej samooceny. Inną znaną teorią jest teoria kozła ofiarnego. Badacze wysunęli pomysł, iż w czasie niestabilności gospodarczej wzrasta możliwość agresji między grupami. "Dlaczego jednak ludzie mieliby odczuwać niechęć do grupy, która nie ma nic wspólnego ze źródłem ich frustracji lub gniewu?"63. Teoria kozła ofiarnego głosi, "że kiedy jednostka nie może osiągnąć pożądanego celu, rodzą się w niej złość i frustracja i poczucie rozczarowania. Zwykle źle się czujemy, kiedy coś uniemożliwia nam zdobycie tego, czego pragniemy. Złość i wrogość odczuwalna wobec źródła frustracji, mogą pod wieloma względami przypominać negatywne emocje skojarzone z naszą opinią na temat nielubianej grupy. A ponieważ źródło frustracji i owa obca grupa wywołują w nas podobne emocje często zostają skojarzone w naszej pamięci."64. Wielu badaczy uważa, ze teorią kozła ofiarnego można wyjaśnić większość, jeśli nie wszystkie konflikty zbrojne i wojny. Kolejną teorię, zwaną teorią względnej deprywacji, opracował w 1959 r Davis. Stwierdził on, że kiedy człowiek pragnie jakiegoś zasobu (np. zasobu B, który może być wyższym wykształceniem, sportowym samochodem, nowym mieszkaniem itp.) zaczyna się porównywać z osobami, które zasób B już posiadają. Doświadczają wówczas poczucia deprywacji (niezaspokojenia). Na tej podstawie, możemy więc przypuszczać, "że uprzedzenia i wrogość wobec obcych grup rodzą się z poczucia względnej deprywacji."65. Obok deprywacji także poczucie zagrożenia może być źródłem uprzedzenia do danej grupy społecznej. „ Zbiór ludzi danej narodowości, rasy, czy też klasy społecznej może być postrzegany jako zorganizowany byt psychologiczny mający wiele cech osobowych, przypisuje mu się intencje, plany i programy działań, spiskową aktywność, której wykonawcami są wszyscy (lub prawie wszyscy) członkowie grupy. Stereotypy tego typu [np. wobec Żydów(…)innych narodowości i grup rasowych(…)]mają typową zawartość treściową: grupie przypisuje się skłonność do dominacji nad światem, do zdobywania kontroli nad życiem politycznym, sferą finansów, środkami masowego przekazu etc. Z taką teorią łączy się głębokie przeświadczenie nosiciela stereotypu, ze jego własna grupa jest wyróżnionym obiektem takich zakusów, że jest szczególnie zagrożona”66. Także przeświadczenie o ukrytym dążeniu do dominacji wzbudza poczucie wrogości wobec danej grupy społecznej: „grupa stereotypizowana wzbudza szczególnie silne uprzedzenia i paranoidalną wręcz nieufność, kiedy nosiciel stereotypu uważają opisane dążenia za skryte, niejawne (innymi słowy, kiedy zakładają, ze wroga im grupa starannie ukrywa swoje rzeczywiste intencje i plany). Jak przypuszczamy, w stereotypie grupowym Żydów ów paranoidalny pierwiastek ukrytego dążenia do panowania nad światem jest obecny w szczególnie wysokim stopniu”67. W Polsce wśród funkcjonujących stereotypów narodowości możemy odróżnić przede wszystkim: „grupę stereotypów starych, silnie zleksykalizowanych – np. Czerkies, Kozak, Cygan, Mongoł, Arab, Turek, Tatar, które to nazwy narodowości motywowały powstanie wyrażeń pospolitych: po Czerkiesku `nieporządnie`, kozak `chwat`, skozaczyć się (o 63 64 65 Todd D. Nelson, op. cit. Tamże. Tamże. M. Kofta, G. Sędek, Struktura poznawcza stereotypu w: red.: Zdzisława Chlewiskiego i Idy Kurcz, op. cit.,s.70. 66 67 Tamże, str.70. 22 dziewczynie)`puścić się w nierząd`, cygan `kłamca` i cyganić `kłamać`, mongoł `ktoś małomówny`, mongolizm ` wrodzony niedorozwój umysłowy`, tatar ` potrawa z surowego mięsa` itd. – od stereotypów nowszych odnoszących się do narodowości, z którymi utrzymujemy żywe kontakty”68. Polacy w swej autocharakterystyce najczęściej akcentuje trzy kanoniczne cechy: patriotyzm, odwagę i gościnność. „Współczesnego Polaka charakteryzuje się nadto za pomocą określeń pijak i handlarz, ze względu zaś na stosunek to pracy rozbieżnie – jako pracowitego lub leniwego”69. Ten obraz potwierdzają także wszelkie przysłowia, frazeologizmy, aforyzmy i anegdoty. ,„Co Polak to rycerz; Polska cnota każdemu otworzy wrota; Pijany jak Polak; Polak głodny to zły, jak zje to by poleżał”70. Jak ryba bez wody, tak Polak bez urzędu żyć nie może. Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania. U Polaka co w sercu, to i na języku. Mądry Polak po szkodzie. Polak jak małpa, co ujrzy, to chce mieć. Polskie ceremonie: brną po wodzie, a kładka pośrodku71. Niemiec tradycyjnie traktowany był przez Polaków jako prototyp obcego, wręcz wroga.. Etymologicznie nazwa – Niemiec – oznacza kogoś, z kim się nie można porozumieć. Jak świat światem, nie będzie Niemiec Polakowi bratem (zależnie od sytuacji politycznej Niemca zastępował Rusek lub Turek). Przy Polaku i Niemiec się pożywi, przy Niemcu ani pies – to przykłady przysłów. Współcześnie przestaje być postrzegany tak jednoznacznie. Obok stereotypu Niemca, wybitnie negatywnego, wzmacnianego doświadczeniami II wojny światowej, kształtuje się pozytywny, zaznaczający cechy takie jak: pracowitość, dokładność, porządek, czystość. Podobnie zróżnicowany jest stereotyp Rosjanina. „Tradycyjne przezwisko kacap utrwala wygląd zewnętrzny (broda); (…) charakteryzowany jest ze względu na swe poglądy polityczne: bolszewik, komunista; stosunek do władzy: zastraszony, biedny; cechy umysłowe: zacofany, ciemny, prymitywny. Utrwaloną cechą jest pijaństwo. Cechy pozytywne: gościnny, szczery serdeczny”72. Dodać należy, iż w materiale języka nie odróżnia się tego co rosyjskie, od tego co ruskie, czyli wschodniosłowiańskie, zauważyć można to w przysłowiach: musi to na Rusi, w Polsce jak kto chce; Ruski dar dzisiaj dał, jutro odebrał; uparty jak Rusin. Z Ruskim gadaj, a w zanadrzu kamień trzymaj73. „Francuz zazwyczaj traktowany jest z sympatią i pobłażliwością (żabojad), postrzegany jako elegancki i delikatny (fraz. francuski piesek `ktoś wypieszczony, grymaśnik`), kochliwy i wyrafinowany w miłości (fraz. kochać po francusku), inteligentny i wesoły”74. J. Bartmiński, J. Panasiuk Stereotypy językowe w: red.: J. Bartmiński, op. cit., s.387-388. 68 69 Tamże. 70 Tamże. Nowa księga przysłów i wyrażeń przysłowiowych polskich, W oparciu o dzieło Samuela Adalberga opracował Zespół Redakcyjny pod kierunkiem Juliana Krzyżanowskiego. Tom I-IV, Warszawa, 1969-1978. 71 J. Bartmiński, J. Panasiuk „Stereotypy językowe w: red.: J. Bartmiński, op. cit., s.388. 72 Nowa księga przysłów i wyrażeń przysłowiowych polskich, pod. red.: Juliana Krzyżanowskiego, op. cit J. Bartmiński, J. Panasiuk Stereotypy językowe w: Współczesny język polski, red.: J. Bartmiński, op. cit., s.388. 73 74 23 Amerykanin to: „człowiek biznesu, ktoś bogaty (fraz. wujek, ciocia z Ameryki), przedsiębiorczy (fraz. tempo amerykańskie `szybkie`)(…) przewagę mają cechy pozytywne (pewny siebie, swobodny w byciu, zaradny, wysportowany), ale też nonszalancki, bezczelny, hałaśliwy”75. Także stereotyp Żyda ma długą tradycję, „dawniej zdecydowanie negatywny (por. przenośnie żyd `kleks`, pejoratywnie derywatywy typu Żydowica, Żydziak, żydostwo), z akcentem przede wszystkim na `brudny` (przezwisko Żyda – parch) i `nieuczciwy w handlu` (przysł. Co Żyd to cygan; Sprawiedliwy jak żydowska waga), współcześnie konotuje się także cechy pozytywne, przede wszystkim takie, jak inteligencja, mądrość, skrupulatność (przysł. Kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi)”76. Stereotypy narodowości są silnie nacechowane emocjonalnie, z przewagą niechęci do najbliższych sąsiadów: Niemiec, Rosjanin, Ukrainiec, Czech. W języku ogólnopolskim wyjątkami są: Litwin i Słowak. „Stereotypy narodowości zawierają jednak także treści poznawcze, dotyczące np. kuchni (żaby i wino na stole Francuza, słonina i wódka – Rosjanina, coca-cola Amerykanina, cebula i czosnek – Żyda, makaron – Włocha(…), piwo – Niemca i Czecha), szczegółów stroju ( Rosjanin – kufajka, czapka uszatka; Żyd – jarmułka, chałat, Amerykanin – dżinsy).(…)Niektóre stereotypy mają w naszym języku żywot wtórny, np. Szwajcar, `dokładny`, Murzyn `pracowity, Szkot ` skąpy`, - to stereotypy zapożyczone z obiegu międzynarodowego”77. W podsumowaniu rozważań o stereotypach warto wskazać na kilka ich zasadniczych cech charakterystycznych. Po pierwsze, stereotypy zawierają pewną, ogólną wizję rzeczywistości. Jednostka otrzymuje ją przed doświadczeniem i niezależnie od niego. Ukierunkowuje ona naszą uwagę i kształtuje nasze doświadczenie. Mechanizm jego powstania jest zawsze taki sam: przekaz społeczny ma priorytet wobec własnego doświadczenia i sądu jednostki wobec pewnych osób, klas i zagadnień społecznych. Po drugie, są one nieelastyczne, oporne na zmiany i długotrwale powtarzalne, często przez wiele pokoleń. Ich trwałość jest niezmienna nawet gdy zostanie uznana rozumowo ich bezzasadność, np. w wypadku uprzedzeń rasowych. Dany osąd emocjonalny nie daje się wyrugować do końca życia podmiotu. Winę za to ponosi sposób jego nabywania. Stereotyp jednostka otrzymuje w drodze socjalizacji, wychowania, nacisku opinii publicznej. Ta niezmienność stereotypów, odporność na zmiany, nawet w obecności niepowtarzalnych argumentów intelektualnych, dobitne wyróżnia je spośród innych tworów świadomości ludzkiej. Po trzecie, stereotyp zawiera opinię i postrzeżenia często niezgodne z rzeczywistością, lub zawierające tylko część obserwacji prawdziwej, niepotrzebnie uogólnionej. Przedmiotem stereotypu są zawsze stosunki międzyludzkie. Mają one charakter społeczny, przez sposób ich występowania w świadomości ludzi. Są oparte na społecznej bazie swych nosicieli, przyjmowane niezależnie od doświadczenia osobistego. Mobilizują nie tylko wiedzę człowieka o rzeczywistości, tak bogatej, że nie do ogarnięcia w całej swej złożoności, lecz kształtują odpowiednie oceny zjawisk i wydarzeń społecznych. Oceny te są oparte na przyjętym systemie wartości i następują automatycznie w odpowiedzi na hasło wywoławcze. 75 Tamże, s.388. 76 Tamże,s.388-389. 77 Tamże, str. 389. 24 Po czwarte, stwierdza się związek stereotypu z wartościowaniem i emocjonalnym stosunkiem posiadacza stereotypu do rzeczywistości, do której ta opinia się odnosi. Charakterystyka ta opiera się na obserwacji funkcjonowania stereotypu w praktyce myślenia i działania ludzi. Ma także znaczenie w analizie odróżniania stereotypów i pojęć oraz badaniu podobieństw między nimi w myśleniu ludzkim. Stereotypy od pojęć różni to, że zawsze są nośnikami społecznych fobii, uczuć sympatii i aprobaty. Są, więc nośnikami ocen wartościujących, związanych z nimi stanów emocjonalnych i postaw. Jednocześnie podobnie jak pojęcia generalizują jakieś cechy rzeczywistości, do której się odnoszą. Jest to jednak generalizacja jednostronna, oparta na subiektywnych interesach, nie zawsze tylko fałszywa. Po piąte, istotny jest związek stereotypu z tworami językowymi. Jedni badacze twierdzą, że chodzi u o słowo – nazwę, inni, że chodzi o zdanie, a sam stereotyp jest takim tworem językowym. Dane słowo – nazwa wywołuję reakcję emocjonalną, wyrażającą się w ocenach i postawach jednostki. Reakcja ta powtarza się mechanicznie w odniesieniu do wszystkich egzemplarzy klasy przedmiotów, których nazwą jest dane słowo. Dane wyrażenie językowe służy jako hasło wywoławcze odpowiednich treści umysłowych i stanów uczuciowych i postaw. Samo słowo nie uzasadnia treści stereotypu, uzasadnia je zdanie lub system zdań. 25 3.Rozdział: Stosunki polsko– żydowskie. Antysemityzm. Znikoma obecność fizyczna Żydów pozostaje w rażącej dysproporcji do ich przemożnej obecności symbolicznej. Symboliczne wyobrażenia Żyda są głęboko zakorzenione w europejskiej kulturze i sięgają czasów starożytnych. Chrześcijańska Europa gromadząc na swych ziemiach Żydów umieściła ich w specyficznej sytuacji. Wytworzono na ich temat wiele wrogich wyobrażeń i stereotypów. Były to zarówno wytwory antyjudaizmu odnoszącego się do zasad wiary, antyżydowskiej postawy kościoła chrześcijańskiego jak i kultury chrześcijańskiej – popierającej integrowanie się ze swoją grupą religijną. Tradycyjne, religijne uzasadnienia niechęci wobec Żydów, przetrwały do dziś, zwłaszcza w kulturze ludowej. Relacje polsko- żydowskie rozgrywały się na dwóch płaszczyznach: religijnej i społeczno- ekonomicznej. Na tej podstawie, w tekście „Struktura i wyznaczniki postaw antysemickich” Helena Datner scharakteryzowała antysemityzm w Polsce i wyróżniła dwa typy tego zjawiska78.Pierwszy to tradycyjny, odwołujący się do negatywnie charakteryzującego, religijnego światopoglądu wobec Żydów, drugi to antysemityzm nowoczesny, uzasadniany treścią ideologii antysemickiej, bazującej na przesłankach społeczno- gospodarczych. Tradycyjny antysemityzm opierał się na wrogim wyobrażeniu Żydów jako winnych śmieci Jezusa. To oskarżenie było główną przesłanką wszelkiej niechęci wobec Żydów, mającej podłoże religijne. W przeszłości przekształcała się ona w procesy bazujące na bezpodstawnych oskarżeniach Żydów o mordy rytualne wykonywane na chrześcijańskich dzieciach, profanację hostii i czary. Zazwyczaj kończyły się one torturami i skazaniem oskarżonego na śmierć. Inny charakter mają stereotypowe wyobrażenia Żydów składające się na uzasadnienie wrogości wobec nich w postawie antysemityzmu nowoczesnego. Europejska ideologia antysemicka stworzyła wizję Żydów, posiadających „żyłkę do interesów”, olbrzymi udział w kapitale światowym, bankach międzynarodowych. Innym wyobrażeniem jest Żyd- komunista o upodobaniach socjalistycznych czy anarchistycznych. Na tych elementach ideologii antysemickiej oparta jest szczególna podejrzliwość wobec Żydów, przypisująca im ukryty wpływ na podejmowane decyzje polityczne i na bieg dziejów. Posłużyło to za punkt wyjścia koncepcji stworzonej przez Mirosława Koftę. Twierdzi on, że można mówić o dwóch sposobach stereotypizacji grupowej. Pierwszy to stereotyp egzemplaryczny, to obraz typowego członka danej grupy. Może on, ale nie musi, przejawiać cechy, jakie zawiera stereotypowe wyobrażenie o jego grupie. Inaczej jest z drugim typem- stereotypem duszy H. Datner, Struktura i wyznaczniki postaw antysemickich, w: I. Krzemiński (red.), Czy Polacy są antysemitami?, Warszawa, 1996. 78 26 grupowej. Obraz dotyczy całej grupy i każdy jej członek ma przynajmniej słabo zarysowane cechy, które przysługują grupie79.Ten typ stereotypizacji grupowej ma szczególne znaczenie w rozwoju postaw antysemickich i badaniu tzw. świadomości spiskowej. Symbolem i wskaźnikiem antysemityzmu jest więc obecność spiskowej koncepcji świata społecznego 80. Obok tej koncepcji występuje jeszcze jedno istotne przekonanie, wynikające z narodowego kontekstu powstania ideologii antysemityzmu- przekonanie, że Żydzi zawsze trzymają się razem. Zakłada ono narodowo- ideową więź między wszystkimi Żydami, nie zależną od miejsca zamieszkania. Buduje to poczucie nieufności również wobec zasymilowanej ludności żydowskiej. Mirosław Kofta wiąże to z kolejnym elementem ideologii antysemickiej, nazywanym elementem diabolicznym. Przypisuje on całej zbiorowości i poszczególnym jej członkom intencję czynienia zła, szkodzenia grupie, czy narodowej większości, która odkrywa diaboliczne działania spiskujących Żydów81 Model stworzony przez Koftę, jest odtworzeniem historycznych struktur mentalnych, które motywowały działania antysemitów. Wątek diaboliczności łączy tradycyjne, religijne uzasadnienia wrogości wobec Żydów z przekonaniami nowoczesnej ideologii 3.1.Żydzi w Polsce -rys historyczny. Najdawniejsze wiadomości źródłowe o osadnictwie żydowskim w Polsce pochodzą a dopiero z końca XI w., mowa w nich o Judycie, żonie Władysława Hermana, która wykupywała niewolników z rąk handlarzy żydowskich. Nie wiadomo jednak, czy ci kupcy żydowscy mieszkali w Polsce, czy przebywali tymczasowo w celach handlowych 82. W okresie rozbicia dzielnicowego rozwój miast i stosunków towarowo- pieniężnych stworzył warunki dla liczniejszego osiedlania się w Polsce ludności żydowskiej. Migracja Żydów z zachodu do Polski miała dwie główne przyczyny. Rozwój miast w Europie postępował z zachodu na wschód, pociągając za sobą żydowskich osadników, którzy na zachodzie stanowili mieszkańców miast. Innym powodem osiedlania się w Polsce były prześladowania Żydów w krajach ich zamieszkania. Dość gwałtowny przebieg miało to w Niemczech, gdzie wyparto Żydów z handlu a niemieckie mieszczaństwo rozpoczęło kolonizację niemiecką na wschodzie. W historii dostrzec można także okresy wzmożonej migracji żydowskiej. Wiązały się one z wyprawami krzyżowymi. Od roku 1096- pierwszej krucjaty przybyła do Polski znaczna fala imigrantów żydowskich z Niemiec. Największy napływ ludności żydowskiej nastąpił jednak już po krucjatach krzyżowych, w latach 1348-1349, podczas tzw. czarnej śmierci, czyli epidemii dżumy w Europie83. Przybysze zajmowali się handlem i uprawą roli, byli także właścicielami ziemskimi. Nadane im przywileje zwane statusami kaliskimi przez Bolesława Pobożnego gwarantowały swobodny handel, prawo prowadzenia operacji kredytowych i poddaństwo sądownictwu książęcemu a także bezpieczeństwo życia, ochronę mienia M. Kofta, G. Sędek, Struktura poznawcza stereotypu etnicznego, w: pod red.: Zdzisława Chlewiskiego i Idy Kurcz, op. cit. 80 Por. np. M. Kofta, Stereotyp spiskowy jako centralny składnik antysemityzmu, w: pod red.: M. Kofta, A. Jasińska – Kania, op. cit. 79 M. Kofta, Stereotyp spiskowy jako centralny składnik antysemityzmu, w: pod red.: M. Kofta, A. Jasińska – Kania, op. cit., s. 277. 82 M. Bałaban, Historia i literatura żydowska ze szczególnym uwzględnieniem (historii) Żydów w Polsce. Dla klas wyższych szkół średnich, t.2, Od upadku świata starożytnego do wieków średnich, Warszawa, 1983, s.328. 83 Tamże, s.326. 81 27 osobistego oraz swobodę praktyk religijnych84. Korzystne przywileje wywołały kontrakcję kleru. Na jednym z synodów uchwalono tworzenie dla Żydów oddzielnych, izolowanych dzielnic i noszenie specjalnych odznak. Zabroniono im także sprawować urzędy, zajmować stanowiska, którym podlegaliby chrześcijanie oraz budować więcej niż jedną świątynię w mieście. Żydzi rozwinęli handel dalekosiężny i lokalny. Pośredniczyli w wymianie towarowej między Polska a koloniami włoskimi nad Morzem Czarnym, Węgrami i Turcją. Związki z gminami żydowskimi w innych państwach, doświadczenia handlowe i kredytowe pozwoliły kupcom żydowskim uzyskać przewagę w handlu nam kupcami miejscowymi. Wywołało to protesty bogatego mieszczaństwa i kleru, na skutek których poważnie ograniczono żydowskie operacje handlowe. Nagromadzony kapitał lokowali Żydzi głównie w dzierżawach. Rolnictwo nie stanowiło poważnego źródła utrzymania Żydów, w przeciwieństwie do rzemiosła. Produkowano nie tylko na potrzeby gminy żydowskiej, lecz także, ludności chrześcijańskiej. Rozszerzenia działalności gospodarczej Żydów zaostrzyło konkurencję pomiędzy nimi a kupcami chrześcijańskimi. W Połowie XIV w. doszło na tym tle do zaburzeń antyżydowskich na Śląsku. Tam też w okresie epidemii dżumy, wysunięto wobec Żydów oskarżenia jakoby systematycznie zatruwali studnie. Wkrótce doszło do kilku pogromów ludności żydowskiej. Śląscy Żydzi emigrowali na ziemie Kazimierza Wielkiego, gdzie byli życzliwie przyjmowani. Wkrótce doszło do kolejnych rozruchów na Śląsku, m,in. we Wrocławiu, inspirowanych przez wysłannika papieskiego, mnicha Jana Kapistrana, który oskarżał Żydów o znieważanie religii chrześcijańskiej85. W wyniku tej akcji wygnano Żydów z Wrocławia i Krakowa. Wiek XVI i XVII to okresy wzmożonego osadnictwa i wzrostu przyrostu naturalnego Żydów. Stanowili oni 5 % ogólnej liczby ludności Korony i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Prawnie zostali podporządkowani właścicielom miast i wsi, które zamieszkiwali. W niektórych miastach dopuszczano ich do obywatelstwa miejskiego, w miastach szlacheckich uzyskali pełną swobodę uprawiania handlu i rzemiosła. Magnaci wykorzystywali Żydów jako element konkurencyjny w stosunku do miast królewskich i stwarzali im dogodne warunki dla rozwoju rzemiosła. Natomiast w miastach królewskich i duchownych rzemieślnicy żydowscy – niedopuszczani do cechów rzemieślników, narażani byli na szykany ze strony władz miejskich i chrześcijańskich cechów. Swój zawód mogli wykonywać jedynie potajemnie, lub za solidna opłatą wobec cechów. Mimo tych ograniczeń rozwinęli Żydzi polski handel zagraniczny. W wielu miejscowościach w tym czasie stworzono spółki pomiędzy Żydami a kupcami chrześcijańskimi w celu przeprowadzenia korzystnych operacji handlowych. Wzrost handlowej ekspansji handlowej Żydów zaniepokoił mieszczan, którzy konkurowali również z rozwijającym się handlem szlacheckim. Walka z kupcami żydowskimi przejawiała się głównie w próbach ograniczenia ich działalności. Większość monarchów mimo przychylnego nastawienia wobec Żydów, pod naciskiem mieszczan i kleru, wydali dekrety ograniczające hurtowy handel żydowski do pewnych artykułów i do pewnej wysokości zakupów, jakie wolno było im dokonać. W miastach prywatnych handlu nie ograniczono, ponieważ był głównym źródłem zysku właścicieli miast86. Działalność handlowa Żydów wiązała się z organizacją kredytu. Masowo udzielano drobnych pożyczek rzemieślnikom i drobnym kupcom w celu otwarcia warsztatu rzemieślniczego, czy sklepu. Kredyty udzielano na lichwiarski procent. Prowadziło to do ubożenia dłużników, część z nich wtrącano do więzień. Ten przejaw lichwiarskiej działalności Żydów wzmagał wśród mieszczan niechęć, która była stale podtrzymywana przez odrębność religijną i obyczajową. M. Fuks, Z. Hoffman, M, Horn, J. Tomaszewski, Żydzi Polscy, dzieje i kultura, Warszawa, 1982. Tamże, s.11. 86 Tamże, s.13. 84 85 28 Kolejna formą działalności Żydów w Polsce były arendy. Żydzi arendując duże kompleksy gospodarcze pełnili w nich funkcje kierownicze. Dziejopisarz Zygmunta Starego, Justuj Ludwik Decjusz, tak ich charakteryzuje: „W tym czasie Żydzi w coraz większej są cenie; nie ma prawie myta albo podatku jakiegoś, którego by nie byli przełożonymi, albo przynajmniej się o nie ubiegali. Chrześcijanie powszechnie Żydom podlegają; nie znajdziesz nikogo spośród możnych i przedniejszych panów Rzeczypospolitej, który by Żyda nie przełożył nad swym majątkiem, nie dawał władzy Żydom nad chrześcijanami”87. Szlachta prowadząca walkę z magnatami, wystąpiła przeciw oddawaniu Żydom przez nich i króla w dzierżawę majątków, ceł i myt. Pod wpływem szlachty zakaz ten wprowadzono w życie i powtórzono kilkakrotnie przez późniejsze sejmy. Wśród Żydów zaczęły pogłębiać się różnice majątkowe. W gminach żydowskich nie brakowało pozostawionych beż środków do życia kalek i żebraków. Potęgowało to konflikty społeczne. Walka biednego pospólstwa i plebsu żydowskiego z bogatymi kupcami i finansistami przejawiała się w wystąpieniach rzemieślników żydowskich z chrześcijanami przeciw starszyźnie cechowej i szlachcie Żydzi, podobnie jak inni mieszkańcy miast płacili podatki. Głównym podatkiem było pogłówne i opłaty na obronę miasta. Wszyscy, bez względu na wyznanie, zobowiązania byli do świadczeń rzeczowych na budowę i rozbudowę fortyfikacji miejskich, w celu obronności miasta. W 1637 roku na wschodniej Ukrainie wybuchło powstanie kozacko-chłopskie. Na czele zbuntowanych Kozaków stanął hetman Pawluk. Podczas krótkiego powstania Kozacy wymordowali 200 Żydów i zburzyli kilka synagog. Wojska koronne rozbiły buntowników pod Kumejkami. W owym czasie Żydzi byli bardzo aktywni gospodarczo na Ukrainie. Żydzi zostali włączeni przez wielkich polskich magnatów do systemu arendy, czyli dzierżawy majątków ziemskich. Właścicielom dawało to luksus niezajmowania się dobrami ziemskimi, a Żydom dawało zatrudnienie i stały zarobek. Mieli oni obowiązek ściągania należności od chłopów i egzekwowania świadczeń feudalnych. W dobrach kościelnych egzekwowali świadczenia i opłaty od wiernych, a w majątkach starostów pobierali myto, podatki i opłaty skarbowe. Bardzo szybko połowa dóbr na Ukrainie znalazła się w rękach żydowskich arendarzy. W tej sytuacji, dla Ukraińców, Żydzi stali się symbolem polskiego wyzysku. W 1648 roku na polskich ziemiach żyło około 450-500 tysięcy Żydów, stanowiąc już 5% ogółu ludności88. Większość z nich zamieszkiwała wschodnie województwa Korony i Litwy. Znacznie mniej było Żydów na Mazowszu, w Wielkopolsce i Prusach Królewskich, gdzie wiele miast posiadało przywilej "de non tolerandis Judaeis"89. Powstanie pod wodzą Bohdana Chmielnickiego, stało się datą przełomową nie tylko w dziejach Rzeczpospolitej, ale przede wszystkim w historii Żydów polskich. Kraj pogrążony był w kryzysie gospodarczym, spowodowanym zniszczeniami wojennymi. Nieprzerwanie toczono wojny z Ukrainą, Rosją, Szwecją, Turcją i Tatarami. Miasta uległy upadkowi, załamała się gospodarka rolna, poniesiono olbrzymie starty demograficzne. Przestały istnieć gminy żydowskie na terenach zajętych przez nieprzyjaciela. Żydzi mordowani byli w pogromach. Powstańcze oddziały ukraińsko-kozackie nie ograniczyły się tylko do Ukrainy i wtargnęły na Wołyń, Podole i Białą Ruś. W ten sposób pogromy wciąż trwały. Kolejne gminy ulegały zagładzie. Część Żydów została wymordowana część wyemigrowała do centralnych regionów Polski lub Europy Zachodniej. Pod koniec XVII wieku gminy żydowskie na ziemiach polskich były zubożałe po zniszczeniach wojennych, często zaciągały pożyczki i miały problemy z wpłacaniem należności do skarbu państwa. Okres ten charakteryzował się znacznym osłabieniem władzy Tamże, s13. A. Trzciński, Śladami zabytków kultury żydowskiej na Lubelszczyźnie, Lublin, 1991. 89 P. Fijałkowski, S. Rakowski, Ludzie i zabytki. Żydzi na ziemiach polskich, Warszawa, 1992. 87 88 29 królewskiej, a zwalczające się obozy magnackie rywalizowały o poszerzenie swych sfer wpływów. Żydzi podjęli więc próby pozyskania wsparcia magnatów, aby w ten sposób uzyskać możliwość swobodnego rozwoju działalności gospodarczej. Powodowało to liczne napięcia oraz konflikty z chrześcijańskim mieszczaństwem dużych miast polskich i litewskich. W latach 1733-1763 w Rzeczypospolitej panował król August II Saski (1696-1763). Nastąpiło wówczas zdecydowane pogorszenie położenia Żydów na ziemiach polskich. Nasiliła się samowola magnatów, trwała ostra walka gospodarcza, a nagonka kleru katolickiego ułatwiała wytaczanie Żydom procesów o mordy rytualne. Magnateria i szlachta miały przed oczyma negatywny obraz Żydów, i coraz bardziej obawiały się "żydowskich nieuczciwości". Ponadto szlachta widziała w Żydach konkurentów w drodze do awansu społecznego. Dlatego w Rzeczypospolitej wprowadzono zakaz sprawowania przez Żydów służby królewskiej i zarządzania dobrami królewskimi. Odbudowa miast po każdej z wojen odbywała się powoli. Najszybciej odnawiano dobra należące do magnatów, którzy chętnie posługiwali się w tym celu ludnością żydowską. Na wschodnich i centralnych terenach Rzeczpospolitej Żydzi odegrali znaczną rolę w reaktywowaniu rzemiosła, nie tylko tradycyjnego żydowskiego, jak złotnictwo, szklarstwo, kuśnierstwo czy krawiectwo, ale także innego: blacharstwo, drukarstwo, farbiarstwo i in. Pojawili się w owym czasie także rzemieślnicy wędrujący po wsiach i dworach szlacheckich w poszukiwaniu zarobku. Ubożenie mieszkańców miast i wsi powodowało trudności ze znajdowaniem nabywców na wytworzone towary. W większych miastach na tle konkurencji dochodziło do wielu konfrontacji pomiędzy cechami a żydowskimi rękodzielnikami. W wyniku ogólnego zubożenia ludności żydowskiej w drugiej połowie XVII i w XVIII wieku, pogłębiły się sprzeczności pomiędzy ludem a oligarchią kahalną- zarządcami gmin żydowskich, którzy próbowali przerzucić ciężar coraz większych podatków państwowych i kahalnych na ubogie warstwy społeczności gmin. W związku z tym doszło do kilku zaburzeń biedoty kierowanych przeciw władzom kahalnym. Z władzami gmin żydowskich walczyli także rzemieślnicy żydowscy, próbując uwolnić się od ich gospodarczego wpływu na własną produkcję. W większych miastach królewskich wybuchały natomiast konflikty między Żydami a chrześcijanami, wywołane konkurencją. Napiętą atmosferę podsycały także walki prowadzone pod hasłami religijnymi. Sprzyjały one wybuchom tumultów i pogromów antyżydowskich, np. w Krakowie, Poznaniu, Wilnie, Lwowie i kilku innych miastach. Powszechną obawę wśród Żydów wywoływały organizowane procesy90. W dobie przesądów religijnych, główną rolę w inicjacji tych procesów odgrywał kler, oskarżając Żydów o popełnianie mordów rytualnych, głównie na dzieciach w celu zdobycia ich krwi, potrzebnej do sobotnich rytuałów religijnych. Charakterystyczną cechą tego okresu, było zjawisko przekazywania Żydom w arendę młynów, tartaków, blech, wytwórni potażu, ale przede wszystkim karczm i szynków.. Wówczas to katoliccy księża na ziemiach polskich zaczęli powszechnie określać żydowskie karczmy jako "siedlisko szatana". W ten sposób wpajano w umysły polskich chłopów negatywny symbol Żyda - chciwego na pieniądze, podstępnego, nakłaniającego do pijaństwa, wciskającego niepotrzebne towary i odpowiedzialnego za ich długi. W ten i inne sposoby, kościół katolicki podgrzewał religijne antagonizmy, które łatwo stawały się zarzewiem antyżydowskich ekscesów. W latach 1764-1765 przeprowadzono w Rzeczypospolitej urzędowy spis ludności żydowskiej. Według spisu liczba Żydów wynosiła wówczas 587.65891. Historycy są zdania, 90 M. Fuks, Z. Hoffman, M, Horn, J. Tomaszewski, p. cit., s.17. A. Eisenbach, Z dziejów ludności żydowskiej w Polsce w XVIII i XIX wieku; Studia i szkice, Warszawa, 1983. 91 30 że bliższą prawdy byłaby liczba około 750 tysięcy, czyli około 7% ogółu ludności92. Pod koniec 1764 roku w Koronie znajdowało się 21 jednostek żydowskiej organizacji terytorialnej (cztery ziemstwa, siedem okręgów, siedem kahałów na prawach ziemstwa oraz trzy samodzielne gminy). Wszystkie wspomniane jednostki wysyłały deputatów na sesje Sejmu Żydów Korony. Prawa tego były pozbawione samodzielne gminy, podlegające administracyjnie ziemstwom. W owym czasie, w wyniku wyludnienia i zniszczeń wojennych dokonały się zmiany w charakterze narodowościowym mieszkańców miast. Wzrósł poważnie odsetek ludności żydowskiej. Blisko połowa mieszczan było Żydami. Szacuje się, że spośród 750 tysięcy Żydów mieszkających w Rzeczypospolitej, większość mieszkała w miastach. Zajmowali się produkcją rzemieślniczą i handlem. Prowadzili rozległe operacje kredytowe z bogatą szlachtą i duchowieństwem. W 1768 roku wybuchło powstanie chłopskie na Ukrainie, zwane potocznie koliwszczyzną. Prawosławni ukraińscy chłopi wyładowywali swoją nienawiść do katolickiej polskiej szlachty na żydowskich pośrednikach, którzy odegrali główna rolę w polityce polskiej magnaterii na Ukrainie. W Humaniu i innych miastach zginęło kilka tysięcy polskiej szlachty i kilkadziesiąt tysięcy Żydów93. Krwawe wydarzenia na Ukrainie zwróciły uwagę światłych i wykształconych Polaków na nierozwiązane problemy chłopstwa i żydostwa. Zauważyli oni konieczność przeprowadzenia zasadniczych reform ustrojowych. Nad tą kwestią dyskutowano w ostatnich dziesięcioleciach istnienia Rzeczpospolitej i szukano praktycznych rozwiązań. Sprawie tej poświęcono wiele wystąpień w sejmie. Stanowiska były różne, od ograniczenia gospodarczego ich działalności, przekształcenia Żydów w poddanych szlachcie i w końcu, całkowitego pozbycia się ich z kraju. Tendencjom tym sprzeciwiała się, będąca pod wpływem Oświecenia grupa szlachty. Postulowali oni zatrudnianie Żydów w manufakturach, asymilację i włączenie ich do stanu mieszczańskiego. Sejm z 1768 roku podjął temat i postanowił, że Żydzi mogą oddawać się tylko takim zajęciom, na jakie im pozwalają układy z miastami94. W odczuciu Żydów oznaczało to pełne uzależnienie ich od konkurenta na polu gospodarczym- katolickiego mieszczaństwa. Jednocześnie Sejm z 1768 roku zakazał Żydom zajmować się karczmarstwem i szynkarstwem, jeśli nie przewidywały tego porozumienia zawarte z lokalnym mieszczaństwem. W konsekwencji Żydzi utracili swoje dzierżawy karczm i szynków, głównie w zachodnich prowincjach Rzeczpospolitej i na Ukrainie. W 1772 roku nastąpił pierwszy rozbiór Polski. Prusy zagarnęły: Warmię, Pomorze, malborskie i chełmińskie, ale bez Gdańska i Tczewia. Razem 36 tysięcy km2 i 580 tysięcy mieszkańców. Austria zajęła: część krakowskiego i sandomierskiego, oraz ruskie. Razem 83 tysiące km2 i 2 miliony 650 tysięcy mieszkańców. Rosja zajęła: ziemie na wschód od Dźwiny i Dniepru i wschodnią Białoruś. Razem 92 tysiące km2 i 1 milion 300 tysięcy mieszkańców. W wyniku pierwszego rozbioru Polski, około 180 tysięcy Żydów dostało się pod panowanie trzech zaborców. Największa grupa ludności żydowskiej znalazła się w zaborze austriackim, a mianowicie w Galicji. W 1793 roku dokonano drugiego rozbioru Rzeczypospolitej. Prusy zajęły: Gdańsk, Toruń, Wielkopolskę i Mazowsze. Razem 58 tysięcy km2 i ponad 1 milion mieszkańców. Rosja zajęła: większość Białorusi, Ukrainę naddnieprzańską i Podole. Razem 280 tysięcy km2 i 3 miliony mieszkańców. Okrojone państewko polskie znalazło się pod protektoratem rosyjskim. W 1795 roku dokonano trzeciego rozbioru Polski. Prusy zajęły: resztkę Mazowsza i Litwę po Niemen. Razem 48 tysięcy km2 i 1 milion ludności. Austria zajęła: Małopolskę między Pilicą i Bugiem z częścią Podlasia i Mazowsza. Razem 47 tysięcy km2 i 1 milion 500 tysięcy 92 93 94 A. Trzciński, op. cit. M. Fuks, Z. Hoffman, M, Horn, J. Tomaszewski, op. cit., s.18. Tamże, s.18. 31 mieszkańców. Rosja zajęła: pozostałe tereny, razem 120 tysięcy km2 i 1 milion 200 tysięcy mieszkańców. Państwo polskie przestało istnieć. Od drugiej połowy XVII wieku Żydzi brali coraz liczniejszy udział w wojnach toczonych przez Rzeczpospolitą. Ludność żydowska wystawiała piechotę i konnicę, a część młodzieży uczestniczyła w bitwach na otwartym polu. Żydzi dostarczali rekruta, uczestniczyli w obronie miast. W czasie insurekcji kościuszkowskiej i walk z carską Rosją w 1794 roku, Żydzi odnieśli się z sympatią do powstańców i wspierali powstanie bądź w służbach pomocniczych, lub z bronią w ręku. Wzięli udział w walkach zbrojnych podczas rewolucji kwietniowej w Warszawie, gdzie wielu z nich poległo. Po wyparciu armii carskiej z Warszawy, powstała myśl zorganizowania złożonej z Żydów-ochotników jednostki wojskowej. W 1794 roku podczas Insurekcji Kościuszkowskiej, Berek Joselewicz, stworzył regiment kawalerii, który wziął udział w walkach podczas szturmu Pragi przez wojska carskie95. Liczne straty w ludziach dokumentują oddanie narodu żydowskiego sprawie insurekcji i hasłom: wolność, równość, braterstwo. Żydzi polscy w XIX wieku byli społecznością wyróżniającą się mową, religią i obyczajowością od innych mieszkańców podzielonego kraju. Inne było także ich położenie prawne, określone ustawodawstwem państw rozbiorowych i Księstwa Warszawskiego. We wszystkich trzech zaborach zachowała się feudalna struktura stanowa. Żydów nadal obowiązywały odrębne przepisy prawne. Ich położenie nawet się pogorszyło, gdyż nowe władze wykorzystywały "sprawę żydowską" w sposób instrumentalny. Na terenie wszystkich trzech zaborów ograniczono jurysdykcję kahału. Ludność żydowska została zmuszona do dostosowania się do nowego systemu prawa. Musiano ich zarejestrować i w nowym systemie administracyjnym obciążyć nowymi podatkami. Ogólnie rzecz mówiąc, losy gmin żydowskich w poszczególnych trzech częściach dawnej Rzeczypospolitej potoczyły się zupełnie inaczej. W zaborze austriackim normy prawne dotyczące Żydów weszły w życie z końcem XVIII wieku. Ograniczały one zakres dozwolonych zajęć. Odsunięto Żydów od aptekarstwa, piwowarstwa i młynarstwa, zmniejszono możliwości zajmowania się handlem. W wielu miastach nie tolerowano Żydów, lub zamykano ich w wydzielonych rewirach. Nowe przepisy przyczyniły się do zubożenia ludności żydowskiej. Według szacunków w Galicji żyło wówczas przeszło 40 % Żydów bez stałego zajęcia, tworząc ludność żyjącą z powietrza, zwaną luftmenszen96. Wiele ulg i przywilejów uzależniano od rezygnacji z tradycyjnego żydowskiego wyglądu i ubioru. Władze oczekiwały od Żydów zrezygnowania ze swojej "odrębności", "poprawienia się" i stanie się "użytecznymi obywatelami". W tym celu przeprowadzono przymusową zmianę nazwisk. Ograniczenia dotyczyły głównie warstw uboższych, uważanych za element uciążliwy. Zamożni kupcy mieli więcej swobody. Polityka władz austriackich potęgowała różnice majątkowe wśród Żydów. Po 1795 roku znacznie wzrósł handel pomiędzy austriacką Galicją a Rosją. Handel ten został w znacznym stopniu zdominowany przez żydowskich kupców. Prawdziwą żydowską stolicą stało się przygraniczne miasteczko Brody, pod Lwowem w Galicji. Przeładowywano tam liczne towary przewożone z monarchii Habsburgów do carskiej Rosji, korzystając z dogodnych powiązań komunikacyjnych. Zmiany położenia ludności żydowskiej nastąpiły po 1848 roku. Wzięła ona udział w Wiośnie Ludów, która doprowadziła do poprawy stosunków ludności polskiej z żydowską. W 1867 roku w monarchii austro-węgierskiej zatwierdzono powszechne równouprawnienie Żydów. Równouprawnienie w sferze wyznania nastąpiło w 1895 roku. Jednak w rzeczywistości Żydzi nadal odczuwali, iż są obywatelami niższej kategorii. W Galicji Żydzi żyli w największej nędzy. Z tego powodu emigracja z tych terenów była 95 96 Tamże, s.19. Tamże, s.32. 32 szczególnie liczna. Wielu Żydów emigrowało do Wiednia oraz Berlina. Jednak największa liczba emigrowała do Francji, a w szczególności do Ameryki. W ostatnim dwudziestoleciu XIX wieku wyjechało ogółem około 150 tysięcy Żydów, a w latach 1900-1914 tylko do Stanów Zjednoczonych wyjechało 175 tysięcy. Ci, którzy nie mogli opłacić podróży zamorskiej, sprzedawali się agentom i odbywali bezpłatnie podróż w zamian za wieloletnią niewolniczą pracę w Ameryce. Tracili oni swoją jedność i łączność wspólnot kahalnych, i skupiali się teraz wokół ruchów, które zrodziły się wcześniej, a teraz zyskiwały nowych licznych zwolenników 97. Ustawodawstwo pruskie także ustanowiło szereg ograniczeń dla ludności żydowskiej. Zamierzano usunąć tych Żydów, którzy nie mogli wykazać się odpowiednim majątkiem. Najważniejszym prawem było General Judenreglement – Generalne urządzenie Żydów, dzielące Żydów n protegowanych – znających język niemiecki i posiadających odpowiedni majątek; i tolerowanych. Każdy Żyd, który nie mógł dowieść swoich praw do mieszkania w danym mieście, był natychmiast usuwany z ziem zaboru pruskiego98. Jednocześnie na terenach zaboru prowadzono politykę asymilacji Żydów z niemieckim społeczeństwem. W tym celu nakazano Żydom przyjęcie niemieckich nazwisk. Były one przydzielane przez niemieckich urzędników, którzy je wymyślali stosownie do bogactwa własnej wyobraźni. W ten sposób powstały nazwiska w rodzaju: Silberstein, Weissmann, Schwartzkopf, Apfelbaum, Rosenblum i podobne. Na przestrzeni kolejnych lat, liczba Żydów żyjących w pruskim zaborze, znacznie zmalała. W1848roku zniesiono różnice pomiędzy obiema kategoriami Żydów, a dwa lata później zrównano ich w prawach z pozostałymi grupami zależnymi od zaborcy. W zaborze rosyjskim przyporządkowano Żydów do klasy mieszczaństwa, jako kupców i drobnych mieszczan. W dokumentach określano ich "Hebrajczycy" ("Jewrei"), jako wspólnotę religijną. Natomiast pojęcie "Żyd" łączono z cechami narodowymi. W ten sposób carska Rosja zrównała w prawach Żydów z wszystkimi innymi narodowościami. Żydzi często przybierali jako nazwisko nazwę miejscowości, z której pochodzili lub nazwisko właściciela majątku, w którym mieszkali. Stąd wzięły się takie nazwiska jak: Warszauer, Posner, Minsker lub Czartoryski i Wiśniowiecki. W1804 roku w carskiej Rosji ustanowiono Statut o urządzeniu Żydów -Polozenije dla Jewriejew. Zamiarem tego statutu było pełna asymilacja Żydów w społeczeństwie rosyjskim. Przede wszystkim, więc zniesiono instytucję kahałów, poddając ludność żydowską lokalnym władzom administracyjnym. Jednocześnie otworzono Żydom dostęp do uniwersytetów i innych zakładów naukowych. Jednakże wszelki awans społeczny był uzależniony od biegłej znajomości języka rosyjskiego, polskiego lub niemieckiego. Ułatwiono także Żydom dostęp do rzemiosła i zakładania warsztatów. Pozwolono na prowadzenie handlu i każdej innej działalności gospodarczej, jednakże wszelkie rozliczenia księgowe i raporty musiały być prowadzone w języku rosyjskim. Przyjęcie Żydów do władz samorządowych uzależniono od znajomości języka rosyjskiego i rezygnacji z tradycyjnego ubioru żydowskiego. Równocześnie nakazano usunięcie wszystkich Żydów z osad wiejskich w ciągu trzech lat. Jednocześnie władze carskie rozpoczęły walkę z tradycyjnym żydostwem. W tym celu rozpowszechniono w całej Rosji pogląd, że typowy Żyd to zachłanny oszust, mieszkający na wsi i prowadzący karczmę. Tradycyjni Żydzi powszechnie uchodzili za zacofanych, a ich religia uznawana była za niebezpieczną. W ten sposób Żydzi żyjący pod zaborem rosyjskim mieli wybór: asymilacja lub prześladowania. Pod zaborem rosyjskim początkowo na plan pierwszy wysuwali się zwolennicy asymilacji, którzy uważali, że emancypacja Żydów powinna być równoznaczna z modernizacją obyczajów, religii, akceptacją polskiej kultury i języka. Dokonać się ten proces mógł jedynie 97 98 Tamże, s.33. Tamże, s.33. 33 za pomocą oświaty w języku polskim. Ruch asymilatorski objął więc głównie zamożniejszych Żydów. Pozostali nadal żyli w izolacji, w kręgu własnej religii i odrębności obyczajowej. Przemiany polityczne spowodowały wciągnięcie w życie publiczne także biedniejszej części społeczności żydowskiej. Część środowiska żydowskiego uniezależniła się także od autorytetów religijnych. Czynnikiem ułatwiającym te zmiany, wbrew pierwotnym zamierzeniem zaborcy, były ustalenia dotyczące miejsca zamieszkania Żydów. Granicę osiedlania przesunięto na zachód. Na wschód od tej strefy Żydzi mogli przebywać tylko w drodze wyjątku, dysponując odpowiednim zabezpieczeniem materialnym. Rezultatem tego byłą imigracja Litwaków- Żydów z dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego, do Kongresówki. Przybysze pochodzili ze środowisk uniezależnionych od władzy przywódców religijnych, więc nie byli przyjaźnie witani przez tradycjonalistów żydowskich. Ich osiedlenie ułatwiło jednak przeszczepienie na grunt ziem zaboru rosyjskiego syjonistycznego i socjalistycznego ruchu politycznego. Sprzyjało to formowaniu się współczesnej żydowskiej świadomości narodowej i kultury świeckiej99 Konstytucja Księstwa Warszawskiego wprowadziła formalną równość obywateli, lecz przewidziano również wiele ograniczeń wobec Żydów. Odsuwano ich od niektórych zajęć, nadanie praw obywatelskich zależne było od asymilacji kulturowej i obyczajowej. Większość kupców polskich prowadziła politykę przeciw działalności handlowej Żydów. Mieszczaństwo obawiało się konkurencji kupców i rzemieślników żydowskich W stolicy kraju-Warszawie, coraz bardziej były widoczne tendencje asymilacyjne. Mieszkała tam inteligencja złożona z przedstawicieli wolnych zawodów: lekarzy, nauczycieli, artystów, księgarzy, gdyż Żydzi nie mogli być zatrudniani w urzędach i instytucjach publicznych. Te warstwy utrzymywały kontakt z analogicznym środowiskiem polskim, brały udział w życiu politycznym i intelektualnym. Zbliżały się także do polskiego otoczenia pod względem stroju, obyczajów i języka. Rodziło to dążenia do uzyskania pełnych praw obywatelskich, a także do wyzwolenia i przeobrażenia całej społeczności żydowskiej. Szukano możliwości zreformowania tradycyjnej żydowskiej obyczajowości, dostosowania religijnych doktryn do warunków współczesnego życia, odseparowania się od dominacji nietolerancyjnych, często zacofanych, ortodoksyjnych kół żydowskich. Młodzież żydowska tworzyła grupy współpracujące z polska młodzieżą w konspiracyjnej działalności naukowej i politycznej. Powstanie listopadowe nie zmieniło prawnego położenia Żydów. Przepisy prawne unifikowano z ustawodawstwem rosyjskim. Władze krajowe przeciwstawiały się dążeniom unifikacyjnym i starały się utrzymać odrębne prawa dla Żydów. W środowiskach postępowych postulowano przyznanie im praw obywatelskich. Dążenia te były zbieżne ze staraniami oświeconych kół żydowskich. Dyskusje te nie doprowadzały do efektów prawnych, lecz zacieśniały współpracę środowisk polskich i żydowskich, pragnących likwidacji ustaw i ekonomicznego ustroju feudalnego. Nadanie praw obywatelskich Żydom wraz z nadaniem chłopom ziemi było priorytetem dążeń mieszkańców Królestwa Polskiego. Wkrótce Żydzi zostali po raz pierwszy dopuszczenie do wyborów na równych prawach z pozostałymi mieszkańcami Królestwa Polskiego. Przedstawiciele Żydów weszli do w skład organów samorządowych. Postęp w równouprawnieniu Żydów, jaki dokonał się w drugiej połowie XIX wieku, sprzyjał rozwojowi życia kulturalnego, politycznego i przeobrażeń świadomości. Powstały nurty polityczne, które zyskały zwolenników nie tylko wśród zamożnych i inteligentów, lecz dotarły także do warstw ludowych. Rozwinął się ruch, którego celem była reforma społeczeństwa żydowskiego, czyli upodobnienia pod względem stroju, obyczajów do otoczenia, środowiska intelektualistów. Większość przedstawicieli ulegała asymilacji, 99 J. Tomaszewski, Mniejszości narodowe w Polsce XX wieku, Warszawa 1991, s.20-21. 34 utrzymując nikły kontakt ze swym środowiskiem. Ich dzieci uważały się i były uważane za Polaków. Z tych środowisk pochodziło wielu przedstawicieli zasłużonych dla polskiej kultury: Słonimscy, Natansonowie, Teoplitzowie. Żydowskie warstwy ludowe z trudem podejmowały się asymilacji. Nie miały one dostępu do innych szkól niż religijne, nie miały warunków do opanowania języka polskiego i przyswojenia sobie jakże odmiennych obyczajów. Pod koniec XIX wieku w Europie podniosłą się fala nacjonalizmów kierujących się głównie przeciwko Żydom. W Królestwie Polskim nurt ten reprezentował Roman Dmowski i stworzona przez niego Narodowa Demokracja. Pożywką dla nastrojów antysemickich była coraz większa konkurencja wśród drobnomieszczaństwa. W Warszawie i innych miastach nawoływano do bojkotu sklepów należących do Żydów, zdarzały się napady i dewastacje. 1 sierpnia 1914 roku rozpoczęła się I wojna światowa (1914-1918). W walkach wzięło udział 65 milionów żołnierzy, w tym 1,5 miliona było Żydami. Rosja wystawiła ponad 350 tysięcy żydowskich żołnierzy. Wraz z wybuchem wojny, większość terenów rosyjskiej strefy osadnictwa żydowskiego znalazła się w obrębie toczonych działań wojennych. Carat obawiał się, że ludność żydowska może podjąć współpracę z Żydów wrogiego bloku wojskowego. Z tego powodu administracja carska rozpoczęła przymusową deportację Żydów do tych części strefy osiedlenia, które nie były objęte wojną. W 1918 roku walczące strony zgodziły się na zawarcie rozejmu i zakończenie I wojny światowej. Ogółem w wojnie uczestniczyło 1.506.000 żydowskich żołnierzy, z których 170 tysięcy zginęło. Ponad 100 tysięcy Żydów otrzymało odznaczenia za odwagę. W 1918 roku, w chaosie związanym z tworzeniem państwa polskiego, grupy polskich kupców i studentów piętnowały Żydów jako rzekomych zwolenników Niemców, socjaldemokratów lub bolszewików. W wielu miejscach dochodziło do antyżydowskich rozruchów. Szczególnie w Galicji doszło do gwałtownych zajść chłopskich. Galicyjscy chłopi wystąpili przeciwko właścicielom ziemskim, żądając radykalnej reformy rolnej. Ponieważ majątkami ziemskimi najczęściej zarządzali Żydzi, tak więc to oni padli ofiarą pogromów. W 1921 roku nowo wybrany Sejm Ustawodawczy uchwalił Konstytucję Marcową, która przyznała Żydom wolność religijną i równość wobec prawa tak jak wszystkim innym obywatelom. Konstytucja gwarantowała mniejszości żydowskiej równouprawnienie oraz możliwość rozwoju szkolnictwa i kultury żydowskiej. Tym samym zostały zniesione odziedziczone po zaborcach normy prawne różnicujące pozycje poszczególnych grup mieszkańców kraju. Jednak niektóre kwestie wywołały wątpliwości interpretacyjne. Polska w latach międzywojennych znalazła się w wyjątkowo trudnym położeniu gospodarczym. Zwiększyło się przeludnienie wsi, powodujące ograniczenia rynku wewnętrznego. W miastach prawdziwą klęska stało się bezrobocie. Wśród 32 milionów mieszkańców Polski, Żydzi stanowili 10% i ich głównym zajęciem był handel. Żydów nadal niechętnie widziano w przedsiębiorstwach państwowych, zwłaszcza o znaczeniu wojskowym. Tradycje obyczajowe i religijne zabraniały Żydom pracy w soboty, dlatego niezmiernie rzadko zatrudniano ich w dużych przedsiębiorstwach razem z robotnikami innych narodowości100. Trudna sytuacja międzywojenna Polski wywoływała nastroje antysemickie. Profesor Feliks Tych tak komentuje ówczesną sytuację: „Główną przyczyną narastania antysemityzmu była zapewne bieda, pogłębiona przez kryzys lat 1929-1932, a także rywalizacja pomiędzy dwoma głównymi polskimi blokami politycznymi tj. endekami (zwolennikami Narodowej Demokracji, późniejszego Stronnictwa Narodowego) a rządzącymi do 1926 r. piłsudczykami (czyli tzw. sanacją). Programowo antysemiccy byli endecy i ich filiacje. Dla piłsudczyków nie był to temat najważniejszy. Sam Piłsudski nie był antysemitą. Jednakże po jego śmierci w 100 M. Fuks, Z. Hoffman, M, Horn, J. Tomaszewski,op. cit., s.38. 35 1935 piłsudczycy podjęli antysemickie hasła, gdyż zorientowali się, że są one chwytliwe i jeśli z nich zrezygnują, endecja odbierze im wyborców. W istocie żonglowanie "kwestią żydowską", szerzenie przekonania, że pozbycie się Żydów poprawi sytuację ekonomiczną ludności polskiej, było odwracaniem uwagi społeczeństwa od rzeczywistych problemów Polski i od perspektywy rozwiązania problemów związanych z wieloetnicznością Polski - na demokratycznych i równoprawnych zasadach. Najłatwiej było zrzucić winę na Żydów...”101. Narodowa Demokracja proponowała promowanie polskich małych przedsiębiorstw i bojkot sklepów żydowskich. Proponowali również rezerwowanie pewnej liczby miejsc na uczelniach dla ubogich Polaków, którzy nie mogli pozwolić sobie na opłaty za naukę. Taka polityka, mimo że skierowana wprost przeciw Żydom, nie miała za źródło faszystowskiej nienawiści rasowej, lecz raczej wynikała z ekonomicznego współzawodnictwa między grupami narodowościowymi. Na gruncie trudnej sytuacji gospodarczej i zmian prawnego i politycznego położenia Żydów po odrodzeniu niepodległej Polski, kształtowały się rozmaite programy działania. Niektóre ugrupowania żydowskie deklarowały bezwzględną lojalność wobec Rzeczpospolitej a inne brały udział w walce o jej niepodległość. Wśród bohaterów Legionów Józefa Piłsudskiego spotkać można nazwiska żydowskie. Mniejszość żydowska nie stanowiła więc zagrożenia politycznego dla interesów państwa102. Niektóre środowiska polskie były głęboko przekonane o współpracy Żydów z komunistami i ich wpływach na sytuację w Polsce. Głoszono także hasła żydo-komuny. Stereotyp Żyda- komunisty bardzo często prowadził do tragedii, gdyż bardzo łatwo przechodził do oskarżeń Żydów o szpiegostwo, współpracę z bolszewikami. „ Na podłożu takich wyobrażeń w lecie 1920r., z wyroku doraźnego sądu polowego, doszło do rozstrzelana rabina w Płocku. Oskarżono go o to, że stojąc na balkonie swego domu w mieście dawał rękoma znaki zbliżającej się armii czerwonej; w rzeczywistości wznosił ręce do nieba w modlitwie”103 Te stereotypy opierały się na powierzchownej obserwacji rzeczywistości. Nielegalna partia komunistyczna w latach swojego największego rozwoju liczyła kilkanaście tysięcy członków. Społeczność żydowska w Polsce liczyła wtedy ponad 3 miliony osób. W skład partii komunistycznej wchodzili także przedstawiciele wszystkich mniejszości. Przytoczone liczby wskazują, że niewielki odsetek Żydów opowiadał się faktycznie za komunizmem. Podobnie kwestię żydo-komuny ujmuje profesor Feliks Tych: „Mitem jest natomiast, jak już wspomniałem, przypisywanie większości Żydów sympatii komunistycznych. Komunistyczna Partia Polski była niewielką nielegalną partią. Nawet, jeśli w jej kierownictwie pokaźny procent stanowili Żydzi, to ogólny ich udział w tej partii nigdy nie przekraczał kilku a "w porywach" - kilkunastu tysięcy członków czyli ok. 0,5 proc. ludności żydowskiej. Przeważnie był jeszcze mniejszy. Większość Żydów była politycznie raczej konserwatywna”104. Największy wpływ wśród Żydów uzyskał podzielony na odłamy ruch syjonistyczny. Przyszłość widział on w emigracji i budowie własnego państwa. „Nie było to jednak równoznaczne z gotowością osiedlenia się większości Żydów polskich na Ziemi Izraela. Było to raczej szukanie nisz autonomii kulturalnej, a nade wszystko godnego funkcjonowania w sytuacji braku faktycznego równouprawnienia Żydów w Polsce”105. Poparciem cieszyły się także wszelkie ugrupowania religijne, oraz socjalistyczny Bund. Postulował on autonomię kulturalno- narodową dla mniejszości narodowych Magazyn Internetowy- Forum Żydów Polskich, Stefan Wilkanowicz, Społeczność żydowska w Polsce-mity i rzeczywistość, rozmowa z prof. Feliksem Tychem, dyrektorem Żydowskiego Instytutu Historycznego, 17.03.2004, www.forum-znak.org.pl. 102 J. Tomaszewski, op. cit., s.33. 103 Tamże, s.33. 104 Magazyn Internetowy- Forum Żydów Polskich, op.cit. 105 Tamże. 101 36 Większość ugrupowań politycznych, także żydowskich było w opozycji do ruchu komunistycznego. Ruchy religijne obawiały się oficjalnego ateizmu panującego w ZSRR, gdzie brutalnie zwalczano wszelkie religie. To także podkreśla absurd wspomnianych wcześniej oskarżeń wobec rabina z Płocka. Nurty syjonistyczne głosiły program odrzucający ideologię komunistyczną. Syjonizm był dla komunistów największym politycznym wrogiem. Podobnie zwalczano Bund, głoszący potrzebę powstania żydowskiej partii robotniczej. Kwestia żydowska zawierała w sobie aspekty społeczne, polityczne i religijne. Warstwa handlowa i rzemieślnicza składająca się głównie z Żydów, powodowała ekonomiczne konflikty między drobnymi rolnikami a kupcami. Sprzeczności te nabierały charakteru narodowego i wyznaniowego. Na wsi pokutowało przekonanie, że handel jest zajęciem nieuczciwym, a kupiec zarabia dlatego, że oszukuje. Chłop tylko pracę na roli uważał za uczciwe źródło zarobkowania, a miejskie zajęcia,za łączące się z wykorzystywaniem chłopskiej pracy. Ponieważ większość mieszkańców sąsiednich miast stanowili Żydzi i to oni dominowali w handlu, przekonanie o pasożytniczej roli miasta przekształcało się w stereotyp Żyda. Charakteryzował on Żyda jako oszusta, wyzyskiwacza chrześcijan, lichwiarza. Jednocześnie w tradycjach chrześcijaństwa utrzymywał się pogląd, że Żydzi ponoszą odpowiedzialność za ukrzyżowanie Chrystusa. W czasopismach katolickich, wydawanych dla ludu pojawiały się twierdzenia, że Żydzi potrzebują krwi dzieci chrześcijańskich na Pesach 106. W innych publikacjach spotkać można było następujące oskarżenia: „Zaślepienie więc Izraela jest faktem historycznym, wypływającym z ukrzyżowania Jezusa i potwierdzającym bogobójstwo”107. Obecnie autorytety kościelne problem ten ujmują w odmienny sposób. Deklaracja soborowa Nostra aetate z października 1965 roku stwierdza: „Choć władze żydowskie ze swymi zwolennikami domagały się śmierci Chrystusa, jednakże to, co popełniono podczas Jego męki, nie może być przypisane ani wszystkim bez różnicy Żydom wówczas żyjącym, ani Żydom dzisiejszym”108. Jan Paweł II w roku 1886 w synagodze rzymskiej dodał: „Religia żydowska nie jest dla naszej religii rzeczywistością zewnętrzną, lecz czymś wewnętrznym.(…) Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i- można podkreślićnaszymi starszymi braćmi. Po drugie, Sobór podkreślił, ze nie można Żydom jako narodowi przypisywać żadnej dziedziczności i zbiorowej winy za to, co popełniono podczas męki Jezusa.(…) Nie ma więc żadnych podstaw do jakiejkolwiek rzekomo teologicznie usprawiedliwionej dyskryminacji czy- co gorsza- prześladowań Żydów109. W latach międzywojennych wśród duchowieństwa dominowały jednak postawy co najmniej niechętne wobec Żydów, wpływając w olbrzymim stopniu na poglądy wiernych. W czasie tworzenia od podstaw polskiej administracji i wojska, władze lokalne często były zdezorganizowane. W owym czasie szczególnie skomplikowana była sytuacja Żydów na ziemiach wschodnich, gdzie zostali wciągnięci w konflikty polsko-rosyjskie i polskoukraińskie. Często oskarżano Żydów o sympatie proukraińskie i probolszewickie. Sprzyjało to lokalnym ekscesom antyżydowskim i pogromom, z których najkrwawszy odbył się we Lwowie w 1918 roku. Zdarzały się też napady na Żydów, żołnierze dawali także upust swojemu osobliwemu poczuciu humoru, obcinając przedstawicielom mniejszości żydowskiej brody i pejsy. Szczególny rozgłos pod tym względem zyskali żołnierze z armii gen. Józefa Hallera110. „Rycerz Niepokalanej”, nr 7, 1925, Zeznania rabina. Pesach to jedno z wielkich świąt judaizmu, obchodzone na pamiątkę wyjścia Żydów z Egiptu. Podczas tego święta zabronione jest spożywanie chleba, który zastępuje się macą- pieczywem przygotowywanym z mąki i wody, bez innych dodatków. 107 X. J. Unszlicht, Chrystus- Mesjasz a Żydzi. „Kalendarz Rycerza Niepokalanej na rok Pański 1936”, s.62. 108 Żydzi i judaizm w dokumentach Kościoła i nauczania Jana Pawła II (1965-1989). Zebrali i opracowali ks. W. Chrostowski, ks. R. Rubinkiewicz, Warszawa, 1990, s.35. 109 Jan Paweł II, Przemówienie w Synagodze Większej, w: Żydzi i judaizm…, s.165. 110 J. Tomaszewski, op. cit., s.35. 106 37 W 1920 roku opublikowano w Polsce antyżydowskie "Protokoły Mędrców Syjonu", które miały udowodnić Polakom istnienie żydowskiego planu przejęcia panowania nad światem. Profesor Janusz Tazbir, poświęcił Protokołom specjalną pracę badawczą, w której wykazał, że jest to falsyfikat. Spreparowany został prawdopodobnie z inicjatywy policji carskiej zwalczającej ruchy religijne. „Protokoły mędrców Syjonu roją się nie tylko od sprzeczności, ale także od powtórzeń. W skrócie można powiedzieć, że zawierają one trzy podstawowe wątki- krytykę liberalizmu oznaczającego chaos, omówienie sposobów, jakimi mędrcy pragną dojść do władzy nad światem oraz wizję świata po ich zwycięstwie111. Lata trzydzieste przyniosły zaostrzenie konfliktów narodowych w państwie polskim. Na wsi narastały spięcia pomiędzy rolnikami sprzedającym swoje produkty a kupcami. W mieście rosła konkurencja wśród kupców i rzemieślników. Wielu bezrobotnych zajęło się handlem lub rzemiosłem, nie znajdując innego zatrudnienia. W związku z tym rosła liczba drobnych przedsiębiorców, a brakowało potencjalnych klientów. W walce konkurencyjnej pojawił się argument nacjonalistyczny, wzywano do zwalczania kupców i rzemieślników żydowskich. Rywalizacja między opozycyjnym Stronnictwem Narodowym a obozem rządzącym także przyczyniła się do wzrostu postaw antysemickich. Radykalne odłamy obozu narodowego podjęły wielką kampanię antysemicką. W 1934 roku w wyniku kryzysu w obozie Narodowej Demokracji powstała polska radykalna organizacja polityczna Obóz Narodowo-Radykalny (ONR). Program, biorąc pod uwagę nastroje młodzieży, posługiwał się demagogią społeczną i radykalną frazeologią, głosił solidaryzm klasowy, antysemityzm, upaństwowienie kapitału zagranicznego i żydowskiego oraz przedsiębiorstw użyteczności publicznej w myśl wzorów faszystowskich, przy zachowaniu własności prywatnej. ONR był popularny głównie wśród części młodzieży akademickiej i drobnomieszczańskiej. Organizował między innymi bojkot ekonomiczny Żydów, napady na wiece i lokale robotnicze. Za swoją radykalną działalność został w lipcu 1934 roku rozwiązany przez władze, jednakże kontynuował działalność nielegalnie. W wyniku podziału podzielił się na faszystowską organizację Falangę działającą głównie na wyższych uczelniach i grupę A.B.C., której legalną organizacją był Narodowy Związek Polskiej Młodzieży Radykalnej. Powstały projekty ograniczenia Żydom praw obywatelskich. Przesłanką do nich były argumenty uzasadniające szkodliwą rolę Żydów w Polsce, oraz stanowisko Obozu Zjednoczenia Narodowego, który powstał w roku 1937, z inicjatywy polityków obozu rządzącego. Uchwała OZN z 1938 roku głosiła: „Żydzi w obecnym stanie rzeczy są czynnikiem osłabiającym rozwój polskich sił narodowych i państwowych i stającym na przeszkodzie społecznej ewolucji, która dokonywa się obecnie w Polsce”112. Władze prowadząc politykę dyskryminacji wobec mniejszości a szczególnie wobec Żydów, sprzeciwiały się jednak formalnemu wprowadzeniu takiego ustawodawstwa. W ostatnich latach przed wybuchem II wojny światowej udało się nacjonalistom wprowadzić tzw. getta ławkowe, czyli wydzielone dla Żydów ławki na salach wykładowych wielu uczelni. „Na wielu uczelniach studenci żydowscy, nie chcąc siadać na wyznaczonych im ławkach (…), stali przez cały czas wykładów. Bardzo częstym zjawiskiem było przyłączanie się polskich profesorów do tej niemej demonstracji. Pierwszy stanął wśród swoich żydowskich studentów na Uniwersytecie Warszawskim profesor Tadeusz Kotarbiński”113. W roku 1936 rozgorzała wojna o ubój rytualny. Formalnym uzasadnieniem wniesionego projektu ustawy były względy humanitarne. „W rzeczywistości- jak stwierdza Jerzy Tomaszewski- dominowały motywy ekonomiczne: chęć wyeliminowania kupców i rzemieślników Żydów z obrotu bydłem rogatym oraz mięsem”114.Ostatecznie sejm uchwalił J. Tazbir, Protokoły mędrców Syjonu- autentyk czy falsyfikat, Warszawa, 1992, s.153-262. J. Tomaszewski, op. cit.,, s.42. 113 A. Klugman, op. Cit., s.120-121. 114 J. Tomaszewski, op. cit., s.43. 111 112 38 ustawę ograniczającą ubój rytualny, powodując wzrost cen mięsa z tego uboju i drastyczny spadek jego spożycia. Według publicysty S. Bratkowskiego: „przed II wojną Żydzi w Polsce stanowili grupę praktycznie nieznaną szerszemu kręgowi społeczeństwa. Przytłaczająca ich większość nie mówiła albo wcale, albo słabo po polsku. Żydowskie społeczności w miastach żyły w swoim kręgu i nie szukały kontaktu z polskim otoczeniem. Mostów nie udało się zbudować koryfeuszom polskiej kultury żydowskiego pochodzenia - Tuwimowi, Leśmianowi, Askenazemu”115. Wszelkim antagonizmom polsko- żydowskim towarzyszyła całkowita niewiedza dotycząca problemów mniejszości żydowskiej. Sprzyjała temu całkowita izolacja religijnych środowisk od otoczenia. Sytuacja ta pozwalała utrzymywać się w świadomości Polaków wielu stereotypom dotyczącym Żydów. Były to opinie niechętne, pogardliwe i obraźliwe. Izolacji i wzajemnemu brakowi zrozumienia można jedynie przypisać pojawianie się w prasie katolickiej, obok potępienia rasizmu, poglądów o tym że sukcesem partii hitlerowskie jest: „(…) załamanie wpływów finansjery żydowskiej i jej wyzysku - a co ważniejsze sparaliżowanie Żydów w ich destrukcyjnej i demoralizującej robocie w społeczeństwie”116. Pogardliwy stereotyp Żyda można było znaleźć także w prasie dziecięcej.„Płomyk” zamieszczał teksty, które brzmiały obraźliwie dla czytelnika żydowskiego, a warto dodać, iż w ówczesnym czasie większość dzieci żydowskich uczyła się w szkołach publicznych z polskim językiem jako wykładowym: „Żydowska kapela – biedne Mośki chude będą mieli czarny chałat, śmieszne pejsy rude. Trzeba by ich wpuścić chyba do chrześcijańskiej szopki by śmieszyli Dzieciątko przez skoki i hopki. (…) Niechże będzie u wrót stajni i nędzny i brzydki i te chude muzykanty: niedowiarki – Żydki”117. Problemu mniejszości w latach międzywojennych nie udało się rozwiązać. Podstawą złagodzenia wszelkich antagonizmów mógłby być postęp ekonomiczny i rozwiązanie zagadnień społecznych, lecz to w tamtejszej chwili było niemożliwe. Konflikty i niechęci polsko – żydowskie utrwalały się przez wiele dziesięcioleci w świadomości obu społeczności. Niektóre przesądy miały za sobą autorytet religii i stulecia tradycji. Od pierwszych dni okupacji w 1939 roku, ponad trzy miliony Żydów polskich i Polaków żydowskiego pochodzenia dotknęło prześladowanie. Już w pierwszych tygodniach wprowadzono rozmaite restrykcje, które zawsze w zaostrzonym stopniu dotykały Żydów. Wprowadzano je na podstawie tzw. ustaw norymberskich. Określały one, że Żydem jest ten, kto pochodzi od dziadków żydowskich. Było to podstawą prześladowań zarówno wobec ludności żydowskiej związanej z tradycją i kulturą żydowską, jak i tych, którym te tradycje były obce, lecz ich pochodzenie określano jako niearyjskie. Nakazano także identyfikować się ludności żydowskiej, przez noszenie specjalnych opasek na ramię z wizerunkiem gwiazdy Dawida. Zakazano pracy w wielu zawodach a nakazano wszelkie prace na rzecz okupanta. Niemiecka polityka wobec polskich Żydów została sformułowana w dekrecie Centralnego Stefan Bratkowski, Żyli skromnie i oszczędzali; Przed Zagładą; Pod wspólnym niebem, ”Rzeczpospolita” 11(5784); 17(5790); 23(5796), 13-14 stycznia; 20-21 stycznia; 27-28 stycznia 2001. 116 Ks. dr. Sz. Sobalkowski, Religia krwi, rasy – ubóstwienie narodu jako nowe niebezpieczeństwo naszych czasów. „Ruch Katolicki”, 1938, nr11, s.508-509, za: J. Tomaszewski, Mniejszości Narodowe…, s.37. 117 H. Moszyńska- Januszewska, Gałgankowa szopka. „Płomyk”, 1932, nr15, za: J. Tomaszewski, Mniejszości Narodowe…, s.38. 115 39 Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy z 21 września 1939 roku i określała rozwiązanie problemu żydowskiego etapami. Cel ostateczny, jakim była całkowita eksterminacja Żydów, nie został wyraźnie nazwany i pozostawał tajemnicą państwową. Dekret określał między innymi koncentrację Żydów w większych miastach i w wyznaczonych województwach. W związku z tym powstały specjalne obozy pracy (w szczytowym momencie przeprowadzania tej akcji istniało 300 takich obozów). Wreszcie 26 stycznia 1940 roku Żydom zakazano poruszania się i korzystania z publicznych środków transportu. Kolejnym etapem było tworzenie zamkniętych dzielnic żydowskich – gett. Nazywane były one przez administrację hitlerowską: „żydowska dzielnicą mieszkaniową” – Judische Wohnbezirk. Sytuacja Żydów w gettach ma już bogatą literaturę. Wtłoczeni do nich ludzie, pozbawieni całego swego dobytku, możliwości zarobkowania stanęli w obliczu nędzy i głodu. Dla wielu było już oczywiste, że to jeden z ostatnich etapów ich totalnej zagłady. Wkrótce rozpoczęto przesiedlania ludności żydowskiej do największych gett. „ W ten sposób w gettcie warszawskim z czasem znalazło się ok. pół miliona ludzi z gęstością zaludnienia 120 tyś osób na jeden km2, w getcie łódzkim 200 tyś, a w getcie krakowskim ok. 70 tyś – żeby wymienić tylko największe getta”118. System administracji okupacyjnej został tak zbudowany, że praktycznie każdy, by przeżyć musiał łamać obowiązujące zakazy, za co groziły surowe kary do kary śmierci włącznie. Ograniczone przydziały żywności zmuszały ludzi do szmuglu, korupcji i kolaboracji. Nieco odmienne była sytuacja Żydów. Dla okupanta samo ich istnienie było przestępstwem. Więc każdy Żyd i Polak, u którego zgodnie z ustawami norymberskimi ustalono pochodzenie żydowskie, kierowany był to getta a wkrótce do obozów zagłady. Uratować mogli się tylko ci Żydzi, którzy zdołali ukryć swe pochodzenie, przetrwać w kryjówkach, lub też walczyć w oddziałach partyzanckich. „Wszelka pomoc – nawet w postaci podania żywności – udzielona Żydowi groziła śmiercią, toteż nie tak wielu znalazło się ofiarnych ludzi gotowych do udostępnienia mieszkania prześladowanym, zaopatrzenia ich w fałszywe papiery, ewentualnie zbudowania kryjówki i opieki nad nią”119. Dwa tysiące odznaczeń Yad Vashem nadanych przez Izrael Polakom, którzy pomagali Żydom w czasie okupacji, zdaje się być pewnym wyrazem uznania dla tych, którzy ryzykowali własne życie, aby ratować Żydów. Ważną rolę w niesieniu pomocy ludności żydowskiej odegrała Rada Pomocy Żydom, powołana przez konspirację związaną z rządem emigracyjnym w Londynie. „Żegota” – był to kryptonim tej organizacji. Inicjatorem tego przedsięwzięcia była Zofia Kossak – Szczucka, pisarka i prawicowa działaczka katolickiego Frontu Odrodzenia Polski. W swej ulotce „Protest!” występuje przeciwko hitlerowskiej eksterminacji i nawołuje do udzielenia pomocy Żydom, jednocześnie nie ukrywa swego stosunku do nich: „Uczucia nasze względem Żydów nie uległy zmianie. Nie przestajemy uważać ich za politycznych, gospodarczych i ideowych wrogów Polski(…). Świadomość tych uczuć jednak nie zwalnia nas od obowiązku potępienia zbrodni(…). Kto tego nie rozumie, kto dumną, wolną przyszłość Polski śmiałby łączyć z nikczemną radością z nieszczęścia bliźniego – nie jest przeto ani katolikiem, ani Polakiem”120 Wielu było jednak takich, którzy czerpali korzyści materialne z cudzej tragedii. Okup wymuszali groźbą wydania człowieka ukrywającego się poza gettem. Często prowadziło to do śmierci ofiary, pozbawionej w ten sposób środków do życia i zdobycia nowej kryjówki. „Smutną rolę odegrało wielu funkcjonariuszy tzw. policji granatowej, polskiej formacji podporządkowanej okupantowi”121. Żydzi doznali podczas wojny wiele krzywd od Polaków, ale wszelkie generalizacje są nieusprawiedliwione. Myślę, że przyczyny negatywnego obrazu 118 119 120 121 M. Fuks, Z. Hoffman, M, Horn, J. Tomaszewski, op. cit., s.91. J. Tomaszewski, op. cit., s.42. Z. Kossak- Szczucka, Protest!, za: A. Klugman, op. cit., s.160. J. Tomaszewski, op. cit., s.42-43. 40 Polaka w oczach Żydów, biorą się z odmiennego postrzegania wydarzeń II wojny światowej. Dla Polaków była to wojna między Polakami a Niemcami, w której Żydzi odgrywali rolę marginalną. „Dla polskich Żydów historia wyglądała zupełnie inaczej - oni nie mogą przedstawić obrazu wojny bez Polaków, żyli w trójkącie: Polacy-Żydzi-Niemcy. W Generalnym Gubernatorstwie było stosunkowo niewielu Niemców, więc w codziennych kontaktach Żyd, który przebywał po polskiej stronie na aryjskich papierach, rzadko spotykał się z Niemcami, a często z Polakami, z których każdy mógł okazać się donosicielem. Żydzi po prostu bali się Polaków, a nie tyle Niemców, którzy nie byli w stanie rozpoznać ich na ulicy”122. Dlatego we wspomnieniach żydowskich Polacy zawsze występują, a w polskich bywa, że Żydzi nie są nawet wspominani, choć dziwnym wydaje się fakt, przeoczenia kilku milionów współobywateli. Innym problemem ciążącym na stosunkach polsko – żydowskich jest znikoma pomoc wojskowa da powstańców w getcie. Lecz nawet cała siła warszawskiej Armii Krajowej, nie była w stanie zapewnić zwycięstwa powstańcom. „Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że dostawy broni dla organizacji wojskowych w getcie były niezmiernie skromne, jakkolwiek walczący znajdowali się w śmiertelnym zagrożeniu i mogli oczekiwać pomocy jedynie od polskiej konspiracji(…). Zarazem pamiętać należy, że w tym czasie cała konspiracja na ziemiach polskich odczuwała dotkliwy brak uzbrojenia, w porównaniu ze stanem liczebnym szeregów”123. Dla Armii Krajowej ważne były także względy strategiczne, które nakazywały przygotowywać się do decydującej walki w momencie wycofywania się okupanta z Polski. Powstanie w getcie miało olbrzymie znaczenie moralne, to bohaterski i tragiczny gest protestu, lecz nie mogło zmienić biegu wojny. Było to także pierwsze wystąpienie zbrojne na taką skalę w okupowanej Europie. Można więc zrozumieć powody, dla których komenda Armii Krajowej nie zdecydowała się na dostarczenie większej części swego arsenału dla getta, jednocześnie nie zostawiła powstańców bez jakiejkolwiek pomocy. Walczący w getcie nie mogli także czekać na zmianę sytuacji na froncie, musieli za bron chwycić natychmiast, lub pójść bez oporu na śmierć.Nie można, więc dziwić się ich rozgoryczeniu, gdy otrzymali tak mało broni w porównaniu do potrzeb. Faszyzm III Rzeszy doprowadził do zagłady niemal całego żydostwa polskiego, przerwał bujny rozwój tej kultury, niszcząc jej wszelkie przejawy. Co więcej, ziemie polskie stały się cmentarzem dalszych 3 milionów Żydów z całej Europy. Miejscami kaźni były głównie obozy koncentracyjne w Treblince, Bełżcu, Sobiborze, Chełmnie nad Nerem, Oświęcimiu, Majdanku, Sztutowie. Warto też zaznaczyć, że ludność żydowska czynnie włączyła się do walki z najeźdźcą, co zresztą czyniła zawsze, angażując się we wszystkie polskie ruchy niepodległościowe. „Niewymierne zbrodnie hitleryzmu doprowadziły nie tylko do zagłady ponad trzech milionów Żydów polskich, ale zniszczyły także w znacznym stopniu wielowiekowy dorobek kultury żydowskiej Polsce, kultury, która wszak jest zarazem częścią kultury Żydów w ogóle, jak i kultury zrodzonej i rozwiniętej na ziemiach polskich, a więc kultury polskiej. Na szczęście nie wszystko hitlerowskim zbrodniarzom udało się zniszczyć. To co pozostało, jest dziedzictwem kultury Żydów w Polsce, dokumentem jej wielkich, humanistycznych wartości”124. Druga wojna światowa całkowicie zmieniła obraz mniejszości narodowych w Polsce. Zagłada ludności żydowskiej, wysiedlenie ludności niemieckiej i zmiana granic spowodowały redukcję wszystkich grup mniejszościowych. Rozmowa Tomasza Terlikowskiego i Andrzeja Talagi z Dariuszem Stolą, Jak Polak z Żydem, „Nowe Państwo” 6 (360), jesień 2005, s. 45-49 123 J. Tomaszewski, op. cit.,, s.43. 122 124 M. Fuks, Z. Hoffman, M, Horn, J. Tomaszewski, op. cit., s.96-97. 41 Struktura narodowościowa Polski w 1931roku przedstawiała się następująco: Ludności ogółem 32107 tysięcy osób, Polaków – 20650 tysięcy, co stanowi 65% ogółu ludności, a ludności żydowskiej – 3133 tysięcy, czyli 10% ludności Polski125. Odmienną sytuację przedstawia w roku 1954 Andrzej Kwilecki: wszystkie mniejszości narodowe stanowiły zaledwie 2,5% ludności Polski. Niemcy w liczbie 200 tysięcy, to 0,7% ludności, a Żydzi w liczbie 70 tysięcy stanowili 0,3% ludności126. Okupacja pozostawiła dotkliwe ślady w świadomości społecznej, wzmagając urazy i zaostrzając konflikty ukształtowane w poprzednich dziesięcioleciach. Dodatkowym powodem napięć pomiędzy Polakami a mniejszościami narodowymi, a także Żydami, były ostre sprzeczności polityczne w pierwszych latach po wojnie. Powstawały również organizacje żydowskie, a niektórzy Żydzi odegrali ważne rolę w odbudowie aparatu państwowego. „Znany działacz syjonistyczny Emil Sommerstein wszedł nawet do Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (emigrował w 1946 r.)127. Tuż po wojnie, na polskiej scenie politycznej ścierały się dwie odmienne koncepcje polityczne. Walka dotyczyła oddziałów partyzanckich (uznających autorytet polskiego rządu emigracyjnego), i władzy ludowej. W tym konflikcie polska prawica posługiwała się argumentami nacjonalistycznymi. PKWN a wkrótce Rząd Tymczasowy, określano jako zdominowane przez Żydów, służącym interesom radzieckim. „Niektóre grupy zbrojne zabijały zarówno członków Polskiej Partii Robotniczej, jak i Żydów bez względu na ich stanowisko polityczne (wyciągani ich nieraz z pociągów i na miejscu mordowano). Według szacunków od wyzwolenia do lata 1947 r. zginęło ich około 1500”128. Trudno jednak ostatecznie ustalić, ilu Żydów zamordowano z powodu przynależności politycznej a ilu stało się ofiarami bandytyzmu, czy nienawiści narodowej. „Szczególny rozgłos zyskał pogrom w Kielcach w lipcu 1946 r., spowodowany plotką o jakoby popełnionym `mordzie rytualnym` (domniemana ofiara porwania znalazła się po paru dniach spędzonych na wsi). Ofiarą tłumu padło 42 zabitych129. Niejasne okazało się stanowisko biskupów polskich wypowiadających się w tej sprawie. Prymas ks. August Hlond potępił morderstwa, lecz tak opisał stosunki polsko - żydowskie: „(…) fakt, ze warunki te psują się, należy w dużym stopniu przypisać Żydom, którzy zajmują dziś kierownicze stanowiska w rządzie polskim i usiłują wprowadzić strukturę rządową, której większość narodu nie życzy sobie130. Dopiero w roku 1991 biskupi potrafili odróżnić społeczność żydowską od ludzi sprawujących władzę, dając temu wyraz w liście pasterskim: „Jesteśmy świadomi, że u wielu naszych rodaków żywa jest ciągle pamięć krzywd i niesprawiedliwości wyrządzonych przez powojenne rządy komunistyczne, w których uczestniczyli także ludzie pochodzenia żydowskiego. Przyznać jednak musimy, że źródłem inspiracji ich działania nie było zapewne ani ich pochodzenie, ani też religia, ale ideologia komunistyczna, od której sami Żydzi zresztą zaznali wiele niesprawiedliwości”131. Wszelkie akcje antysemickie przeprowadzone w 125 J. Tomaszewski, Ojczyzna nie tylko Polaków, Warszawa, 1985. A. Kwilecki, Mniejszości narodowe w Polsce Ludowej, „Kultura i Społeczeństwo”, 1963, nr 4. 127 J. Tomaszewski, op. cit., s.46. 126 128 J. Tomaszewski, op. cit., s.47. Tamże, s.47. 130 wg. K. Kersten, Narodziny systemu władzy. Polska 1943-1948, Warszawa, 1985, s.158, za: J. Tomaszewski, op. cit., s.47. 129 131 wg. „Gazeta Wyborcza”, 26 stycznia 1991r., za: J. Tomaszewski, op. cit., s.48. 42 tamtym czasie nabierają szczególnego znaczenia, gdyż ich ofiarami padają ci Żydzi, którzy przeżyli okupację dzięki poświęceniu Polaków, chroniących ich przed zdemaskowaniem, ukrywających w domach z narażeniem własnego życia i swoich najbliższych. Pogrom kielecki przyczynił się do emigracji wielu Żydów obawiających się powtórzenia takich tragedii. Okres powojenny był więc czasem zaognionych konfliktów między Polakami a mniejszościami narodowymi. Jednocześnie właśnie w tym czasie powstały warunki sprzyjające rozwojowi społecznemu i kulturalnemu niektórych mniejszości. Wyrażały się one w ustawowym zapewnieniu równości wszystkich obywateli i przychylności ze strony Polskiej Partii Robotniczej i PPS-u wobec inicjatyw mniejszości narodowych. Sytuację tą w największym stopniu wykorzystała społeczność żydowska. Ci działacze i twórcy kultury żydowskiej, którzy przeżyli wojnę w Polsce lub poza jej granicami, podjęli pracę nad odrodzeniem życia żydowskiego w Polsce. Powstał Centralny Komitet Żydów w Polsce oraz partie polityczne i rozmaite organizacje, czasopisma, teatry, wydawnictwa, szkoły ( z językiem nauczania hebrajskim lub jidysz). Najtrudniejszym problemem powojennego skupiska Żydów w Polsce była odbudowa życia religijnego. W tradycyjnym kształcie było to praktycznie niemożliwe. Mimo to już w 1945 roku istniało 39 gmin religijnych, w 1946 roku 45, zaś w 1947 już 80132. Na arenie politycznej ścierały się dwie koncepcje: jedna reprezentowana przez Bund oraz PZPR uznawała Polskę za ojczyznę polskich Żydów; drugą głosiły ugrupowania syjonistyczne, które uważały działalność w Polsce za przygotowanie do życia w przyszłym państwie żydowskim. „Obawy wywołane wystąpieniami polskich nacjonalistów sprzyjały emigracji, a w tym samym kierunku działały także przemiany polityczne w „Polsce, czyli umacnianie dominacji PZPR. Kolejne fale emigracyjne (1946, 1949, po 1956r. i 1968 r.) spowodowały, że dziś pozostało tylko kilkanaście tysięcy Żydów w Polsce i nieliczne instytucje żydowskie” 133. Nastąpił także zmierzch szkół mniejszościowych. Emigracja Żydów i Niemców po 1956 roku, spowodowała zmniejszenie liczby dzieci w wielu szkolnym, ograniczenie liczby szkół a wreszcie ich likwidację. W marcu 1968 roku, po fali protestów studentów, żądających wolności słowa i demokratyzacji życia publicznego, władze komunistyczne sięgnęły do wypróbowanej metody pozbycia się przeciwników politycznych; potrzebny był kozioł ofiarny i wybór padł na Żydów. Upragnionych argumentów do pozbycia się "kosmopolitycznych" (tzn. o nie polskim pochodzeniu) towarzyszy dostarczyła wojna izraelsko-arabska w 1967 roku. Władze PRL, w ślad za Związkiem Radzieckim, opowiedziały się po stronie państw arabskich, zarzucając przy tym polskiej społeczności żydowskiej sympatię dla Izraela, który ogłoszono agresorem a następnie zerwano z nim stosunki dyplomatyczne. W mediach rozpętała się nagonka "antysyjonistyczna" skierowana przeciwko wszystkim obywatelom pochodzenia żydowskiego. Tysiące z nich straciło pracę, było poddawanych szykanom, zmuszanych do pozostawienia dorobku swego życia i do emigracji. Tylko nieliczni Polacy, którym starczyło odwagi, aby przeciwstawić się komunistycznej dyktaturze, publicznie zaprotestowali przeciwko tym wydarzeniom. Do 1960 roku Polskę opuściło w sumie 51 000 Żydów; zostało ich 45 000. Wojna sześciodniowa i sukces Izraela w 1967 roku nasiliły w Polsce tendencje nacjonalistyczne i antysemickie, powodując kolejną falę emigracji, która objęła w latach 1968-1972 ponad 30 000 osób. Ostatecznie położyło to kres skupisku żydowskiemu w Polsce, a przykładem jego zamierania może być synagoga we Wrocławiu, funkcjonująca do 1968 roku, potem opuszczona i niszczejąca134. R. Żebrowski, Z. Borzymińska, Kultura Żydów polskich w XIX w. (Zarys), Warszawa, 1993. J. Tomaszewski, op. cit., s.50. 134 R. Żebrowski, Z. Borzymińska, op. cit. 132 133 43 Odrodzenie się żydowskiego środowiska kulturalnego nie jest w Polsce obecnie możliwe ze względu na nikłe jego rozmiary i strukturę wiekową, choć w ostatnich latach nastąpiło ciekawe zjawisko powrotów do żydostwa ludzi młodych ze środowisk niemal zupełnie zasymilowanych. Polska na zawsze zostanie miejscem, w którym w ciągu stuleci powstawała i rozwijała się oryginalna kultura żydowska, jak i centrum myśli religijnej o znaczeniu światowym. Szczególnie dynamizm tej kultury widoczny był przed wojną, aczkolwiek jeszcze do 1950 roku skupisko żydowskie było znaczącym fenomenem kulturowo-organizacyjnym w skali międzynarodowej. Przełom roku 1989 dał możliwość powtórnego nawiązania dialogu polskożydowskiego, opartego na swobodnej wymianie myśli, kontaktach oficjalnych i rozwoju istniejących więzi nieformalnych. Pierwsza połowa lat dziewięćdziesiątych to przede wszystkim próba nadrobienia straconego czasu oraz ponownego wzajemnego poznania, sprawdzenia intencji obu stron i gotowości do dyskusji nad wspólną historią i współczesnością. Społeczny ruch "Solidarności" obudził nadzieję, że zmieni zasadniczo społeczne stereotypy i kształtowane przez nie postawy. Tak było w 1983 roku z nieoficjalnymi obchodami 40-tej rocznicy powstania w getcie warszawskim i składaniem w późniejszych latach wieńców pod pomnikiem Powstania Getta. Upadek komunizmu był pod tym względem momentem niezwykłym: ujawnił się nie tylko antysemityzm, ale okazało się, że przedwojenna, endecka ideologia ożywia myślenie i działanie licznych środowisk, przede wszystkim kościelnych i z Kościołem związanych. W tym też okresie wybuchł pierwszy skandal związany z byłym obozem koncentracyjnym w Oświęcimiu, który odsłonił ten narodowo-katolicki i antysemicki stereotyp (konflikt wokół klasztoru karmelitanek i późniejsza sprawa religijnych symboli rozmieszczonych na terenie obozu Birkenau). Przy tej okazji ujawniło się coś ważnego: ogrom niewiedzy i ignorancji na temat żydowskich sąsiadów, z którymi żyło się w jednym kraju przez wiele, wiele wieków! Okazało się, że Polacy nie rozumieją żydowskiego pojmowania miejsca śmierci i cmentarza. Intencje i plany okazały się być oparte na obrazie świata, całkowicie ignorującym żydowski obyczaj i kulturę. Niewielu Polaków miało wiedzę, choćby potoczną, na temat judaizmu i żydowskich obyczajów. Chyba też niewielu chciało ją zdobyć. Przed wojną, w czasach normalnego rozwoju kultury żydowskiej nie tylko polska niechęć przeszkadzała bliższemu poznaniu. Im bardziej tradycyjne i religijnie zaangażowane były środowiska żydowskie, tym bardziej były zamknięte i niechętne do przekraczania barier, jakie stawiały między sobą a chrześcijanami. Izolację budowały obydwie strony. Chociaż relacje polsko-żydowskie rozwijają się w dużym stopniu niezależnie od oficjalnych stosunków polsko-izraelskich, to jednak te ostatnie nie pozostają bez wpływu na spojrzenie społeczności żydowskiej na Polskę. Dlatego duże znaczenie miało ponowne nawiązanie dyplomatycznych stosunków między Polską a Izraelem w 1990 r. Niestety, propaganda antysemicka wybucha w Polsce co pewien czas. Warto zwrócić uwagę, że hasła antysemickie, anonimowe, ale i jawne pojawiają się w okresie kampanii wyborczych, samorządowych, parlamentarnych i prezydenckich. „Ten `żydowski argument` w walce wyborczej użyty został też przed wyborami na urząd prezydenta RP w 1990r., gdy przeciwnicy kandydującego wtedy Tadeusza Mazowieckiego zaczęli posługiwać się przeciwko niemu `zarzutem`, jakoby miał domieszkę krwi żydowskiej. (…)do `zalegalizowania` tego rasistowskiego argumentu przyczynił się sam Lech Wałęsa, który (…)stwierdził, że ponieważ Żydzi są narodem bardzo mądrym i zasłużonym dla rozwoju Polski, nie ma żadnego powodu, aby niektórzy spośród nich starali się obecnie ukrywać swoje pochodzenie, jak gdyby był to powód do wstydu”135. 135 A. Klugman, op. cit., s.176-177. 44 Podobna historia wydarzyła się podczas następnych wyborów. Podczas swojej pierwszej kampanii wyborczej Aleksander Kwaśniewski objeżdżał kraj czerwonym autobusem, spotykając się z elektoratem. Podczas wizyty w Kaliszu, oponenci kandydata rozdawali ulotkę podkreślającą jego żydowskie pochodzenie. Kwaśniewski poproszony o komentarz stwierdził: „Nazwisko Kwaśniewski nosimy od pokoleń…Moja mama pochodzi z Wilna, a tata – z Warszawy…Nie wierzcie, że jestem Żydem, że mam prywatny samolot, bo to wszystko bzdury”136. Nie służy zbliżeniu obecne w Stanach Zjednoczonych zjawisko antypolonizmu. Jego istotą, jak każdego negatywnego stereotypu, jest oskarżenie wszystkich Polaków o złe nastawienie wobec Żydów a z antysemityzmu uczynienie głównego elementu polskiej kultury. Inny problem dostrzega socjolog Ireneusz Krzemiński – „konkurencję na cierpienie” Jest to element bardzo istotny we wzajemnych stosunkach między Polakami a Żydami. „Świadomość Zagłady wciąż jest w Polsce ograniczona: historycznie prawdziwy obraz lat okupacji wydaje się pomniejszać polskie cierpienie, blednie ono wszak przy żydowskim. Znacznej części Polaków trudno zgodzić się z takim obrazem historii, w którym to nie oni naród tak w historii doświadczony - zasługuje na współczucie szczególne. Lekceważenie przez świat ogromu polskich cierpień wojennych wydaje się części polskiego społeczeństwa jakąś historyczną niesprawiedliwością. Jeśli jeszcze dodać do tego żydowskie oskarżenia, kierowane pod adresem polskich współziomków, zwłaszcza z okresu powojennego (np. Kielce 1946)‚ to całkiem liczna zbiorowość Polaków, w tym pewna część rzeczywistych patriotów, nie jest w stanie znieść takiego obrazu”137. W roku 1996 pojawiły się nowe inicjatywy sprzyjające poprawie stosunków polskożydowskich: projekt ustawy o stosunku państwa do gmin wyznaniowych żydowskich w Rzeczpospolitej Polskiej, Strategiczny Rządowy Program Oświęcimski, czy wreszcie zorganizowanie obchodów 50. rocznicy pogromu kieleckiego. Dominujące znaczenie zyskała kwestia byłego obozu zagłady w Oświęcimiu. Obóz w Oświęcimiu był od lat przedmiotem kontrowersji między Polakami a Żydami. Dotychczas wspólnym mianownikiem tych kontrowersji, czy to w przypadku konfliktu o klasztor karmelitanek, czy obchodów rocznicy wyzwolenia obozu, był zarzut chrystianizacji czy polonizacji jego historii niedopuszczalnej w sytuacji, gdy ogromną większość ofiar stanowili Żydzi. Zupełnie innym problemem, często poruszanym przez światowe organizacje żydowskie, jest zwrot prywatnego majątku żydowskiego. Proces odzyskiwania dawnej własności rozwija się na podstawie istniejących uregulowań prawnych. Jego uczestnikami są także polscy Żydzi, dawni właściciele bądź ich spadkobiercy. Od połowy lat osiemdziesiątych notuje się coraz większe zainteresowanie kulturą i historią Żydów w Polsce, o czym świadczy chociażby kilkaset publikacji, jakie ukazują się corocznie, rekordowa w skali światowej liczba tłumaczeń z języka jidysz, popularność takich autorów, jak Isaac Baschevis Singer czy - ze współczesnych - Amos Oz. Wśród wielu organizowanych imprez, niekwestionowanym fenomenem stał się wspomniany Festiwal Kultury Żydowskiej, który w roku 1996 zyskał rangę największego wydarzenia kulturalnego Krakowa. Corocznie gromadzi on kilkudziesięciu najwybitniejszych twórców kultury żydowskiej z całego świata oraz kilka tysięcy uczestników. A. Nowakowska, Czerwony autobus, „Gazeta Wyborcza”, 29 czerwca 1995 r., za: A. Klugman, op. cit., s.177. 136 137 Ireneusz Krzemiński, Razem a osobno, „Dialog. Magazyn Polsko-Niemiecki”, nr 60, 2002, s. 74-78 45 Pomimo wysiłków różnych środowisk, dialog polsko-żydowski wciąż ma charakter dość chaotycznej i bardzo emocjonalnej dyskusji. Głęboko zakorzeniony stereotyp Polakaantysemity oraz fakt, że holocaust wydarzył się w Polsce, sprawia, iż środowiska żydowskie obserwują to, co dzieje się w naszym kraju w dziedzinie stosunków polsko-żydowskich z wyjątkową uwagą. Dlatego wiele incydentów, które w ostatnich latach zaciążyły na harmonijnym rozwoju wzajemnych kontaktów, zyskuje błyskawicznie ogromny rozgłos w świecie, przyczyniając się do utwierdzania negatywnego wizerunku naszego kraju. Przyszłość stosunków polsko – żydowskich zależy w głównej mierze od obiektywnego spojrzenia na ich długą i wspólną historię. Ich biegu nie można zmienić, ale niektórzy próbują zmienić ich interpretację. Najważniejszym, więc jest teraz to, by obie strony zwalczały wszelkie pokutujące jeszcze stereotypy i uproszczenia. Nie można analizować relacji polsko – żydowskich bez odwołania się do przeszłości. Gruntowne zapoznanie się z nią jest konieczne, nie tylko, żeby wiedzieć, co było kiedyś, ale przede wszystkim po to, by zastanowić się jak powinno być w przyszłości. 3.2.Stosunki polsko– żydowskie i antysemityzm w badaniach opinii publicznej. Wyobrażenia, jakie mamy o innych narodach, oraz ładunek emocjonalny, wyrażający nasz stosunek do nich, to niezwykle ciekawy materiał socjologiczny. Dzięki niemu możemy obserwować trwałość pewnych stereotypów narodowościowych, a także zmiany zachodzące w postrzeganiu przez nas przedstawicieli innych narodów i w naszym stosunku do nich. Na zmiany te wpływają zarówno przekształcenia społeczno – gospodarcze, jak i poszerzanie się naszych kontaktów z innymi krajami. Badania opinii Polaków o różnych narodach zapoczątkowane zostały w roku 1966, zrealizowaną przez OBOPiSP na ogólnopolskiej próbie reprezentacyjnej ludności miejskiej, ankietą: „Polacy o sobie i innych narodach”, której autorem był Jerzy Szacki. Zawierała ona głownie otwarte pytania o to, które narody podobają się respondentowi najbardziej, a które najmniej. Od roku 1975 przeprowadzane są periodycznie na losowo wybranych próbach, reprezentujących ogół mieszkańców Polski sondaże, w których respondenci otrzymują listę różnych narodowości – w porządku alfabetycznym. Ankietowani proszeni są o wskazanie swoich odczuć wobec danych narodowości: sympatii, obojętności i niechęci. Od roku 1978 zadawane jest, corocznie w ankietach OBOP pytanie o stosunek różnych państw, wymienionych w kolejności alfabetycznej, do Polski: przyjazny, nieprzyjazny czy obojętny138. Systematyczność i ciągłość tych badań pozwala śledzić dynamizm zmian w postawach Polaków wobec innych narodów i państw, zachodzących pod wpływem różnych okoliczności i zmieniającej się sytuacji politycznej. Postawy dotyczące postaw wobec Żydów i Izraela postanowiłam przedstawić od roku 1975, w oparciu o przeprowadzone przez OBOP w latach: 1975- 1978, a zredagowane przez Aleksandrę Jasińska-Kanię, badania, dotyczące stosunku Polaków do innych narodowości. Przegląd badań dotyczył będzie uczuć Polaków wobec Żydów: sympatii, obojętności i niechęci. Przedstawię także wypowiedzi respondentów na temat stosunku Żydów do Polski i Polaków a także wyniki badań na temat relacji Polacy – Żydzi – jako mniejszość narodowa. 138 A. Jańska-Kania, Stereotypy narodowe w społeczeństwie polskim a opinie Polaków o różnych narodach i państwach. Konceptualizacja badań (cz.2). Badania OBOP, 1987-05-26, sygnatura K.003/88. 46 Pozostałe badania przeprowadzone zostały w latach: 1988 -2003, przez TNS OBOP, CBOS i Instytut Badania Opinii i Rynku – Pentor. 3.2.1.Stosunek Polaków wobec Żydów i Izraela. Nasze sympatie i antypatie w stosunku do innych narodów wiążą się z tym, co myślimy o ich przedstawicielach, jakie cechy im przypisujemy. Poznanie stereotypowych wyobrażeń o innych narodowościach rzuca światło na nasz stosunek do nich. Śledząc zmiany sympatii deklarowanych przez Polaków wobec innych narodów łatwo zauważyć w drugiej połowie lat osiemdziesiątych ogólną tendencję spadku pozytywnych emocji w stosunku do większości narodów. W sondażach z października 1986 r. i maja 1987 r., żaden naród, oprócz własnego nie uzyskał pozytywnej oceny ze strony przynajmniej połowy badanej próby Polaków. W latach: 1975 – 1989 zauważyć można pewien wzrost sympatii wobec Żydów. W roku 1975 uczucie to deklarowało 4% badanych, w roku1984 – 9% respondentów, rok później już 13%, natomiast w roku 1989 – 14% badanych deklarowało sympatię wobec Żydów. Na 25 narodów wymienianych w ankietach z lat: 1975 – 1989, Żydzi, pod względem deklarowanej sympatii, uplasowali się na przedostatnim miejscu, przed Urugwajczykami, którzy jednak w wielu ankietach nie byli wymieniani. Natomiast Cyganie i Arabowie to narody, wobec których deklarowana sympatia w latach 1975 -1984 jest nieco wyższa od Żydów, lecz ma tendencje spadkowe. W roku 1987 dla Cyganów wynosiła 8% a dla Arabów 7%139. Od pierwszych lat minionej dekady, rokrocznie Centrum Badań Opinii Społecznej monitoruje stopień sympatii lub niechęci do innych narodów. W latach dziewięćdziesiątych widoczny jest wzrost sympatii dla narodu żydowskiego, od 15% respondentów deklarujących to uczucie w roku 1993, do 19% w roku 1991. Najwyższy wskaźnik sympatii odnotowujemy w roku 2002, wynoszący 23%. Coroczny monitoring wskazuje na niesłabnącą tendencję do wzrostu procenta respondentów deklarujących sympatię wobec Żydów. W roku 2003 sympatię wobec Żydów deklarowało 21% respondentów. Systematyczny wzrost tej sympatii, skorelowany był z obniżaniem się poziomu sympatii wobec innych narodów. W 2003 roku sympatię wobec Wietnamczyków i Urugwajczyków deklarowało 19% badanych, Serbów -17%, Romów (Cyganów) – 16%, Rumunów – 15%, dla najniżej uplasowanych w tej klasyfikacji Arabów, tylko 13%140. W porównaniu ze stanem z początku ubiegłej dekady lub jej połowy nastąpiła poprawa stosunku do narodów naszego regionu a także Romów (Cyganów) i Żydów. Wcześniejsze ankiety wymieniały Izraelczyków, nazwę: Żydzi wprowadzono w roku 2002 i nie miała ona wpływu na wyniki z roku 2003141. W latach:1975 -1989 wyraźnie zmniejszył się odsetek osób deklarujących niechęć wobec różnych narodów. Równie wyraźny jest spadek uczuć antysemickich. Jeżeli w roku 1975 i 1977 niechęć wobec Żydów odczuwało 40% badanych, to w roku 1981 odsetek ten zmniejszył się do 25% a w roku 1987 do 11%. Jednocześnie współwystępowało zwiększanie Tamże, oraz A. Jasińska –Kania, Stosunek do Niemców i Żydów w badaniach OBOP, Państwowa Jednostka Organizacyjna „Polskie Radio I Telewizja” Ośrodek Badania Opinii Publicznej, sierpień 1989. 140 „Sympatia i niechęć do innych narodów” CBOS, Warszawa, grudzień, 2003. 141 „Czy Polacy lubią inne narody”, CBOS, Warszawa, styczeń 2003. 139 47 się uczuć pozytywnych wobec Żydów. W roku 1987 respondenci najczęściej niechętni byli wobec Niemców z RFN – 35% badanych, Cyganów – 29% i Niemców z NRD – 24%142. Badania CBOS-u przeprowadzone w latach 1993 – 2003 nie potwierdzają spadku negatywnych uczuć wobec Żydów. W roku 1989 jedynie 21% badanych swój stosunek wobec Żydów określało jako niechętny. W roku 1993 deklaracje taką złożyło już 51% respondentów. Był to najwyższy odsetek respondentów niechętnych wobec Żydów w przedstawianych w mojej pracy badaniach. W latach 1996 – 1997 zmalał on, do 41%, lecz w roku 1999 podniósł się do 49%, by w roku 2003 uzyskać 47% niechętnych deklaracji143. W latach dziewięćdziesiątych i późniejszych Polacy oprócz Żydów niechęcią darzyli także inne narody. Ponad dwie piąte Polaków w roku 2002 deklarowało swój niechętny stosunek wobec: Rosjan, Żydów, Ukraińców i Serbów144. Rok później odsetki te jeszcze się zwiększyły jednak najwięcej negatywnych opinii respondenci wystawili Romom (Cyganom) – 61% respondentów, Arabom – 60%, Rumunom – 58%145. Polacy więc częściej wystawiali oceny negatywnie danym narodom w porównaniu z latami ubiegłej dekady i późniejszymi. Wykres 3.1. Sympatia i niechęć wobec Żydów w badaniach CBOS. Odsetek badanych deklarujących sym patię/niechęć w obec Żydów w poszczególnych latach 60 Odsetek badanych 50 40 Sympatia w obec Żydów 30 Niechęć w obec Żydów 20 10 0 75` 77` 81`82` 83` 84` 85V̀ .86X̀.868̀7` 88`89` 93` 94`95` 96` 97` 98` 99` 01` 02` 03` Lata Badania przeprowadzone w latach 1991, 1996 i 2002 przez Instytut Badania Opinii i Rynku – Pentor także poruszają problematykę sympatii i antypatii narodowych. A. Jańska-Kania, Stereotypy narodowe w społeczeństwie polskim…, oraz: A. Jasińska –Kania, Stosunek do Niemców i Żydów w badaniach OBOP… 143 „Sympatia i niechęć do innych narodów” CBOS, Warszawa, grudzień, 2003. 144 „Czy Polacy lubią inne narody”, CBOS, op. cit. 145 „Sympatia i niechęć do innych narodów” CBOS, op. cit. 142 48 Wyniki badań wskazują, iż polskie społeczeństwo zdecydowanie mniej aprobuje mniejszości zamieszkujące nasz kraj. Spośród narodów cieszących się największą sympatią wymienić można Niemców i Białorusinów, najmniejszą sympatię deklarujemy wobec Żydów i Cyganów. Dwa ostatnie wyniki nie powinny nikogo dziwić. Niechęć do tych narodów od dawna zakorzeniona jest w potocznym myśleniu i podtrzymywana przez istniejące stereotypy. Postawy Polaków wobec Żydów są w 2002 roku równie negatywne jak w 1991 roku. Nieznaczną poprawę nastawienia zaobserwowaliśmy w 1996, niechęć do tego narodu spadła jednak od tego czasu o 0,4 punktu. Respondenci wskazywali na skali od -5 do +5 swoją sympatię do danego narodu. Okazuje się, iż postawy polskiego społeczeństwa nadal są pod silnym wpływem uprzedzeń uwarunkowanych historycznie i kulturowo146. Wykres 3.2. Sympatia wobec Żydów w badaniach PENTOR. sympatia w roku 1991 sympatia w roku1996 Sympatia 0d 5 do -5 sympatia w roku 2002 0 -0,05 -0,1 -0,15 -0,2 -0,25 -0,3 -0,35 Lata Badania przeprowadzone w latach: 1975-1989, przez CBOS wykazały, że więcej niż połowa respondentów ma obojętny stosunek wobec Żydów. Odsetek ich stałe rósł, by w latach:1976-1977 wynieść aż 73%147. W latach 1993- 2003, drastycznie zmniejszył się odsetek respondentów deklarujących obojętność wobec Żydów, utrzymując się na stałym poziomie trzydziestu kilku procent. Zamiast obojętności badani chętniej wskazywali na sympatię lub niechęć, w porównaniu z badaniami z lat:1975- 1989148. Ogólny trend zmian postaw Polaków wobec innych narodów w latach: 1993-2003, charakteryzował się zwiększaniem emocjonalnego zaangażowania, zarówno w kierunku pozytywnym jak i negatywnym oraz zmniejszaniem obojętności. „Stosunek Polaków do innych narodowości”. Badania przeprowadzone we wrześniu 2002 przez Instytut Badania Opinii i Rynku – Pentor. 146 A. Jańska-Kania, Stereotypy narodowe w społeczeństwie polskim…, oraz: A. Jasińska –Kania, Stosunek do Niemców i Żydów w badaniach OBOP… 147 148 „Sympatia i niechęć do innych narodów” CBOS, op. cit. 49 Wykres 3.3. Obojętność wobec Żydów w badaniach CBOS. Odsetek badanych deklarujących obojętność wobec Żydów w poszczególnych latach Odsetek badanych 80 60 40 ` 20 0 75` 77` 81` 82` 83` 84` 85` V.86X̀.86` 87`88` 89` 93` 94` 95` 96` 97` 98` 99` 02` 03` Lata Postrzeganie stosunku Izraela do Polski jako nieprzyjaznego występowało bardzo silnie w latach siedemdziesiątych, kiedy wyrażało je 44% respondentów. Zmniejszyło się w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych – wyrażane przez 20% respondentów i dalej malało do kilkunastu procent. W roku 1989 po raz pierwszy różnica pomiędzy odsetkiem badanych oceniających Izrael jako państwo przyjazne wobec Polski a odsetkiem oceniającym je jako nieprzyjazne, przyjęła wartość dodatnią149. Zatem zwiększeniu w tych latach uczuć antyżydowskich nie towarzyszyło postrzeganie stosunku Izraela do Polski jako nieprzyjaznego. A. Jańska-Kania, Stereotypy narodowe w społeczeństwie polskim…, oraz: A. Jasińska –Kania, stosunek do Niemców i Żydów w badaniach OBOP… 149 50 Wykres 3.4.Stosunek Izraela do Polski w badaniach CBOS. Odsetek badanych deklarujących przyjazny/nieprzyjazny stosunek Izraela do Polski Odsetek badanych 50 40 30 przyjazny stosunek 20 nieprzyjazny stosunek 10 0 78` 81` 82` 83` 84` 85`V.86`X.86`87` 88`89` Lata W pierwszej połowie stycznia 2003 roku TNS OBOP zrealizował badania sondażowe, w których zapytano Polaków o to, czy nasz kraj ma wśród innych narodów przyjaciół i czy są takie kraje, które można nazwać wrogami Polski150. Na pytanie, które z krajów można określić mianem naszych przyjaciół, najwięcej respondentów wskazywało Stany Zjednoczone i państwa europejskie. Izrael jako konkretnie wymieniany kraj, nie pojawił się w odpowiedziach, nie uzyskał minimum, czyli 1% odpowiedzi. W roku 2003 jedna czwarta badanych był przekonana o tym, że Polska ma wrogów. Wśród potencjalnych wrogów respondenci częściej wymieniali kraje europejski, niż w przypadku krajów uznanych za naszych przyjaciół. W większym, więc stopniu upatrujemy wrogów w swoim najbliższym otoczeniu. Połowa Polaków wymieniła Rosję, kolejne kraje to: Niemcy, Białoruś, Ukraina. Izrael wymieniony został jako 8 z kolei kraj, przez 3% respondentów. W przypadku wyboru państwa, które możemy określić mianem naszego największego wroga, Izrael wymieniło 1% osób, które są zdania, iż Polska ma wrogów. Wśród odpowiedz tych respondentów najczęściej pojawiały się kraje: Rosja-23%, oraz: Niemcy, Ukraina i Białoruś. 3.2.2. Żydzi jako mniejszość narodowa, poczucie bliskości i dystansu. W lipcu 1994 roku CBOS zapytał badanych o najliczniejsze mniejszości narodowe zamieszkujące w Polsce151. Najczęściej wymienianą mniejszością przez badanych byli: Niemcy – 72%, Ukraińcy – 49% i Żydzi – 47%. 150 151 „Kto przyjaciel, kto wróg Polaków”, TNS OBOP, Warszawa, luty 2003. „Stosunek Polaków do mniejszości narodowych mieszkających w Polsce”, CBOS, lipiec 1994. 51 W roku 1999 CBOS poprosił badanych o wyrażenie opinii, które ze społeczności mieszkających w Polsce są ich zdaniem najliczniejsze152. Najliczniejsza grupa respondentówwymieniła Niemców- 63%, Żydów – 56%, Romów – 42%. W porównaniu z lipcem 1994 roku, wyższe odsetki respondentów zaliczają Żydów i Romów do najliczniejszych mniejszości. W roku 2005 CBOS poprosił badanych o wymienienie znanych im mniejszości narodowych153. Najczęściej wymieniano mniejszość niemiecką – 54% badanych. Według Narodowego Spisu Powszechnego154, ta mniejszość jest rzeczywiście najliczniejszą mniejszością narodową mieszkającą w Polsce. Inne narodowości wymieniane przez badanych w ankietach CBOS, to: Ukraińcy – 42% wskazań i Romowie – 41%. Kolejną przywoływaną mniejszością byli Żydzi – 31%, według Narodowego Spisu Powszechnego stanowią oni 1,1 tys.osób. WYKRES 3.5. Najliczniejsze mniejszości zamieszkujące w Polsce w poszczególnych latach. Według badań CBOS. Odsetek respondentów 80 70 60 Niemcy 50 Żydzi 40 Ukraińcy 30 Romowie/Cyganie 20 10 0 1994 1999 2005 Lata W obu wymienionych badaniach poproszono o wyrażenie swoich odczuć wobec obywateli polskich obcego pochodzenia: sympatii, niechęci i obojętności. Badani odczuwali niechęć do tych mniejszości, których liczebność w Polsce zdecydowanie przeceniali, głównie Żydów i Romów. W obu badaniach, co najmniej jedna trzecia badanych deklarowała niechęć do obywateli polskich pochodzenia: romskiego, żydowskiego i ukraińskiego. „Stosunek do mniejszości narodowych” CBOS, sierpień, 1999 a także K. Podlaski, Białorusini, Litwini, Ukraińcy, Białystok 1990. 153 „Tożsamość narodowa Polaków oraz postrzeganie mniejszości narodowych i etnicznych” CBOS, Warszawa, maj 2005. 154 Raport z wyników Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkańców – www.stat.gov.pl. 152 52 Wykres 3.6. Deklaracje uczuć wobec obywateli polskich pochodzenia żydowskiego. Według badań CBOS. Odsetek respondentów 50 45 40 35 30 sympatia obojętność 25 20 15 10 niechęć 5 0 1994 Lata 1999 W Polsce, kraju dosyć jednolitym narodowościowo, opinie na temat mniejszości narodowych kształtowane są głównie przez środki masowego przekazu i utrzymujące się stereotypy niż osobiste kontakty z przedstawicielami tych mniejszości. Ocena liczebności poszczególnych grup uwarunkowana jest więc w dużym stopniu ich obecnością w mass mediach. Jeśli pojawia się w nich problematyka określonej grupy, prawdopodobnie wzrasta przekonanie o dużej jej liczebności. Zawyżone szacunki, co do liczby obywateli polskich pochodzenia żydowskiego mogą wiązać się z np. nagłośnieniem sprawy zwrotu mienia odebranego po II wojnie światowej. Być może pewną rolę mogą też odgrywać stereotypy "odziedziczone" jeszcze po okresie przedwojennym, kiedy mniejszości narodowe stanowiły znaczący odsetek ludności naszego kraju. Niechęć do którejś z mniejszości narodowych wiąże się często z przecenianiem jej liczebności. OBOP po raz pierwszy w roku 1989 a następnie w 1999 roku zbadał poczucie dystansu i bliskości Polaków wobec ludzi z różnych zbiorowości etnicznych i rasowych 155. Uwzględniono akceptację kontaktów społecznych i małżeństw mieszanych, dystans biologiczny. Na przestrzeni ostatniego dziesięciolecia, dystans wobec innych zmniejszył się, pod wszystkimi względami. Spadek dotyczy szczególnie narodów i ras skrajnie odmiennych od Polaków. W obu ankietach zbadano akceptację małżeństw etnicznie mieszanych – jako miarę bliskości i dystansu międzygrupowego. „Polacy wobec ludzi innych narodów. Dynamika bliskości i dystansu, 1988-1998”, OBOP, Warszawa, styczeń, 1999. 155 53 WYKRES 3.7. „Gdyby ktoś zaprzyjaźniony z Panem/ią, chciał zawrzeć związek małżeński z Żydem?”. Według badań OBOP. 70 Odsetek badanych 60 50 40 odradzałbym 30 nie odradzałbym 20 10 0 1988 1998 Lata W ciągu dziecięciu lat akceptacja małżeństw z radykalnie innymi: Chińczykami, Murzynami, Żydami, wzrosła. Wraz z wiekiem maleje akceptacja małżeństw mieszanych, choć w odniesieniu do Rosjan i Żydów, najmłodsi badani ( 15 – 19 lat), są bardziej niechętni takim związkom niż badani ze środkowych kategorii wiekowych. Ludzie starsi ( powyżej 60 lat), w każdym wypadku najczęściej odradzaliby małżeństwo156. W roku 1989 zapytano o uznanie za Polaka dziecka Polki z innym etnicznie. Dane ilustruje wykres nr. 10. WYKRES 3.8. Uznanie za Polaka dziecka Polki z Żydem. Według danych OBOP. 156 Tamże. 54 80 Odsetek badanych 70 60 50 raczej tak 40 raczej nie 30 20 10 0 Lata 1989 W obu ankietach OBOP-u zapytano o przyjęcie zdrowej, przebadanej krwi od innego etnicznie. Dane ilustruje wykres 11. WYKRES 3.9. „Czy przyjąłby Pan/i w przypadku transfuzji zdrową przebadaną krew od…?” Według danych OBOP. Odsetek badanych 100 90 80 70 tak od Żyda 60 tak, od Słowaka 50 40 nie, od Żyda nie od Słowaka 30 20 10 0 1988 Lata 1998 Żydzi są więc obcy biologicznie, nie tylko kulturowo, o wiele bardziej niż nacje europejskie, które na wykresie nr. 11 reprezentuje Słowacja. Wciągu 10 lat dystans ten wciąż się utrzymuje, lecz na wyraźnie niższym poziomie. Wiek badanych wpływa na ten dystans. Ludzie starsi, powyżej 60 lat, zdecydowanie częściej niż pozostali mieli opory przed przyjęciem obcej etnicznie krwi. Wykształcenie także miało wpływ na rozmiary dystansu, im wyższe wykształcenie, tym większa redukcja dystansu, w przypadku każdej grupy etnicznej. 3.2.3. Postrzeganie Żydów oraz ocen stosunków polsko- żydowskich 55 W badaniu: „Stosunek Polaków do innych narodowości”, przeprowadzonym w roku 1996, CBOS poprosił badanych o wskazanie cech przypisywanych innym narodom. Cechy podzielono na traktowane jako negatywne i pozytywne157. W obrazie Żyda możemy wyróżnić trzy zasadnicze zespoły cech pozytywnych i trzy negatywnych – wykres nr 12. Wyniki badań porównano z wynikami badań z roku 1994158. W stosunku do poprzednich badań w roku 1996, obraz przedstawicieli tego narodu poprawił się. Rzadziej niż wówczas mówimy o Żydach jako o ludziach wykorzystujących i oszukujących partnerów w interesach. Przede wszystkim znacząco spadł odsetek osób wymieniających negatywne cechy osobiste ze stereotypu Żyda, takie jak: chytrość, przebiegłość, fałszywość. Dwa razy więcej jest też osób uważających cechy związane z pracą i ze stosunkiem do pieniędzy za pozytywnie świadczące o Żydach, niż tych, którzy są odmiennego zdania. Natomiast wciąż co czwarty badany – 24%, ma bardzo negatywny obraz cech osobowości Żyda, a tylko co dziesiąty -9%, podkreśla takie zalety jak szlachetność, uczynność, mądrość, ambicję, wdzięczność. Ponadto, co dziesiąty z respondentów podejrzewa Żydów o fanatyzm religijny, szowinizm czy też o spisek przeciw światu. Jednocześnie, równie często – 11%, wskazuje na patriotyzm, pomaganie sobie, bogobojność, przywiązanie do własnej tradycji i religii. TABELA 3.1.Cechy związane z obrazem Żyda. Według badań CBOS. Kategorie cech Cechy Cechy Cechy Cechy traktowane traktowane traktowane traktowane jako negatywne jako negatywne jako pozytywne jako pozytywne Lata 1994 1996 1994 1996 Cechy związane z pracą i stosunkiem do pieniędzy 13% 17% 26% 35% Cechy osobiste 40% 24% 13% 9% Cechy dotyczące życia zbiorowego i stosunku do innych 6% 10% 11% 11% Badanie przeprowadzone przez CBOS w roku 2000, zatytułowane: „Polacy – Żydzi”, dokładnie bada relacje polsko – żydowskie. Starano się znaleźć odpowiedz jak silne jest w naszym społeczeństwie poczucie religijnej więzi z Żydami oraz czy zachowała się pamięć o przedwojennej społeczności żydowskiej i pamiątkach, jakie po niej zostały. Zapytano również ankietowanych o osobiste kontakty z Żydami. Poruszono też problem występujących w Polsce przejawów niechęci i wrogości wobec Żydów. Badaczy interesowało, czy respondenci 157 158 „Stosunek Polaków do innych narodowości”, CBOS, Warszawa, sierpień, 1996. „Nasz stosunek do innych narodów”, CBOS, Warszawa, wrzesień 1994. 56 dostrzegali tego typu postawy i zachowania w swoim środowisku i jaki mieli do nich stosunek159. Zdecydowana większość respondentów w roku 2000, a mianowicie 75% uznaje stosunki miedzy katolikami a Żydami za poprawne, w tym połowa – 54%, określa je jako neutralneani dobre, ani złe. Niespełna 14% ankietowanych uważa, że stosunki między katolikami a Żydami są złe, z tym, że skrajnie negatywne oceny pojawiają się sporadycznie. WYKRES 3.10. „Jak Pan/i ocenia obecne stosunki między katolikami a Żydami? Czy są one:” Według badań CBOS. 60 54 zdecydowanie dobre odsetek badanych 50 raczej dobre 40 ani dobre, ani złe 30 raczej złe 20 20 12 10 10 zdecydowanie złe 2 1 trudno powiedzieć 0 1 Odsetek respondentów, którzy pozytywnie oceniają relacje pomiędzy katolikami a Żydami, rośnie wraz z wykształceniem, wysoki jest także wśród uczniów, studentów i mieszkańców wielkich miast160. W ankiecie z roku 1998 „Polacy o krzyżach w Oświęcimiu”161, CBOS zapytał o ogólne wzajemne nastawienie Polaków do Żydów i Żydów do Polaków. Największa, część ankietowanych - 43%, określała to wzajemne nastawienie jako „ani dobre, ani złe”, natomiast 37% uważało, że jest ono złe, a co dziewiąty respondent, czyli 11%uznaje je za dobre. Warto zwrócić uwagę, że wśród badanych nie było osoby przekonanej o pełnej wzajemnej sympatii obu narodów. „Polacy-Żydzi”, CBOS, Warszawa, lipiec, 2000. Tamże. 161 „Polacy o krzyżach w Oświęcimiu”, CBOS, Warszawa, sierpień, 1998. 159 160 57 WYKRES 3.11. „Wzajemne nastawienie Polaków do Żydów i Żydów do Polaków określiłby Pan/i jako?” Według badań CBOS. 9%-trudno powiedzieć 11%raczej dobre 9%-bardzo złe-pełne głębokich uprzedzeń po obu stronach 28%-raczej złe 43%-ani dobre, ani złe 0%-bardzo dobre-pełne wzajemnej sympatii i zrozumienia Osoby, które w roku 2000 negatywnie oceniły stosunki między katolikami a Żydami, zapytano, kto – ich zdaniem –przede wszystkim odpowiada za taki stan rzeczy. Większość badanych z tej grupy odpowiedziało, że złe relacje wynikają z braku dobrej woli obu stron na równi. Respondentów skłonnych obciążać Żydów winą za złe stosunki jest niewiele więcej niż tych, którzy przypisują je katolikom. Osoby, które negatywnie oceniają obecne stosunki między katolikami a Żydami nie werbalizują jakiejś szczególnej niechęci do Żydów, nie obwiniają ich za ten stan rzeczy. Ważne jest także to, ze zdecydowana większość badanych uznała relacje między katolikami a Żydami za poprawne. 58 W kwietniu 1986 podczas wizyty w rzymskiej synagodze, Jan Paweł II po raz pierwszy nazwał Żydów „naszymi starszymi braćmi w wierze”. Dziesięć lat po tym wydarzeniu, CBOS zapytał Polaków, czy zgadają się z tym określeniem162. Wówczas opinie były dokładnie podzielone: dwie piąte ankietowanych aprobowało ten pogląd uznając więzi religijne łączące nas z Żydami, niemal tyle samo osób nie zgadzało się z nimi negując wspólne korzenie. Wyniki sondażu przeprowadzonego w 2000 roku, wskazują na wyraźny wzrost aprobaty poglądu, że Żydzi są naszymi starszymi braćmi w wierze. W porównaniu z rokiem 1996, przybyło ankietowanych podzielających ten pogląd, ubyło zaś tych, którzy się z nim nie zgadzają. Wyniki ilustruje wykres nr.15. WYKRES.3.12. „Czy zgadza się Pan/i z określeniem, że Żydzi są naszymi starszymi braćmi w wierze?” Według danych CBOS. 40 zdecydowanie się zgadzam Odsetek badanych 35 30 raczej się zgadzam 25 raczej się nie zgadzam 20 15 10 zdecydowanie się nie zgadzam 5 trudno powiedzieć 0 1996 2000 Lata Poczucie religijnej więzi z Żydami zależy wyraźnie od wykształcenia, im wyższe wykształcenie, tym więcej osób zgadza się z opinią, że Żydzi są naszymi starszymi braćmi w wierze. Wyraźny wpływ na poglądy w tej sprawie ma także religijność ankietowanych. Religijne powinowactwo z Żydami najczęściej deklarują osoby, które zazwyczaj kilka razy w tygodniu uczestniczą w praktykach religijnych, najrzadziej natomiast ci, którzy w ogóle nie biorą w nich udziału. Tego pozytywnego wpływu religijności na postawy wobec Żydów nie odnotowano w sondażu z roku 1996. Autorkę ówczesnych analiz skłoniło to do wniosku: „różne mogą być źródła poczucia religijnej bliskości z Żydami, jedno zakorzenione w katechezie Kościoła, drugie w zespole przekonań świeckich”163. Badania z roku 2000 wskazują jednak, iż coraz większego znaczenia w kształtowaniu religijnej więzi z Żydami nabiera uczestnictwo w praktykach religijnych, z którymi wiąże się osobisty przykład Jana Pawła II. 162 163 „Żydzi i Polacy w oczach społeczeństwa”, CBOS, Warszawa, grudzień, 1996. Tamże. 59 Badania CBOS-u w roku 2000 dotyczyły także naszych kontaktów z Żydami. Autorów badań interesowało czy kontakty te mają związek z postawą wobec nich, oraz ilu badanych miało kontakty z Żydami, czy zachowała się pamięć o przedwojennej społeczności żydowskiej i zabytkach kultury żydowskiej. W 2000 roku, co piąty respondent przyznaje, iż miał osobiste kontakty z Żydami, co dziewiąty nie wie, czy stykał się z nimi a większość twierdzi, że nie miała takich kontaktów. WYKRES 3.13. „Czy miał Pan/i Kiedykolwiek osobiste kontakty z Żydami?” Według badań CBOS. 11% NIE WIEM 19% TAK 70% NIE Z deklaracji wynika, że osobiste kontakty z Żydami najczęściej mieli najstarsi respondenci, osoby w wieku powyżej 65 lat, pokolenie urodzone przed wojną, które miało największe szanse na zetknięcie się ze społecznością żydowską. Im młodszy wiek badanych, tym te kontakty bardziej sporadyczne. Więcej respondentów zachowuje pamięć o tym, że w ich miejscowości mieszkali kiedyś Żydzi. 24% badanych jest przekonanych, że przed wojną w ich miejscowości mieszkali Żydzi. Znaczna jest także grupa badanych, przyznająca, że nic nie wiedzą na ten temat – 35%, natomiast jedna piąta – 18% respondentów jest przeciwna stwierdzeniu, iż w ich miejscowości mieszkali przed wojną Żydzi. Odpowiedzi deklarujące brak zainteresowania pojawiają się sporadycznie. Pamięć o społeczności żydowskiej kształtują te same czynniki, które warunkują osobiste kontakty z Żydami. O osadnictwie żydowskim wiedzą najczęściej mieszkańcy wielkich aglomeracji miejskich, osoby z wyższym wykształceniem a także najstarsi respondenci, w wieku powyżej 65 lat. Wśród osób przyznających, iż w ich miejscowości mieszkali przed wojną Żydzi, połowa -51%, przyznaje także, że pozostały po nich jakieś pamiątki, zabytki, natomiast jedna trzecia- 31%, uważa, że nic nie zostało, brak wiedzy na ten temat deklaruje 13% tych respondentów, którzy zgadzają się z twierdzeniem, że w ich miejscowości mieszkali przed wojną Żydzi. 60 O przedwojennych zabytkach, pamiątkach najczęściej wiedzą mieszkańcy wielkich aglomeracji miejskich, co łączy się z rozmieszczeniem społeczności żydowskiej w przedwojennej Polsce. Największy odsetek wówczas mieszkających w naszym kraju Żydów koncentrował się w miastach. Podsumowując uzyskane wyniki z roku 2000, stwierdzam, iż wśród ogółu respondentów, osobiste kontakty z Żydami deklaruje 19% badanych, o tym, że przed wojną mieszkali w ich miejscowości Żydzi, wie 42% respondentów, natomiast 21% ogółu badanych ma świadomość, ze po tej społeczności pozostały jakieś zabytki, pamiątki. Dla stosunków polsko – żydowskich kluczowe znaczenie ma nasza wrażliwość na przejawy niechęci i wrogości wobec Żydów, dające się zauważyć w społeczeństwie polskim. Ważne jest nie tylko samo dostrzeżenie takich zachowań, lecz nasza reakcja na nie, to, czy je potępiamy, domagamy się napiętnowania, karania, czy może, wyrażamy na nie przyzwolenie. Z badań przeprowadzonych w 2000roku164, wynika, iż respondenci najczęściej twierdzili, że w swoim otoczeniu nie spotykają się z przejawami niechęci i wrogości wobec Żydów, rzadziej deklarowali, że takie zachowanie zdarza się od czasu do czasu, sporadycznie pojawiała się odpowiedz, ze są to zachowania, postawy częste w środowisku lub miejscu zamieszkania. Do najbardziej rozpowszechnionych postaw świadczących o niechętnym stosunku do Żydów należy wygłaszanie opinii, że Żydzi rządzą Polską – 55% wskazań, oraz światem – 49% odpowiedzi. Znacznie rzadziej respondenci dostrzegali pozostałe przejawy niechęci do Żydów i wrogości do nich, dominowała opinia, że w ogóle nie występują one w środowisku badanych. Co trzeci badany – 34%, twierdził, że zetknął się w miejscach publicznych z napisami nawiązującymi do hitlerowskiej eksterminacji Żydów – „Żydzi do gazu”, „Jude raus”, natomiast 30% respondentów spotkało się z rysunkami gwiazdy Dawida na szubienicy. Znaki te, dostrzegane przez jedną trzecią badanych są jawnymi dowodami werbalnej i wizualnej agresji wobec Żydów. Także 34% deklarowało, że w ich otoczeniu używa się określeń „Żydek”, „Icek” mających znaczenie pejoratywne. Ponad jedna czwarta respondentów – 27%, spotykała się z używaniem słowa „Żydzi”, wyrażającym pogardę, niechęć, agresję, na przykład wobec kibiców przeciwnej drużyny sportowej, wyznawców innej wiary. Jest to przejaw stygmatyzowania grupy obcej, czy nielubianej. Opinie obciążające Żydów za wprowadzenie komunizmu zauważyło w swoim środowisku 22% badanych i tyle samo deklarowało wiedzę o bezczeszczeniu cmentarzy żydowskich w swojej miejscowości. Z próbami zaprzeczeniu faktom dotyczącym zagłady Żydów w drugiej wojnie światowej spotkało się 17% a 13% spotkało się z rozpowszechnianiem w ich miejscu zamieszkania publikacji wymierzonych przeciwko Żydom. Wszystkie uwzględnione w badaniu przejawy postaw niechętnych i wrogich Żydom, spotkały się ze społecznym potępieniem. Wyraźnie dominowała opinia, że powinny one być publicznie napiętnowane, lub sądownie karane. Z powszechnym potępieniem -93% wskazań, spotykały się akty bezczeszczenie cmentarzy żydowskich. Powszechne także potępiane były akty werbalnej agresji, hitlerowskie napisy na murze wzywające do eksterminacji Żydów – przez 87% badanych. Podobnie odnosili się badani do aktów wizualnej agresji – rysowania gwiazdy Dawida na szubienicy oraz do zaprzeczania faktom dotyczącym zagłady Żydów w czasie drugiej wojny światowej – ponad 80% respondentów. Z mniejszym napiętnowaniem respondenci odnosili się do rozpowszechniania publikacji antyżydowskich – 16% stwierdziło, że nie powinno być to ani sądownie karane ani publicznie napiętnowane i krytykowane, lecz 75% nadal wyraźnie potępiało ten czyn. Z jeszcze większym przyzwoleniem respondenci odnosili się do używania słowa „Żyd” w celu negatywnego określenia – 26% badanych nie 164 „Polacy-Żydzi”, CBOS, op. cit. 61 dostrzegło w tym nic niewłaściwego. Respondenci najmniej potępili twierdzenia, że Żydzi są odpowiedzialni za komunizm w Polsce, że rządzą Polską, że rządzą światem, oraz używanie w stosunku do kogoś określeń: „Żydek”, „Icek”- od 28% do 35% badanych. Powyższe badania pozwalają dostrzec pozytywne zmiany w stosunku Polaków do Żydów. Można więc uznać, że co najmniej połowa społeczeństwa jest otwarta na budowanie nowych stosunków między Polakami a Żydami. Pozostali albo są przeciwni i dystansują się, albo nie mają zdania na ten temat. Z deklaracji badanych wynika, że w ich otoczeniu najczęściej spotykali się z postawami świadczącymi o „podskórnie” niechętnym stosunku wobec Żydów, o czym świadczą opinie: że Żydzi rządzą światem i Polską. Pozostałe, wymienione wyżej przejawy niechęci, według respondentów pojawiają się w ich miejscu zamieszkania rzadko, lub wcale, lecz także są niepokojącym symptomem. Należą do nich werbalne i wizualne gesty niechęci i agresji. Szczególne znaczenia nabiera więc fakt, że wszystkie wymienione w ankiecie CBOS-u przejawy postaw niechętnych i wrogich Żydom spotkały się ze społecznym potępieniem. Kolejne badania nad antysemityzmem zorganizował i przeprowadził socjolog Ireneusz Krzemiński165. Pierwsze odbyły się w roku 1992 a kolejne dziesięć lat później. Zasadnicze elementy ankiety z 2002 roku stanowiły powtórzenie pytań wcześniejszego badania, ale ankieta została wzbogacona także o kilka ważnych pytań. Przeprowadzone badanie miało przynieść odpowiedź na pytanie o przyczynę postaw antysemickich i kształtowanie się polskiej świadomości narodowej. Antysemityzm został zróżnicowany na dwa typy, utworzone przez Helenę Datner166. Wyróżniono je ze względu na rodzaj uzasadnienia niechęci, wrogości wobec Żydów. Jeden typ – antysemityzm tradycyjny, uzasadniany był przekonaniami religijnymi, obwiniającymi Żydów za śmierć Jezusa. Drugi typ – antysemityzm nowoczesny, uzasadniany był przekonaniami opartymi na treści ideologii antysemickiej, jaka rozwijała się w Europie po Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Reprezentują go twierdzenia: „Żydzi zawsze się popierają”, „Żydzi skrycie dążą do władzy”, „Żydzi mają finanse świata”. Poniżej wykresy i dane porównują wyniki badań z 1992 i 2002 roku. W ciągu dziesięciu lat zdecydowanie wzrósł odsetek osób, które określone zostały za pomocą powyższych wskaźników, jako prezentujące postawy antysemityzmu nowoczesnego, z 17,6% do 27,1%. Jednocześnie dwukrotnie wzrosła liczba badanych, która odrzuciła wszystkie możliwości udzielenia niechętnych Żydom odpowiedzi. Nastąpiła więc polaryzacja postaw wobec Żydów, które stały się wyraźniejsze a ich prezentacja mniej problematyczna. Odsetek postaw antysemityzmu tradycyjnego nie uległ zmianie w ciągu dziecięciu lat. Po analizie danych stwierdzono, że ten wskaźnik jest bardzo wrażliwy na poziom wykształcenia: wzrost wykształcenia likwiduje tego typu postawy. Wskaźnik antysemityzmu nowoczesnego w zależności od wykształcenia kształtuje się nieco inaczej. Różnice pomiędzy średnimi są mniejsze i nie całkiem regularne. W roku 2002 zapytano respondentów o opinię o polskim antysemityzmie. Odpowiedzi na te pytanie porównano z deklaracjami antysemityzmu. Wyniki okazały się zaskakujące. Antysemici zgadzali się częściej z oceną Polaków oskarżających ich o antysemityzm. Wśród respondentów deklarujących zdecydowany antysemityzm, 32% zgodziło się, że opina o Polakach jako antysemitach jest prawdziwa, 25%- stwierdziło, że różnie bywa, zdecydowanie odrzuciło tę opinię 25,8% respondentów deklarujących postawę antysemicką. Wynika z tego dość jednoznacznie, że deklarujący postawy antysemickie najwyraźniej nie uważają tego za coś ani moralnie nagannego, ani niewłaściwego. I. Krzemiński, Czy Polacy są antysemitami?, Warszawa, 1996, oraz: Antysemityzm w Polsce i na Ukrainie, raport z badań, Warszawa, 2004. 166 H. Datner, Struktura i wyznaczniki postaw antysemickich, w: I. Krzemiński, op. cit., s.27-64. 165 62 W obu ankietach Ireneusza Krzemińskiego zadano szereg pytań o znaczenie obecności społeczności żydowskiej w przedwojennej Polsce jak i znaczenia obecności Żydów w dzisiejszym państwie i społeczeństwie. Badaczy interesowało również to jak oceniali respondenci stosunki polsko-żydowskie w historii oraz obecnie. Przedmiotem badań było także zagadnienie nazwane „nielubieniem Żydów”167. Badacze przyjęli bowiem dwie hipotezy dotyczące tego zagadnienia. Pierwsza z nich głosi, że antysemityzm nie jest chwilowym poglądem czy oceną, lecz głęboko uzasadnionym światopoglądem. Dlatego, chcieli odróżnić postawy antysemickie sensu stricte od innych, niechętnych Żydom ocen i opinii. Druga hipoteza dotyczy szczególnego, niezależnego od antysemityzmu, stosunku Polaków do Żydów, który składał się na rezerwę i nielubienie, nie na sympatię. Dziać się tak może za sprawą konkurencji, o to, który naród jest moralnie wyższy i spełnia lepiej swoje powołanie, czyli bycie narodem wybranym. Postawę nielubienia Żydów badacze wiążą z treścią tożsamości narodowej Polaków, identyfikowaną jako model romantyczno – mesjańskiej polskości i Polaka. W roku 1992, 75,5% respondentów wskazało na obecność Żydów wśród mniejszości narodowych. W 2002 roku 62,0%. Zmniejszenie tego odsetka mogło się wiązać ze zwiększeniem listy mniejszości wskazywanych w 2002 roku. Mimo tego, Żydzi byli tuż po Niemcach najczęściej wskazywaną mniejszością żyjącą w Polsce. Na pytanie, które mniejszości mogą szkodzić Polsce i Polakom, w 1992 roku Niemców wskazało 26,1% ankietowanych a Żydów 11,1%. W roku 2002 Niemców wskazało 10,3%, a Żydów 14,3% ankietowanych. Mimo iż Żydzi znaleźli się na czele tej listy, to odsetek respondentów określających Żydów jako mogących szkodzić jest niewiele większy niż przed dziesięciu laty. Żydów jako mniejszość, których obecność może być korzystna dla Polski i Polaków, w roku 1992 wskazało 7,5% badanych, a w roku 2002- 7,6%. Pozycja Żydów jest tu stabilna. W ankiecie powtórzono także pytania dotyczące posiadania w Polsce przedsiębiorstw i zakupu ziem przez przedstawicieli mniejszości i zagranicznych właścicieli. WYKRES.3.14. Stosunek do posiadania przedsiębiorstwa w Polsce przez przedstawicieli narodu żydowskiego. 70 Oddsetek badanych 60 50 Jestem za 40 Jestem przeciw 30 Trudno powiedzieć 20 10 0 1992 Lata 2002 I.Krzemiński, Znaczenie i Obraz Żydów oraz aktualnych stosunków polsko-żydowskich w: I. Krzemiński, op. cit., s.79-107. 167 63 Zagadnienie to okazało się być bardziej drażliwym niż na początku transformacji ustrojowej i zmian własnościowych. Wszyscy respondentów byli przeciwni zagranicznym właścicielom. Poparcie dla Żydów spadło w ciągu dziesięciu lat, o ponad 10% i jest to najwyższy spadek akceptacji wśród wszystkich wymienianych mniejszości. Obecnie więcej osób jest niechętnie nastawionych do Żydów jako potencjalnych przedsiębiorców. Kolejnym powtórzonym pytaniem, było pytanie o wybór na prezydenta osoby należącej do mniejszości. W swojej relacji z tych badań skupię się na osobie pochodzenia żydowskiego. WYKRES.3.15. Głosowanie na kandydata na prezydenta, gdyby był on osobą pochodzenia żydowskiego. 45 Odsetek badanych 40 35 30 25 Na pewno tak 20 Na pewno nie 15 10 5 0 1992 2002 Lata Porównując dane, osoba pochodzenia żydowskiego wśród wszystkich wymienianych przedstawicieli mniejszości zamieszkujących w Polsce, miałaby największe szanse na wybór Jednak poparcie dla kandydat pochodzenia żydowskiego zmalało w ciągu dziesięciu lat o około 2% i jednocześnie zmalał odsetek osób niechętnych takiemu wyborowi, o około 5%. Innego rodzaju, lecz związane z życiem politycznym było pytanie z roku 2002, o opinię badanych na temat poglądu, że w Polsce wielu jest polityków pochodzenia żydowskiego. Pytanie to dotyczy opinii o polityce i politykach, lecz także, może być podstawą wskaźnika antysemityzmu. WYKRES.3.16. Czy wielu jest w Polsce polityków żydowskiego pochodzenia? 40 dsetek badanych 35 30 25 20 15 W Polsce jest bardzo wielu polityków pochodzenia żydowskiego W Polsce jest niewielu polityków pochodzenia żydowskiego W Plsce nie ma polityków pochodzenia żydowskiego 64 Pogląd o obecności polityków żydowskiego pochodzenia wyraźnie częściej wyrażają mężczyźni niż kobiety. Wykształcenie nie jest najsilniejszym determinantem udzielanej odpowiedzi. O tym, że w Polsce wielu jest polityków żydowskiego pochodzenia, przekonanych jest 40% badanych z wykształceniem podstawowym a z wyższym 33%. Jednak osoby z wyższym wykształceniem częściej wybierały odpowiedz: „nic mnie nie obchodzi pochodzenie polityków”- 35% badanych a tylko 16% osób z wykształceniem podstawowym. W obu badaniach zapytano respondentów ile w Polsce mieszka Żydów. Pierwsze pytanie dotyczyło czy wielu czy niewielu, drugie natomiast pytało o konkretną ich liczbę. WYKRES. 3.17.Czy w Polsce mieszka mało czy dużo Żydów? 50 Odsetek badanych 45 40 35 Bardzo dużo i dużo 30 Mało 25 Bardzo mało 20 Nie interesował się 15 Trudno powiedzieć 10 5 0 1992 Lata 2002 WYKRES.3.18. Ilu Żydów mieszka w Polsce? 65 35 Odsetek badanych 30 Kilka milionów 25 kilkaset tysięcy 20 kilkadziesiąt tysięcy kilka tysięcy 15 tysiąc-dwa nie interesował się 10 trudno powiedzieć 5 0 1992 Lata 2002 Porównanie wyników ukazuje pewien paradoks. W 2002 roku ludzie częściej odpowiadali, że mieszka w Polsce dużo Żydów i zarazem znacznie częściej, że mało. Jednocześnie wskazywano bardziej realistyczne liczby: „kilka tysięcy”, „jeden-dwa tysiące”. Respondenci rzadziej stwierdzali, że nie interesowali się tą sprawą, niższe są też odsetki braku odpowiedzi. Problemy, o które pytali ankieterzy były więc lepiej przemyślane, a ludzie mieli jasne poglądy na te sprawy. Wybór „dużo- mało Żydów” ma nieco inne funkcje niż wskazywanie konkretnej liczby Żydów. W większym stopniu uwidacznia się tu postawa badanego, ponieważ antysemici zwykle przeszacowują ich liczbę. Takie też można wyciągnąć wnioski z wyników badań. O tym, że w Polsce mieszka „bardzo dużo” Żydów, przekonanych było najwięcej zdecydowanych antysemitów, którzy na skali nowoczesnego antysemityzmu, skonstruowanej przez Ireneusza Krzemińskiego168,uzyskali 4 punkty. Przekonanie, że Żydów jest w Polsce „bardzo mało”, najczęstsze jest wśród osób bez antysemickich odpowiedzi, takich którzy uzyskali na skali antysemityzmu nowoczesnego 0 punktów. Oni też najczęściej wybierali odpowiedz „nie interesowało mnie to”, można to uznać także za niechęć wobec kategoryzacji ludzi na Żydów i nie- Żydów. Zależności między skalą antysemityzmu tradycyjnego a postrzeganiem liczby Żydów są słabsze niż w przypadku antysemityzmu nowoczesnego, lecz dla obu wskaźników silniejsza jest zależność między antysemickimi postawami a odpowiedzią na pytanie o to, czy dużo, czy mało jest w Polsce Żydów, niż na pytanie żądające wskazania konkretnej liczby. Poziom wykształcenia jednak wcale nie sprzyja większemu realizmowi w określaniu liczby żyjących w Polsce Żydów. Należy podkreślić fakt, że nie jest łatwo dokładnie określić ich faktyczną liczbę, mając jednak na uwadze fakt samoorganizowania się Żydów, można podać liczbę kilku tysięcy. Taką właśnie liczbę w badaniach Ireneusza Krzemińskiego, najczęściej podawali respondenci z wykształceniu niższym, niż z wyższym. Osoby z tytułem magistra, lekarza, inżyniera czy licencjata, oraz po maturze znacznie częściej podawały odpowiedź: „kilkadziesiąt tysięcy”. Wśród dwóch badanych z tytułem doktora, jeden wskazał liczbę „kilkuset tysięcy”, a drugi: „jeden-dwa tysiące”. Wybrane odpowiedzi wyraźnie zależały tylko od ich postaw. Autorzy badań nie potrafią wytłumaczyć tego zaskakującego wyniku, bo I. Krzemiński, Teoretyczne wyjaśnienia a empiryczne wskaźniki antysemityzmu w: I. Krzemiński, Antysemityzm w Polsce i na Ukrainie, raport z badań, Warszawa, 2004, s.54-64. 168 66 dotąd wszystkie dane wskazywały na obniżanie się niechętnych postaw wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia oraz jego wpływu na lepszą, konkretniejszą wiedzę społeczną. Zauważono jednak związek pomiędzy odpowiedziami dotyczącymi liczby Żydów a deklaracjami częstości prowadzenia rozmów na temat wpływów Żydów. Stwierdzenie, że „bardzo często” i „często” rozmawia się w Polsce na takie tematy oraz, że osobiście uczestniczyło się w takich rozmowach, sprzyja częstszemu podawaniu większej liczby Żydów mieszkających w Polsce, a także podawaniu odpowiedzi: „kilka milionów”. Deklaracja o tym, że rozmawia się „rzadko” lub „bardzo rzadko”, podnosi natomiast prawdopodobieństwo wskazania, że mało mieszka u nas Żydów i podania odpowiedzi: „kilka tysięcy”. Deklaracje te wiążą się z poziomem wykształcenia. Osoby z wyższym wykształceniem w badanej próbie,znacznie częściej twierdziły, że w Polsce „bardzo często” i „często” rozmawia się na temat wpływu Żydów i przyznawały, że same uczestniczyły w tych rozmowach. Uczestnictwo to deklarowało 28,7% osób z wykształceniem wyższym i tylko 9,7% z wykształceniem podstawowym. Podobnie deklarowano intensywność rozmów o wpływie Żydów. „Często” i „bardzo często” rozmawia się w Polsce o wpływie Żydów- deklarowało 36% osób z wyższym wykształceniem i 24% z podstawowym. Badacze stwierdzili więc że gdy częściej rozmawia się o wpływie Żydów, czyni się to bardziej nieżyczliwie, niż gdy rozmawia się rzadko, co sprzyja bardziej realistycznemu obrazowi obecności Żydów. Częściej ten temat w rozmowach poruszają osoby z wyższym wykształceniem, więc to może być wyjaśnieniem, dlaczego najlepiej wykształceni najmniej realistycznie oceniają liczbę Żydów w Polsce. W roku 2002 zmalała liczba odpowiedzi potwierdzających, iż w miejscowości badanych mieszkali przed wojną Żydzi, w roku 1992- 57% a w roku 2002- 47,5%. Zmniejszył się także odsetek odpowiedzi, że zostały po nich jakieś pamiątki z 28% do 21% odpowiedzi. W odpowiedzi na pytanie z roku 2002: kto powinien zajmować się pozostałymi po Żydach pamiątkami, najczęściej wskazywano: „Żydzi i organizacje żydowskie”- 42%, „państwo”26% i „mieszkańcy i władze lokalne”- 23%. W roku 2002, zadano kilka pytań, które ze względu na swoją drażliwość nie były zadane w roku 1992. Zapytano mianowicie, czy nie byłoby lepiej dla wszystkich, gdyby Żydzi wyjechali z Polski. Jedna trzecia badanych stwierdziła, że byłoby to dobre rozwiązanie, natomiast 45% było oburzonych takim sformułowaniem a jedna czwarta badanych nie potrafiła odpowiedzieć na to pytanie. Tym razem poziom wykształcenia w jednoznaczny sposób wpływał na uznanie takich opinii za niedopuszczalne oraz spadek liczby odpowiedzi: „lepiej by było gdyby z Polski wyjechali wszyscy Żydzi”- zgadza się z tym stwierdzenie 37% z wykształceniem podstawowym, 36% z zawodowym, 24% ze średnim i 15% z wykształceniem wyższym. Wzburzonych taką opinią zostało 31% z wykształceniem podstawowym, 38%z zawodowym, 54% ze średnim i 58% z wykształceniem wyższym. Kolejnym wątkiem poruszonym po raz pierwszy w roku 2002 był zwrot dawnej własności w ręce prywatne. Zdecydowana większość ankietowanych- 45,5%, uznało, że zwrot majątku po tylu latach byłby trudny i niesprawiedliwy. Na pytanie, czy Żydzi powinni otrzymać utraconą własność lub jej wartość, odpowiedzi kształtują się zupełnie inaczej. Za zwrotem własności na zasadach ustalonych dla wszystkich byłych właścicieli opowiedziało się 32% ankietowanych. Także 32% uznało, iż nikomu obcemu nie należy zwracać dawnych majątków. Tylko polskim obywatelom chciałoby zwrócić majątek 16% badanych a 10% domagało się zwrotu tylko Polakom. Końcowe pytanie dotyczyło wpływu dyskusji o zwrocie majątku na stosunki polskożydowskie. Dla badanych była to sprawa ważna, bo zaledwie 5% uważało, że nie ma ona wpływu na polsko- żydowskie stosunki. Znaczna część- 40% uważała, że będzie jednak miała 67 duży wpływ na relacje polsko- żydowskie, natomiast 20% uznało, że będzie mieć wpływ zdecydowanie duży i tyle samo badanych stwierdziło, że wpływ tej dyskusji będzie raczej niewielki. „Wydaje się więc zachodzić związek między niechęcią do Żydów i antysemityzmem a wszelkiego rodzaju obawami związanymi z ich obecnością oraz zwrotem ich dawnej własności. Występowanie tych obaw przywołuje koncepcję Mirosława Kofty, który przypisuje antysemickim nastawieniom nieustanne obawy przed `żydowskim spiskiem`”169. Odpowiedzi na poniższe pytania to rodzaj jaźni odzwierciedlonej, czyli wyobrażenia swego postępowania wobec innych, które może uwzględniać historyczny kontekst wzajemnych stosunków. Pierwsze pytanie dotyczyło tego, czego doświadczyli Polacy od Żydów. WYKRES.3.19. Czego doznali Polacy od Żydów? Odsetek badanych 60 50 Więcej dobrego niż złego 40 Tyle dobrego, co złego 30 Więcej złego niż dobrego 20 Trudno powiedzieć 10 0 1992 Lata 2002 Kobiety okazały się mniej surowe w ocenie stosunków z Żydami, znacznie rzadziej niż mężczyźni wybierały kategorię, że Polacy „doznali od Żydów więcej złego”, natomiast częściej wybierały odpowiedz „tyle dobrego, co złego”. Także najmłodsi ankietowani bilansują wzajemne stosunki bardziej pozytywnie. Częściej niż starsi uważają, ze Polacy doznali „więcej dobrego niż złego” od Żydów- 10,5%, natomiast wśród starszych badanych odsetek wyboru tej odpowiedzi wynosi:7,1%. Wciągu dziesięciu lat wzrósł odsetek odpowiedzi: „tyle dobrego, co złego”, o 6% a także odsetek odpowiedzi: „więcej złego niż dobrego”, o 9%. Krystalizacji postaw sprzyjał także spadek o 14,5% odpowiedzi: „trudno powiedzieć”170. 169 Tamże, s.107. 170 Tamże, s.112-119. 68 WYKRES.3.20.Czego Żydzi doznali od Polaków? 45 Odsetek badanych 40 Więcej dobrego niż złego 35 30 Tyle dobrego co złego 25 15 Więcej złego niż dobrego 10 Trudno powiedzieć 20 5 0 1992 Lata 2002 Najmłodsi respondenci częściej deklarowali odpowiedź, że Żydzi doznali od Polaków „więcej złego niż dobrego”- 10,7% wobec 5,8% najstarszych respondentów. Natomiast znacząco rzadziej niż najstarsi badani uznawali, że Żydzi od Polaków doznali „więcej dobrego niż złego”, różnica w tych deklaracjach wynosiła 14,3%171. Jednym z ważniejszych wskaźników dotyczących obrazu II wojny światowej i doświadczonych cierpień było pytanie o bezpośrednie porównanie polskich i żydowskich krzywd. WYKRES.3.21. Kto bardziej ucierpiał w latach II wojny światowej? Odsetek badanych 50 Żydowski 45 40 Polski 35 30 Jeden i drugi tak samo 25 20 Trudno porównać 15 10 5 0 Trudno powiedzieć 1992 2002 Lata W roku 2002 wzrosła liczba odpowiedzi zrównujących cierpienia obu narodów. Najbardziej obniżył się odsetek przekonanych o większym cierpieniu narodu żydowskiego. Nieznacznie wzrósł odsetek odpowiedzi uznających Polaków za najbardziej pokrzywdzonych, lecz główny obraz wojennych krzywd przesunął się w kierunku odpowiedzi: „jeden i drugi tak samo”. Uderzająco jest mniej odpowiedzi: „trudno porównać” i nikły jest odsetek odpowiedzi: „trudno powiedzieć”. Jest to dla socjologa także ważna odpowiedź, 171 Tamże. 69 potwierdzająca tezę o drażliwości tematu. Niewielki odsetek wspomnianych odpowiedzi wskazuje, iż większość respondentów miała własne, określone zdanie na ten temat. Postawy stały się jednoznaczne i wzrosła otwartość mówienia o nich. W pytaniu ankiety z roku 2002 Ireneusza Krzemińskiego, dotyczącym zasięgu antysemityzmu w Polsce, stwierdzono zależność odpowiedzi od wieku. Najmłodsi najczęściej i znacznie częściej niż pozostałe kategorie wiekowe badanych twierdzili, że antysemityzm „to problem poważny”, rzadziej, że „jest marginesowy” i niezwykle rzadko odpowiadali, że „nie ma takiego problemu”. Z ogółu badanych 63,6% respondentów wybrało odpowiedz, że antysemityzm „to problem marginesowy”, 18,2% odpowiedziało, że „to problem poważny, 12,4% stwierdziło, że „nie ma antysemityzmu w Polsce”, a 5,8% ankietowanym trudno było odpowiedzieć. Opinie na temat cech charakterystycznych dla Żydów pozyskano na podstawie odpowiedzi na następujące pytanie otwarte: „czy mógłby/mogłaby Pan/i powiedzieć, jakie charakterystyczne cechy – Pana/i zdaniem- mają ludzie z wymienionych narodów? Proszę wymienić tylko najważniejsze cechy”172. WYKRES. 3.22. Zmiana stereotypu w ciągu dekady. Indywidualne cechy ludzi narodowości żydowskiej. 60 Odsetek badanych 50 40 1992 rok 30 2002 rok 20 10 0 pozytyw ne negatyw ne neutralne Stereotyp Żyda w roku 2002 jest neutralny. Proporcje między zaletami a wadami są wyrównane. W roku 1992 cechy pozytywne dominowały nad negatywnymi o około 10%. Nastąpiła więc polaryzacja postaw, mało jest wymienianych cech, które można zakwalifikować jako neutralny opis, natomiast więcej wymienia się wad lub zalet. Najczęściej wymienianymi żydowskimi cechami pozytywnymi w roku 2002 były: pracowitość- 35,8%, przywiązanie do tradycji- 14,1%, przyjaźń- 11,9%, solidarność- 7,4%. Najczęściej wymieniane pozytywne cechy indywidualne Żydów to: pracowitość, uczciwość, zaradność, przedsiębiorczość, fachowość- 35,8%, inne to: przywiązanie do religii, tradycji14,1%, przyjaźń, spokój- 11,9% oraz: jedność narodu, trzymanie się razem, solidarność, zgranie- 7,4%. M. Józko, Stereotypy narodowe Polaków i Ukraińców w: I. Krzemiński, Antysemityzm w Polsce i na Ukrainie, raport z badań, Warszawa, 2004, s.204-237. 172 70 Co do wad, to najczęściej wymieniane przez badanych negatywne cechy indywidualne Żydów to: oszustwo w handlu, cwaniactwo, złodziejstwo, spryt, skąpstwo, wyzyskiwanie37,8%, dążenie do władzy nad innymi, nacjonalizm- 8,7%, zamknięcie w swojej grupie, podstępne spiskowanie-7,6%.Zestaw negatywnych cech nie uległ zmianie w ciągu dekady. Przypisywane Żydom cechy indywidualne i zbiorowe nie różną się znacząco. Wśród cech zbiorowych odnotowano więcej określeń odnoszących się do charakteru grupy: solidarność, jedność grupowa, kultywacja tradycji narodowej. W okresie luty- kwiecień 2001 roku przeprowadzono ankietę mającą na celu określenie sposobu postrzegania polskiego Żyda173. Ponieważ wszystkie ankietowane osoby pochodzą z małego miasta-około 18 tys. mieszkańców, badacze zaryzykowali tezę, iż zbadano sposób postrzegania polskiego Żyda przez małomiasteczkową inteligencję. Na podstawie tej ankiety można stwierdzić, że inteligencja z małego miasta posiada pozytywny stereotyp Żyda. Zastanawia jednak fakt dużej ilości odpowiedzi mieszczących się w obszarze politycznej poprawności. Być może mimo anonimowości ankietowani chcieli „dobrze wypaść” i dlatego podawali takie odpowiedzi. Z cech, które ceni Żyd najbardziej, najczęściej wymieniano: bogactwo, majątek, pieniądze. Wśród wybranych przez ankietowanych cech, dominują cechy opisujące zachowania ekonomiczne: oszczędność, zaradność, pracowitość. Cechy te można zaobserwować od zewnątrz, nie trzeba wchodzić w obręb badanej społeczności. Podobnie można potraktować inną często wymienianą cechę: religijność. Wyniki świadczą więc, iż stereotyp Żyda kształtował się przy dużej izolacji tej grupy. Odczuwanie przez respondentów tej izolacji, daje wraz w stwierdzeniu, iż Żydzi są solidarni z innymi Żydami. W podobny sposób można wytłumaczyć brak wyboru takich cech jak zdolność do poświęceń, czy zdolność do przyjaźni. Inne badania przeprowadzono na losowo wybranej grupie 39 respondentów w okresie: marzec- kwiecień 2001 roku174. Wśród badanych przeważali mężczyźni, osoby z wyższym wykształceniem, wierzący i praktykujący i osoby młode- do 30 lat. Jako cechy typowego polskiego Żyda wymieniano: religijność, chciwość, chytrość, pracowitość. Najczęściej wymieniane wartości wyznawane przez polskiego Żyda to: pieniądze, władza, religia, tradycja, wykształcenie. Co do zalet to najczęściej ankietowani wymieniali: dobrą ekonomię, oszczędność, zaradność, pracowitość, lojalność wobec swoich. Wady polskiego Żyda to według respondentów: chciwość, zakłamanie, materializm, żądza władzy, chytrość. Wygląd polskiego Żyda przedstawiano najczęściej za pomocą opisu: charakterystyczny nos, broda, pejsy, szczupłość, ciemne włosy, kapelusz, jarmułka. Ponadto ankietowani uznali, że Żydzi polscy nie utożsamiją się z narodem polskim, nadmiernie wykorzystują historię do własnych celów, czują się wyszydzani i gnębieni. Trzecie badanie, którego analizę umieszczono w: „Polskie stereotypy i uprzedzenia”, przeprowadzono wciągu trzech miesięcy w miastach: Opolu, Warszawie i Wrocławiu. Odpowiedzi udzieliło 100 osób. Ankietowani wielokrotnie podkreślali, że osobiście nie znają żadnego Żyda175. Wśród cech charakterystycznych dla typowego polskiego Żyda najczęściej wymieniano: zaradny, przedsiębiorczy, obrotny, gospodarny, energiczny, kultywuje tradycje, konserwatywny, religijny, bogobojny, skąpy, egoista, egocentryk, skrupulatny, pracowity, L. Kołodziejski, Stereotyp polskiego żyda, wnioski z przeprowadzonej ankiety, w: Polskie stereotypy i uprzedzenia, red.: J. Jarco, G. Dolińska, Wrocław, 2002. 174 D. Koczar, J. Romanowski, Stereotyp polskiego Żyda w: red.: J. Jarco, G. Dolińska op. cit. 173 175 S. Gadomski, R.Bedrunka, Stereotyp polskiego Żyda w: red.: J. Jarco, G. Dolińska op. cit. 71 rzetelny, wykształcony. W podsumowaniu pytania o to, co najbardziej ceni polski Żyd najczęściej wskazywano: pieniądze, sławę, wygodę, biznes, interes, bogactwo, sukces, samodzielność ekonomiczną, rodzinę, tradycję, święta, pochodzenie, kulturę, politykę, władzę, wiarę, religię, pracę. Respondenci jako zalety najczęściej podawali: zaradność, przedsiębiorczość, operatywność, profesjonalizm, konsekwentność, dokładność, samodzielność, patriotyzm, religijność, oszczędność. Wśród wad najczęściej pojawiały się: chciwość, chytrość, zachłanność, wyrachowanie, egoizm, ortodoksyjność, nacjonalizm, skąpstwo, podstępność, przebiegłość, materializm. Cechy charakterystyczne typowego polskiego Żyda to według respondentów: wyraźnie zarysowany, wydłużony, orli nos. Ciemne włosy, średni wzrost, ostre, semickie rysy twarzy; ciemne oczy; jarmułka kapelusz, cylinder, małe okulary, złośliwy uśmiech. Analiza wypowiedzi respondentów pozwala zauważyć, że większość z nich myśli kategoriami stereotypu. Jest on mocno zakorzeniony w świadomości polskiego społeczeństwa. Naturalnym wydaje się więc korzystanie z wiedzy, którą bezkrytycznie przyjęliśmy w dzieciństwie. Jednak badacze podkreślają, że coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z tego, że w ocenie ludzi należy unikać uogólnień i weryfikować powszechnie uznane sądy. 4 Rozdział: Metodologia badań. 4.1.Cel badań, hipotezy badawcze. Celem badań jest poznanie stereotypu Żydów w świadomości mieszkańców mojego rodzinnego miasta- Kępna, a także ustalenie rozpowszechnienia wśród nich nowoczesnych postaw antysemickich Kępno dziś nie jest zamieszkiwane przez żadne mniejszości narodowe czy etniczne, lecz przed II wojną światową ludność kępińska dzieliła się na trzy zbiorowości: chrześcijańską, żydowską i ewangelicką. W połowie XIX wieku Kępno zamieszkiwane było przez ludność żydowską, która stanowiła ówcześnie aż 57% ogółu ludności miasta. Żydzi najczęściej przebywali w swojej dzielnicy zwanej Kamczatką, założyli własną szkołę, zbudowali synagogę i cmentarz a także wiele budynków charakterystycznych dla ich wspólnoty, jak: dom Rabina, łaźnia. Po II wojnie światowej w Kępnie nie pozostał nikt z dawnej ludności żydowskiej a większość trwałych pozostałości po tych mieszkańcach uległo zniszczeniu. Cmentarz żydowski całkowicie zburzono, wykorzystując jako materiał do budowy dróg, budynki mieszkalne zburzono lub rozbudowano zmieniając ich charakterystyczny wygląd. Dosadnym, trwały śladem dawnej bytności Żydów w Kępnie jest pozostała Synagoga. Przeszłość Kępna była głównym bodźcem do podjęcia przeze mnie ankietowych badań na temat stereotypu Żyda w świadomości mieszkańców tego miasta. Ich wiodącym celem było poszukiwanie odpowiedzi na pytania: Czy wśród mieszkańców Kępna są antysemici?, Jak rozumiane jest pojęcie antysemityzm?, Jaki jest wizerunek Żydów w świadomości mieszkańców Kępna? Jak postrzegane są wzajemne relacje polsko- żydowskie? Zasadniczą kwestią przeprowadzonych badań jest sprawdzenie 5 hipotez. Pierwsza hipoteza zakłada, że: w świadomości mieszkańców Kępna występuje skrystalizowany wizerunek Żydów. Druga hipoteza brzmi: mieszkańcy Kępna przeszacowują liczebność Żydów zarówno w Kępnie jak i w Polsce. Jako trzecią hipotezę, przyjęłam: mieszkańcy Kępna są przekonani o dużym wpływie Żydów na rzeczywistość. 72 Czwarta hipoteza badawcza zakłada, że mieszkańcy Kępna oceniają stopień występowania antysemityzmu jako mały. Piąta hipoteza dotycząca moich badań zakłada, że stosunki polsko- żydowskie mieszkańcy Kępna oceniają jako złe. W tekście z roku 1996, Helena Datner scharakteryzowała antysemityzm w Polsce z punktu widzenia rozpowszechnionych postaw niechęci i wrogości wobec Żydów176.Zjawisko to podzieliła na dwa typy. Pierwszy to tradycyjny antysemityzm, uzasadniany religijnymi przesłankami, oskarżającymi Żydów o zamordowanie Chrystusa i kreującymi negatywny wizerunek przedstawiciela tej nacji. Drugi typ antysemityzmu to antysemityzm nowoczesny, uzasadniany treścią ideologii antysemickiej. Badania przeprowadzone w latach: 1992 i 2002, wykazały, iż owe religijne przesłanki antysemityzmu są znane badanym jednakże nie należy uznawać ich za aktywne elementy negatywnego stereotypu Żydów. Większość respondentów, także mieszkańcy wsi uważała je za relikt przeszłości177. Ponieważ antysemityzm religijny nie stanowi obecnie aktywnej części stereotypu Żydów, konstruując kwestionariusz ankiety skoncentrowałam się na antysemityzmie nowoczesnym. W tym typie antysemityzmu, wytworzonym przez europejską ideologię antyżydowską, oskarża się Żydów o ukryte i masowe władnie światowym kapitałem, bogacenie się i wyzyskiwanie innych nacji. We wspomnianych badaniach Ireneusza Krzemińskiego zbadano, czy wskaźnikiem antysemityzmu nowoczesnego może być oskarżanie Żydów o wprowadzenie w Polsce komunizmu178.Dane pilotażowe i wyniki badania głównego nie dały podstaw, by włączyć pogląd o sprzyjaniu Żydów komunizmowi w zakres tego wskaźnika. Dlatego też, nie włączałam pytań o związki Żydów z komunizmem w zakres moich wskaźników antysemityzmu nowoczesnego. Za istotne uważam inne elementy składające się na stereotyp Żyda. Najistotniejsza okazała się chęć posiadania władzy, kierowania, lecz chęć ta nigdy nie jest wyrażana wprost. Żydzi skrycie dążą do władzy. Ten element ideologii antysemickiej łączy się z wyjątkową podejrzliwością wobec Żydów. Antysemityzm nowoczesny przypisuje im ukryty wpływ na decyzje polityczne i gospodarcze na szczeblu krajowym jak i światowym. Wizerunek Żydów jest stereotypem duszy zbiorowej, jednym z dwóch sposobów stereotypizacji grupowej opisanej przez Mirosława Koftę179. Stereotypizacja ta obejmuje całą grupę, więc każdy jej członek jest posiadaczem, choć słabo zarysowanych cech, które wedle definicji przypisuje się grupie. Temu typowi Mirosław Kofta przypisuje szczególne znaczenie w rozwoju postaw antysemickich, które utożsamiają się z postawami spiskowymi. Spiskowa koncepcja dziejów staje się, więc oznaką i wskaźnikiem antysemityzmu180. Ten spiskowy element łączy się także ściśle z przekonaniem, że Żydzi zawsze trzymają się razem. Przeświadczenie to dotyczy wszystkich rozproszonych na świecie Żydów, zakłada pomiędzy nimi narodowo- religijna niezwykle trwałą wieź. Konsekwencją tego przekonania jest także nieufność wobec Żydów, również tych całkowicie zasymilowanych, niepraktykujących religijnie i nieutrzymujących kontaktu z innymi Żydami. H. Datner, Struktura i wyznaczniki postaw antysemickich, w: pod red. : I. Krzemińskiego, op. cit. I. Krzemiński, Postawy antysemickie po dziesięciu latach i ich wyznaczniki, w: Antysemityzm w Polsce i na Ukrainie, pod red I. Krzemińskiego, Warszawa, 2004. 178 Tamże, s.22-23. 179 - M. Kofta, G. Sędek, Struktura poznawcza stereotypu w: pod red.: Zdzisława Chlewiskiego i Idy Kurcz, op. cit., s.70. 176 177 Por. M. Kofta, Stereotyp spiskowy jako centralny składnik antysemityzmu, w:. pod red. M. Kofty, A. Jasińskiej-Kani, op. cit. 180 73 Stworzony więc obraz Żyda przez ideologię antysemityzmu nowoczesnego, jest nieco magiczny, diaboliczny. Przypisuje całej zbiorowości i wszystkim jej członkom szczególną więź, ukrytą chęć czynienia zła a także kamuflowanie swojej tożsamości i dążenie do coraz większych wpływów. Działalność ta jest ukryta i popierana przez wszystkich Żydów. Władza, wpływy na sytuację ekonomiczną i kulturalną oraz pieniądze to priorytety Żydów. Zatem ewentualne potwierdzenie trzeciej hipotezy, zakładającej iż mieszkańcy Kępna są przekonani o dużym wpływie Żydów na rzeczywistość, byłoby jednocześnie potwierdzeniem istnienia wśród mieszkańców Kępna postaw antysemickich. 4.2.Dobór próby, metody i techniki badań. Kępno liczy 15047 mieszkańców, z czego 11828 osób, to osoby pełnoletnie. Kryterium doboru do próby badawczej było: mieszkanie w Kępnie i wiek powyżej osiemnastu lat. Urząd Miasta i Gminy Kępno nie mógł podać listy z imionami i nazwiskami wszystkich osób pełnoletnich, zamieszkałych w Kępnie. Spis, jaki udało się uzyskać to wykaz wszystkich ulic miasta z liczbą mieszkających na niej pełnoletnich osób, oraz jaki procent liczby wszystkich pełnoletnich mieszkańców stanowią mieszkańcy danej ulicy. Liczebność próby badawczej określono na 120 osób. W pierwszej fazie badań postanowiono, posiłkując się spisem ulic wraz z mieszkańcami, przebadać kilka do kilkunastu osób z każdej ulicy Kępna. Niestety, zrealizowanie tej metody doboru elementów populacji do próby badawczej było niewykonalne. Przeszkodą w tym doborze próby była głównie niechęć poszczególnych mieszkańców Kępna do wzięcia udziału w badaniu, brak czasu a także nieobecność w danej chwili w miejscu zamieszkania. Ostatecznie dobór próby badawczej był nieprobabilistyczny, to przypadek decydował o wyborze danego respondenta do próby. W praktyce, respondenci zostali dobrani do badania nie w miejscu zamieszkania, a w miejscu, w którym aktualnie przebywali. Terenem badań było: targowisko, szkoła, rynek, sklepy i inne obiekty, w których gromadzi się większa liczba mieszkańców miasta. W doborze respondentów do badania, brano pod uwagę wiek i płeć tak, aby wśród respondentów były reprezentowane różne kategorie wiekowe i kategorie płci. Założono, że respondenci powinni w podobnych proporcjach reprezentować kategorie: kobieta i mężczyzna oraz kategorie wiekowe wyszczególnione w ankiecie:18- 24, 25- 39, 4059 i powyżej 59 lat. Ta metoda doboru próby nie daje niestety kontroli nad reprezentatywnością. Z punktu widzenia teorii metodologii może być pilotażem do ewentualnych dalszych badań reprezentatywnych, których z przyczyn obiektywnych nie mogłam przeprowadzić. Badanie zostało przeprowadzone za pomocą ankiety zawierającej 22 pytania Większość pytań miała charakter zamknięty z kafeterią proponowanych odpowiedzi. Kilka pytań było półotwartych, pozostawiających respondentowi swobodę co do wypowiedzi. Pytanie filtrujące pojawiło się jedno, dotyczące znajomości słowa antysemityzm – pytanie nr 6. Pytania w ankiecie zostały podzielone na sześć działów. Pierwsza grupa pytań odnosiła się do cech charakteru i wyglądu zewnętrznego Żydów, pytania nr: 3, 4, 5, 17,22. Kolejna grupa pytań dotyczyła osobistych kontaktów respondenta z Żydami i znajomości ich liczebności, zarówno w Polsce jak i w Kępnie, pytania nr:1, 2,13,14. 74 Trzecia grupa pytań wiązała się z oceną wpływu Żydów na życie polityczne, gospodarcze i media, zarówno w świecie, Polsce jak i w Kępnie, pytania nr: 9, 10, 11, 12, 15. Czwarta część pytań ankiety dotyczyła znajomości znaczenia słowa antysemityzm i jego zasięgu, pytania nr:6, 7, 8. Następna część pytań wiązała się z oceną stosunków polsko- żydowskich, pytania: 16, 18, 19, 20, 21. Ostatnia część ankiety to metryczka. Respondenci zaznaczają w niej swoją płeć, wykształcenie, wiek, stosunek do wiary i praktyk religijnych.. 4.3. Teren, organizacja i przebieg badań. Badanie zostało przeprowadzone na przełomie marca i kwietnia na terenie miasta Kępna. Osoby dobrane do badania były przypadkowo, z uwzględnieniem podstawowych kryteriów: pełnoletniości i zamieszkiwania w Kępnie. Ankieta realizowana była bezpośrednio z respondentem. Miejscem badań były miejsca takie jak: targowisko, szkoła, rynek, sklepy i inne obiekty, w których gromadzi się większa liczba mieszkańców miasta. Obok podstawowych kryteriów doboru do próby badawczej, w trakcie badań postanowiono brać pod uwagę także wiek i płeć tak, aby wśród respondentów były reprezentowane różne kategorie wiekowe i kategorie płci. Ankieta realizowana była w miejscu, w którym respondent (wyrażający zgodę na badanie) się znajdował. Największe natężenie ludności dokonującej zakupów i przechadzającej się po kępińskim deptaku zaobserwowałam we wtorki i piątki- dni targowe i w niedzielę. Dlatego też głównie w tych dniach przeprowadzałam swoje badanie. Czas przeprowadzenia pojedynczego badania wynosił 10- 15 minut. Większość respondentów chęć wzięcia udziału w badaniu deklarowała dopiero po dokładnym opisie procedury badawczej i celu badań. Dla większości respondentów ważne było zapewnienie o anonimowości. 90% respondentów zdziwionych było tematyką badań. Najczęściej zdziwienie wyrażane było za pomocą pytań:, „dlaczego akurat o Żydach?”, „Żydzi?” „dlaczego Oni?” Obok zdziwienia respondenci wyrażali także niechęć wobec tematu badań: „znów ci Żydzi!”, „ dlaczego taki brzydki temat? 3 respondentów, mężczyzn w wieku 50- 60lat, kategorycznie odmówiło udzielenia odpowiedzi na pytania ankiety, stwierdzając, że gdyby temat był inny wzięliby udział w badaniu. 2 kobiety, także w wieku 50- 60 lat, biorące udział w badaniu stwierdziły: „mam dość gadania na temat Żydów”. Trudności ze zdobyciem osób chętnych do badania, spowodowały zmniejszenie liczebności próby badawczej z założonych wcześniej 120 osób do 100 osób. Badanie przeprowadzone zostało więc na próbie badawczej 100 osób. 4.4.Charakterystyka badanej zbiorowości. Strukturę demograficzną osób ankietowanych przedstawiają tabele. Tabela 4.1.Struktura respondentów: płeć wiek. 75 Płeć Ilość Wiek-procenty 18-24 lat 25-39 lat 40-59 lat >59 lat Kobiety 52 10% 10% 20% 12% Mężczyźni 48 6% 8% 18% 16% Razem 100 16% 18% 38% 28% Pomaturalne Niepełne Wyższe wyższe Tabela 4.2. Struktura respondentów: wykształcenie w procentach. Podstawo- Zawodowe we Niepełne Średnie średnie Kobiety 8% 6% 3% Mężczyźni 3% 12% 8% Razem 11% 18% 11% 19% 11% 30% 6% 4% 6% 4% 4% 6% 10% 8% 12% Ponieważ respondenci z wykształceniem średnim stanowią jedną trzecią badanych, postanowiłam w dalszych analizach wykształcenie respondentów podzielić na trzy grupy: niższe niż średnie, średnie i wyższe niż średnie. Tabela 4.3. Struktura respondentów: wiara- w procentach. Głęboko wierzący Wierzący Niezdecydowa ni Niewierzący Kobiety 11% 36% 5% 0% Mężczyźni 4% 40% 2% 3% Razem 14% 76% 7% 3% 76 Tabela 4.4. Struktura respondentów: praktyki religijne- w procentach Praktykujący regularnie Praktykujący Zachowujący nieregularnie praktyki jednorazowe Niepraktykujący Kobiety 25% 23% 4% 0% Mężczyźni 20% 22% 3% 3% Razem 45% 7% 3% 45% 5 Rozdział: Wyniki badań. 5. 1.Cechy wyglądu zewnętrznego i charakteru Żydów. Ponad połowa badanych- 53% jest przekonana, iż Żydzi posiadają charakterystyczne cechy wyglądu zewnętrznego. Wśród 26% odpowiadających, że Żydzi nie mają charakterystycznych cech wyglądu zewnętrznego, cztery osoby dodały: „ kiedyś mieli, ale teraz nie mają żadnych takich cech”. Grupa osób która na pytanie o cechy wyglądu zewnętrznego Żydów odpowiedziała: „nie wiem”, stanowi 21% badanych. Respondentów, którzy stwierdzili, że Żydzi posiadają charakterystyczne cechy wyglądu zewnętrznego poprosiłam o wymienienie jednej z tych cech. Wszyscy ankietowani wymieniający te cechy są w starszej grupie wiekowej, powyżej 40 lat. Otrzymałam 53 odpowiedzi, których rozkład przedstawiają tabele. Tabele 5.1-5.2. „Jakie charakterystyczne cechy wyglądu zewnętrznego posiadają Żydzi?” Cechy charakterystyczne wyglądu zewnętrznego Żydów według respondentów Długie pejsy, Ilość odpowiedzi 17 Czapeczka Ciemne Czarny Charakterysty( krymka) włosy kapelusz, czny nos, 8 5 4 4 Czarny płaszcz, 4 Cechy charakterystyczne wyglądu zewnętrznego Żydów według respondentów Ciemna Czarne karnacja, wąsy Grube rysy Czarne okulary Niewielka Charakterystyczne różnica w ubranie przedniej 77 twarzy Ilość odpowiedzi 2 2 2 budowie twarzy 2 2 1 Najczęściej wymieniana cecha wyglądu zewnętrznego to: długie pejsy i czapeczkatak respondenci nazywali „jarmułkę” a, w 3 odpowiedziach pojawiła się też nazwa: „krymka”. Inne cechy charakterystyczne to: długie i ciemne włosy, kapelusz, okulary, płaszcz, wąsy. W mniejszym natężeniu respondenci wymieniali cechy budowy anatomicznej, mające charakteryzować Żydów: wysokie czoło, ciemną karnację, „charakterystyczny nos”, „niewielką różnicę w przedniej budowie twarzy”. Poprosiłam odpowiadających, by uściślili, co przez to rozumieją, podali szczegóły, lecz żaden z tak odpowiadających respondentów nie potrafił odpowiedzieć jak wyglądają „ charakterystyczne uszy i nos” oraz „niewielka różnica w przedniej budowie twarzy”. Podobnie z 2 mężczyznami podającymi podobnie, jako wyznacznik Żyda: „ charakterystyczne ubranie”. Komentarze brzmiały: „no wie pani takie czarne ubranie” lub: „takie czarne szaty”. W opisie wyglądu zewnętrznego dominują ciemne kolory, ciemne płaszcze, długie i czarne włosy, długie i czarne pejsy. Kolejne pytanie ankiety dotyczyło negatywnych cech charakteru Żydów. Odsetek badanych Wykres 5.1. „Czy Żydzi posiadają jakieś negatywne cechy charakteru?” 50% 45% 40% 35% 30% 25% 20% 15% 10% 5% 0% Tak Nie Nie wiem Czy Żydzi posiadają negatywne cechy charakteru? Większość respondentów-43%,odpowiedziało na to pytanie: „nie wiem”. O tym że Żydzi nie mają negatywnych cech charakteru przekonanych było 33% badanych. O istnieniu negatywnych cech charakteru Żydów przekonanych jest 24% ankietowanych, z których większość stanowiłą grupę najstarszą- powyżej 59 lat. Tych respondentów poprosiłam, by wymienili te negatywne cechy charakteru Żydów. Rozkład 24 odpowiedzi przedstawia tabela. 78 Tabela 5.3. Negatywne cechy charakteru Żydów- według badanych Negatywne cechy charakteru Żydów według badanych Uważają Chytrość, Oszukiwanie, Złodziejstwo, się tak chciwość, nieuczciwość okradanie jak innych Polacy za naród wybrany Ilość odpowiedzi 10 5 5 W Bezwzględność każdym w interesach widzą wroga 2 1 1 Wśród osób wymieniających cechy wyglądu zewnętrznego dominowały dwie najstarsze grupy wiekowe: 40-59 lat i powyżej 59 lat. Negatywne cechy charakteru Żydów wymieniali jednak tylko ci których wiek był powyżej 59 lat. Najczęściej wymieniane cechy, to: chytrość, chciwość, oszukiwanie, okradanie innych. Przez pojedynczych respondentów wymienione zostały takie cechy jak: dostrzeganie w każdym wroga, bezwzględność w interesach. Dwóch mężczyzn stwierdziło, iż Żydzi uważają się za naród wybrany podobnie jak Polacy. Zapytani, dlaczego uważają, ze to negatywna cecha, odpowiedzieli, iż przez Żydów i niektórych Polaków przemawia buta, duma i cwaniactwo. Kolejna część ankiety dotyczyła pozytywnych cech charakteru Żydów. Ankietowanych zapytałam, czy Żydzi posiadają jakieś pozytywne cechy charakteru? Większość respondentów – 48% odpowiedziało: „nie wiem”. Istnienie pozytywnych cech charakteru Żydów potwierdza 41% badanych w większości w najstarszej grupie wiekowejpowyżej 59 lat. Ci badani którzy potwierdzili istnienie pozytywnych cech charakteru Żydów zostali poproszeni o ich wymienienie. Tabela 5.4-5.5. Pozytywne cechy charakteru Żydów według badanych. Pozytywne cechy charakteru Żydów według badanych Umiejętność Oszczędność, Religijność, handlu, zaradność praktykowanie zarabiania wiary pieniędzy Ilość Odpowiedzi 15 7 7 Życzliwość, przyjazność Dokładność i sumienność 4 2 Pozytywne cechy charakteru Żydów według badanych 79 Mają wysoki iloraz inteligencji, zdolni Ilość Odpowiedzi 2 Zdolności artystyczne 1 Tolerancyjność Optymizm 1 1 Duma 1 Podobnie jak przy wymienianiu cech wyglądu zewnętrznego i cech negatywnych, także i w tym pytaniu odpowiedzi udzielili najstarsi respondenci Wśród pozytywnych cech wymieniono: umiejętność handlu i zarabinia pieniędzy, oszczędność, zaradność, religijność, życzliwość. Dwóch mężczyzn jako pozytywną cechę charakteru wymieniło: wysoki iloraz inteligencji, dodając, iż większość nagród Nobla otrzymali Żydzi. Respondenci: kobieta i mężczyzna wymienili: dokładność i sumienność, zwłaszcza w rachunkach. Pojedyncze osoby wymieniły: tolerancyjność, zdolności artystyczne, optymizm i dumę. Innymi pytaniami badającymi wiedzę respondentów na temat cech charakteru Żydów były pytania: „czy wzajemne popieranie się jest domeną Żydów?”, oraz: „czy Żydzi sami są winni temu co ich spotyka?” Na pierwsze z tych pytań 39% ankietowanych odpowiedziało: „raczej tak” a 24% „zdecydowanie tak- wzajemne popieranie się jest domeną Żydów”. Sumując dane, ponad połowa respondentów- 63% przekonanych jest, że jedną z cech charakteru Żydów to wzajemne popieranie się. Natomiast winą za wszelkie przejawy niechęci, ataki, obarcza Żydów 20% ankietowanych, kategorycznie nie zgadza się z ta opinią 39% ankietowanych, a 41% wybiera odpowiedź: „trudno powiedzieć”, niejako uchylając się od odpowiedzi. Powyższa analiza odpowiedzi na pytania kwestionariusza dowodzi potwierdzenia się tezy: „ w świadomości mieszkańców Kępna występuje skrystalizowany wizerunek Żydów.” Większość respondentów zgadza się, iż istnieją cechy charakterystyczne dla wyglądu zewnętrznego Żydów. Ankietowani wymienili: brodę, pejsy, baki, kapelusz, jarmułka, ciemne ubrania, włosy i cerę. Do istnienia negatywnych cech charakteru Żydów przekonanych jest 24% badanych, wymienili oni: chytrość, chciwość, złodziejstwo, oszustwo, bezwzględność w interesach. Więcej respondentów zgadza się z istnieniem i potrafi wymienić pozytywne cechy charakteru Żydów- 41% ankietowanych. Wymienili oni cechy: przedsiębiorczość, umiejętność handlu, pomaganie sobie, gospodarność. Więcej ankietowanych zgadza się, co do istnienia cech charakterystycznych dla Żydów, gdy pyta się ich bezpośrednio o daną cechę a nie prosi o samodzielne ich wymienienie. Aż 63% ankietowanych zgadza się, iż popieranie się wzajemne jest domeną Żydów. Natomiast 20% ankietowanych, winą za wszelkie prześladowania obarcza samych Żydów, natomiast 41% ankietowanych nie daje konkretnej odpowiedzi stwierdzając: „trudno powiedzieć”. 5.2.Osobiste kontakty respondentów z Żydami i ocena ich liczebności. Większość respondentów- 79% odpowiedziało, że nie zna żadnego Żyda. Znajomych Żydów posiada 5% ankietowanych, przypadkowo spotkało Żydów 13% ankietowanych. 80 Kilku respondentów skorzystało z innej możliwości odpowiedzi: kobieta w wieku powyżej 59 lat odpowiedziała: „miałam kiedyś znajomych Żydów”. Mężczyzna w wieku powyżej 59 lat odpowiedział: „miałem rówieśników Żydów kiedyś w szkole”, inny mężczyzna także w wieku powyżej 59 lat stwierdził: „ znałem kiedyś kilku Żydów”. Rozkład odpowiedzi na pytanie „jak Pan/i sądzi, jaki procent mieszkańców Polski stanowią obecnie Żydzi?” przedstawia wykres 2. Wykres 5.2. Jaki procent mieszkańców Polski stanowią obecnie Żydzi? Odsetek badanych 60% 50% <1% 40% 1-9% 30% 10-29% 30-49% 20% Trudno powiedzieć 10% 0% Jaki prcent mieszkańców Polski stanowią obecnie Żydzi? Według oficjalnych danych Rocznika Statystycznego Głównego Urzędu Statystycznego z roku 1995, w roku 1994 liczba gmin żydowskich wyniosła 21 i skupiała 1220 wiernych181.Można również przyjąć, iż osoby wyznania Mojżeszowego mają członków swoich rodzin nie zrzeszonych w gminach. Stąd liczbę 1220 można przypuszczalnie pomnożyć przez 3, uzyskując 3660 i liczbę Żydów w Polsce podawać jako kilka tysięcy. Według Aliny Całej Żydzi w roku 1990, stanowili 5-6 tysięcy osób182. Spis Powszechny Ludności z roku 2002 podaje, iż wśród 38230080 Polaków zaledwie 1100 osób deklaruje się być Żydami183. Połowa badanych ocenia, iż Żydzi stanowią dziś 1-9% mieszkańców Polski. Natomiast 1 osoba stwierdziła, że Żydzi stanowią 30- 49% mieszkańców Polski: kobieta z wykształceniem średnim. Około 20% badanych stwierdziło, iż Żydzi stanowią 10-29% mieszkańców naszego kraju i tyle samo osób stwierdziło, iż trudno powiedzieć, jaki procent mieszkańców stanowią dziś Żydzi. 181 Rocznik Statystyczny 1995, GUS, Warszawa 1995 A. Cała, H. Węgrzynek, G. Zalewska, Historia i kultura Żydów Polskich. Słownik, WSiP, 2000. 183 www.stat.gov.pl 182 81 Poprawnej odpowiedzi udzieliło zaledwie 10% ankietowanych. Wśród osób szacujących procent Żydów w Polsce na poniżej 1 procenta a więc właściwie, większość posiada wykształcenie wyższe. Mieszkańcy Kępna zostali także poproszeni o zanalizowanie dawnej i obecnej liczby Żydów w Kępnie. Większość respondentów-36% odpowiedziała, iż Żydzi stanowili 10-29% mieszkańców przedwojennego Kępna, natomiast 26% badanych oceniło ich liczebność na 30-49% i jest to odpowiedź najbardziej zgodna z danymi historycznymi. Wśród respondentów wybierających odpowiedzi: <1%,i >50% a więc najbardziej odbiegające od właściwych, większość ma wykształcenie niższe niż średnie. Wszyscy z 5% respondentów oceniających dawną liczbę Żydów w Kępnie powyżej 50% ogółu mieszkańców, także w poprzednim pytaniu zawyżali obecną liczbę Żydów w Polsce. Rozkład odpowiedzi na pytanie nr 14: „Czy na ziemiach powiatu kępińskiego nadal mieszkają Żydzi?” ilustruje wykres nr 5.3. Na ziemiach powiatu kępińskiego nie ma już żadnych Żydów. Wszyscy mieszkający na terenie Kępna Żydzi ulegli zagładzie w obozie w Chełmnie nad Nerem184. Odsetek badanych Wykres 5.3. Czy na ziemiach powiatu kępińskiego nadal mieszkają Żydzi? 50% 45% 40% 35% 30% 25% 20% 15% 10% 5% 0% Tak Nie Trudno powiedzieć Żydzi obecnie mieszkający na ziemiach powiatu kępińskiego Respondentów potwierdzających obecność Żydów w powiecie poprosiłam także o podanie ich liczby. Rozkład 25 otrzymanych odpowiedzi przedstawia tabela nr 6. Tabela 5.6. Ilu Żydów mieszka obecnie na ziemiach powiatu kępińskiego? 184 J. Kurzawa, op. cit., s. 318-332. 82 Obecna liczba Żydów na ziemiach powiatu kępińskiego Kilka osób Odpowiedzi respondentów 10 Kilkanaście osób 3 2-5% 3 20 osób 50 osób 100 osób 158 osób 500 osób 1 3 3 1 1 Ponad 45% badanych stwierdza, iż trudno powiedzieć czy dziś w Kępnie mieszkają Żydzi. Natomiast 25% jest pewnych ich obecności a 28% stwierdza, iż w Kępnie nie mieszkają żadni Żydzi. Odpowiedzi, co do konkretnej ilości Żydów na terenie dzisiejszego powiatu kępińkiego są rozbieżne. Ankietowani szacowali, że jest ich od kilku osób do 500 osób. Powyższe odpowiedzi dowodzą potwierdzenia się hipotezy, iż: „mieszkańcy Kępna przeszacowują liczebność Żydów w Polsce”. Zaledwie 10% prawidłowych odpowiedzi, co do ilości Żydów we współczesnej Polsce, bezspornie potwierdza powyższą hipotezę, dotyczącą przeszacowania liczby Żydów w Polsce. Prawidłowych odpowiedzi dotyczących ilości Żydów we współczesnym Kępnie- 28%, jest w przybliżeniu tyle samo, co odpowiedzi całkowicie niepoprawnych. Większość respondentów wybrała odpowiedz: „trudno powiedzieć” nie dając jednoznacznej odpowiedzi. Uzyskane wyniki dotyczące liczby Żydów w dzisiejszym Kępnie nie potwierdzają hipotezy dotyczącej przeszacowywania liczby Żydów w tym mieście. 5.3. Wpływ Żydów na rzeczywistość Trzecia część analizy wyników badań dotyczy postrzegania Żydów jako ludzi wpływowych o rozmaitych powiązaniach. W ankiecie zapytałam dwukrotnie o wpływ Żydów mieszkających w Polsce przed II wojną światową: na polską gospodarkę i polską kulturę. Wykres 5.4. „Jaki był wpływ Żydów mieszkających w Polsce przed II wojną światową na polską gospodarkę?” Odsetek badanych 50 40 Bardzo duży Duży Mały Bardzo mały Trudno powiedzieć 30 20 10 0 Wpływ Żydów na polską gospodarkę przed II wojną światową 83 Dawny wpływ Żydów na gospodarkę polską, 47% badanych ocenia jako „duży”, 24% jako ”bardzo duży” a 19% odpowiedziało: „trudno powiedzieć”. Jako „mały”, wpływ ten oceniło 7% ankietowanych a 3% stwierdziło że był on „bardzo mały”. Po dodaniu liczby odpowiedzi potwierdzających bardzo duży i duży wpływ Żydów na polską gospodarkę otrzymałam następujący rozkład odpowiedzi: 71% badanych stwierdza, ze wpływ Żydów na gospodarkę polską przed II wojną światową był duży i bardzo duży. Także w pytaniu dotyczącym wpływu żydowskiego na przedwojenną polska kulturę dominowały odpowiedzi, oceniające je jako „duży wpływ”- odpowiedz 44% ankietowanych Wpływ ten jako „bardzo duży” oszacowało 9% ankietowanych. Odpowiedzi „Trudno powiedzieć” udzieliło w tym wypadku 25% ankietowanych. Jako „mały” dawny wpływ Żydów na polską kulturę oceniło 21% a 1% odpowiedziało, że był on „bardzo mały”. Po zsumowaniu odpowiedzi , 53% ankietowanych szacowało dawny wpływ Żydów na kulturę polską jako „duży” i „bardzo duży”. Większość badanych w obu przypadkach ocenia dawny wpływ Żydów jako duży. Także dwukrotnie zapytałam ankietowanych o wpływy Żydów na obecną sytuację polityczną. Pytania dotyczyły sytuacji politycznej świata i Polski. Odpowiedzi ilustrują dwa wykresy numer 5 i 6. Odsetek badanych Wykres 5.5. „Czy Żydzi mają obecnie wpływ na sytuację polityczną świata?” 45% 40% 35% 30% 25% 20% 15% 10% 5% 0% Tak, bardzo duży Tak, niewielki Nie mają Trudno powiedzieć Wpływ Żydów na obecną sytuację polityczną na świecie Wykres 5.6. „Czy Żydzi mają obecnie wpływ na sytuację polityczną Polski?” 84 35% Odsetek badanych 30% 25% Tak, bardzo duży 20% Tak, niewielki 15% Nie mają Trudno powiedzieć 10% 5% 0% Wpływ Żydów na obecną sytuację polityczną Polski Większość respondentów ocenia wpływ Żydów na współczesną sytuację polityczną świata i Polski jako niewielki. Podsumowując odpowiedzi potwierdzające jakikolwiek wpływ Żydów otrzymałam wyniki: 73% respondentów potwierdza ten wpływ na sytuację polityczną świata i 49% respondentów jest pewnych wpływów Żydów na sytuację polityczną Polski. Ci, którzy wpływ Żydów na sytuację polityczną Polski oceniają jako bardzo duży, także przeceniają liczbę Żydów mieszkających obecnie w Polsce. Zależność ta potwierdza sąd o tym, że znaczna część Polaków ma mylne wyobrażenie o ilości Żydów przebywających w Polsce i ich roli i wpływach, jakie posiadają teraz w naszym kraju. W pytaniu nr 15 ankiety zapytałam także o wpływy Żydów w powiecie kępińskim. Rozkład odpowiedzi przedstawia wykres nr 6. Wykres 5.6. „Czy Żydzi przebywający obecnie w Polsce mają wpływ na sytuację gospodarczą powiatu kępińskiego?” Odsetek badanych 60% 50% Tak, bardzo duży 40% Tak, niewielki 30% Nie mają Trudno powiedzieć 20% 10% 0% Wpływ Żydów na obecną sytuację gospodarczą powiatu kępińskiego Większość respondentów jest przekonana, iż Żydzi nie mają obecnie wpływu na sytuację gospodarczą powiatu kępińskiego. O jakimkolwiek wpływie, zarówno bardzo dużym 85 jak i niewielkim przekonanych jest 14% ankietowanych. Ci sami respondenci znajdowali się w grupie osób, potwierdzających ciągłą obecność Żydów na terenie Kępna. Uzyskane odpowiedzi pozwalają potwierdzić hipotezę: „mieszkańcy Kępna są przekonani o dużym wpływie Żydów na rzeczywistość”. Jednocześnie wpływy te dotyczą polskiej gospodarki i kultury przed II wojną światową oraz teraźniejszej sytuacji politycznej Polski i świata. Hipoteza ta nie znajduje poparcia w rozkładzie odpowiedzi dotyczących obecnej sytuacji gospodarczej powiatu kępińskiego. Można stwierdzić, że opinia o wielkich możliwościach wpływania na świat przez Żydów oparta jest na stereotypach głęboko zakorzenionych w polskim myśleniu. Należy jednak zaznaczyć, iż stwierdzenie o wysokim wpływie Żydów na rzeczywistość, nie wskazuje jednoznacznie na poziom antysemityzmu, jest raczej wyznacznikiem występowania wśród mieszkańców Kępna postaw antysemickich. 5.4. Rozumienie pojęcia antysemityzm i ocena jego zasięgu oraz natężenia. Czwarta część analizy dotyczy wyobrażeń o poziomie antysemityzmu w naszym kraju i rozumienia tego pojęcia. Większość respondentów -88% przyznało, iż spotkała się ze słowem antysemityzm. Wśród osób które nie znają słowa antysemityzm wszyscy mieli wykształcenie podstawowe i zawodowe, wiek 40-59 lat i więcej oraz regularne praktyki religijne. Ankietowanych, którzy potwierdzili znajomość słowa antysemityzm poprosiłam o wyjaśnienie, co według nich słowo to oznacza. Najczęściej respondenci przez antysemityzm rozumieli: „nienawiść w stosunku do Żydów, „brak tolerancji”, „wrogie nastawieni” , „postawę przeciw Żydom”, „ nielubienie Żydów” a także: jako „formę rasizmu”. Kolejne pytanie dotyczyło oceny natężenia postawy antysemickiej, także na to pytanie odpowiadali tylko ci respondenci, którzy potwierdzili znajomość słowa antysemityzm. Wykres nr 7 przedstawia rozkład odpowiedzi 88% ankietowanych. Wykres 5.7. „ W jakim stopniu występuje w Polsce antysemityzm?” 86 Odsetek badanych 50% 45% 40% 35% 30% 25% 20% 15% 10% 5% 0% W bardzo dużym stopniu W dużym stopniu W małym stopniu w bardzo małym stopniu Wcale nie występuje Trudno powiedzieć W jakim stopniu występuje w Polsce antysemityzm? Najwięcej respondentów stwierdziło, iż antysemityzm występuje w Polsce w małym stopniu. Nikt z badanych nie odpowiedział, że zjawisko to nie występuje w Polsce. Mimo rozległej kafeterii odpowiedzi, 22% badanych wybrało odpowiedz: „trudno powiedzieć”. Co do występowania antysemityzmu w Polsce, w jakimkolwiek stopniu, przekonanych jest 76% ankietowanych z grupy potwierdzającej znajomość słowa antysemityzm, w tym 44% ocenia stopień jego występowania jako mały. Potwierdzenie znajduje więc hipoteza: „mieszkańcy Kępna oceniają stopień występowania antysemityzmu jako mały”. Wynik ten nie jest jednoznaczny. Potwierdzenie występowania w Polsce antysemityzmu pokazuje, iż Kępnianie nie są bezkrytyczni wobec takich postaw, potrafią je zauważyć. Jednocześnie samoocena wpada dość pozytywnie, najczęstsza ocena poziomu antysemityzmu to: „niski”, lecz także nikt z respondentów nie odpowiedział, że takiego zjawiska nie ma. 5.5.Ocena stosunków polsko- żydowskich. Ta część analizy dotyczy opinii respondentów na temat różnych aspektów relacji Polaków i Żydów: oceny stosunków polsko- żydowskich obecnie a także roli Żydów w historii Polski. Ankietowanych pytano także o wzajemne nastawienie do siebie Żydów i Polaków i stosunek Żydów do Polaków. Poproszono także o ocenę który z narodów: polski, czy żydowski ucierpiał bardziej podczas II wojny światowej Prosząc ankietowanych o ocenę stosunków polsko- żydowskich, zapytano między innymi opinię dotyczącą roli Żydów w historii ziem powiatu kępińskiego. o Wykres 5.8. „Jak Pan/i ocenia rolę, jaką odegrali Żydzi w historii ziem powiatu kępińskiego?” 87 Odsetek badanych 50% 45% 40% 35% 30% 25% 20% 15% 10% 5% 0% Pożyteczna Ani pożyteczna ani szkodliwa Szkodliwa Trudno powiedzieć Ocena roli Żydów w historii powiatu kepińskiego Nikt z respondentów nie ocenił roli Żydów jako szkodliwej. Jednocześnie niewielki odsetek respondentów ocenił ją jako pożyteczną- 17% ankietowanych. Najmniej jednoznacznie: „ani pożytecznie, ani szkodliwie” ocenia rolę Żydów 37% ankietowanych. Odpowiedz: „trudno powiedzieć” wybrała większość respondentów- 46%. Kolejnym pytaniem o stosunki polsko- żydowskie było pytanie o rolę Żydów w historii Polski. Wykres 5.8.Ocena roli Żydów w historii Polski 45% Odsetek badanych 40% Bardzo pożyteczna 35% 30% Pożyteczna 25% 15% Ani pożyteczna ani szkodliwa 10% Trudno powiedzieć 20% 5% 0% Ocena roli jaką odegrali Żydzi w historii Polski Także w tym przypadku większość respondentów stwierdziła, iż trudno ocenić rolę Żydów. Jako pożyteczną ocenia rolę Żydów 25% ankietowanych a jako bardzo pożyteczną jedynie 3% ankietowanych. Niejednoznacznie: „ani pożytecznie, ani szkodliwie” ocenia rolę Żydów 31% ankietowanych. Jednym z pytań dodatkowo ilustrującym postrzeganie Żydów było pytanie nr.20: „jak Pan/i sądzi, czy podczas ostatniej wojny naród żydowski ucierpiał bardziej, mniej czy tyle samo, co naród polski? 88 Odsetek badanych Wykres 5.9. Który z narodów ucierpiał bardziej podczas II wojny światowej? 45% 40% 35% 30% 25% 20% 15% 10% 5% 0% Naród żydowski ucierpiał bardziej niż polski Naród żydowski ucierpiał mniej niż polski Oba narody ucierpiały tyle samo Trudno powiedzieć Który z narodów ucierpiał bardziej podczas II wojny światowej? Najwięcej respondentów- 40% odpowiedziało, iż naród żydowski ucierpiał bardziej niż naród polski, kolejna odpowiedz to: „ oba narody ucierpiały tyle samo”, udzieliło jej 35% badanych. Wyniki te wskazują, iż większość ankietowanych, uznała cierpienia żydowskie za większe niż własnego narodu. Liczba odpowiedzi: „trudno powiedzieć”- 20%, może wskazywać na pewną drażliwość tego tematu, lub brak zdania u respondentów, wynikający z braku występowania tego tematu w codziennym myśleniu ludzi. Jednak 80% ma określone zdanie na temat cierpień obu narodów podczas II wojny światowej. Dla większości respondentów to właśnie Żydzi ucierpieli bardziej podczas II wojny światowej. W ocenie dotyczącej cierpień II wojny światowej mieszkańcy Kępna w większości zajęli konkretne stanowisko, przyznając, iż to właśnie Żydzi odnieśli najwięcej krzywd podczas II wojny światowej. Kolejne pytania badające stosunki polsko- żydowskie dotyczyły wzajemnych relacji polsko żydowskich i oceny nastawienia Żydów do Polaków. Największa liczba respondentów-34% ocenia wzajemne relacje polsko- żydowskie jako: „ani dobre, ani złe”. Kolejna pod względem liczby wskazań, jest odpowiedz: „trudno powiedzieć”. Także w tym przypadku odsetek ten może świadczyć o braku zdania na ten temat, braku tego tematu w publicznym dyskursie i w codziennym myśleniu mieszkańców Kępna. Jednocześnie być może niewygodnym jest ocenianie wzajemnych relacji polsko żydowskich, stąd tak liczne odpowiedzi: „ani dobre, ani złe” i „trudno powiedzieć”. Najliczniejszą odpowiedzią, która bardziej kategorycznie ocenia te relacje jest odpowiedz: „raczej dobre”, której udzieliło 23% ankietowanych. Pełny rozkład odpowiedzi na to pytanie ilustruje wykres nr 10. Wykres 5.10. Wzajemne nastawienie Polaków do Żydów i Żydów do Polaków. 89 Odsetek badanych 40% 35% Bardzożłe, pełne głębokich uprzedzeń po obu stronach 30% Raczej złe 25% Ani dobre, ani złe 20% 15% Raczej dobre 10% 5% 0% Wzajemne nastawienie Polaków do Żydów i Żydów do Polaków Bardzo dobre, pełne wzajemnej sympatii i zrozumienia Trudno powiedzieć Podobny rozkład odpowiedzi otrzymano zadając pytanie:, „jaki stosunek do Polaków mają Żydzi?” Wykres 5.11. Jaki stosunek do Polaków mają Żydzi? 40% Odsetek badanych 35% 30% Przyjazny 25% Obojętny 20% Niechętny 15% Wrogi 10% Trudno powiedzieć 5% 0% Jaki stosunek do Polaków mają Żydzi Najczęściej udzielaną odpowiedzią było: „trudno powiedzieć”- 35% badanych, następną w kolejności: „obojętny”- 26% badanych. Nikt z badanych mieszkańców Kępna nie ocenił stosunku Żydów do Polaków jako: „wrogi”. Powyższa analiza świadczy o braku kategorycznych ocen dotyczących relacji polskożydowskich. Respondenci unikali ocen, wybierając najliczniej odpowiedzi: „trudno powiedzieć” lub: „ani dobre, ani złe”. Jedynie w ocenie cierpień narodu żydowskiego podczas II wojny światowej, 40% ankietowanych, cierpienia narodu żydowskiego, ocenia jako bardziej dotkliwe niż narodu polskiego. Ta część badań dotyczyła hipotezy: „mieszkańcy Kępna oceniają stosunki polsko- żydowskie jako złe.” 90 Ostatnia z 5 hipotez, które poddałam weryfikacji w moim badaniu, nie znalazła więc potwierdzenia. 5.6. Podsumowanie wyników badań. Jak wykazały powyższe badania, stereotypy związane z Żydami i ich postrzeganiem są współcześnie nadal obecne w świadomości mieszkańców Kępna. Wśród badanych najczęściej dotyczą one błędnych odpowiedzi na pytanie o ilość Żydów w naszym kraju, tylko 10% ankietowanych wskazało ich najbardziej prawdopodobną liczbękilka tysięcy. Natomiast ci ankietowani, którzy wpływ Żydów na sytuację polityczną Polski oceniają jako bardzo duży, także przeceniają liczbę Żydów mieszkających obecnie w Polsce. Ten stan rzeczy wynikać może z braku elementarnej wiedzy dotyczącej społeczeństwa, lecz można go także traktować jako element stereotypu. Stereotyp Żyda posiada także pewną ambiwalencję. Na jego wewnętrzną strukturę składają się jednocześnie opinie pozytywne i negatywne. Te drugie są jednak mocniejsze i częściej podkreślane, lepiej zapamiętane przez respondentów. Jako cechy pozytywne wymieniano: umiejętność handlu i zarabiania pieniędzy, oszczędność, zaradność, religijność, życzliwość. Wśród negatywnych znalazły się: chytrość, chciwość, oszukiwanie, okradanie innych. Nadal funkcjonuje w świadomości mieszkańców Kępna przeświadczenie o tym, że Żydzi posiadają „żyłkę do interesów”, „łatwość w robieniu pieniędzy”. Podobnie negatywny wydźwięk ma przekonanie 63% ankietowanych, iż wzajemne popieranie się to domena Żydów. Stereotyp Żyda głęboko tkwi w świadomości mieszkańców Kępna, mimo, iż w mieście nie mieszkają obecnie żadni Żydzi a w Polsce także jest ich niewielu. Kontakty z Żydami są więc dziś bardzo ograniczone, wręcz fizycznie niemożliwe, co potwierdza 79% ankietowanych, odpowiadających, że nie znają żadnego Żyda. Funkcjonujące stereotypy dostarczają więc wygodnego schematu poznawania i opisywania społeczności żydowskiej. Większość badanych- 88% zna słowo antysemityzm z tych osób 76% stwierdza, że antysemityzm występuje w Polsce w jakiejkolwiek formie. Nikt z badanych jednoznacznie nie stwierdził, że antysemityzmu w Polsce nie ma. Najczęściej rozumiany jest jako niechęć, nienawiść, wrogie nastawienie do Żydów. Brak głosów opowiadających się za brakiem tego zjawiska w Polsce świadczy o uświadamianiu sobie naszej nietolerancyjności wobec innych. Proces uświadamiania społeczeństwa czym jest antysemityzm, to nie tylko wynik działalności mediów, lecz także wszelkich ośrodków opiniotwórczych oraz działalności Kościoła Katolickiego, który coraz częściej nawołuje do refleksji nad naszymi postawami i wartościami. Szczególną rolę w działalności Koścoła odegrał papież Jan Paweł II, który publicznie potępił antysemityzm i dał przykład pojednania udając się do synagogi w Rzymie w roku 1986 roku i wygłaszając takie słowa: „nie ma (…)żadnych podstaw do jakiejkolwiek rzekomo teologicznie usprawiedliwionej dyskryminacji czy- co gorsza- prześladowań Żydów”185 Te i inne wypowiedzi które dominują w dyskursie publicznym nie są jednak w stanie całkowicie wyplewić antysemityzmu ze świadomości Polaków. Być może dlatego większość respondentów ocenia stosunki polsko- żydowskie jako „ani dobre ani złe”, lub wybiera odpowiedz „trudno powiedzieć”, zdając sobie sprawę z występowania przejawów niechęci i tym samym mając trudność w kategorycznej ocenie tych relacji. Jan Paweł II, Przemówienie w Synagodze Większej, w: Żydzi i judaizm w dokumentach Kościoła i nauczaniu Jana Pawłą II, red. W. Chrostowski, R. Rubinkiewicz, Warszawa 1990. 185 91 Stereotyp Żyda występuje zatem w świadomości mieszkańców Kępna, nie ma on tylko odnośników negatywnych, zawiera także treści pozytywne. Mieszkańcy Kępna potrafią wskazać negatywne i pozytywne cechy Żydów. Badania potwierdziły również hipotezę dotyczącą przeszacowywania liczby Żydów w Polsce, nie potwierdziły hipotezy dotyczącej przeszacowywania liczby Żydów w Kępnie. Być może wiąże się to z bezpośrednią możliwością obserwacji mieszkańców miasta, wśród których nie ma już Żydów, a całą dawna dzielnica żydowska jest obecnie zamieszkana przez mieszkańców- Polaków. Hipoteza zakładająca, iż mieszkańcy Kępna oceniają stopień antysemityzmu jako mały została potwierdzona w toku badań. Jednakże należy dodać, iż nikt z badanych nie odpowiedział iż takiego zjawiska nie ma. Wszyscy są zgodni że ono jest, jedynie stopień jego nasilenia oceniano różnie. Głosy sprzeciwu wobec takich postaw nie są w stanie przyćmić nurtu antysemickiego, który występuje w Polsce od wielu lat. Swoich reprezentantów ma w mediach, środowiskach akademickich i organizacjach społeczno- politycznych. Pojawiają się głosy iż polski antysemityzm mogą równoważyć liczby Polaków „ sprawiedliwych wśród narodów świata”. Inne dotyczą poglądów iż antysemityzm nie jest problemem polskim i nas nie dotyczy. Opinie te nie są w stanie i nie powinny zagłuszyć nigdy naszej odpowiedzialności moralnej i uspokajać naszych sumień w obliczu dyskryminacji innych. 6. ZAKONCZENIE 92 Zadanie badawcze przeprowadzone i opisane w pracy poddało weryfikacji hipotezy badawcze. Wyniki dobitnie wskazują iż w świadomości mieszkańców Kępna istnieje stereotyp Żyda. Stereotyp ten podzieliłam w badaniu na kilka obszarów. Pierwsza część badań dotyczyła wizerunku Żydów, ich wyglądu zewnętrznego, cech charakteru. Kępnianie z łatwością przywołują cechy ubioru które świadczą o byciu Żydem: dominują ciemne kolory, długie płaszcze, kapelusze, okulary. Czerń opisuje także budowę anatomiczną: ciemne długie pejsy, ciemne włosy, ciemna cera, broda. Żyd więc to osoba tajemnicza w ciemnym stroju, kryjąca się za ciemnymi okularami i brodą. Zadziwiające jest, że chociaż przytłaczająca większość mieszkańców Kępna deklaruje, iż nie zna żadnego Żyda, nie mają oni problemu z opisaniem jego wyglądu zewnętrznego przytaczając nawet: „niewielka różnica w przedniej części twarzy”, „charakterystyczne nos” oraz: „charakterystyczny ubiór’. Także wymienienie cech charakteru Żydów nie stanowiło problemu dla wielu ankietowanych. Z cech pozytywnych wymieniano: umiejętność handlu i zarabiania pieniędzy, oszczędność, zaradność, religijność, życzliwość. Jako negatywne cechy respondenci podali: chytrość, chciwość, oszukiwanie, okradanie innych. W ankiecie zapytałam także bezpośrednio o cechę charakteru Żydów jaką jest wzajemne popieranie się. Sumując dane, ponad połowa respondentów- 63% przekonanych jest, że jedną z cech charakteru Żydów to wzajemne popieranie się. Winą za wszystko zło jakie spotyka Żydów, obarcza ich samych 20% ankietowanych, a 41% wybiera odpowiedź: „trudno powiedzieć”, niejako uchylając się od odpowiedzi. Powyższe dane ilustrują to, iż stereotyp Żydów kształtował się przy dużej izolacji tej grupy. Właśnie ta opinia o wzajemnym popieraniu się i wzajemnej solidarności wskazuje na odczuwanie przez ankietowanych izolacji tej grupy. W ten sposób można także wytłumaczyć brak wyboru jako pozytywnych takich cech jak zdolność do poświęceń, czy zdolność do przyjaźni. Kolejnym obszarem badań nad stereotypem Żydów jest ich liczebność dawniej jak i obecnie. Moja hipoteza badawcza zakładająca przeszacowywanie liczby Żydów nie znalazła całkowitego potwierdzenia. Zaledwie 10% prawidłowych odpowiedzi, co do ilości Żydów we współczesnej Polsce, bezspornie potwierdza hipotezę, dotyczącą przeszacowania liczby Żydów w Polsce. Pytając o liczbę Żydów w Kępnie, respondenci odpowiadali w większości: „trudno powiedzieć” a prawidłowych odpowiedzi dotyczących ilości Żydów we współczesnym Kępnie- 28%, jest w przybliżeniu tyle samo, co odpowiedzi całkowicie niepoprawnych. Być może brak osobistych kontaktów sprawia, iż szacunki dotyczące własnego miejsca zamieszkania nie zawyżają liczby Żydów. Jednocześnie w świadomości Kępnian „symboliczny Żyd” w czarnym ubraniu to postać tajemnicza a podanie liczby w jakiej występuje w Polsce jest trudne. Jego wpływy są dalekosiężne i trudne do oceny. Być może dlatego szacunki w skali kraju oceniają liczbę Żydów wysoko ponad naukowe obliczenia. Innym wyznacznikiem stereotypu Żydów i antysemityzmu jest przekonanie o dążeniu do władzy i dużym wpływie Żydów na rzeczywistość. Hipoteza badawcza zakładała, iż mieszkańcy Kępna są przekonani o dużym wpływie Żydów. Uzyskane wyniki świadczą, iż Kępnianie oceniają wpływy żydowskie podobnie jak ich liczebność. W skali kraju wpływy te są wysokie: 73% respondentów potwierdza wpływ Żydów na sytuację polityczną świata i 49% respondentów jest pewnych wpływu Żydów na sytuację polityczną Polski. Warto dodać, iż ci, którzy wpływ Żydów na sytuację polityczną Polski oceniają jako bardzo duży, także przeceniają liczbę Żydów mieszkających obecnie w Polsce. Pytając o wpływ Żydów na ziemiach Kępna, respondenci odpowiadali, iż Żydzi nie mają obecnie wpływu na sytuację gospodarczą powiatu kępińskiego. O jakimkolwiek wpływie, zarówno bardzo dużym jak i niewielkim przekonanych jest 14% ankietowanych. Badania dowodzą więc, iż wpływy i 93 liczebność Żydów zostają wyolbrzymione jedynie wtedy, gdy dotyczą skali kraju czy świata. Respondenci są przekonani, że Żydzi w Polsce są obecni, ich liczbę zawyżają, podobnie jak ich wpływ na rzeczywistość, lecz szacunki te nie obejmują własnego miejsca zamieszkania. Stereotyp Żyda nieodłącznie związany jest z pojęciem antysemityzmu. Większość badanych zna to pojęcie i potrafi podać jego definicję. Najczęściej respondenci przez antysemityzm rozumieli: „nienawiść w stosunku do Żydów, „brak tolerancji”, „wrogie nastawienie” i „postawę przeciw Żydom”. Poprosiłam także tych którzy znają słowo antysemityzm, by ocenili w jakim stopniu występuje on we współczesnej Polsce. Kafeteria odpowiedzi była szeroka, lecz najwięcej respondentów stwierdziło, iż antysemityzm występuje w Polsce w małym stopniu. Nikt z badanych nie odpowiedział, że zjawisko to nie występuje w Polsce. Mieszkańcy Kępna zdają więc sobie sprawę z istnienia tego zjawiska, lecz jego poziom oceniają jako niski, co potwierdza moją hipotezę badawczą. Warto jednak zauważyć, iż nikt nie zdecydował się odpowiedzieć, iż takiego zjawiska w Polsce nie ma. Być może Kępnianie niechętnie krytykują takie postawy. Zauważają je, rozpoznają, potrafią nazwać, lecz samego zjawiska nie oceniają bardzo negatywnie, stąd być może niska ocena natężenia polskiego antysemityzmu. Ocenę tę mogą potęgować media, które poruszają tematykę żydowską, jednak nie dość ostro krytykują przejawy antysemityzmu, jako zjawiska negatywnego, które karane jest w Polsce i za które obywatele danego kraju powinni się wstydzić. Ostatnia część analizy stereotypu Żydów dotyczyła relacji polsko- żydowskich. Hipoteza badawcza zakładała iż mieszkańcy Kępna stosunki polsko- żydowskie oceniają jako złe. Interesowały mnie oceny tych relacji a także roli Żydów w historii Polski. Największa liczba respondentów-34% ocenia wzajemne relacje polsko- żydowskie jako: „ani dobre, ani złe”. Kolejna pod względem liczby wskazań, jest odpowiedz: „trudno powiedzieć”. Być może odsetek ten świadczy o braku zdania na ten temat, braku tego tematu w publicznym dyskursie i w codziennym myśleniu mieszkańców Kępna lub niewygodnym jest próba ocenienia tych relacji, które nadal wywołują wiele kontrowersji. Także prośba o ocenę stosunku Żydów do Polaków nie spotkała się z wieloma konkretnymi odpowiedziami. Najczęściej udzielaną odpowiedzią było: „trudno powiedzieć”- 35% badanych, następną w kolejności: „obojętny”26% badanych. Nikt z badanych mieszkańców Kępna nie ocenił stosunku Żydów do Polaków jako: „wrogi”., W ocenie dotyczącej cierpień II wojny światowej mieszkańcy Kępna w większości zajęli konkretne stanowisko, przyznając, iż to właśnie Żydzi doznali najwięcej krzywd podczas II wojny światowej. Brak zdecydowanych ocen relacji polsko- żydowskich może świadczyć o braku zdania u respondentów, co spowodowane jest skąpymi informacjami na ten temat, brakiem otwartego, publicznego dyskursu. Jeżeli temat ten nie występuje w mediach, trudno mieszkańcom Kępna poznać potrzebne informacje, by stworzyć własne zdanie, by zdeklarować się co do oceny tego zjawiska. Jednocześnie warto podkreślić, iż temat ten jest trudny, wymaga podejścia delikatnego, odwołania się do historii. Wysuwając pochopne wnioski łatwo urazić przedstawicieli mniejszości żydowskiej jak i Polaków. Być może właśnie kontrowersyjność i trudność w ocenie tych stosunków jest przyczyną niechętnego realizowania programów, felietonów w mediach publicznych, co przyczynia się do braku indywidualnych ocen u odbiorców tych mediów i opieraniu się na przekazywanych od lat stereotypach. Odpowiadając na pytanie, czy istnieje w świadomości mieszkańców Kępna stereotyp Żydów, można się pokusić o stwierdzenie, że tak. Wyniki analizy wskazują na skrystalizowanie w umysłach mieszkańców Kępna tego stereotypu.. W życiu codziennym Kępnianie nie mają kontaktów z przedstawicielami mniejszości żydowskiej, ich liczebność i wpływy oceniają jako niskie. Jeżeli jednak w myśleniu pojawi się kontekst etniczny, to wielu Kępnian szybko przypomina sobie o wpływie Żydów w Polsce. Korzystając z 94 typologii stereotypów Langmuira186, stereotyp ten zaliczyłabym to grupy stereotypów himerycznych. Jest on wytworem wyobraźni ogarniętej paniką, wytwarzającej utopijne, mityczne, zabobonne i najczęściej groźne wyobrażenia o Żydach. Mimo badań nie potwierdzających opinii o Żydach dzieciobójcach, dążących do władzy, ukrywających swoją faktyczną liczebność w Polsce, himeryczne przekonania trwają, kierując nowe podejrzenia na kolejne pokolenia Żydów, przekazywane kolejnym pokoleniom Polaków, nie weryfikowane dostatecznie przez ośrodki opinii publicznej i media. 186 . I. Langmuir, Toward a Definition of Anti-Semitism, University of California Press, Berkley 1990, za: Antysemityzm w Polsce i na Ukrainie, pod red.: I. Krzemińskiego, Warszawa, 2004. 95 7. BIBLIOGRAFIA Opracowania książkowe: 1. G. W. Allporta, The Nature of Prejudice, Nowy Jork, 1958, za: Adam Schaff, Stereotypy a działanie ludzkie, Warszawa, 1981. 2. Antysemityzm w Polsce i na Ukrainie, raport z badań, red.: I. Krzemiński Warszawa, 2004. 3. M. Bałaban, Historia i literatura żydowska ze szczególnym uwzględnieniem (historii) Żydów w Polsce. Dla klas wyższych szkół średnich, t.2, Od upadku świata starożytnego do wieków średnich, Warszawa, 1983. 4. J. Bartmiński, J. Panasiuk Stereotypy językowe w: Współczesny język polski, red.: J. Bartmiński, Wrocław 1993. 5. J. Berting, C. Villain – Gandossi, Rola i znaczenie stereotypów narodowych w stosunkach międzynarodowych. Podejście interdyscyplinarne w: Narody i stereotypy, red. T. Walas, Międzynarodowe Centrum Kultury, Kraków, 1995. 6. A. Cała, H. Węgrzynek, G. Zalewska, Historia i kultura Żydów Polskich. Słownik, WSiP, 2000 7. Z. Chlewiński, Stereotypy: struktura, funkcje, geneza, w: Stereotypy i uprzedzenia, pod red.: Zdzisława Chlewiskiego i Idy Kurcz, Kolokwia psychologiczne nr.1 Warszawa, 1992. 8. Czy Polacy są antysemitami?, red.: I. Krzemiński ,Warszawa, 1996. 9. H. Datner, Struktura i wyznaczniki postaw antysemickich, w: red.: I. Krzemiński, Czy Polacy są antysemitami?, Warszawa, 1996. 10. Dzieje Wielkopolski, T. II, lata 1793-1918, pod red. W. Jakóbczyka, Poznań, 1793. 11. A. Eisenbach, Z dziejów ludności żydowskiej w Polsce w XVIII i XIX wieku; Studia i szkice, Warszawa, 1983. 12. P. Fijałkowski, S. Rakowski, Ludzie i zabytki. Żydzi na ziemiach polskich, Warszawa, 1992. 13. M. Fuks, Z. Hoffman, M, Horn, J. Tomaszewski, Żydzi Polscy, dzieje i kultura, Warszawa, 1982. 14. S. Gadomski, R.Bedrunka, Stereotyp polskiego Żyda w: Polskie stereotypy i uprzedzenia, red.: J. Jarco, G. Dolińska, Wrocław, 2002. 15. Jan Paweł II, Przemówienie w Synagodze Większej, w: Żydzi i judaizm w dokumentach Kościoła i nauczania Jana Pawła II (1965-1989). Zebrali i opracowali ks. W. Chrostowski, ks. R. Rubinkiewicz, Warszawa, 1990. 16. M. Józko, Stereotypy narodowe Polaków i Ukraińców w: I. Krzemiński, Antysemityzm w Polsce i na Ukrainie, raport z badań, Warszawa, 2004. 17. K. Kersten, Narodziny systemu władzy. Polska 1943-1948, Warszawa, 1985 18. A. Klugman, Żyd – co to znaczy, Warszawa, 2003. 19. D. Koczar, J. Romanowski, Stereotyp polskiego Żyda w: Polskie stereotypy i uprzedzenia, red.: J. Jarco, G. Dolińska, Wrocław, 2002. 20. M. Kofta, Stereotyp spiskowy jako centralny składnik antysemityzmu, w: Stereotypy i uprzedzenia. Uwarunkowania psychologiczne i kulturowe, pod red.: M.Kofty i A. Jasińskiej – Kani, Warszawa 2001. 21. M. Kofta, G. Sędek, Struktura poznawcza stereotypu w: Stereotypy i uprzedzenia, pod red.: Zdzisława Chlewiskiego i Idy Kurcz, Kolokwia psychologiczne nr.1 Warszawa, 1992. 22. L. Kołodziejski, Stereotyp polskiego żyda, wnioski z przeprowadzonej ankiety, w: Polskie stereotypy i uprzedzenia, red.: J. Jarco, G. Dolińska, Wrocław, 2002. 23. Z. Kossak- Szczucka, Protest!, za: A. Klugman, Żyd – co to znaczy, Warszawa, 2003. 96 24. I.Krzemiński, Znaczenie i Obraz Żydów oraz aktualnych stosunków polsko-żydowskich w: I. Krzemiński, Antysemityzm w Polsce i na Ukrainie, raport z badań, Warszawa, 2004. 25. I. Kurcz, Zmian stereotypów: jej mechanizmy i granice w : Stereotypy i uprzedzenia. Uwarunkowania psychologiczne i kulturowe, pod red.: M.Kofty i A. Jasińskiej – Kani, Warszawa 2001. 26. J. Kurzawa, Okupacja hitlerowska w Kępińskiem, w: Zbrodnie hitlerowskie w latach 1939-1945, Kalisz, 1979. 27. J. Kurzawa, ST. Nawrocki, Dzieje Kępna, Kalisz, 1982. 28. I. Langmuir, Toward a Definition of Anti-Semitism, University of California Press, Berkley 1990, za: Antysemityzm w Polsce i na Ukrainie, pod red.: I. Krzemińskiego, Warszawa, 2004. 29. W. Lippman, Public Opinion, Nowy Jork, 1946, za:Adam Schaff, Stereotypy a działanie ludzkie, Warszawa, 1981. 30. W. Łukaszewski, B.Weigl, Stereotyp stereotypu, czy prywatna koncepcja natury ludzkiej w: Stereotypy i uprzedzenia. Uwarunkowania psychologiczne i kulturowe, pod red.: M.Kofty i A. Jasińskiej – Kani, Warszawa 2001. 31. J. Mikułowski Pomorski, Komunikacja międzykulturowa, wprowadzenie, Kraków 1999. 32. T. D. Nelson, Psychologia uprzedzeń, Gdańsk, 2003. 33. Nowa księga przysłów i wyrażeń przysłowiowych polskich, W oparciu o dzieło Samuela Adalberga opracował Zespół Redakcyjny pod kierunkiem J. Krzyżanowskiego. Tom I-IV, Warszawa, 1969-1978. 34. K. Olechnicki, P. Załęcki, Słownik socjologiczny, Toruń, 2000. 35. K. Podlaski, Białorusini, Litwini, Ukraińcy, Białystok 1990. 36. Polskie stereotypy i uprzedzenia, red.: J. Jarco, G. Dolińska, Wrocław, 2002. 37. U.Quasthoff, Soziales Vorurteil und Kommunikation. Eine Sprachwissenschaftliche Analyse des Stereotypem, Frankfurt n.Menem, 1973, s.27-28, za: : Adam Schaff, Stereotypy a działanie ludzkie, Warszawa, 1981. 38. A. Schaff, Stereotypy a działanie ludzkie, Warszawa, 1981. 39. Stereotypy i uprzedzenia, pod red.: Zdzisława Chlewiskiego i Idy Kurcz, Kolokwia psychologiczne nr.1 Warszawa, 1992. 40. Stereotypy i uprzedzenia. Uwarunkowania psychologiczne i kulturowe, pod red.: M.Kofty i A. Jasińskiej – Kani, Warszawa 2001. 41. J. Tazbir, Protokoły mędrców Syjonu- autentyk czy falsyfikat, Warszawa, 1992. 42. J. Tomaszewski, Mniejszości narodowe w Polsce XX wieku, Warszawa 1991. 43. J. Tomaszewski, Ojczyzna nie tylko Polaków, Warszawa, 1985. 44. A. Trzciński, Śladami zabytków kultury żydowskiej na Lubelszczyźnie, Lublin, 1991 45. J. Wąsicki, Opisy miast polskich z lat 1793 – 1794. T.II, Poznań, 1962. 46 .Współczesny język polski, red.: J. Bartmiński, Wrocław 1993 47. R. Żebrowski, Z. Borzymińska, Kultura Żydów polskich w XIX w. (Zarys), Warszawa, 1993. 48. Żydzi i judaizm w dokumentach Kościoła i nauczania Jana Pawła II (1965-1989). Zebrali i opracowali ks. W. Chrostowski, ks. R. Rubinkiewicz, Warszawa, 1990. Czasopisma: 1. E.S. Bogardus, Stereotypem versus Sociotypes, „Sociology and Social Research”, 1950, nr 34, s.286-291, za: Adam Schaff, Stereotypy a działanie ludzkie, Warszawa, 1981. 97 2. S. Bratkowski, Żyli skromnie i oszczędzali; Przed Zagładą; Pod wspólnym niebem, ”Rzeczpospolita” 11(5784); 17(5790); 23(5796), 13-14 stycznia; 20-21 stycznia; 27-28 stycznia 2001. 3. „Dialog. Magazyn Polsko-Niemiecki”, nr 60, 2002. 4. „Gazeta Wyborcza”, 26 stycznia 1991. 5. S. I.Hayakawa, Recognizing Stereotypem as Substitutes for Thought, ETC: „A Review of General Semantics”, 1950, nr 3, za: Adam Schaff, Stereotypy a działanie ludzkie, Warszawa, 1981. 6. D. Katz, K. Braly, Social Prejudice and Racial Stereotypem, „Journal of Abnormal and Social Psychology”, 19935, nr 30, s. 175-193, za: Adam Schaff, Stereotypy a działanie ludzkie, Warszawa, 1981. 7. A. Kwilecki, Mniejszości narodowe w Polsce Ludowej, „Kultura i Społeczeństwo”, nr 4, 1963. 8. H. Moszyńska- Januszewska, Gałgankowa szopka. „Płomyk”, nr 15, 1932. 9. A. Nowakowska, Czerwony autobus, „Gazeta Wyborcza”, 29 czerwca 1995. 10. „Rycerz Niepokalanej”, nr 7, 1925. 11 . S.A. Rice, Stereotypes. A Source of Terror in Judging Human Character. „Journal of Personel Res.”. 1926, nr 5, s. 267-276, za: Adam Schaff, Stereotypy a działanie ludzkie, Warszawa, 1981. 12. Ks. dr. Sz. Sobalkowski, Religia krwi, rasy – ubóstwienie narodu jako nowe niebezpieczeństwo naszych czasów. „Ruch Katolicki”, nr11,1938, za: J. Tomaszewski, Mniejszości narodowe w Polsce XX wieku, Warszawa 1991. 13. Rozmowa Tomasza Terlikowskiego i Andrzeja Talagi z Dariuszem Stolą, Jak Polak z Żydem, „Nowe Państwo” 6 (360), jesień 2005. 14. „Tygodnik Kępiński”, 1991, nr 4. 13. X. J. Unszlicht, Chrystus- Mesjasz a Żydzi. „Kalendarz Rycerza Niepokalanej na rok Pański 1936. 15. F. La Violette, K. H. Silvert, A Theory of Stereotypem, „ Social Forces”, 1951, nr 29, s.259, za: Adam Schaff, Stereotypy a działanie ludzkie, Warszawa, 1981. 16. Szymon Zajczyk, Bożnica w Kępnie, w: Biuletyn Żydowskiego Instytutu Historycznego, nr 43/44, 1962. Dokumenty i materiały: 1. „Czy Polacy lubią inne narody”, CBOS, Warszawa, styczeń 2003. 2. A. Jańska-Kania, Stereotypy narodowe w społeczeństwie polskim a opinie Polaków o różnych narodach i państwach. Konceptualizacja badań (cz.2). Badania OBOP, 1987-05-26, sygnatura K.003/88. 3. A. Jasińska –Kania, Stosunek do Niemców i Żydów w badaniach OBOP, Państwowa Jednostka Organizacyjna „Polskie Radio I Telewizja” Ośrodek Badania Opinii Publicznej, sierpień 1989. 4. „Kto przyjaciel, kto wróg Polaków”, TNS OBOP, Warszawa, luty 2003. 5. „Nasz stosunek do innych narodów”, CBOS, Warszawa, wrzesień 1994. 6. „Polacy o krzyżach w Oświęcimiu”, CBOS, Warszawa, sierpień, 1998. 7. „Polacy wobec ludzi innych narodów. Dynamika bliskości i dystansu, 1988-1998”, OBOP, Warszawa, styczeń, 1999. 8. „Polacy-Żydzi”, CBOS, Warszawa, lipiec, 2000. 9. Rocznik Statystyczny 1995, GUS, Warszawa 1995. 98 10. „Stosunek do mniejszości narodowych” CBOS, sierpień, 1999. 11. „Stosunek Polaków do innych narodowości”, CBOS, Warszawa, sierpień, 1996. 12. „Stosunek Polaków do innych narodowości”. Badania przeprowadzone we wrześniu 2002 przez Instytut Badania Opinii i Rynku – Pentor. 13. „Stosunek Polaków do mniejszości narodowych mieszkających w Polsce”, CBOS, lipiec 1994. 14.„Sympatia i niechęć do innych narodów” CBOS, Warszawa, grudzień, 2003. 15. „Tożsamość narodowa Polaków oraz postrzeganie mniejszości narodowych i etnicznych” CBOS, Warszawa, maj 2005. 16. Zbiory Wacława Kokocińskiego w Kępnie 17. „Żydzi i Polacy w oczach społeczeństwa”, CBOS, Warszawa, grudzień, 1996 Strony internetowe: 1. http://www.izrael.badacz.org/zydzi_w_polsce/katalog_wielkopolska_kepno.html. 2. www.stat.gov.pl. 3. www.forum-znak.org.pl. 99 8. Aneks. Ankieta do pracy magisterskiej: „ Stereotyp Żyda w świadomości mieszkańców Kępna”. 1. Czy zna Pan/i osobiście jakiś Żydów? a) tak, mam nawet przyjaciół wśród Żydów b) tak, mam znajomych Żydów c) tak, spotykałem/am Żydów przypadkowo d) nie, nie znam żadnego Żyda e) inna odpowiedz……………………………………………………………………………………… …….. 2. Jak Pan /i sądzi, jaki procent mieszkańców Polski stanowią obecnie Żydzi?- proszę zakreślić odpowiedź a) mniej niż 1% b) 1-9% c) 10-29% d) 30-49 % e) 50 % lub więcej f) trudno powiedzieć 3. Czy według Pana/ i Żydzi posiadają jakieś charakterystyczne cechy wyglądu zewnętrznego? a) tak, jakie?………………………………………………………………………………………….. ………………………………………………………………………………………………… ….. ………………………………………………………………………………………………… ….. b) nie c) nie wiem 4.Czy uważa Pan/i że Żydzi posiadają jakieś negatywne cechy charakteru? a) tak, jakie?………………………………………………………………………………………….. ………………………………………………………………………………………………… ….. ………………………………………………………………………………………………… ….. b) nie c) nie wiem 100 5. Czy uważa Pan/i że Żydzi posiadają jakieś pozytywne cechy charakteru? a) tak, jakie?………………………………………………………………………………………….. ………………………………………………………………………………………………… ….. ………………………………………………………………………………………………… ….. b) nie c)nie wiem 6. Czy spotkał/a się Pan/i ze słowem antysemityzm? -proszę zakreślić odpowiedź a) tak b) nie (przejść do pytania nr 9 ) 7. Jeżeli tak, to co według Pana/i to słowo oznacza? ………………………………………………………………………………………………… ……………… ………………………………………………………………………………………………… ……………… ………………………………………………………………………………………………… ……………….. 8. Jak Pan/i sądzi, w jakim stopniu w Polsce występuje antysemityzm? -proszę zakreślić odpowiedź a) b) c) d) e) f) w bardzo dużym stopniu w dużym stopniu w małym stopniu w bardzo małym stopniu w ogóle nie występuje trudno powiedzieć 9. Jak Pan/i sądzi, jaki był wpływ Żydów mieszkających w Polsce przed II wojną światową na polską gospodarkę? a) bardzo duży b) duży c) mały d) bardzo mały e) trudno powiedzieć 101 10. Jak Pan/i sądzi, jaki był wpływ Żydów, mieszkających w Polsce przed II wojną światową na kulturę polską? a) bardzo duży b) duży c) mały d) bardzo mały e) trudno powiedzieć 11. Jak Pan/i sądzi, czy Żydzi mają obecnie wpływ na sytuację polityczną na świecie? a) tak, mają bardzo duży b) tak, mają, ale niewielki c) nie, nie mają d) trudno powiedzieć 12. Jak Pan/i sądzi, czy Żydzi przebywający obecnie w Polsce, mają wpływ na sytuację polityczną Polski? a) tak, mają bardzo duży b) tak, mają, ale niewielki c) nie, nie mają d) trudno powiedzieć 13. Jak Pan/i myśli ile procent mieszkańców Kępna stanowili Żydzi przed II wojną światową? a) mniej niż 1% b) 1-9% c) 10-29% d) 30-49 % e)50 % lub więcej f) trudno powiedzieć 14. Jak Pan/i sądzi, czy na ziemiach powiatu kępińskiego nadal mieszkają Żydzi? a) tak, około ile osób?............................................................................................................................................. ....................................................................................................................................................... b) nie c) trudno powiedzieć 15. Jak Pan/i sądzi, czy Żydzi przebywający obecnie w Polsce, mają wpływ na sytuację gospodarczą powiatu kępińskiego? 102 a) tak, mają bardzo duży b) tak, mają, ale niewielki c) nie, nie mają d) trudno powiedzieć 16. .Jak Pan/i ocenia rolę, jaką odegrali Żydzi w historii ziem powiatu kępińskiego? a) pożyteczna b) ani pożyteczna ani szkodliwa c) szkodliwa d) trudno powiedzieć 17. Czy uważa Pan/i, że wzajemne popieranie się jest domeną Żydów? a) zdecydowanie tak b) raczej tak c) raczej nie d) zdecydowanie nie e) trudno powiedzieć 18. Czy, ogólnie rzecz biorąc, wzajemne nastawienie Polaków do Żydów i Żydów do Polaków określiłby Pan/i jako: -proszę zakreślić 1odpowiedź a) bardzo złe - pełne głębokich uprzedzeń po obu stronach b) raczej złe c) ani dobre, ani złe d) raczej dobre e) bardzo dobre pełne wzajemnej sympatii i zrozumienia f) trudno powiedzieć 19. Jaki według Pana/i stosunek do Polaków mają Żydzi?? a) przyjazny b) obojętny c) niechętny d) wrogi e) trudno powiedzieć 20. Jak Pan/i sadzi, czy podczas ostatniej wojny naród żydowski ucierpiał bardziej, mniej czy tyle samo, co naród polski? a) naród żydowski ucierpiał bardziej niż naród polski b) naród żydowski ucierpiał mniej niż naród polski c) jeden i drugi naród ucierpiał tyle samo d) trudno powiedzieć 103 21.Jak Pan/i ocenia rolę, jaką odegrali Żydzi w historii Polski? a) bardzo pożyteczna b) pożyteczna c) ani pożyteczna ani szkodliwa d)trudno powiedzieć 22. Czy zgadza się Pan/i z opinią, że Żydzi sami są winni temu, co ich spotyka? a) zgadzam się b) nie zgadzam się c) trudno powiedzieć Dziękuję za wypełnienie kwestionariusza- ankiety. Metryczka. – proszę zaznaczyć odpowiedź 1.Płeć: kobieta…………….. mężczyzna……………… 2.Wykształcenie: a) podstawowe b) zasadnicze zawodowe c) niepełne średnie d) średnie e) pomaturalne f) niepełne wyższe g) wyższe 3.Wiek: a) 18-24 b) 25-39 c) 40-59 d) >59 4.Wiara: a) głęboko wierzący b) wierzący c) niezdecydowany d) niewierzący 5.Praktyki religijne: a) praktykujący regularnie b) praktykujący nieregularnie c) zachowujący praktyki jednorazowe ( chrzest, ślub) d) nie praktykujący w ogóle 104 105