Niezawodne rozwiązania herbicydowe w rzepaku

advertisement
lato 2013
Niezawodne rozwiązania
herbicydowe w rzepaku
Zakaz
stosowania
neonikotynoidów
Czas wapnować
pola
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
3
Spis treści
Aktualności
Spotkania z Grupą Osadkowski . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4
Dni Kukurydzy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8
AgroPuzzle . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9
Warto było stosować Colombus™ w kukurydzy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 10
AGROTECHNIKA
Niezawodne rozwiązania herbicydowe w rzepaku . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 12
Sucha zgnilizna kapustnych – zabójstwo dla rzepaku . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 14
Szkodniki polowe w rzepaku aktywne podczas ciepłej jesieni i zimy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 18
Zakaz stosowania neonikotynoidów oznacza wycofanie zapraw do rzepaku . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 20
Trzy kierunki stymulacji rozwoju roślin . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 21
Azot w rzepaku − jaka forma i kiedy podać? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 24
Szczególnie polecane nawozy NPK, K i N w nawożeniu upraw ozimych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 26
Łokaś garbatek i śmietka kapuściana – zagrożenia dla zbóż i rzepaku . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 28
Rolnicy wysiewają coraz więcej nasion kwalifikowanych, bo liczą dochód . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 30
Przegląd najlepszych polecanych odmian . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 34
Zaprawianie, czyli fundament dobrego startu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 40
Seed Star – dobry start młodych roślin . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 43
TECHNIKA ROLNICZA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 45–48
AGROTECHNIKA
Problem z chwastami wieloletnimi? Przyszedł czas, aby się ich pozbyć! . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 50
Żyto hybrydowe z systemem PollenPlus® – doskonała pasza dla zwierząt? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 52
Warto zbadać – warto poznać glebę! . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 54
Wymagania pokarmowe zbóż . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 58
Chwościkiem rządzi pogoda . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 62
Czas wapnować pola . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 64
Nawozy odkwaszające . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 66
Kiedy kosić kukurydzę? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 68
Pałecznica zbóż i traw w natarciu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 71
ZOOTECHNIKA
Własna wytwórnia paszy – profesjonalne żywienie zwierząt . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 72
Zalety stosowania chemicznych dodatków do kiszonek . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 76
Dobra jakość z Polski . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 79
Odbudowa pogłowia trzody chlewnej w Polsce . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 80
Prawidłowe żywienie macior = większa efektywność produkcji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 82
HUMAC – jedyny na polskim rynku zawierający naturalne kwasy humusowe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 84
ZARZĄDZANIE W GOSPODARSTWIE
Ubezpieczenie maszyn i urządzeń rolniczych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 88
Certyfikacja zrównoważonego rozwoju produkcji biomasy – dla kogo REDcert? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 90
Ubezpieczenie ochrony prawnej – w życiu codziennym . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 93
Finansowanie fabryczne – prosty sposób na posiadanie nowej maszyny . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 94
4
Aktualności
Spotkania
z Grupą Osadkowski
Miesiące maj i czerwiec są w branży rolnej wypełnione różnego rodzaju spotkaniami w formułach dni pola, targów czy wystaw. Jednocześnie to wyśmienita okazja, by
zapoznać się z nowymi technologiami, wymienić doświadczenia, poszerzyć fachową
wiedzę czy po prostu spotkać się z osobami o podobnych zainteresowaniach.
„Zielone Pola”: raz słońce, raz deszcz
Grupa Osadkowski od wielu lat jest organizatorem spotkań
polowych, konferencji czy dni otwartych pod nazwą „Zielona Pola” w lokalizacjach na terenie całego kraju.
Zanim jednak ostatecznie spotkaliśmy się z Państwem w maju
i czerwcu, w czasie całego okresu wegetacyjnego na poletkach demonstracyjnych zorganizowaliśmy szereg warsztatów, podczas których była możliwość oceny – w różnych
momentach wegetacji – rozwoju zbóż i rzepaku. Rolnicy
chętnie porównywali ich wzrost i pokrój, reakcje na warunki
glebowe, klimatyczne oraz skuteczność różnych rozwiązań
agrotechnicznych. Formuła warsztatów polowych została
bardzo dobrze przyjęta przez gospodarstwa rolne, a pozyskana podczas nich wiedza jest przez nie wykorzystywana
w praktyce.
Po obejrzeniu poletek doświadczalnych rolnicy mogli skorzystać
z uroków czeskiego miasteczka, „Zielone Pola” w Czechach, Kromĕřiž,
19–21.06.2013, Osadkowski SA
Prezentacja odmian rzepaku, Gałów k. Szczecinka, 19.06.2013,
Osadkowski Raiffeisen Sp. z o.o.
Po lustracji poletek zbóż i rzepaku odbyły się wykłady poszerzające wiedzę merytoryczną, Polanowice, 6.06.2013,
Osadkowski-Raiffeisen Sp. z o.o.
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Aktualności
5
Aż trudno uwierzyć, że silne opady deszczu ustały tylko na czas pokazu... To było pierwsze spotkanie i pod każdym względem
bardzo udane! Klępsk, 28.05.2013, Osadkowski-Cebulski Sp. z o.o.
Prezentacja odmian rzepaku na poletkach, Zielno k. Gryfic,
20.06.2013, Osadkowski Raiffeisen Sp. z o.o.
Przygotowanie pola pod Krajowy Dzień Kukurydzy – doświadczenie w kręgach z gęstością obsiewu; KDK 2013 już 1.09.2013
Dr Witold Szczepaniak tłumaczy, jak wsłuchać się w potrzeby
nawozowe roślin, gospodarstwo pana Tomasza Piątkowskiego,
Piława Dolna, 4.06.2013, Osadkowski SA
6
Aktualności
W sumie od 27 maja do 20 czerwca Grupa Osadkowski zorganizowała 20 spotkań, podczas których odwiedziło nas blisko 2000 osób reprezentujących gospodarstwa rolne.
Wszystkie spotkania miały formułę warsztatów polowych,
w czasie których – oprócz wiedzy przekazywanej przez specjalistów Grupy Osadkowski oraz hodowców – rolnicy mogli skorzystać z bogatych doświadczeń autorytetów w branży rolnej. Osobami merytorycznie wspierającymi w tym
roku „Zielone Pola” byli prof. dr hab. Marek Korbas z IOR
w Poznaniu, który przedstawił przyczyny występowania
chorób zbóż i rzepaku i metody ich zwalczania oraz dr Witold Szczepaniak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, który omówił zagadnienia strategii nawożenia zbóż
i rzepaku. Pomimo że częściej w czasie naszych spotkań
padał deszcz niż świeciło słońce, rolnicy bardzo licznie nas
odwiedzili. Relację z „Zielonych Pól” mogli Państwo przeczytać również na łamach wydawnictwa „Farmer” i „Farmer.pl”.
dzień ofert. Była to również okazja do miłego spędzenia czasu – dużym powodzeniem cieszyły się m.in. zorganizowane
w tych dniach konkursy, np. cofanie na czas ciągnikiem
z przyczepą do garażu.
Ponadto naszą ofertę maszynową prezentowaliśmy podczas
licznych targów rolniczych. Uczestniczyliśmy między innymi
w Targach Rolniczych w Gołaszynie (18–19.05.2013), Wystawie Rolniczej w Kalsku (1–2.06.2013), AgroShow w Kąkolewie
(25–26.05.2013). Na szczególną uwagę z powodu swojego
jubileuszu zasługuje Opolagra (14–16.06.2013), która w tym
roku obchodziła okrągłą, 10. rocznicę.
Maszyny w akcji
Dla miłośników maszyn i sprzętu rolniczego miniony okres
także owocował w wydarzenia oraz przybierał różne formuły.
W firmie Osadkowski SA zostały zorganizowane dni otwarte
w firmowych punktach handlowych: Nysie (10.06.2013), Rawiczu (11.06.2013), Oławie (17.06.2013) i Świdnicy (18.06.2013).
Z kolei firma Osadkowski-Cebulski Sp. z o.o. prezentowała
maszyny rolnicze podczas wszystkich spotkań polowych:
w Klępsku (28.06.2013), Głogowie (5.06.2013), Szymanowie
(6.06.2013), Sulikowie (7.06.2013) i Rogoźniku (19.06.2013).
Nasi goście mogli zapoznać się z najnowszymi technologiami, wypróbować wybrane ciągniki rolnicze w czasie jazd testowych czy skorzystać ze specjalnie przygotowanych na ten
Maszynowe Dni Otwarte, Rawicz, Osadkowski SA
Pomimo złych warunków pogodowych frekwencja dopisała,
Głogów, 5.06.2013, Osadkowski-Cebulski Sp. z o.o.
Ostatnie spotkanie i wreszcie piękna pogoda, Rogoźnik,
19.06.2013, Osadkowski-Cebulski Sp. z o.o.
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Aktualności
7
Dziękujemy bardzo naszym klientom za liczne
uczestnictwo w spotkaniach z nami i zapraszamy ponownie!
Najbliższe wydarzenia i spotkania:
7.07.2013
–Dzień Buraka Cukrowego, Wądroże Wielkie,
GR pana Wojciecha Kraseckiego
7.08.2013 –Demo Tour 2013, Jakubowice k. Namysłowa
10.08.2013 –Dni Otwarte niedawno oddanego do użytku oddziału w Gałązkach
1.09.2013 – Krajowy Dzień Kukurydzy, Stary Gołębin
Nasze stoisko jak zwykle się wyróżniało, Opolagra, Kamień
Śląski, 14–16.06.2013, Osadkowski SA
W Stadninie Koni Szymanów oprócz koni mechanicznych, czyli maszyn rolniczych, i pokazów poletek doświadczalnych były też
pokazy konne, 6.06.2013, Osadkowski-Cebulski Sp. z o.o.
Maszynowe Dni Otwarte, Oława, Osadkowski SA
Jedno z cyklu spotkań organizowanych wspólnie z firmą
New Holland, Maszynowe Dni Otwarte, Oława, 17.05.2013,
Osadkowski SA
AGRO
PUZZLE
Razem przez cały rok
Razem przez cały rok
Program partnerski dla gospodarstw rolnych pod nazwą AgroPuzzle powstał w 2010 roku i corocznie
zyskuje kolejnych Uczestników. Tworząc go, mieliśmy na uwadze uatrakcyjnienie Państwu zakupów.
Popularność, jaką od samego początku cieszy się Program, świadczy o tym, że cel został osiągnięty.
Motywuje nas to do dalszego rozwoju i do wprowadzania coraz ciekawszej oferty produktowej oraz
oczywiście coraz ciekawszych nagród, tak aby każdy znalazł w AgroPuzzlach coś dla siebie.
Program jest bardzo prosty i polega na
premiowaniu zakupów naszych Klientów
punktami, które mogą być następnie
wymieniane na cenne nagrody. Co zrobić,
żeby z niego skorzystać?
1
Zapisz się u przedstawiciela
Grupy Osadkowski
2
Kupuj wybrane rozwiązania
3
Zbieraj punkty
4
Wymieniaj punkty na nagrody
Program, w przeciwieństwie do podobnych na rynku, nie wymaga od Uczestnika przesyłania
dokumentów zakupów, rejestrowania punktów itd. Punkty zapisywane są na koncie Uczestnika
automatycznie.
Wyjazdy zagraniczne, wysokiej jakości sprzęt elektroniczny, elektronarzędzia, akcesoria dla myśliwych
oraz pasjonatów innych hobby i sportów, akcesoria rolnicze – to wszystko Uczestnicy Programu znajdą
w nowym katalogu nagród AgroPuzzle.
Zachęcamy Państwa do zakupów oraz do aktywnego udziału w Programie AgroPuzzle.
Jak zamienić zakupy na nagrody?
Skontaktuj się z regionalnym przedstawicielem Grupy Osadkowski.
10
Aktualności
Warto było stosować
Colombus™
w kukurydzy
Wywiad z panem Januszem Górskim (Budachów w woj. lubuskim)
Czy mógłby Pan powiedzieć kilka słów
o prowadzonym przez siebie gospodarstwie?
Czym się Pan zajmuje?
Gospodarstwo prowadzę już 10 lat. Moja działalność ukierunkowana jest zarówno na produkcję roślinną, jak i hodowlę bydła mięsnego.
Jaką powierzchnię zajmuje gospodarstwo?
Na ilu hektarach uprawiane są zboża, a ile
przeznaczone jest na kukurydzę?
Gospodarstwo ma powierzchnię 500 ha, z czego większość
stanowią grunty klasy V oraz VI. 350 ha przeznaczone jest na
uprawę kukurydzy, zbóż oraz rzepaku, a resztę (czyli ok. 150 ha)
stanowią łąki i pastwiska. Kukurydza uprawiana jest na ok. 120 ha,
rzepak na 100 ha, a na 130 ha – pszenżyto oraz pszenica.
chwastnicy jednostronnej, jak i dwuliściennych: komosy białej, psianki czarnej, rdestów: powojowego i ptasiego, fiołka
polnego, ostrożnia, przytulii czepnej, a także w szczególności bylicy pospolitej. Ta ostatnia jest chwastem trudnym do
zwalczenia, jednak ze względu na zmianowanie nie mam
problemów z nadmierną kompensacją.
Jakie rozwiązania w ochronie kukurydzy
stosował Pan w roku 2013?
Kilka lat temu główną substancją czynną była atrazyna
jako najtańsze rozwiązanie. Po jej wycofaniu w dalszym
ciągu wiodącą metodą zwalczania chwastów były środki
doglebowe. Jednak w tym roku, ze względu na niesprzyjającą auręi zbyt dużą suszę w czasie siewu, zdecydowałem się na zastosowanie środka powschodowego Colombus™ 51 WG z dodatkiem adiuwianta Trend w dawce
330 g/ha.
Jaki jest sposób użytkowania kukurydzy?
Cała kukurydza przeznaczona jest na ziarno i sprzedawana
mokra lub sucha, w zależności od aktualnej sytuacji na rynku. Gospodarstwo ma własną suszarnię, w której może być
ona wysuszona i magazynowana.
Co jest w Pana gospodarstwie największym
zagrożeniem w ochronie kukurydzy?
Jak już wcześniej wspomniałem, gospodaruję na terenie, na
którym w przeważającej części występują ziemie lekkie
i piaszczyste. Stąd też program ochrony powinien być odpowiedni do rodzaju chwastów pojawiających się na tym terenie. Stosowane programy muszą być skuteczne w zwalczaniu zarówno chwastów jednoliściennych, w szczególności
Dlaczego zdecydował się Pan na ten preparat?
Kukurydza jest rośliną, która bardzo niekorzystnie reaguje na nawet najmniejsze zachwaszczenie, dlatego dobór
odpowiedniego środka ma tu zasadnicze znaczenie.
Zdecydowałem się na użycie tego preparatu zarówno ze
względu na zastosowane w nim substancje czynne, jak
i długi okres ich działania. Zawarty w nim nikosulfuron,
a także rimsulfuron gwarantują skuteczne zwalczenie
wszystkich chwastów jednoliściennych. Natomiast mezotrion, mający szerokie spektrum działania, skutecznie
usuwa najbardziej uciążliwe chwasty dwuliścienne. Inną
i nie mniej ważną zaletą tego preparatu jest jego korzystna cena.
Aktualności
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Czy jest Pan zadowolony ze stosowania preparatu Colombus™ 51 WG? Czy ewentualnie
poleciłby go Pan innym właścicielom gospodarstw?
Oczywiście! Preparat zastosowałem w fazie 2–4 liści kukurydzy. W dość krótkim czasie poradził on sobie ze wszystkimi
chwastami znajdującymi się na polu. Nie stwierdziłem także
żadnej fitotoksyczności w stosunku do kukurydzy. Inną jego
zaletą jest dość długi termin możliwego zastosowania, aż do
8 liści kukurydzy, co – ze względu na dość zmienną aurę
w tym sezonie – ma także duże znaczenie.
Czy widzi Pan jakieś zagrożenia w ochronie
kukurydzy w najbliższym czasie? Czy w Pana
regionie stwierdzono już występowanie stonki kukurydzianej?
Na szczęście w naszym rejonie nie stwierdzono. W prowadzonym przeze mnie gospodarstwie stosuję zmianowanie,
tak więc nie borykam się z problemami gospodarstw, które
uprawiają kukurydzę w monokulturze. Cały czas monitoruję
pojawienie się omacnicy prosowianki. W ten sposób określam moment, w którym należy wykonać zabieg zwalczania
tego szkodnika. Problemem jeszcze kilka lat temu był dla
mnie brak odpowiedniego sprzętu, gdyż do wykonania tego
typu zabiegu potrzebny jest samobieżny opryskiwacz o odpowiednio dużym prześwicie i rozstawie kół zapobiegający
uszkodzeniu kukurydzy. Jednak ostatnio właściciele kilku
dużych gospodarstw w okolicy zakupili taki sprzęt, więc nie
ma problemu, aby w razie potrzeby skorzystać z ich usług.
Oczywiście taki zabieg nie jest tani i przed jego wykona-
11
niem, biorąc pod uwagę dość wysokie koszty uprawy kukurydzy, trzeba uwzględnić jego ekonomiczny sens. Jednak
w rejonach, w których omacnica może wyrządzić znaczne
szkody w uprawie kukurydzy, zabieg ten jest jak najbardziej
sensowny. Tutaj znowu należy się zastanowić nad poziomem inwestowania w uprawę kukurydzy i taką decyzję każdy plantator podejmuje indywidualnie.
Proszę podzielić się Pana prognozami opłacalności uprawy tej rośliny w przyszłym roku
i kolejnych latach.
Prowadząc swoje gospodarstwo, przyjąłem zasadę ostrożnego i mądrego inwestowania. Jak każdy gospodarz, szukam
rozwiązań dobrych i relatywnie tanich. Kukurydzę uprawiam
już od 10 lat i w tym okresie dość często, zwłaszcza w trakcie
zbiorów, występowały duże różnice w cenach, co w dużym
stopniu wpływa na opłacalność. Chcąc tego uniknąć, zdecydowałem się zainwestować we własną suszarnię, co w dużej
mierze uchroniło mnie przed zbyt dużymi wahaniami cen
i dało możliwość magazynowania i sprzedaży kukurydzy
w późniejszym okresie. Od kilku lat w naszym regionie znacznie zwiększył się areał jej uprawy, ale mimo to opłacalność
jest nadal dość wysoka, dlatego dość optymistycznie patrzę
w przyszłość.
Dziękuję za rozmowę.
Artur Ciesielka
[email protected]
1
Zdj. 1 – Janusz Górski z Budachowa, woj. lubuskie, 120 ha kukurydzy
12
Agrotechnika
Niezawodne rozwiązania
herbicydowe w
rzepaku
Rzepak w ostatnich latach jest jedną z najbardziej opłacalnych upraw. Równocześnie jest jednak
jedną z najbardziej wymagających pod względem nawożenia, ochrony fungicydowej i herbicydowej. W początkowym okresie wzrostu jest wrażliwy na niektóre ze stosowanych herbicydów, które
mogą wywoływać przemijające objawy fitotoksyczności, jednak niemające wpływu na późniejszy
plon. Dobór odpowiedniej jesiennej ochrony herbicydowej to jedno z największych wyzwań, jakie
stoi przed producentami rzepaku ozimego.
Należy wziąć kilka kwestii pod uwagę. Po pierwsze: znać gatunki występujących chwastów oraz ich intensywność, aby
odpowiednio dobrać preparaty. Kolejnym etapem jest termin
zabiegu. Podczas długiej i ciepłej jesieni, dodatkowo z równomiernymi opadami deszczu, mamy do czynienia z ciągłymi
wschodami chwastów, tak więc należy dobrać technologię
dostosowaną do panujących warunków pogodowych, która
pozwoli na ochronę przez całą jesień.
Sprawdzone technologie
Jednym z najskuteczniejszych rozwiązań jest technologia
oparta o Butisan 400 SC 2 l zawierający metazachlor (400 g/l)
oraz Command 480 EC 0,15–0,2 l mający w składzie chlomazon (480 g/l). Bardzo dobrze zwalczają one przytulię, przetaczniki, taszniki i tobołki. Równie dobrze poradzą sobie z gwiazdnicą, jasnotami, rumianowatymi. To jedne z najlepszych
rozwiązań, bezpieczne dla rośliny uprawnej. Należy uczulić
na dawkę Commandu 480 EC – na glebach lżejszych nie należy stosować więcej niż 0,15 l, na cięższych do 0,25 l. Wyższe
dawki mogą być przyczyną wystąpienia tzw. bielenia, które
z czasem ustępuje i nie ma wpływu na późniejszy plon. Obydwa preparaty należy zastosować do 3 dni po siewie.
Podobny termin stosowania ma mieszanka Butisanu 400 SC
1,2 l oraz Colzoru Trio 405 EC 2 l. Zakres zwalczanych chwastów jest zbliżony do wcześniej opisanego, ale działanie
Colzoru Trio jest inne. Chlomazon, również występujący
w Colzorze, blokuje syntezę barwników fotosyntetyzujących.
Pobierany jest przez korzenie kiełkujących roślin chwastów,
dlatego też najlepiej działa na młode rośliny. Dimetachlor,
druga z substancji aktywnych, blokuje syntezę białek, przez
co chwast przestaje rosnąć i metabolizować. Napropamid,
trzecia z substancji, jest inhibitorem wzrostu siewek, który
równie skutecznie blokuje dalszy wzrost i rozwój chwastów.
Wyróżniającym się rozwiązaniem jest Butisan 400 SC 2 l +
Navigator 360 SL 0,2–0,3 l. Odznacza się ono bardzo dobrym
działaniem na fiołka, występującego obficie w ostatnich latach na plantacjach rzepaku. Ponadto działanie na mak polny
i chabra bławatka też jest bardzo dobre. To jedyny z wymienionych preparatów, który można stosować w późniejszych
fazach rozwojowych, a mianowicie wtedy, gdy rośliny rzepaku mają wykształcone 2–3 liście.
Praktycznie żadne z powyższych rozwiązań nie jest skuteczne na samosiewy zbóż, chwastnicę czy perz. Dlatego też
ochrona herbicydowa powinna być uzupełniona o zabieg
zwalczający chwasty jednoliścienne. Targa 10 EC to rozwiązanie tego problemu. Niska dawka (już 0,35–0,4 l) eliminuje
samosiewy zbóż, chwastnicę jednostronną, wyczyńca, prosowate. Wyższa dawka (0,75 l) to odpowiedź na występujący na
plantacji perz. Aby wymienione dawki preparatu Targa 10 EC
były skuteczne, należy do zabiegu dodać adiuwant dedykowany herbicydom, czyli Atpolan Bio 80 EC 1 l, który między
innymi – oprócz zwilżania – pomaga również substancji aktywnej herbicydu dostać się do wnętrza rośliny, zwiększając
powierzchnię jego wnikania.
Zdj. 1 – Zahamowanie wzrostu chwastów po zastosowaniu kombinacji Butisan 400 SC + Navigator 360 SL
Chroń rzepak
13
w najwyższym
stylu
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Nowości 2013
Butisan Star Max z BASF
Kolejnym z preparatów, które zadebiutują tego roku, jest Butisan Star Max 500
SC. To trójskładnikowa mieszanka metazachloru 200 g, dimetenamidu-P 200
g oraz chinomeraku 100 g. Środek można stosować w 3 terminach: zaraz po
siewie rzepaku, po 4–7 dniach od siewu lub po wschodach na chwasty w fazie liścieni lub 2 par liści właściwych. Butisan Star Max 500 SC pobierany jest
przez część podliścieniową oraz korzenie kiełkujących chwastów i niszczy je
przed wschodami. Dawka 2–2,5 l/ha działa na następujące chwasty: bodziszek
drobny, gwiazdnica pospolita, jasnota purpurowa, różowa, komosa biała, mak
polny, maruna bezwonna, miotła zbożowa, i wiele innych.
Koban z Cheminova
Ciekawym rozwiązaniem może się okazać preparat Koban 600 SC zawierający 600 g/l petoksamidu. Substancja aktywna hamuje biosyntezę kwasów
tłuszczowych i pobierana jest głównie przez korzenie młodych roślin. Działa
na wiele chwastów m.in. blekot pospolity, chwastnicę jednostronną, szarłat
szorstki oraz inne występujące w uprawie rzepaku. Polecany jest w mieszankach z chlomazonem (posiewnie), napropamidem, rzadziej z metazachlorem
ze względu na podobną paletę zwalczanych chwastów.
Decydując się na wybór odpowiedniego schematu ochrony, dbamy o uzyskanie jak największej wydajności z uprawy. Niszczymy chwasty, które niejednokrotnie są roślinami żywicielskimi szkodników i grzybów wywołujących
choroby, zatem działamy kilkutorowo w celu optymalizacji wyników.
butisan
HERBICYD
• działanie doglebowe i nalistne
• sprawdzona i pewna marka
• zwalcza najpopularniejsze
chwasty w uprawie rzepaku
• doskonały do mieszanek
• polecany w mieszance
z Commandem EC
1
Środki ochrony roślin należy stosować z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu.
Dystrybutorzy na terenie Polski:
tel. 71 314 40 16, www.osadkowski.pl
Bartosz Filipczyk
[email protected]
tel. 76 850 58 31, www.osadkowski-cebulski.pl
tel. 61 438 00 00, www.osadkowski-raiffeisen.pl
14
Agrotechnika
Sucha zgnilizna
kapustnych
– zabójstwo dla rzepaku
Wzrastający areał uprawy rzepaku powoduje coraz większe zagrożenie porażenia przez wiele chorób grzybowych. W okresie jesiennym na plantacjach mogą wystąpić: zgorzel siewek, czerń krzyżowych, mączniak, szara pleśń, cylindrosporioza oraz najgroźniejsza, powszechnie występująca
SUCHA ZGNILIZNA KAPUSTNYCH (pomijając kiłę, o której mogą Państwo poczytać w tym wydaniu
„Agronoma”).
Zwiększona presja suchej zgnilizny kapustnych w ostatnich latach to skutek m.in.:
uproszczenia w zmianowaniu (zboża–rzepak)
uprawy bezorkowej
pozostawienia nieprzyoranych resztek pożniwnych, które
są głównym źródłem infekcji
ograniczonego zwalczania chwastów z rodziny krzyżowych:
gorczyca, rzodkiew, tasznik, samosiewy rzepaku w zbożach
braku ochrony przed szkodnikami, takimi jak: pchełki,
śmietka, które ułatwiają infekcję sprawcom chorób
Zainfekowane przez suchą zgniliznę rośliny mają charakterystyczne jasnożółte plamy na liściach, z licznymi czarnymi
owocnikami (piknidia). Na łodydze plamy są ciemniejsze
i większe, w okolicach ogonków liściowych grzyb przerasta
łodygę, a silnie porażony rzepak łamie się i wylega.
Zarodniki grzybów są przenoszone z deszczem i wiatrem
na sąsiednie rośliny w obrębie nawet kilku kilometrów. Od
terminu porażenia i tempa rozwoju grzyba w tkankach zależy nasilenie objawów i szkodliwość choroby. Gdy jesień
jest ciepła, z temperaturą powyżej 150C i deszczowa, możemy spodziewać się wcześniejszych infekcji, zaś przy suchej
i bezdeszczowej pogodzie wystąpi ona później.
siewu nasion pochodzących z własnej reprodukcji, nieodpowiednio zaprawionych
Co to za patogen, który atakuje nasz rzepak?
Sucha zgnilizna kapustnych (stadium konidialne Phoma lingam) może pojawiać się przez cały okres wegetacji rzepaku.
Objawy choroby można zaobserwować na liściach, łodydze
oraz szyjce korzeniowej. Na roślinach występują dwa gatunki tego grzyba. Oba są bardzo szkodliwe i – przy silnym
porażaniu – mogą prowadzić do zamierania całych roślin.
1
Zdj. 1 – Phoma lingam, fot. Paweł Czekaj
15
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Jak chronić rzepak przed tą chorobą?
Należy o tym pomyśleć już w momencie wyboru odmiany
do siewu. Te, które kilka lat temu były odporne na phomę,
obecnie już nie są. Grupa Osadkowski ma w ofercie materiał
siewny rzepaku ozimego, który gwarantuje najlepszą zdrowotność i wysoki potencjał plonowania. Z odmian o bardzo
dobrej odporności na suchą zgniliznę polecamy w tym sezonie nowości: Garou F1, SY Carlo, Trinity®.
Z odmian o bardzo dobrej odporności
na suchą zgniliznę polecamy w tym
sezonie nowości: Garou F1, SY Carlo,
Trinity®.
Jednak w większości przypadków zwalczanie chemiczne
jest i na długo pozostanie podstawą ochrony rzepaku przed
chorobami, a szczególnie przed suchą zgnilizną.
Preparaty do ochrony fungicydowej i regulacji plantacji jesienią lub wiosną przedstawia tabela:
preparat
substancja
aktywna
dawka
l/kg/ha
sucha
zgnilizna
cylindrosporioza
szara
pleśń
alternarioza
działanie
regulacyjne
flusilazol
karbendazym
250 g/l
125 g/l
0,6
+++
+++
++
–
0
flusilazol
250 g/l
0,4–0,8
+++
+++
+++
–
0
mepikwatu
chlorek
metkonazol
210 g/l
1,0–1,4
++(+)
++
+
+
+++
prochloraz
450 g/l
0,8–1,5
++
brak
danych
+
+++
(+)
Syrius 250 EW
tebukonazol
250 g/l
0,75–1,0
+++
++
++
+++
+++
Tilmor 240 EC
protiokonazol
tebukonazol
80 g/l
160 g/l
0,75–1,0
+++
++
++(+)
+++
++
Toprex
difenkonazol
paklobutrazol
250 g/l
125 g/l
0,3–0,5
+++
++
++
+++
++++
Alert 375 SC*
Alert Solo 250 EW
Caryx 240 SL
Promax 450 EC*
30 g/l
* brak rejestracji w rzepaku, jednak stosowany w praktyce rolniczej
Pierwszy zabieg fungicydowy powinniśmy wykonać już
jesienią, w momencie zauważenia na liściach pierwszych
objawów choroby lub wg sygnalizacji SPEC (System Prognozowania Epidemii Chorób). Celem tego zabiegu jest zahamowanie wzrostu grzyba w tkankach liścia. Zabieg przeciwko
phomie najczęściej łączy się ze zwalczaniem szkodników
oraz nawożeniem dolistnym mikroelementami.
Wykonanie zabiegu fungicydem w fazie 4–6 liści właściwych zabezpieczy rzepak przed infekcjami, a Syrius 250 EW
(tebukonazol) zadziała także jako regulator wzrostu.
Przy wyborze fungicydu należy się kierować skutecznością
w stosunku do opisywanej choroby, która nie wybacza błędów przy jej zwalczaniu. Co gorsza, przekładanie zabiegu na
wiosnę i przekonanie producenta: NIE INWESTUJĘ JESIENIĄ,
BO RZEPAK ZIMĄ MOŻE WYMARZNĄĆ – jest nie na miejscu.
2
Zdj. 2 – Gruba szyjka korzeniowa po zastosowaniu Syriusa
1,0 l/ha w fazie 6 liści rzepaku, fot. Paweł Czekaj
16
Agrotechnika
Gwarantuje to roślinie dalszy prawidłowy rozwój i pomoże jej
w dobrym stanie przygotować się do spoczynku zimowego.
Zbyt wyrośnięty przed zimą rzepak prowadzi do znacznego
wyniesienia pąka wierzchołkowego nad powierzchnię gleby, co skutkuje mniejszą odpornością na niskie temperatury.
W takiej sytuacji roślina niepotrzebnie traci energię na
wzrost, a powinna magazynować substancje pokarmowe.
Należy pamiętać, że produkty oparte na tebukonazolu czy
metkonazolu działają optymalnie przy temperaturze powyżej 120C. Przy niższych temperaturach do zwalczania chorób
(brak regulacji) warto sięgnąć po produkty z grupy benzimidazoli, np. karbendazym, prochloraz, tiofanat metylowy lub
po te z tzw. wyższej półki.
Produktem, który łączy funkcje fungicydowe oraz regulatora
wzrostu i nie boi się niższych temperatur, jest preparat Toprex firmy Syngenta. Zastosowany w dawce 0,3 l/ha jesienią
w fazie 4–6 liści, a wiosną 0,5 l/ha na początku ruszenia wegetacji skutecznie zwalcza suchą zgniliznę oraz powoduje
odpowiedni pokrój roślin rzepaku.
Kolejną propozycją jest preparat Tilmor firmy BayerCropScience, który jest chętnie wybierany przez producentów
rzepaku. Ma na to wpływ doskonałe połączenie fungicydu
i regulatora wzrostu. Zawiera on w swoim składzie tebukonazol oraz cenioną substancję protiokonazol, która jest
znana z takich produktów, jak: Input, AviatorXpro. Środek
ten ma najwyższą skuteczność w zwalczaniu wszystkich
najważniejszych chorób w rzepaku. Dawka w okresie jesiennym to 0,75 l/ha, natomiast wiosną 1 l/ha w fazie wzrostu
pędu głównego.
Produktem „dwa w jednym” jest również Caryx firmy BASF.
Ma on właściwości wyżej wymienione i dodatkowo szeroki zakres temperatur stosowania, nawet od 50C. Rośliny po
zastosowaniu Caryxu magazynują więcej energii w postaci
asymilatów dzięki rozwojowi silnego systemu korzeniowego. Dawka rejestracyjna preparatu w okresie jesiennym to
1 l/ha.
W praktyce stosuje się 0,5–0,7 l/ha, lecz przy zaniżonych
dawkach efekt fungicydowy jest słabszy. Wiosną optymalnym terminem zastosowania jest faza wydłużania się pędu
głównego.
Wykonując zabieg fungicydowy jednym z wymienionych
preparatów, do cieczy roboczej należy dołączyć insektycyd,
mikroelementy (zwłaszcza bor i mangan) oraz biostymulator
Terra-Sorb foliar, który korzystnie wpłynie na przezimowanie roślin.
Przy doborze preparatu należy pamiętać, aby stosować
środki z różnych grup chemicznych w celu uniknięcia
pojawienia się odporności na daną substancję aktywną. Należy także indywidualnie traktować każdą plantację i region uprawy. Mam nadzieję, że przedstawione
informacje pomogą Państwu skutecznie ograniczyć
i zwalczyć suchą zgniliznę kapustnych w rzepaku.
Z pewnością przyczyni się to do lepszej zdrowotności
plantacji i wzrostu plonów.
3
Zbyt wyrośnięty przed zimą rzepak prowadzi do znacznego wyniesienia pąka
wierzchołkowego nad powierzchnię
gleby, co skutkuje mniejszą odpornością na niskie temperatury.
Zdj. 3 – Skutek phomy na szyjce korzeniowej rzepaku,
fot. Paweł Czekaj
Paweł Czekaj
[email protected]
18
Agrotechnika
Szkodniki polowe
w rzepaku aktywne podczas
ciepłej jesieni i zimy
Rzepak ozimy, od momentu umieszczenia nasion w glebie, narażony jest na atak wielu
szkodników. Szczególnie atrakcyjne są jego młode siewki, na które czeka wielu amatorów.
Szkodliwość poszczególnych z nich jest różna, a na ich liczebność wpływa wiele czynników,
m.in.: płodozmian, sposób prowadzenia uprawy czy przebieg pogody.
Jesienią na młodych siewkach i roślinach rzepaku najbardziej aktywnie żerują następujące
szkodniki: tantniś krzyżowiaczek, rolnice, chowacz galasówek, gnatarz rzepakowiec, pchełka
rzepakowa, śmietka kapuściana, ślimaki. Przyjrzyjmy się im bliżej.
Foto: www.owocewarzywakwiaty.pl
Tantniś krzyżowiaczek
to motyl, a szkodliwą formą są gąsienice. Pojawiające się
wiosną i ciepłą jesienią motyle składają jaja na dolnej stronie liści roślin krzyżowych. Wylęgłe gąsienice początkowo
minują liście, a później żerują na ich dolnej stronie, wyjadając małe otworki i silnie porażone rośliny zamierają. Głęboka orka jesienna niszczy resztki roślinne z zimującymi
poczwarkami. Ekonomiczny próg szkodliwości to jedna
gąsienica na jednej roślinie.
Foto: www.mlecznaferma.pl
Rolnice
to też motyle, a szkodliwą formą są gąsienice. Młode żerują
na nadziemnych częściach roślin; starsze kryją się w glebie,
uszkadzają korzenie lub wychodzą w nocy na powierzchnię i podgryzają rośliny u nasady. Najbardziej narażone na
szkody są wschodzące i rozwijające się młode siewki rzepaku. Dobre efekty zwalczające uzyskuje się poprzez nocne opryski preparatami chemicznymi. Próg szkodliwości to
6–8 gąsienic na 1 m2.
Chowacz galasówek
Foto: www.farmer.pl
to chrząszcz należący do grupy tzw. chowaczy łodygowych. Szkodliwe są larwy, które wylęgają się z jaj złożonych w szyjce korzeniowej rzepaku. Ich żerowanie powoduje powstanie na szyjce korzeniowej i dolnej części łodyg
zgrubień – wyrośli, które mogą utrudnić przezimowanie.
Próg szkodliwości wynosi 2–3 chrząszcze na 1 m2.
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Foto: www.bayercropscience.pl
19
Foto: www.bayercropscience.pl
Śmietka kapuściana
Gnatarz rzepakowiec
to błonkówka. Szkodliwą formą jest larwa. Błonkówki
pierwszego pokolenia składają jaja na posianych jesienią
rzepakach. Młode larwy żerują na dolnej stronie liści, zjadając miękisz i wygryzając dziurki. Starsze larwy uszkadzają całą blaszkę liściową, doprowadzając do gołożeru. Próg
szkodliwości to jedna larwa na roślinę.
Foto: www.agrofoto.pl
to muchówka, a szkodliwą formą są larwy. Zjadają one
drobne korzenie i następnie przegryzają szyjkę korzeniową, drążąc w niej chodniki. Rzepak uszkodzony przez larwy słabo zimuje, często wylega i wcześniej dojrzewa. Próg
szkodliwości to 1 śmietka w żółtym naczyniu przez 3 dni.
Foto: www.agrosukces.pl -
Ślimaki
Pchełka rzepakowa
jest chrząszczem. Szkodliwe formy to postać dorosła i larwa. Osobniki dorosłe żerują na wschodach rzepaku ozimego, w którym samice składają jesienią jaja. Larwy wgryzają
się do ogonków liściowych i nerwów głównych liści, żerując wiosną również w pędach głównych i szyjce korzeniowej rzepaków. Łączny żer larw i postaci dorosłych powoduje osłabienie roślin, co prowadzi do spadku plonu. Próg
szkodliwości to 3 chrząszcze na 1 metr bieżący rzędu.
W uprawie rzepaku występują ślimaki skorupkowe lub
nagie. Największe szkody powodują te ostatnie, takie jak:
pomrowik plamisty, ślinik luzytański i ślinik wielki. Ślimaki
odcinają i połykają w całości fragmenty roślin, wygryzają
otwory w liściach lub zdrapują tkanki roślinne. Najbardziej
wrażliwy na żer ślimaków jest kiełkujący rzepak i młode
siewki, a uszkodzone rośliny mogą dobrze nie przezimować. Próg szkodliwości to zniszczonych 5% roślin.
Agrofag
Substancja aktywna
Nazwa środka
Tantniś
krzyżowiaczek
chloropiryfos, chlorantraniliprol
Coragen 200 SC
Dursban 480 EC*
Rolnice
chloropiryfos
Dursban 480 EC*
Chowacz galasówek
tiametoksam, metalaksyl-M,
fludioksonil
zaprawa
Cruiser OSR 322 FS
Gnatarz rzepakowiec
alfa-cypermetryna, lambda-cyhalotryna,
deltametryna
Fastac 100 EC
Karate Zeon 050 CS
Decis Mega 50 EW
Pchełka rzepakowa
deltametryna
Decis Mega 50 EW
Śmietka kapuściana
chloropiryfos, tiachlopryd,
deltametryna, esfenwalerat
Dursban Delta 200 CS*
Proteus 110 OD*
Sumi Alpha 050 EC*
Ślimaki
metaldehyd
Glanzit 06 GB
Tomasz Świstek
[email protected]
20
Agrotechnika
Zakaz stosowania
neonikotynoidów oznacza
wycofanie zapraw do rzepaku
Komisja Europejska wydała decyzję zakazującą z dniem 1 grudnia 2013 r. stosowania w rolnictwie
substancji chemicznych z grupy neonikotynoidów. Oznacza to wycofanie z obrotu na okres wstępny 2 lat środków zawierających w swym składzie trzy substancje czynne z grupy neonikotynoidów
nitroguanidynowych: chlotianidynę, imidachlopryd oraz tiametoksam. Substancje te znajdują się
w składzie zapraw do nasion rzepaku: Modesto 480 FS, Chinook 200 FS i Cruiser 322 FS. Wprowadzony zakaz nie dotyczy insektycydów neonikotynoidowych z grupy cyjanoamidynowej, takich
jak: Mospilan 20 SP czy Proteus 110 OD.
Związki z grupy neonikotynoidów podejrzewa się o szkodliwe działanie oraz jedną z głównych przyczyn wymierania
populacji pszczół przez oddziaływanie na ich system nerwowy. Nasiona rzepaku w wymienionych zaprawach będą
w tym sezonie po raz ostatni przed wprowadzeniem zakazu
dostępne w sprzedaży dla rolnika. Pozostałe po sezonie zapasy zaprawionych nasion oraz zapraw będą musiały zostać
wycofane z obrotu do dnia 30 listopada 2013 r. Zaprawą
proponowaną do zastąpienia tych wycofywanych jest fungicydowa Zaprawa Nasienna T, która nie zabezpiecza kiełkujących nasion przed szkodnikami. Plantacje obsiane takimi
nasionami będą więc wymagały kilkukrotnego zabiegu insektycydowego w czasie jesiennej wegetacji.
Każdy rolnik, który planuje tegoroczne zasiewy rzepaku, powinien więc wystarczająco wcześnie pomyśleć o zaopatrzeniu w nasiona, spóźnione zamówienia mogą być bowiem
realizowane już na nowych zaprawach, a to oznacza nowe
realia na polach produkcyjnych.
Komisja Europejska wydała decyzję zakazującą z dniem 1 grudnia 2013 r. stosowania w rolnictwie substancji chemicznych z grupy neonikotynoidów.
Maria Czupak
m_czupa[email protected]
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Trzy kierunki
stymulacji rozwoju
Agrotechnika
21
BLACK STAR stymuluje rozwój
systemu korzeniowego.
BLACK STAR jest skoncentrowaną
wodną zawiesiną leonardytu.
Dzięki unikalnej metodzie
wytwarzania zawiera wszystkie
zawarte w tym minerale składniki,
przede wszystkim huminy oraz
kwasy ulmowe.
roślin
Stosowanie jakichkolwiek preparatów mających wpływ na
rozwój roślin, w tym stymulatorów, musi być poprzedzone
wnikliwymi badaniami. Rozgrywają się one na poziomie producenta, a także świadomego dystrybutora, który ma możliwość stworzenia całościowej technologii z ich udziałem
(ochrona, nawożenie, regulacja łanu, stymulacja). Na powodzenie zastosowania preparatów o działaniu stymulującym
wpływ mają nie tylko jakość i skuteczność działania samego
środka, lecz w dużej mierze termin zastosowania, partnerzy mieszanki (synergia działania np. stymulatora i nawozu
dolistnego) i najważniejsze: dobór produktu pod względem
kierunku działania do tego, co chcemy osiągnąć.
1. Stymulacja wzrostu roślin
Na czele preparatów mających na celu poprawę rozwoju roślin i zmniejszenie oddziaływania warunków stresowych są środki zawierające aminokwasy.
Te molekuły naniesione nalistnie są wykorzystywane przez rośliny do syntezy białka budulcowego i enzymatycznego. Dzięki temu uczestniczą pośrednio w wielu procesach fizjologicznych roślin uprawnych, mając realny
wpływ na ich rozwój i plonowanie. Terra-Sorb foliar to preparat o działaniu
stymulującym wzrost roślin, zawierający aminokwasy. Na wyróżnienie zasługuje jego jakość wynikająca z procesu produkcji i sposobu otrzymywania
tych związków organicznych. Preparat wyróżnia się dużym udziałem wolnych L – α-aminokwasów, czyli tych, które są wykorzystywane przez rośliny.
W uprawie jest on proponowany nie tylko jako interwencyjne poprawienie
kondycji roślin w trakcie lub po przebytych stresach, a bardziej jako propozycja całościowej technologii, która ukierunkowana jest na maksymalizację
wykorzystania potencjału plonotwórczego roślin i minimalizację efektów zaistniałych niesprzyjających warunków. Uprawą szczególnie dobrze reagującą
na zastosowane aminokwasy jest rzepak ozimy. W tej uprawie polecamy trzykrotny zabieg preparatem Terra-Sorb foliar w dawce 2 l/ha.
Zyski dobrze
zakorzenione
Dystrybutorzy na terenie Polski:
tel. 71 314 40 16, www.osadkowski.pl
tel. 76 850 58 31, www.osadkowski-cebulski.pl
tel. 61 438 00 00, www.osadkowski-raiffeisen.pl
22
Agrotechnika
Jesień – przygotowanie do okresu zimowego; zastosowanie łącznie z fungicydami o działaniu regulującym wzrost
wpływa korzystniej na efekt regulacji.
Wiosna – mocniejszy start i szybsza regeneracja po zimie;
zastosowanie, kiedy rośliny już zaczęły wegetację i widoczny
jest przyrost wynikający z wiosennego rozwoju.
Początek kwitnienia – energetyczny zastrzyk poprawiający rozwój generatywny; zabieg łączony z ochroną skierowaną przeciwko Sclerotini sclerotiorum (sprawcy zgnilizny
twardzikowej).
W innych uprawach, takich jak: kukurydza, burak, zboża zastosowanie aminokwasów przynosi również efekty plonotwórcze. Dodatkowo jest to „polisa na gorsze czasy”, kiedy to
rośliny są poddawane czynnikom stresowym. Lepsza kondycja = mniejsza reakcja na niekorzystne czynniki zewnętrzne.
2. Stymulacja rozwoju systemu korzeniowego
Drugim kierunkiem stymulacji mającym na celu wykorzystanie
potencjału plonotwórczego roślin jest wsparcie rozwoju systemu korzeniowego. Wspomniane wcześniej aminokwasy mają
głównie działanie w części nadziemnej roślin, natomiast w małym stopniu wpływają na ryzosferę. Naprzeciw naszym oczekiwaniom w tym zakresie wychodzą preparaty zawierające:
huminy
Pożądany skład otrzymuje się z minerału leonardytu, który jest najlepszym źródłem wspomnianych substancji.
O jakości preparatu może świadczyć jego pH, które powinno zawierać się w zakresie 4–5, a jest związane z metodą
wytwarzania. Ekstrakcja zasadowa zmienia pH preparatu na
odczyn zasadowy, co powoduje zablokowanie substancji
działających nalistnie. Preparatem, który spełnia wszystkie
warunki jakościowe stawiane stymulatorowi rozwoju korzeni,
jest Black Star. To zawiesina wodna leonardytu, która zawiera
w sobie wszystkie cenne składniki tego minerału. Substancje
te również w zastosowaniu nalistnym oddziałują na roślinę
uprawną, stymulując działanie cytokinin (grupa regulatorów
wzrostu, które odpowiedzialne są między innymi za tempo
podziałów komórkowych, a ich synteza zachodzi głównie
w korzeniach). Rozwój korzeni może być bezpośrednio związany z potencjałem roślin do wydania plonu, szczególnie
w lata o ograniczonej ilości opadów lub ich złym rozkładzie.
Myśląc o wielokierunkowej stymulacji rozwoju roślin, możemy zadziałać dwutorowo. Równoczesne zastosowanie
w okresie jesiennym aminokwasów i wyciągu z leonardytu
(Terra-Sorb foliar + Black Star) daje synergizm współdziałania zawartych w produktach substancji. Z jednej strony aminokwasy pobudzają rośliny do wzrostu części nadziemnej,
a z drugiej Black Star działa na rozwój korzeni. Takie doświadczenia zostały założone na roślinach rzepaku jesienią
2012. Efekty przyrostu zarówno części nadziemnej, jak i strefy korzeniowej były znaczące.
kwasy ulmowe
kwasy humusowe
Zastosowanie środków o działaniu stymulującym rozwój roślin pozwala na
lepsze wykorzystanie zakodowanego
potencjału plonotwórczego.
kwasy fulwowe
kontrola
TSF 3 x 2 l/ha
Terra-Sorb foliar
Terra-Sorb foliar
+ Black Star
Kontrola
1
2
Zdj. 1 – Terra-Sorb foliar 3 x 2 l/ha (jesień, wiosna i początek kwitnienia) – ZDOO Krościna Mała, doświadczenia ścisłe, 9.05.2013 r.
Zdj. 2 – Przyrost masy korzeniowej po zastosowaniu Terra-Sorb foliar i układu Terra-Sorb foliar + Black Star
Zdj. 3 – Zwiększenie masy liściowej po zastosowanym układzie Terra-Sorb foliar + Black Star
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
3. Stymulacja odporności roślin
kontrola
Trzecią grupą środków wspomagających rozwój roślin są
stymulatory odporności ukierunkowane na choroby. Nie
wszystkie pojawiające się patogeny chorobotwórcze jesteśmy w stanie zwalczać dostępnymi preparatami chemicznymi. Taką chorobą, która w uprawie rzepaku i innych gatunków z rodziny kapustowatych powoduje coraz bardziej
dotkliwe straty, jest kiła kapusty (Plasmodiophora brassicae).
W rejonach o cięższych glebach problem jest na tyle istotny, że wyłącza ona z uprawy rzepaku zainfekowane pola.
Hodowla wychodzi naprzeciw temu wyzwaniu i umieszcza
w katalogu kolejne odmiany kiłotolerancyjne. W ograniczaniu strat związanych z porażeniem mamy również do dyspozycji stymulatory, a w zasadzie ich układ w postaci technologii Croparom Funga i Croparom ActivStart.
23
Terra-Sorb foliar
+ Black Star
3
Technologia jesiennego i wiosennego zastosowania wygląda następująco:
Zabieg 1: faza 2–4 liści – Croparom ActivStart 1,5 l/ha
Zabieg 2: od 6 do 8 dni później – Croparom Funga 2,5 l/ha
JESIEŃ
Zabieg 3: wiosna, ruszenie wegetacji – Croparom ActivStart 1 l/ha
Zabieg 4: 6 do 8 dni później – Croparom Funga 2,5 l/ha
WIOSNA
CROPAROM
ACTIVSTART
faza
2–4. liścia
właściwego
6–8
dni
CROPAROM
FUNGA
CROPAROM
ACTIVSTART
6–8
dni
CROPAROM
FUNGA
początek
wiosennej
wegetacji
System zapobiegawczy składa się z 4 zabiegów. Dwa z nich
wykonujemy już na początku wegetacji w okresie jesiennym.
Zaczynamy w fazie 3–4 liści rzepaku, opryskując plantację
preparatem Croparom ActivStart w dawce 1,5 l/ha (zużywając od 200 do 300 l cieczy na ha). Drugi zabieg wykonujemy
po 6–8 dniach preparatem Croparom Funga w ilości 2,5 l/ha.
Zabiegi wiosenne rozpoczynamy w fazie początku strzelania
w pęd rzepaku preparatem Croparom ActivStart w dawce
1 l/ha. Po upływie 6–8 dni (tak samo jak jesienią) plantację
traktujemy Croparomem Funga w ilości 2,5 l/ha (w 300 l
wody).
Zastosowanie środków o działaniu stymulującym rozwój
roślin pozwala na lepsze wykorzystanie zakodowanego
potencjału plonotwórczego. Z czynnikami biotycznymi
oddziałującymi na rośliny w większości przypadków sobie radzimy (chwasty, szkodniki, choroby), natomiast na
najważniejszy czynnik abiotyczny/środowiskowy, jakim
jest pogoda, wpływu nie mamy. Pozostaje nam wspomaganie rozwoju roślin tak, aby łagodzić wpływ niekorzystnych warunków pogodowych.
Marcin Kaczmarek
[email protected]
24
Agrotechnika
Azot w rzepaku − jaka
forma i kiedy podać?
Rzepak ozimy to roślina klimatu wilgotnego i żyznych gleb, o bardzo dużych
wymaganiach pokarmowych i potrzebach nawozowych.
Wymagania rzepaku nie są małe
Do wyprodukowania 1 t nasion wraz ze słomą pobiera
średnio ok. 60 kg N, 25 kg P2O5, 80 kg K2O + mikroelementy.
Zapotrzebowanie tej rośliny na azot w sezonie wegetacyjnym, wyliczone w oparciu o potrzeby pokarmowe i przewidywany plon na poziomie 3 t, wynosi ok. 180 kg/ha. Ponieważ związki azotu są jednymi z najbardziej „mobilnych”
w glebie, azot powinien być dostarczany roślinie w dawkach dzielonych. Główny termin nawożenia N przypada
na wiosnę i wówczas stosowane jest ok. 80% zbilansowanej dawki azotu, natomiast ok. 20% całkowitej dawki
N wysiewane jest już w okresie jesiennym. Przedzimowa
(przedsiewna lub powschodowa) dawka azotu powinna
zapewnić roślinom odpowiednią ilość N dla osiągnięcia
przez nie przed zimą najkorzystniejszej fazy rozwojowej,
tj. 8–12 liści (w skali BBCH 28–29). Do tego stadium rzepak
pobiera znaczące ilości składników pokarmowych, w tym
azotu, nawet 40–50 kg N z ha. Ilość zastosowanego w tym
okresie N zależy od zasobności stanowiska w ten skład-
nik oraz terminu wysiewu rzepaku. Najlepszą formą azotu
w tym czasie jest forma amonowa stosowana przedsiewnie w nawozach wieloskładnikowych. Gdyby jednak, mimo
przedsiewnego stosowania N, stwierdzono jesienią objawy
niedoboru tego składnika, np. gdyby rośliny były jasnozielone, występowało na nich czerwienienie lub żółknięcie
liści lub jeżeli rośliny wytworzyłyby tylko 1–4 liści, należy
zastosować nawożenie powschodowe w postaci oprysku,
np. nawozem typu RSM. Optymalny termin do takiego nawożenia to 3 do 6 tygodni po pojawieniu się wschodów.
Właściwe stosowanie N wiosną decyduje
o plonie
Wysokość wiosennej dawki azotu zależy od spodziewanego plonu, żyzności gleby i przedplonu. Przeciętne dawki tego składnika na wiosnę wynoszą 150–180 kg N/ha.
Nawóz azotowy wiosną najczęściej stosuje się w dwóch
dawkach. Pierwszą, w wysokości 60–70% planowanej całej
dawki, wysiewa się możliwie jak najwcześniej (na zamarzniętą glebę). Drugą część należy wysiać na początku pąkowania, po którym następuje intensywny przyrost masy
zielonej i tym samym rośnie zapotrzebowanie roślin na
azot. Na glebach gorzej utrzymujących wilgoć i w rejonach
o małej ilości opadów wiosną lepiej wysiać N w jednej dawce, możliwie jak najwcześniej. Poza dawką i terminem stosowania w efektywnym nawożeniu rzepaku istotny jest
dobór w stosowanym nawozie formy azotu. Odgrywa ona
dużą rolę szczególnie w odniesieniu do pierwszej dawki.
Zalecane jest, aby przynajmniej część składnika była zastosowana w formie łatwo dostępnej, tj. saletrzanej (NO3-),
ponieważ w pierwszej kolejności ta forma umożliwia rośli-
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Zrób prezent
swoim 25
uprawom
Agrotechnika
nom szybką regenerację uszkodzeń po zimie i odbudowę rozety liściowej.
Przykładowo: można zastosować azot w postaci nawozu stałego, jakim jest
saletra amonowa (azot całkowity – 34% N, w tym 17% N azotu azotanowego i 17% azotu amonowego) lub Saletrosan® 26 makro (azot całkowity –
26%, w tym w formie amonowej 19% i 7% w formie saletrzanej + 13% siarki
S). Możliwe jest także zastosowanie nawozu płynnego, takiego jak RSM® 28
(28% azotu ogółem, w tym co najmniej 7,1% azotu amonowego, 7,1% saletrzanego i 13,8% azotu amidowego). Drugą dawkę azotu, która ma za zadanie
wspomóc zawiązywanie się łuszczyn, a także zmniejszyć redukcję pędów
bocznych, stosuje się w postaci azotowych nawozów stałych lub roztworu
mocznika (6%) bądź RSM-u. Dobrym rozwiązaniem w nawożeniu rzepaku
N jest włączenie do technologii nawozów azotowych, które oprócz azotu
zawierają siarkę. Na rynku dostępnych jest wiele takich nawozów, między
innymi przytoczony wcześniej Saletrosan. Jest to istotne z uwagi na fakt,
że siarka wspomaga pobranie i efektywne wykorzystanie azotu. Warto więc
rozważyć stosowanie tych nawozów w pierwszej dawce, szczególnie gdy
planowana jest kilkutygodniowa przerwa między pierwszą i drugą dawką.
Planowanie nawożenia rzepaku ozimego azotem nie powinno opierać się
tylko na ogólnych zaleceniach dotyczących nawożenia tym składnikiem.
Problemy dotyczące wysokości dawki, jej podziału, a także terminu i formy
stosowanych nawozów azotowych powinny być rozstrzygane na plantacji
indywidualnie, z uwzględnieniem warunków panujących w danym sezonie
wegetacyjnym.
Suprofos 26
• na rynku nawozów mineralnych
jedno z najtańszych źródeł 1 kg NPK
• zawiera 3% N, 12% P 2O5, 26% K2O,
9% SO3 oraz Ca, Mg i mikroelementy
• polecany do przedsiewnego
nawożenia upraw polowych, a także
na użytki zielone
• przydatny szczególnie na gleby
ubogie w potas oraz pod rośliny
o dużych wymaganiach względem
potasu
• możliwość wydłużenia terminu
płatności – aż do 31.08.2013 r.
Dystrybutorzy na terenie Polski:
tel. 71 392 48 60, www.osadkowski.pl
Krzysztof Maliniak
[email protected]
tel. 76 850 58 42, www.osadkowski-cebulski.pl
tel. 61 438 00 00, www.osadkowski-raiffeisen.pl
26
Agrotechnika
Szczególnie polecane
nawozy NPK, K i N
w nawożeniu upraw ozimych
Cechy specyficzne roślin ozimych to m.in. wytwarzanie
przed okresem spoczynku zimowego niewielkiej części masy
plonu końcowego oraz gromadzenie w tym czasie najczęściej ok. 20 do 25% składników – w stosunku do ilości nagromadzonej w plonie końcowym. Okres przedzimowy jest
jednak bardzo ważny dla przezimowania roślin, a następnie
wiosennego rozwoju i późniejszego plonowania. Właściwie
odżywione jesienią rośliny (nieprzenawożone N i dobrze zaopatrzone w P i K) łatwiej znoszą okres zimowy, a na wiosnę
szybciej się regenerują. W nawożeniu ozimych, jako najbardziej racjonalne, przyjęto stosowanie w całości lub przynajmniej w części nawozów fosforowych i potasowych oraz niewielkiej ilości azotu
i siarki – zależnie od skali możliwości gleby dostarczenia
N i S roślinom po ich wschodach.
Mając na uwadze cechy roślin ozimych, jako najbardziej przydatne do ich nawożenia, polecamy nawozy wieloskładnikowe
o niskiej zawartości azotu, ok. trzykrotnie większej zawartości
fosforu oraz od ok. 3 do ok. 8 razy większej zawartości potasu.
Takimi nawozami są np. Polifoski (4, 6 i 8), OptiComplex 9
oraz Suprofos 26. Z nawozów potasowych proponujemy rolnikom dla ozimin (i nie tylko) Korn-Kali, nawóz zawierający
obok K także Mg, S i Na. Spośród wielu możliwości dostarczenia roślinom azotu za godny polecenia uważamy Saletrosan
26, nawóz zawierający cenną siarkę oraz nawozy już dobrze
znane rolnikom, tj. saletrę amonową, saletrzak oraz mocznik.
U części producentów rolnych, szczególnie gospodarujących
na glebach zasobnych w fosfor i potas, a także w warunkach
problemów finansowych przed siewem roślin ozimych, godne polecenia są nawozy z grupy nitrofosek, m.in. Nitrofoski
YaraMila 16:16:16 lub 14:14:21, z którymi przed zimą można
wprowadzić ilości składników zbliżone do pobrania w okresie przedzimowym, a pozostałą ilość, wynikającą z potrzeb
nawozowych rośliny w warunkach jej uprawy, zastosować
dopiero wczesną wiosną.
NITROFOSKI YARAMILA™
NPK 16:16:16 + 4,9% CaO
NPK 14:14:21 + 4,3% CaO + 0,7% MgO + 0,02% B
Uniwersalne nawozy o unikalnej technologii produkcji do stosowania zarówno przedsiewnego, jak i pogłównego
Trójskładnikowe, granulowane nawozy zawierające łatwo dostępne dla roślin składniki pokarmowe
w proporcjach 1:1:1 lub 1:1:1,5 – do stosowania zarówno przedsiewnego, jak i pogłównego – bez
konieczności mieszania ich z glebą. Nawozy te zawierają dwie formy azotu – amonową i azotanową, przy czym forma amonowa stanowi ok. 57%, a azotanowa ok. 43% całkowitego azotu obu
nawozów. Obecność dwóch form N daje możliwość ujawnienia się u roślin efektów synergizmu
w pobieraniu przez nie zarówno kationów, np. magnezu i wapnia (wpływ azotanów), jak i synergizmu w pobieraniu jonów fosforanowych (wpływ kationu amonowego).
Ze względu na podwyższoną zawartość potasu w Nitrofosce YaraMila™ 14:14:21 nawóz ten jest polecany szczególnie pod rośliny o zwiększonych wymaganiach odnośnie tego składnika, a także
na gleby o niższej klasie zasobności w potas niż w fosfor. Wczesnowiosenne zastosowanie tych
nawozów pozwala na ujawnienie się wiosną efektu bodźcowego (zw. startowym), a tym samym
szybkie rozpoczęcie wegetacji przez rośliny i efektywne wykorzystanie pozimowej wody glebowej.
Możliwość przeniesienia części nawożenia fosforem i potasem z jesieni na wiosnę daje rolnikowi
szansę korzystniejszego gospodarowania finansami oraz usunięcia ujemnych skutków zaniechania nawożenia jesienią. Wysoka twardość granul oraz ich doskonałe wyrównanie pozwalają na
bardzo równomierny rozsiew tych nawozów na polu.
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
POLIFOSKA® 6
POLIFOSKA® 4
NPK 6:20:30 + 3% S (= 7% SO3)
NPK 4:12:32 + 2% MgO + 3,4% S (= 9% SO3)
27
Typowo przedsiewne, polskie, wieloskładnikowe, granulowane nawozy o utrwalonej
renomie
Wieloskładnikowe nawozy produkcji polskiej, wytwarzane z fosforanu amonu i chlorku potasu (soli
potasowej), granulowane. Wszystkie składniki Polifoski® 6 i 4 są dobrze rozpuszczalne w wodzie
i łatwo pobierane przez rośliny. Azot amonowy tych nawozów, podobnie jak azot fosforanu amonu,
jest sorbowany przez glebę. Pobieranie tej formy N przez rośliny zwiększa pobieranie przez nie fosforu, a tym samym polepsza stan odżywienia roślin fosforem. Proporcje między N, P i K kwalifikują
te nawozy do grupy nawozów przedsiewnych, zwłaszcza pod rośliny ozime, ale bardzo chętnie
są stosowane także pod inne rośliny. Polifoska® 4 ze względu na szerszy stosunek P:K (1:2,6) jest
polecana pod rośliny o dużych potrzebach nawozowych odnośnie potasu. Zaproponowany przez
producenta skład Polifosek® 4 i 6, bardzo dobra jakość granul i efekty produkcyjne uzyskiwane po
ich zastosowaniu sprawiają, że nawozy te zasłużenie znalazły się w grupie najchętniej kupowanych
nawozów trójskładnikowych produkcji krajowej.
SUPROFOS® 26
NPK 3:12:26 + 3,6% S (9% SO3) + mikroelementy
Typowo przedsiewny, wieloskładnikowy nawóz, polecany szczególnie dla warunków
charakteryzujących się dużymi potrzebami nawozowymi w stosunku do potasu
Nawóz produkcji polskiej, wytwarzany z surowca fosforonośnego, soli potasowej, magnezytu
i siarczanu amonu. Suprofos® 26 zawiera amonową formę azotu – łatwo rozpuszczalną w wodzie
i zatrzymywaną przez glebę. W całości rozpuszczalne w wodzie i dostępne dla roślin są również
potas i siarka. Prawie 60% fosforu zawartego w Suprofosie® 26 rozpuszcza się w wodzie, natomiast
pozostała część P jest również dobrze, choć nieco wolniej pobierana przez rośliny. Przyjęta technologia produkcji Suprofosu® 26 warunkuje bardzo dobre wyrównanie granulatu i zapewnia identyczność składu każdej granuli oraz podobne tempo uwalniania wszystkich składników. Suprofos®
26 zawiera również mikroelementy (cynk, miedź, mangan, bor i molibden) – składniki o istotnym
znaczeniu dla prawidłowego wzrostu i rozwoju roślin, a tym samym ich plonowania.
Suprofos® 26 zalecany jest do przedsiewnego nawożenia roślin, zwłaszcza gatunków charakteryzujących się dużymi wymaganiami w stosunku do potasu i siarki oraz na gleby o niskiej zasobności
w potas.
OPTICOMPLEX 9
NPK 9,5:25:25
Nawóz o dużej uniwersalności stosowania, bardzo dobrej przyswajalności
składników i granulacie dobrej jakości
Jeden z nawozów trójskładnikowych o sumarycznej bardzo wysokiej koncentracji składników,
zawiera bowiem łącznie 59,5% NPK, w tym 9,5% azotu w formie amonowej. Obecność kationu
amonowego sprzyja lepszemu pobieraniu przez rośliny jonów fosforanowych – zarówno nawozowych, jak i glebowych.
Nawóz granulowany, polecany do stosowania przedsiewnego pod wiele gatunków roślin uprawnych, w tym również zboża i kukurydzę. Polecany jest także do startowego (równoczesnego z siewem nasion) nawożenia kukurydzy. OptiComplex 9, ze względu na bardzo dobre właściwości fizyczne i dobre efekty produkcyjne po jego zastosowaniu, znalazł już uznanie producentów rolnych.
KORN-KALI®
KMgSNa 40% K2O; 6% MgO; 4% S (= 10% SO3); 3% Na
Nawóz łączący optymalnie zalety kizerytu i soli potasowej
Nawóz potasowo-magnezowy, zawierający również siarkę i sód. Wszystkie składniki Korn-Kali®
są całkowicie rozpuszczalne w wodzie i stanowią bardzo dobre źródło tych makroelementów
dla roślin. Nawóz łączy w sobie zalety soli potasowej i kizerytu, zwłaszcza że zawiera K i Mg
w proporcjach najkorzystniejszych dla plonowania roślin. Proponowany do stosowania w uprawie wielu gatunków roślin, a także – z bardzo dobrym skutkiem – do nawożenia użytków zielonych, które wzbogaca w sód i poprawia tym samym smakowitość trawy oraz siana.
28
Agrotechnika
Łokaś garbatek i śmietka
kapuściana –
zagrożenia
dla zbóż i rzepaku
Zbliża się czas siewu rzepaku oraz zbóż i rolnicy po raz kolejny zastanawiać się będą,
czy zrobili wszystko, aby stworzyć roślinie odpowiednie warunki do wzrostu i rozwoju. Jednak nawet największe starania nie gwarantują sukcesu, ponieważ w okresie jesiennego rozwoju zagrożenie dla upraw stwarzają choroby, a coraz częściej szkodniki.
Nie tylko w kapuście
Rzepak atakowany jest przez liczne gatunki owadów, o czym
chyba nie trzeba przekonywać. Jesienią największe znaczenie mają: pchełki, chowacz galasówek, gnatarz rzepakowiec,
a coraz częściej rośliny uszkadzane są także przez śmietkę kapuścianą. Jest to szara muchówka, pokryta czarnymi
szczecinkami, z charakterystyczną czerwoną plamką na czole. Larwy są koloru białego, beznogie. Szkodnik ten, oprócz
rzepaku, żeruje przede wszystkim na warzywach kapustnych.
W sezonie wegetacyjnym pojawiają się trzy pokolenia śmietki kapuścianej. O tej porze roku dla rolników najistotniejsze
będzie to ostatnie, które uaktywnia się we wrześniu i październiku, opanowując posiany rzepak.
1
Na szyjce korzeniowej i na korzeniu rzepaku pojawiają się
brązowe przebarwienia oraz miejsca wygnite. Po przekrojeniu rośliny znajdujemy chodniki z obumarłą tkanką, w której
żerują larwy. W tym samym czasie można tam spotkać chowacza galasówka. Rzepak uszkodzony przez śmietkę kapuścianą słabiej zimuje, często wylega oraz dojrzewa wcześniej
od roślin zdrowych.
2
Zdj. 1 – Śmietka kapuściana w rzepaku, fot. Krzysztof Derefinka
Zdj. 2 – Larwy łokasia garbatka, fot. M. Mrówczyński, H. Wachowiak (www.farmer.pl)
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Zwalczanie śmietki w okresie jesiennym ogranicza się do wysiewania zaprawionego materiału, co na szczęście stało się normą. Uszkodzenia spowodowane żerowaniem trzeciego pokolenia muchówki regenerują się częściowo jesienią w trakcie sprzyjającej aury. Należy jednak zadbać o stworzenie
roślinie przed zimą jak najlepszych warunków do rozwoju, m.in. stosując
odżywki OSD Mineral, OSD Bor w dawce 2–3 kg, które można połączyć
z zabiegiem fungicydowym czy insektycydowym.
Agrotechnika
29
KOMP
560 SC
Zgaś chwasty
jednoliścienne!
Uproszczenia mają swoje skutki…
W ostatnich latach nasiliło się zagrożenie jesienne zbóż ozimych ze strony
szkodników. Oprócz dobrze znanych rolnic, mszyc, drutowców pojawia się
także łokaś garbatek. Obecnie jego znaczenie wzrosło ze względu na stosowany płodozmian i uproszczenia w uprawie. Łokaś to pospolity chrząszcz z rodziny biegaczowatych o długości ok. 15 mm.
Szkodliwe są zarówno osobniki dorosłe, jak i larwy. W okresie od czerwca do
września samice składają jaja w szczeliny ziemi. Po ok. 2 tygodniach larwy
drążą w glebie pionowe chodniki (sięgające nawet do 30 cm), dostają się do
młodych roślin zbóż, pożerając tkankę miękiszową i zostawiając tylko nerwy.
Niekiedy wciągają całe rośliny lub źdźbła do norek, w których ukrywają się
w ciągu dnia. Dorosłe osobniki pojawiają się w czerwcu i lipcu i – podobnie
jak larwy – prowadzą nocny tryb życia. Ich szkodliwość polega na zjadaniu
kwiatów zbóż lub miękkich ziarniaków. Pionowe chodniki drążone przez larwy
można pomylić z tymi, które robią ślimaki nagie, jednak te, w przeciwieństwie
do łokasia garbatka, pozostawiają wokół norek identyfikujący je śluz.
Zwalczanie łokasia
Występowanie łokasia garbatka ogranicza zmianowanie i nieupraszczanie zabiegów uprawowych. Powinno się także niszczyć chwasty jednoliścienne, które oprócz zbóż stanowią źródło pokarmu tego
szkodnika. Zwalczanie chemiczne należy zastosować, gdy przekroczony zostanie próg ekonomicznej szkodliwości, wynoszący jesienią dla zbóż ozimych 4 świeżo uszkodzone rośliny na 1 m² (bądź też
znalezienie na powierzchni 1 m² plantacji 1–2 larw łokasia). Ponieważ
obecnie nie ma w Polsce insektycydów zarejestrowanych do zwalczania tego agrofaga, zaleca się zastosowanie środka z grupy fosforoorganicznych: Dursban 480 EC, Pyrinex 480 EC w dawce 1 l, połączone
z pyretroidem, np. Ammo Super 100 EW 0,1 l. Zabieg należy wykonać
w godzinach wieczornych, używając maksymalnej, zalecanej ilości
wody, nawet podczas opadów deszczu.
Środki ochrony roślin należy stosować z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje
zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu.
Dystrybutorzy na terenie Polski:
tel. 71 314 40 16, www.osadkowski.pl
Ilona Walasek
[email protected]
tel. 76 850 58 31, www.osadkowski-cebulski.pl
tel. 61 438 00 00, www.osadkowski-raiffeisen.pl
30
Agrotechnika
Rolnicy wysiewają
coraz więcej
nasion kwalifikowanych,
bo liczą dochód
Nasiona kwalifikowane to luksus w produkcji polowej zbóż czy dokładnie skalkulowany
element uzyskania najwyższych dochodów z uprawianych powierzchni?
Najsłabsze ogniwo
Nasiona zbóż są tym ogniwem produkcji, z którego zakupu rolnicy rezygnują przy ograniczaniu nakładów, wykorzystując do obsiewu własne zboże. Jest to jednak pozorna oszczędność. Rzeczywiście, na glebach bardzo słabych,
w niedostatecznej kulturze rolnej, kiedy rolnik zamierza stosować bardzo ekstensywną technologię uprawy, może nie
warto wysiewać nasion kwalifikowanych. Nawet najwyższej
jakości nasiona najlepszej odmiany nie wydadzą bowiem
w takich warunkach rekordowego plonu. Sytuacja wygląda
inaczej, gdy zaczynamy inwestować w uprawę gleby: doprawiamy ją przy użyciu najnowocześniejszego sprzętu, regulujemy pH, poprzez zwiększone nawożenie bilansujemy
zawartość makro- i mikroelementów. Zaczynamy stosować
pełną technologię ochrony chemicznej, wykonujemy trzykrotne zabiegi fungicydowe, dostarczamy wszystkie mikroelementy i dodatkowo stosujemy najnowocześniejsze biostymulatory wzrostu. W tak intensywnej technologii każde
najsłabsze ogniwo jest przyczyną spadku plonu. Nie pozwolimy sobie na to, aby nasza technologia była nieprecyzyjna, nie dając nawożenia azotowego lub nie chroniąc roślin
przed presją chorób, ale spokojnie możemy zgodzić się na
nieprecyzyjny siew – nieznana odmiana, słabe zaprawienie,
nieznane parametry kiełkowania i MTZ, niski stopień odsiewu (czasami nawet 3–4. odsiew). Dodatkowo zaczyna nam
zwykle brakować czasu w krótkim okresie od żniw do siewu,
aby dokładnie przygotować swoje nasiona, więc robimy to
w pośpiechu: szybkie przeczyszczenie (jak ziarno jest dorodne, to można ten etap pominąć) i szybkie zaprawianie (tej
czynności lepiej nie pomijać, ponieważ można sobie wprowadzić na pole śnieć cuchnącą). Czy warto?
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
31
Znacznie wyższe plony
Przeprowadzono wiele doświadczeń (T. Oleksiak, D. Mańkowski), które dowodzą wyższego plonowania zbóż przy
zastosowaniu kwalifikowanego materiału siewnego:
Przedstawiony procentowy przyrost plonu to nawet 5,53 dt
do 7,1 dt nasion pszenicy z 1 ha. Wzrost plonu występuje
po zastosowaniu nasion kwalifikowanych, lecz ich zakup
skłania rolnika do poprawienia całej technologii uprawy, co
dodatkowo wzmacnia efekt.
Rys. 1.Średni przyrost plonu w % na polach rolników stosujących kwalifikowany materiał siewny
wg badań Tadeusza Oleksiaka z IHiAR
120
117,5
115
%
105
wzrost plonu z tytułu zastosowania nasion C/1
114,5
113
110
106,8
106
105,3
100
100
100
materiał niekwalifikowany
wzrost plonu po zastosowaniu
nasion C/1 i zwiazaną z tym
poprawą agrotechniki
100
95
90
1986–1991
1992–1997
1998–2003
Dobrać odpowiednią odmianę
Kupno nasion kwalifikowanych odpowiednio dobranej do
warunków gospodarstwa odmiany jest kluczem do sukcesu.
Odmiana jest w tej chwili najmocniejszym czynnikiem wzrostu plonu zbóż. Przez właściwy jej dobór możemy beznakładowo zwiększyć plon. Odmiany przed wprowadzeniem do
produkcji są dokładnie przetestowane w doświadczeniach.
Doradcy agrotechniczni mają wyniki tych doświadczeń i na
ich podstawie mogą dokładnie dopasować odmianę do warunków danego gospodarstwa.
Wpływ odmiany na wysokość plonów w warunkach polskich wzrastał od 17% w latach 1951–1970 do 52% w latach
1971–1990 i obecnie coraz szybciej rośnie (badania Nalborczyka 1997)*
60
50
40
30
postęp biologiczny
nawożenie
20
ochrona
10
agrotechnika
inne
0
1951–1970
*Dane udostępnione przez Hodowlę Roślin Danko Sp. z o.o.
1971–1990
32
Agrotechnika
Rolnicy, intensyfikując produkcję w swoich gospodarstwach,
coraz częściej sięgają po kwalifikowane nasiona zbóż. Po katastrofalnym spadku zużycia nasion kwalifikowanych w Polsce
w latach 2006–2007 (wymiana na poziomie około 7%) sytuacja
poprawia się i w tej chwili ich produkcja wraca do wyższych poziomów. Według informacji podawanych przez IORiN w 2011 r.
udział kwalifikowanych nasion zbóż wynosił 15,8%.
Rolnicy, intensyfikując produkcję w swoich gospodarstwach, coraz częściej sięgają po kwalifikowane nasiona zbóż.
Rys. 2.Liczba kwalifikowanych nasion zbóż po ocenie laboratoryjnej IORiN
400 000
350 000
tony
300 000
250 000
2012 r.
258 488 t
1996 r.
315 540 t
200 000
Źródło: Dane IORiN
150 000
100 000
2005 r.
99 628 t
50 000
0
lata 1996–2012
Coraz większe kwoty na dopłaty do nasion
W krytycznym okresie wymienialności materiału siewnego,
tj. w 2007 r., wprowadzono uregulowania prawne, na podstawie których rolnik, zakupując kwalifikowany materiał siewny,
uzyskuje dopłatę z Agencji Rynku Rolnego. Dla zbóż wynosi
ona 100 zł/ha. Wysokość dopłat wykorzystanych przez rolników jest różna w poszczególnych województwach.
Dopłaty do materiału siewnego udzielone przez oddziały ARR w 2011 r. (dane ARR)
Lp.
OT ARR
Liczba złożonych wniosków
Liczba hektarów (ha)
Kwota dopłat (tys. zł)
1
Białystok
1849
15 869
1839
2
Bydgoszcz
8378
101 157
11 337
3
Gdynia
2898
56 298
6321
4
Gorzów Wlkp.
1139
27 990
2982
5
Katowice
2219
25 545
2907
6
Kielce
1273
8604
1013
7
Kraków
1299
9689
1219
8
Lublin
4111
35 537
3903
9
Łódź
4560
34 097
4181
10
Olsztyn
2400
46 716
4918
11
Opole
3756
62 401
6627
14 208
158 543
18 233
1822
13 553
1640
12
Poznań
13
Rzeszów
14
Szczecin
2243
61 602
6749
15
Warszawa
4702
45 015
5218
16
Wrocław
5696
106 135
11 770
Ogółem
62 553
808 751
90 857
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
33
Co roku w Polsce wzrasta powierzchnia upraw objętych dopłatami ARR.
Rolnicy coraz bardziej doceniają korzyści płynące z wykorzystania na
swoich polach efektów prac hodowlanych. W 2012 r. w województwie
dolnośląskim 22,18% powierzchni zbóż było obsianych materiałem siewnym z dopłatami, a w województwie kujawsko-pomorskim – 23,34%.
Tak duży udział wynika po części z usytuowania w tych województwach
plantacji nasiennych. Kwota przeznaczona przez ARR na dopłaty do kwalifikowanego materiału siewnego przekroczyła w 2012 r. 98 mln zł i była
ponad 5-krotnie wyższa niż w pierwszym roku realizowania tej pomocy.
Kwota wydatków ARR i powierzchnia, do której udzielono dopłat do materiału siewnego, dane ARR
120
1000
98
900
91,4
77,1
tys. ha
700
66,8
600
60,3
60
500
400
80
812
19,4
594
884,9
40
680
531
20
300
200
300
2007
mln zł
800
100
0
2008
2009
2010
2011
2012
powierzchnia objęta dopłatami
kwota dopłat
Odpowiadając na zadane na wstępie pytanie, należy stwierdzić, że wybór odpowiedniej odmiany oraz zastosowanie kwalifikowanego materiału siewnego są najlepszą drogą do uzyskania na polach produkcyjnych wysokich plonów o wysokiej jakości. Jest to ważne szczególnie
wtedy, gdy inne nakłady na produkcję (nawożenie, ochrona chemiczna
i uprawa) są już na dobrym poziomie agrotechnicznym. Rolnicy, którzy
dokładnie kalkulują koszty produkcji, coraz częściej sięgają po kwalifikowany materiał siewny jako nieodzowny czynnik uzyskania dochodu
z rolnictwa.
4 70 20
tel. 71 39
owski.pl
dk
sa
.o
w
w
w
Maria Czupak
[email protected]
0 61 49
tel. 76 85
ulski.pl
owski-ceb
www.osadk
8 00 00
tel. 61 43
isen.pl
owski-raiffe
www.osadk
34
Agrotechnika
Przegląd najlepszych
polecanych odmian
Informacje podstawowe
Rzepak ozimy
NK Aviator F1
Poznaniak
F1
SY Carlo
F1
Lantmännen
SW Seed
Syngenta
HR Strzelce
Syngenta
LINIOWA
LINIOWA
HYBRYDOWA
HYBRYDOWA
HYBRYDOWA
99
–
105
–
104
106
104
116
–
–
111
116
116
104
107
–
–
116
106
120
średnio
wczesny
średni
wczesny
wczesny
późny
średnio
późny
wczesny
średni
średnio
późny
średnio
wczesny
wczesny
średnio
późny
średni
średnio
wczesny
średnia
średnia
niska
średnia
wysoka
wysoka
średnia
dobra
dobra
bardzo
dobra
bardzo
dobra
dobra
bardzo
dobra
dobra
Zawartość
tłuszczu
bardzo
wysoka
bardzo
wysoka
wysoka
bardzo
wysoka
bardzo
wysoka
wysoka
wysoka
Odporność
na wyleganie
bardzo
dobra
bardzo
dobra
bardzo
dobra
bardzo
dobra
dobra
średnia
dobra
phoma
+++
+++
++
++
+++
++
+++
zgnilizna
twardzikowa
++
+++
+++
++
+++
++
+
czerń
krzyżowych
++
++
++
+++
++
+
+
wczesny,
optymalny,
lekko
opóźniony
bardzo
wczesny,
wczesny,
optymalny
wczesny,
optymalny
optymalny,
opóźniony
optymalny,
lekko
opóźniony,
opóźniony
optymalny,
lekko
opóźniony,
opóźniony
optymalny,
opóźniony
45–70
50–70
45–65
40–60
40–55
40–55
40–50
mniejsze/
średnie
średnie
mniejsze/
średnie
średnie/
większe
średnie
mniejsze/
średnie
mniejsze/
średnie
Odmiana
Vision
Hodowla
Lantmännen
SW Seed
Limagrain
Lantmännen
SW Seed
Typ odmiany
LINIOWA
LINIOWA
Plonowanie
w 2012 r.
% wzorca
–
Plonowanie
w 2011 r.
% wzorca
Plonowanie
w 2010 r.
% wzorca
Początek
kwitnienia
Termin
dojrzewania
Wysokość
roślin
Zdrowotność
Zimotrwałość
Wymagania
agrotechniczne
NOWOŚĆ
Zalecany
termin
wysiewu
Obsada
roślin szt./m2
Wymagania
glebowe
Lohana Da Vinci® Trinity®
35
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Rosnące zapotrzebowanie na żywność stymuluje coraz szybszy rozwój rolnictwa. Aby sprostać
wymaganiom, prowadzone są bardzo intensywne prace hodowlane, które przez nowe odmiany
wnoszą postęp do produkcji rolnej. Skutkiem tego jest rejestrowanie corocznie wielu wartościowych odmian roślin rolniczych. W 2013 r. zarejestrowanych zostało w Polsce 18 nowych odmian
zbóż oraz 17 odmian rzepaku. Nie wszystkie jednak znajdą się w szerokiej uprawie na polach produkcyjnych. Prezentujemy skrót informacji o odmianach zbóż i rzepaku ozimego, które zostały
docenione przez rolników i są chętnie wysiewane na polach.
NOWOŚĆ
Atenzo
F1
Garou
F1
Troubadour
F1
SY Kolumb
F1
Artoga
F1
Visby
F1
DK Exquisite
F1
Limagrain
Rapool
RAGT
Syngenta
Limagrain
Rapool
Monsanto
HYBRYDOWA
HYBRYDOWA
HYBRYDOWA
HYBRYDOWA
HYBRYDOWA
HYBRYDOWA
HYBRYDOWA
–
113
103
107
111
110
121
–
116
–
119
118
116
–
–
–
–
117
115
114
114
średnio
wczesny
średnio
wczesny
średnio
wczesny
średni
średni
średni
średnio
wczesny
średnio
wczesny
średnio
wczesny
wczesny
średni
średni
średni
średnio
wczesny
średnia
średnia
średnia
wysoka
wysoka
średnia
wysoka
bardzo
dobra
bardzo
dobra
dobra
dobra
bardzo
dobra
bardzo
dobra
bardzo
dobra
wysoka
bardzo
wysoka
bardzo
wysoka
wysoka
bardzo
wysoka
średnia
bardzo
wysoka
bardzo
dobra
bardzo
dobra
dobra
średnia
średnia
bardzo
dobra
dobra
+++
+++
+++
++
+
+++
+++
++
+++
++
++
++
+++
++
+++
++
++
+++
++
++
++
optymalny,
opóźniony
optymalny,
opóźniony
optymalny,
opóźniony
optymalny,
opóźniony
optymalny,
opóźniony
optymalny,
opóźniony
optymalny,
lekko opóźniony
40–50
40–50
35–55
40–55
40–50
40–55
40–50
średnie
mniejsze/
średnie
średnie
średnie
średnie
średnie
średnie/
mniejsze
Cecha: +++ – bardzo dobra, ++ – dobra, + – średnia
Opracowano na podstawie wyników COBORU, BSA, informacji hodowców i obserwacji własnych.
36
Agrotechnika
Pszenica ozima
Odmiana
ZEPPELIN
BRILLIANT
PAMIER
KEPLER
Informacje podstawowe
NOWOŚĆ!
Lantmännen SW Seed
Lantmännen SW Seed
Lantmännen SW Seed
NICKERSON
A
A
A
A
2012 DE
2005 DE, 2009 CZ, LT,
EE
2008 DE
2010 PL
103*
100
102
102
termin kłoszenia
średni
średni
śRednio późny
śRednio
późny
termin dojrzewania
średni
średni
średni
późny
wysoka – 44
niska – 39
średnia – 41
wysoka – 47
mrozoodporność
5,5
4
4
2,5
Wysokość roślin
średnia – 95
średnia – 92
niska – 89
niska – 85
odporność na porastanie
DOBRA
dobra
dobra
dobra
Odporność na wyleganie
wysoka
wysoka
BARDZO wysoka
BARDZO
wysoka
bardzo dobra
dobra
dobra
bardzo
dobra
***
***
***
***
Hodowca
klasa
rejestracja
plonowanie w wieloleciu a1, % wz
MTZ [g]
Zdrowotność
mączniak prawdziwy
rdza brunatna
***
*
**
**(*)
DTR
**(*)
*(*)
*(*)
***
septorioza liści
**
*(*)
**
**
septorioza plew
**
**
**
**
Fuzarioza kłosów
**
**
**(*)
**(*)
choroby podstawy Źdźbła
**
***
***
***
średnia
wysoka
średnia
średnia
dobre
średnie
dobre
dobre
wysoka
wysoka
BARDZO wysoka
średnia
liczba opadania
BARDZO wysoka
wysoka
BARDZO wysoka
BARDZO
wysoka
sedymentacja
BARDZO wysoka
BARDZO wysoka
BARDZO wysoka
wysoka
wymagania glebowe
średnie
mniejsze
średnie
średnie
tolerancja niskiego pH
średnia
średnia
niższa
średnia
dość wysoka
wysoka
dość wysoka
średnia
***
***
***
**
obsada w siewie optymalnym [szt./m ]
330–350
280–320
300–350
300–330
ilość wysiewu [kg]
150–180
130–150
140–160
160–190
Cechy szczególne
bardzo dobra
zimotrwałość
i zdrowotność
nadaje się do
uprawy na każdym
polu
tworzy piękny,
zdrowy,
wyrównany łan
wysoki plon,
wysoka
zdrowotność,
grube ziarno
Cechy jakościowe
gęstość ziarna
wyrównanie ziarna
zawartość białka
odporność na suszę
późny siew
2
37
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
OSTROGA
KREDO
JULIUS
MEISTER
NIKOL
KWS OZON
DANKO
Saaten Union
KWS LOCHOW
RAGT
NICKERSON
KWS LOCHOW
A oścista
A
A
B
B
B
2008 PL
2010 PL, 2009 DE
2008 DE, 2010 EE,
2011 LT, LV
2011 PL, 2010 DE
2008 CZ
2010 PL, 2010 BE
106
103
108
100
104
108
późny
średni
średni
śRednio późny
bardzo wczesny
średni
późny
średnio późny
średni
średni
bardzo wczesny
średni
wysoka – 47
średnia – 41
wysoka
wysoka – 45
Bardzo wysoka – 47
wysoka – 45
6
2,5
5
1,5
4,5
4
średnia – 96
niska – 85
średnia – 95
średnia – 90
średnia – 94
niska – 85
BARDZO
DOBRA
dobra
dobra
BARDZO DOBRA
średnia
dobra
średnia
BARDZO wysoka
średnia
BARDZO wysoka
średnia
BARDZO wysoka
bardzo
dobra
bardzo dobra
dobra
bardzo dobra
dobra
średnia
*
***
**(*)
**
**(*)
**(*)
***
***
**
**
**
**
***
**(*)
**
**(*)
*(*)
**
**
**
**
**
**
*
**
**
*(*)
*(*)
**
*
**(*)
**
*
**(*)
**
**
***
***
**
***
**
**
średnia
niższa
średnia
średnia
wysoka
średnia
bardzo
dobre
dobre
bardzo dobre
bardzo dobre
bardzo dobre
bardzo dobre
dość
wysoka
średnia
średnia
dość wysoka
średnia
średnia
średnia
wysoka
wysoka
bardzo wysoka
wysoka
BARDZO wysoka
bardzo
wysoka
wysoka
wysoka
średnia
średnia
BARDZO wysoka
średnie
mniejsze
średnie
mniejsze
mniejsze
średnie
średnia
średnia
średnia
średnia
średnia
niższa
średnia
dość wysoka
średnia
wysoka
dość wysoka
średnia
***
***
**
***
*
**
350–380
300–340
260–340
300–350
300–350
280–320
180–200
140–160
130–170
150–180
170–200
150–180
dobra
zimotrwałość,
dobra jakość
efektowna,
wysoko plonująca
dobra zimotrwałość,
dorodne ziarno
wysoki plon,
wysoka jakość,
grube ziarno
bardzo wczesna,
dobra zimotrwałość
niskie rośliny,
grube ziarno,
wysoki plon
Cecha: *** – bardzo dobra, ** – dobra, * – średnia, () z zastrzeżeniem
Opracowano na podstawie wyników COBORU, BSA, informacji hodowców i obserwacji własnych.
38
Agrotechnika
Zboża ozime
jęczmień ozimy
Odmiana
żyto ozime
NICKELA
SCARPIA
HELLVUS
GONELLO
HodowLa
Lantmännen SW Seed
Saaten Union
Dieckmann
KWS Lochow
typ ODMIANY
browarna
dwurzędowa
pastewna wielorzędowa
HYBRYDOWA
HYBRYDOWA
rejestracja
2006 PL
2007 PL
2007 DE
2009 PL
100
102
Informacje podstawowe
plonowanie poziom a1/a2
COBORU, w wieloleciu
CCA, w wieloleciu
114
105
termin kłoszenia
średni
średni
średni
średni
termin dojrzewania
średnio wczesny
wczesny
średni
średni
wysokość roślin
bardzo niska
średnia
średnia
niska
średnia – 33
MTZ [g]
bardzo wysoka – 48,8
wysoka – 46
bardzo
wysoka – 41
zawartość białka
średnia
średnia
wysoka
niska
mączniak prawdziwy
***
*
**
**
rdza brunatna
nd
nd
**
**
septorioza liści
nd
nd
**
**
choroby podstawy źdźbła
nd
nd
**
**
rynchosporioza
**
**
*
*
plamistość siatkowa
**
**
nd
nd
mrozoodporność
średnia (4,5)
dobra (5)
dobra
bardzo dobra
odporność na wyleganie
bardzo dobra
średnia
bardzo dobra
dobra
odporność na suszę
dość wysoka
dość wysoka
dość wysoka
wysoka
zdrowotność
PROFIL AGROTECHNICZNY
odporność na niskie pH
średnia
średnia
średnia
średnia
wymagania glebowe
mniejsze
mniejsze
mniejsze
mniejsze
odporność na porastanie
średnia
średnia
średnia
średnia
słodownie,
przemysł paszowy
przemysł paszowy
przemysł
młynarski
i gorzelnie
przemysł
młynarski
i gorzelnie
wczesny
280–330
270–300
190–200
160–180
optymalny
330–350
300–350
200–220
180–220
opóźniony
350–380
320–380
220–260
220–250
Ilość wysiewu (kg/ha lub j.s./ha)
140–180
130–170
1,8–2 j.s.
1,8–2 j.s.
Cechy szczególne
NAJNIŻSZA odmiana
zarejestrowana
w Polsce, bardzo
wyrównane
i grube ziarna
wysoko plonująca,
wczesna odmiana
duże ziarno,
bardzo dobra
odporność na
wyleganie
wysoki plon,
dobra odporność
na stres
przydatność
Termin siewu
(obsada roślin szt./m2)
Opracowano na podstawie wyników COBORU, BSA i informacji hodowców.
* wyniki niemieckie 2012 r., nd – nie dotyczy
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
żyto ozime
BRASETTO
KWS Lochow
HYBRYDOWA
2009 PL
116
39
pszenżyto ozime
DAŃKOWSKIE
AMBER
CULTIVO
ADVERDO
MAESTOZO
Danko
Lantmännen SW Seed
Lantmännen SW Seed
Danko
LINIOWA
krótkosłomA
krótkosłomA
tradycyjnA
2010 PL
2007 DE
2012 DE
2011 PL
105*
105
97
114
średni
wczesny
średni
średni
bardzo wczesny
średni
średnio wczesny
średnio późny
średni
bardzo wczesny
średnia
bardzo niska
niska
średnia
średnia – 32,3
wysoka – 51
wysoka – 42,2
wysoka – 45,8
wysoka
wysoka
wysoka
wysoka
**
**
***
*(*)
**
**
**
***
***
***
**
*
**
**
**
**
***
***
**
***
*
**
**
***
nd
nd
nd
nd
średnia
średnia – 34,6
niska
*
nd
brak danych
brak danych
dobra (5)
bardzo dobra (5,5)
dobra (4,0)
średnia
średnia
bardzo dobra
bardzo dobra
dobra
średnia
średnia
dość wysoka
dość wysoka
wysoka
średnia
średnia
średnia
średnia
średnia
średnie
mniejsze
mniejsze
średnie
mniejsze
średnia
średnia
wysoka
wysoka
wysoka
młynarsko-piekarskie, pasza
przemysł paszowy
przemysł paszowy
przemysł paszowy
160–180
220–270
250–280
250–280
280–320
konsumpcja, pasza,
etanol, substrat
do biogazu
180–200
280–300
280–330
280–330
320–360
200–250
340–360
330–380
330–380
360–420
1,8–2 j.s.
90–110
150–180
150–180
140–170
sztywna słoma,
dobra jakość
ziarna
wysoka
zdrowotność
i mrozoodporność
najwyżej plonujące
pszenżyto
w Niemczech
bardzo wczesna,
idealna na
słabe gleby
mocne
i elastyczne
źdźbło
Cecha: +++ – bardzo dobra, ++ – dobra, + – średnia
( ) – z zastrzeżeniem
40
Agrotechnika
Zaprawianie, czyli
fundament dobrego startu
Dzisiaj zaprawianie ziarna stało się podstawowym i najtańszym zabiegiem, który
może uchronić kiełkujące ziarniaki i młode rośliny przed licznymi chorobami grzybowymi. Mogą one zaatakować ziarno jeszcze w glebie lub w trakcie kwitnienia
i zawiązywania zarodków. Po infekcji nie można ich zwalczyć innym sposobem jak
tylko przez użycie odpowiedniej zaprawy.
Warto zaprawiać
W niezaprawionym materiale siewnym zbóż ozimych,
zwłaszcza o nieznanym źródle pochodzenia, można znaleźć
takie choroby, jak: głownia pyłkowa pszenicy, śnieć karłowa,
cuchnąca i gładka pszenicy, pasiastość liści jęczmienia, zgorzel siwek, pleśń śniegowa, pałecznica traw, głownia źdźbłowa żyta, głownia zwarta i pyłkowa jęczmienia. Biorąc pod uwagę, że wymiana materiału siewnego oscyluje
na poziomie 5–10%, około 90% materiału siewnego to nasiona własne, które muszą być zaprawione w celu uniknięcia
znacznych strat w plonie. Ryzyko nasilenia chorób ziarna
siewnego rośnie też wskutek zarówno uproszczeń w płodozmianie, jak i technologii uproszczonej uprawy, kiedy to duża
ilość resztek pożniwnych pozostających w glebie stanowi
źródło infekcji. Jeśli jest duża możliwość wystąpienia głowni zwartej jęczmienia lub śnieci cuchnącej pszenicy, stosujemy zaprawy
o działaniu kontaktowym lub systemicznym ze względu na
ich działanie na powierzchni lub tuż pod powierzchnią ziarna.
W przypadku głowni pyłkowej pszenicy lub jęczmienia albo
pasiastości liści jęczmienia grzyby znajdują się wewnątrz ziarna i tutaj należy użyć zaprawy o działaniu układowym. Jeśli
istnieje zagrożenie zgorzelami siewek, stosujemy zaprawy
układowe lub kontaktowo-układowe.
Według różnych źródeł określa się, że zaprawianie ziarna siewnego może ograniczyć straty w plonie od 3 do 6 dt/ha. Przez
zaprawianie zapobiegamy lub zwalczamy wiele chorób,
między innymi: zgorzel siewek, głownie pylące, śnieć cuchnącą i gładką, pleśń śniegową, fuzariozy, a nawet rdze
i mączniaka prawdziwego. W przypadku śnieci karłowej
i gładkiej, głowni pylącej i śnieci cuchnącej pszenicy jest to
jedyny sposób zwalczania tych chorób.
Obecnie głownia pyląca pszenicy, owsa czy jęczmienia występuje bardzo rzadko w uprawach zbóż ze względu na używanie przez producentów rolnych odpowiednich zapraw
i kwalifikowanego materiału siewnego. Natomiast często, po
dłuższym zaleganiu śniegu, na wielu uprawach zbóż ozimych można zaobserwować typowe objawy pleśni śniegowej, tj.: chlorotyczne plamy na liściach, zbity biało-różowy
nalot na liściach i zamieranie roślin, zwłaszcza na stanowiskach słabszych z dużą ilością resztek pożniwnych, na których zarodniki potrafią przetrwać i zaatakować młode siewki
roślin. Część roślin, które przeżyją, wykształca słabo rozwinięte kłosy i niewykształcone do końca ziarniaki, które stają się
źródłem infekcji następnych zdrowych kłosów i ziarniaków.
Jeśli więc ziarno z takich plantacji ma być użyte do ponownego wysiewu, musi być zaprawione odpowiednią zaprawą.
1
Zdj. 1 – Pasiastość liści jęczmienia
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Kolejne zagrożenie to fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła, której źródłem jest wiele
gatunków Fusarium. Grzyby te atakują zarówno nasiona, siewki, jak i rośliny dorosłe. W skrajnych przypadkach, w miarę rozwoju choroby, dochodzi do zamierania
korzeni, a rośliny przedwcześnie dojrzewają, wytwarzając zbielałe kłosy z drobnym
ziarnem. Choroba ta ma duże znaczenie na tych stanowiskach, na których uprawiamy zboże po zbożu.
Jednym z najgroźniejszych patogenów jęczmienia roznoszonych przez nasiona
jest pasiastość liści jęczmienia, która może doprowadzić do zamierania siewek, redukcji powierzchni liści i całkowicie płonnych kłosów.
Obecnie dysponujemy preparatami, które dzięki zawartym substancjom aktywnym
o określonym stężeniu mogą działać nawet do 90 dni, chroniąc rośliny przed głownią, śniecią i pasiastością liści jęczmienia. Mogą też ograniczać mączniaka prawdziwego (Baytan Universal 094 FS – triadimenol) i paskowaną septoriozę liści oraz
rdze do końca fazy krzewienia (Galmano 201 FS i Jockey 201 FS – fluchinkonazol).
Chcesz
ochronić41
roślinę
już od ziarna?
Agrotechnika
Co wybrać?
Rynek oferuje dzisiaj bardzo dużą paletę zapraw. Najważniejsze, aby dobrać odpowiednią z nich do gatunku zboża i stanowiska, na jakim chcemy wysiać materiał
siewny. Uniwersalną zaprawą, która wyróżnia się na rynku szerokim spektrum
zwalczanych chorób, a przy tym jest niedroga, to Real Super. Zaletą tej zaprawy jest
fakt, że działa w roślinie układowo, jest w płynie i zapobiega również wystąpieniu
pleśni śniegowej.
Istotną sprawą jest też zarówno technika oraz urządzenie do zaprawiania, jak
i forma użytkowa zapraw. Wyróżniamy następujące:
FS – płynne koncentraty
WS – proszki do sporządzania zawiesiny wodnej
DS – proszki do suchego zaprawiania
LS – roztwory na półsucho
WG – granule do sporządzania zawiesiny wodnej
WP – proszki do sporządzania zawiesiny wodnej
Zastosuj
zaprawę nasienną
Na rynku od kilku lat coraz większą popularnością cieszą się zaprawy z dodatkiem
insektycydów, takie jak: Astep 225 FS i Nuprid Max 225 FS, które chronią młode siewki roślin przed żerowaniem owadów (np. ploniarka, mszyce). Wykazano też, że niektóre substancje czynne wchodzące w skład zapraw stymulują rozwój systemu korzeniowego, wydłużając korzenie i wpływają na lepszą kondycję roślin. Działanie takie
ma istotne znaczenie podczas dłuższych okresów suszy.
Zasady dobrego zaprawiania
Zaprawy są środkami ochrony roślin i należy je stosować zgodnie z etykietą oraz
instrukcją użycia danego środka. Zbyt duże stężenie substancji czynnej może spowodować ograniczenie rozwoju młodych roślin, a za małe – zbyt słabo działać na
patogeny.
Zaprawy na sucho i gotowe żele nadają się do zaprawiania w prostych urządzeniach do zaprawiania, np. w betoniarkach. Natomiast zaprawy płynne najlepiej
stosować w zaprawiarkach z aplikatorem.
Materiał siewny musi być dokładnie oczyszczony z kurzu, pyłu, chwastów
i innych zanieczyszczeń mechanicznych, gdyż wiążą one zaprawę znacznie lepiej
niż powierzchnia ziarna.
• bardzo wysoka skuteczność
przeciwko chorobom
• sprawdzona jakość
• idealne pokrycie ziarna
Dystrybutorzy na terenie Polski:
tel. 71 314 40 16, www.osadkowski.pl
tel. 76 850 58 31, www.osadkowski-cebulski.pl
tel. 61 438 00 00, www.osadkowski-raiffeisen.pl
42
Agrotechnika
Materiał siewny powinien być jednolity gatunkowo, odmianowo i mieć odpowiednią wartość siewną. Im większa masa
tysiąca ziaren, tym lepsza jakość zaprawiania.
Wilgotność ziarna nie powinna przekraczać 17%.
Aspekty wyboru zaprawy:
jak najszersze działanie, czyli kontaktowe i układowe
płodozmian i przedplon
Wszystkie nasiona Grupy Osadkowski dodatkowo są zaprawione nawozem donasiennym Seed Star, który zawiera najważniejsze mikroskładniki dla zbóż, takie jak: mangan,
miedź, cynk, bor, molibden, a także magnez, żelazo i cynk.
Forma chelatowa tych składników zapewnia bardzo dobry
dostęp pierwiastków dla kiełkujących ziarniaków, zwiększając przy tym odporność na patogeny oraz zabezpieczając
młode wschodzące rośliny przed przymrozkami.
pochodzenie materiału siewnego
warunki zimowania roślin (pleśń śniegowa)
poziom pH i rodzaj gleby
nawożenie organiczne (obornik na bazie słomy)
technologia uprawy
termin siewu
Im większa masa tysiąca ziaren, tym
lepsza jakość zaprawiania.
W nadchodzącym sezonie jesiennym polecam poniższe zaprawy:
Zaprawa
Zwalczane choroby
Forma użytkowa
Działanie
Zalecana dawka
na 100 kg
ziarna siewnego
Rejestracja dla
gatunków zbóż
Syrius 02 WS
głownie, śniecie, pleśń
śniegowa, zgorzele
siewek
proszek do
sporządzania
zawiesiny wodnej
układowe
(systemiczne)
150 g
+ 900 ml wody
pszenica ozima,
pszenica jara
Baytan
Universal
094 FS
głownie, śniecie,
pałecznica traw, pleśń
śniegowa, zgorzele
siewek, mączniak prawdziwy zbóż, plamistość
siatkowa, rdza brunatna
płynny koncentrat
układowe
(systemiczne)
400 ml
+ 200 ml wody
wszystkie
gatunki
Astep 225 FS
śnieć cuchnąca
i gładka, zgorzel
siewek, mszyce
płynny koncentrat
układowe
(systemiczne)
200 ml
+ 400 ml wody
pszenica ozima,
jęczmień ozimy
Real Super
080 FS
pleśń śniegowa,
zgorzele siewek, śnieć
cuchnąca
płynny koncentrat
zawiesinowy
układowe
i kontaktowe
200 ml + 400 ml
wody
wszystkie gatunki
Nuprid Max
222 FS
śnieć cuchnąca
i gładka, zgorzel
siewek, mszyce
płynny koncentrat
zawiesinowy
układowe
(systemiczne)
250 ml
+ 150 ml wody
pszenica
ozima
Kinto Duo
080 FS
pleśń śniegowa,
zgorzele siewek, śnieć
cuchnąca, głownia
pyląca
płynny koncentrat
zawiesinowy
układowe
i kontaktowe
200 ml
+ 400 ml wody
pszenica ozima,
pszenżyto ozime,
jęczmień ozimy,
żyto, pszenica
jara, pszenżyto
jare, jęczmień jary
Raxil Gel
206 GF
jw.
żel do bezpośredniego stosowania
układowe
i kontaktowe
500 ml
wszystkie gatunki
Jockey 201 FS
zgorzel podstawy
źdźbła
płynny koncentrat
układowe
(systemiczne)
450 ml
+ 150 ml wody
pszenica ozima,
pszenżyto ozime,
żyto
Galmano
201 FS
zgorzel podstawy
źdźbła
płynny koncentrat
układowe
(systemiczne)
450 ml
+ 150 ml wody
pszenica ozima,
pszenżyto ozime,
żyto
Robert Kosowski
[email protected]
43
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Seed Star – dobry start
młodych roślin
Niezmiernie ważnym elementem przygotowania ziarna zbóż do siewu jest jego dokładne zaprawienie
zaprawą nasienną, chroniącą młode siewki przed chorobami grzybowymi. Jest to również jedyna
metoda ochrony przed wystąpieniem na plantacji niektórych chorób (śnieci, głowni).
Okres startu młodych roślin ma ogromny wpływ na końcowy wynik, jaki uzyskamy na plantacji produkcyjnej, dlatego warto pomóc młodym roślinom, aby ich start w dalsze życie
był jak najlepszy. Nasiona zbóż produkowane przez Grupę Osadkowski zawierają dodatek
nawozu donasiennego płynnego Seed Star, wspomagającego w znaczny sposób
rozwój młodych roślin, co w rezultacie przekłada się na udokumentowaną zwyżkę plonu!
Seed Star zawiera najważniejsze dla zbóż mikroskładniki w formie chelatowej, zapewniającej
pełną dostępność tych pierwiastków w początkowej fazie rozwojowej, co stwarza optymalne
warunki w krytycznym okresie między siewem a wschodami roślin. Właśnie w tej fazie dochodzi często do pojawienia się niekorzystnych warunków atmosferycznych, mogących negatywnie wpłynąć zarówno na kiełkowanie, rozwój systemu korzeniowego, jak i na początkowy
wzrost siewek. Odpowiednie zaopatrzenie młodych roślin w składniki pokarmowe wspomaga rozwój systemu korzeniowego, poprawiając przez to przezimowanie roślin oraz ich rozwój wiosenny. Dobrze ukorzenione rośliny lepiej wykorzystują zasoby wody, szczególnie
w krytycznych okresach suszy. Przez takie działanie Seed Star pozwala uzyskać wzrost plonu
w latach o optymalnym przebiegu pogody i zminimalizować straty w latach o niekorzystnych
warunkach atmosferycznych.
1
Wzrost plonowania odmian pszenicy ozimej odmian Kerubino
i Banderola po zastosowaniu nawozu donasiennego Seed Star
Skład nawozu Seed Star, składniki
pokarmowe w % (m/m)
80
Plon dt/ha
79,3
75,8
70
Azot
MgO
Mn
Zn
Cu
Fe
B
1,8
1
1,5
0,5
0,3
0,1
0,05
68,3
60
63,2
Mn, Zn, Cu, Fe schelatowane biorozkładalnym związkiem IDHA
50
40
Kerubino
Banderola
Doświadczenie wykonano w 2011 r. w Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian
w Zybiszowie oraz Zakładzie Doświadczalnym Oceny Odmian w Tarnawie
– COBORU.
ziarno bez Seed Star
ziarno z Seed Star
Zdj. 1 – Pszenica ozima Kredo: po lewej zaprawiana Maxim 025 FS, po prawej Real Super 080 FS + nawóz donasienny Seed
Star – wyraźnie lepiej rozwinięty system korzeniowy
44
Agrotechnika
Technika rolnicza
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
45
Góral z Sudetów
Trudne warunki uprawy to codzienność, jakiej trzeba sprostać w malowniczo położonej Kotlinie Kłodzkiej.
Leszek Bobula z miejscowości Szalejów Górny w powiecie kłodzkim – rolnik, a może powinniśmy
użyć określenia farmer, gdyż chyba takie słowo bardziej obrazuje nowoczesność i innowacyjność, jaką
wprowadza. Gospodarstwo cechują trudne warunki uprawy, między innymi: położenie pól uprawnych
na skłonach, ciężkie ilaste gleby i silne zakamienienie. Są to przypadłości, jakim trzeba sprostać, pracując na roli w malowniczo położonej Kotlinie Kłodzkiej.
Trudne początki
Jak wspomina pan Leszek, początki gospodarowania nie były
łatwe, gdyż przypadały na trudny okres przemian lat 90. Wielokrotnie zastanawiał się on, czy jest sens brnąć w rolnictwo.
Ceny płodów nie sprzyjały rozwojowi; trzeba było przeliczać
każdą złotówkę, a tej często brakowało. Z perspektywy czasu jednak nie żałuje, że postawił na rolnictwo, a wręcz jest
wzorowym przykładem stwierdzenia, że ciężką pracą ludzie
się bogacą. Droga do osiągnięcia tego, co teraz ma, nie była
prosta i kosztowała wiele wyrzeczeń. Gospodarz podkreśla
ważny fakt: dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej,
bez którego nie udałoby się osiągnąć tak znaczącego stopnia
zmechanizowania w gospodarstwie. Jak większość rolników
w Polsce, również gospodarz z Szalejewa Górnego wykorzystał unijne środki na pozyskanie nowych maszyn.
46
Technika rolnicza
Kombajny marki New Holland są
w światowej czołówce, jeśli chodzi
o zbiór zbóż, cechują się również
prostotą obsługi i niezawodnością.
Ciężki wybór
Zanim jednak doszło do wyboru odpowiedniego sprzętu do
gospodarstwa, trzeba było odpowiedzieć sobie na szereg
pytań: jaki sprzęt jest najbardziej odpowiedni dla gospodarstwa, jakiej marki ma to być sprzęt, opinie innych użytkowników, cena i dostępność serwisu itp. Po przeanalizowaniu
wszystkich za i przeciw wybór padł na maszyny firmy New
Holland: ciągnik rolniczy TM190 oraz kombajn TC56 Hydro
Plus.
Farmer, zapytany dlaczego postawił na maszyny tej marki,
odpowiedział: „zrównoważona cena do jakości oraz dostęp do profesjonalnego serwisu”. Leszek Bobula opowiada,
że oczywiście na początku bał się, czy dokonał słusznego
wyboru, ale po chwili dodaje z uśmiechem, że tak. Przy
naborze w ramach PROW 2007–2013 wybór po raz kolejny padł na maszyny marki New Holland, których oficjalnym dilerem na terenie Kotliny Kłodzkiej jest firma Osadkowski SA, z główną siedzibą działu maszyn rolniczych
w Oławie i oddziałem obsługującym teren powiatu kłodzkiego w Świdnicy. Tym razem został zakupiony ciągnik rolniczy New Holland T7040 oraz kombajn CX8070. Ciągnik
stał się podstawową maszyną wykonującą najcięższe prace
w gospodarstwie, jak orka czy siew agregatem aktywnym
i nie tylko, ponieważ na wiosnę zostaje zagregowany z opryskiwaczem.
„Osobiście uważam, że seria T7000 to jedne z najbardziej udanych ciągników ze stajni New Holland” – twierdzi rolnik. Gospodarz, zapytany dlaczego zainwestował w tak duży kombajn, jakim
jest seria CX8000, odpowiedział: „Liczy się czas, bo on ma dzisiaj
kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o rolnictwo. Dochodzą do tego
trudne, górskie warunki zbioru, które często wzbogacane są kapryśną pogodą. Jak wiadomo, krótszy okres wegetacyjny na te-
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
renie powiatu kłodzkiego wymaga wykonywania terminowo
zabiegów agrotechnicznych, głównie wysiania nasion rzepaku ozimego. Stąd wybór padł na maszynę, która sprosta trudnym warunkom zbioru oraz w znaczący sposób je przyspieszy. Kombajny marki New Holland są w światowej czołówce,
jeśli chodzi o zbiór zbóż, cechują się również prostotą obsługi
i niezawodnością”.
Większe potrzeby
W gospodarstwie tak dużym jak u pana Bobuli, w szczytowym momencie jesiennych prac polowych, ciężko zdążyć
z terminowością wszystkich zabiegów agrotechnicznych.
Technika rolnicza
47
To skłoniło gospodarza do zmiany sposobu uprawy i zastosowania uproszczeń. Chodzi tu głównie o wyeliminowanie
czaso- i kosztochłonnej orki poprzez zastąpienie pługa kultywatorem ścierniskowym do głębokiej uprawy. Wiadomo
powszechnie, że takie kultywatory potrzebują ciągników
generujących dużą siłę uciągu. W gospodarstwie niezbędny
był więc kolejny ciągnik. Gospodarz miał już doświadczenie
przy współpracy z firmą Osadkowski SA i był zadowolony
z obsługi serwisowej oraz dostępu do części zamiennych,
o czym mówi w ten sposób: „Dzisiaj profesjonalny serwis
to podstawa. Wiem, że w trudnym okresie w razie potrzeby
serwisanci szybko usuną usterkę”.
48
Technika rolnicza
Z tego też powodu postawił na kolejną maszynę New
Holland – ciągnik rolniczy T8390. Jest to najmocniejszy
ciągnik New Holland o tradycyjnej budowie dostępny na
rynku światowym. Spełnia on najnowsze normy emisji
spalin Tier 4. Silnik FPT Cursor 9 o pojemności 8,7 l,
generujący maksymalnie 390 KM, został wyposażony
w układ selektywnej katalitycznej redukcji spalin (w skrócie SCR). Zarówno ten układ, jak i konieczność tankowania preparatu o nazwie AdBlue budziły u gospodarza pewien niepokój. Chodzi tu o ilość zużywanego preparatu
i o to, jak zachowuje się on podczas mrozu. „Bałem się, jak to
wszystko będzie działać, czy rzeczywiście – tak jak podawał
producent – ciągnik będzie palił mniej i czy w zimie będę
w stanie uruchomić silnik. Po przepracowaniu ponad
300 mth wiem już, że moje obawy były zbędne. Ciągnik
rzeczywiście zużywa mniej oleju napędowego oraz spo-
kojnie uruchamia się podczas dużego mrozu” – komentuje pan Leszek.
W październiku ubiegłego roku na polu Leszka Bobuli odbył się pokaz polowy, którego głównym tematem
było zastosowanie uproszczeń w uprawie. Pokaz organizowany był przy współpracy Centrum Inicjatyw Wiejskich w Ścinawce Górnej, firm Osadkowski SA, Agro-Silesia oraz Väderstadt. Była to pierwsza tego typu impreza
na terenie powiatu kłodzkiego. Mimo ciężkich warunków, jakie towarzyszyły pokazowi, frekwencja dopisała.
Jak twierdzi gospodarz: „Wykonaliśmy pierwszy krok,
przybliżając
nowoczesne
technologie
uprawy
oko-
licznym rolnikom. W tym roku planujemy zorganizować kolejny pokaz o podobnym charakterze, na który
w imieniu organizatorów serdecznie zapraszam”.
Krzysztof Klimaszko
Już wkrótce rozpoczynamy posezonową wyprzedaż maszyn żniwnych.
Zapraszamy do naszych oddziałów.
Oława ul. Zwierzyniecka 1b . . . . . 71 313 32 58
Rawicz ul. Kamińskiego 23 . . . . . 65 546 28 86
Nysa ul. Nowowiejska 16 . . . . . . 77 433 72 29
Lubrza ul. Wolności 94 . . . . . . . 77 553 22 22
Gałązki Gałązki 46 . . . . . . . . . . 62 721 05 78
Namysłów ul. Oleśnicka 7 . . . . . 77 553 20 03
Świdnica ul. Kopernika 37 . . . . . . 74 857 51 20
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Agrotechnika
49
50
Agrotechnika
!
Promocja 2 l
60 SL
Glifosat 30 SL 1 l
+ AS 50 glifosat
zy
Najtańs
gu ręki
ię
s
w za
Problem
z chwastami wieloletnimi?
Przyszedł czas, aby się ich pozbyć!
W chwili obecnej, czyli przed zbiorem roślin uprawnych oraz w zespole uprawek pożniwnych tuż
po zbiorze roślin zbożowych, rzepaku i motylkowych, preparaty oparte na glifosacie mają bardzo
szerokie zastosowanie.
Bardzo ważnym momentem do zastosowania glifosatów
pozostaje desykacja roślin uprawnych, takich jak: rzepak,
groch oraz zboża. Podczas zmiennej pogody nabiera ona
znaczenia ze względu na możliwość zmniejszenia strat nasion poprzez równomierne zaschnięcie łuszczyn oraz zniwelowanie zielonych ścieżek technologicznych. W wypadku
rzepaku i roślin strączkowych zabiegi te powodują przyspieszenie i wyrównanie dojrzewania oraz ograniczają osypywanie. Wysokie dawki azotu oraz preparaty oparte na strobilurynach zastosowane w rzepaku mogą długo utrzymywać
zieloność łanu – szczególnie w ścieżkach przejazdowych.
W zbożach i rzepaku zabieg ten często stosowany jest również do walki z chwastami.
Chwasty wieloletnie to problem na wielu
polach
1
Stosując preparat w łanie roślin uprawnych, należy zrobić to
w odpowiednim momencie:
2
w zbożach w fazie dojrzałości woskowej ziarna, gdy
jego wilgotność wynosi 20–30%, czyli na 10–14 dni
przed przewidywanym zbiorem,
w rzepaku ozimym i jarym, grochu, bobiku można stosować, gdy wilgotność nasion wynosi poniżej 30%.
Największą skuteczność osiąga się, przeprowadzając zabieg,
gdy chwasty są zielone i znajdują się w fazie intensywnego
wzrostu.
Glifosat 360 SL 3 l/ha
Zdj. 1 –Ostrożeń w jęczmieniu
Zdj. 2 – Efekt działania preparatu AS 500 SL wraz z glifosatem
Glifosat 360 SL 2 l/ha
+ AS 500 SL 1 l/ha
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Natomiast po zbiorze rośliny uprawnej warunkiem dobrego zwalczania chwastów
jest ich odpowiedni odrost. Preparat należy zastosować po odroście chwastów
w ściernisku lub po wykonaniu podorywki i odczekaniu, aż odrosną. Ten drugi
sposób pozwala zwalczyć – oprócz chwastów rozłogowych – także roczne chwasty kiełkujące z warstwy 0–5 cm. Z upraszczaniem płodozmianów aż do monokultur zbożowych włącznie wiąże
się coraz większa presja chwastów wieloletnich (np. perz, ostrożeń polny, bylica
pospolita, nawłoć polna).
Bardzo ważnymi czynnikami, które przyczyniają się do rozmnażania perzu, wiechlin, stokłos i innych traw, są uproszczenia w uprawie, brak podorywek, orek
siewnych oraz złożonych zespołów uprawek pożniwnych, które służyły do walki
z chwastami jednoliściennymi. Są one zastępowane agregatami aktywnymi oraz
zrywaczami podorywkowymi, które bardzo dobrze rozdrabniają i doprawiają glebę, ale przyczyniają się też do rozmnażania perzu oraz ostrożnia polnego. Trudności w oczyszczeniu pól z z perzu i innych traw są coraz poważniejsze i wiążą
się ze znacznym kosztem, jeżeli chwasty te zwalczamy w okresie wegetacji
w roślinach uprawnych. Innymi chwastami wieloletnimi, które coraz bardziej zagrażają uprawom, są: ostrożeń polny (zdj. 1) i bylica pospolita. Podobnie jak perz
właściwy, są to chwasty doskonale radzące sobie z uprawą uproszczoną. Wszelkie
mechaniczne próby walki z nimi oparte na jednym przejeździe powodują jedynie
ich rozmnożenie. Mechaniczne próby zwalczenia są możliwe do zrealizowania,
ale bardzo dużo kosztują, gdyż opierają się one na zmęczeniu roślin. Aby dokonać
tego zmęczenia, należy wykonać do dwóch orek, czekając za każdym razem, aż
odbiją. Obecnie zastosowanie takiej metody przynieść może, oprócz znacznych
nakładów na paliwo, spore przesuszenie gleby i kłopoty przy terminowym zasiewie jesiennym ozimin lub roślin jarych. Problem ten nabierał znaczenia
w ostatnich latach, kiedy to notowano okresy posuchy i suszy w okresach newralgicznych dla roślin, czyli w terminach siewu.
Ważnym zagadnieniem przy stosowaniu glifosatu pozostaje ilość wody użyta do
oprysku. Ograniczając ilość wody, można zmniejszyć ilość glifosatu. Na przykład:
aby uzyskać efekt chwastobójczy ponad 85%, należy przy 300 l wody zastosować
4 l preparatu zawierającego 360 g glifosatu. Zmniejszając ilość wody do 200 l
i 100 l, można obniżyć dawkę preparatu odpowiednio do 3,5 l i 3 l, zachowując
nadal efekt chwastobójczy ponad 85%. Należy zaznaczyć, że jakość zabiegu zależy od fizjologii roślin i pogody. Działanie glifosatu zależy przede wszystkim od koncetracji substancji aktywnej.
Przy niskich dawkach cieczy roboczej (poniej 150 l/ha) konieczne jest użycie dyszy drobnokroplistych i dodatek adiuwanta, np. AS 500 SL. W praktyce doskonale
sprawdza się mieszanina glifosatu 360 g w dawce 2 l/ha z AS 500 – 1 l/ha. Dodatek
tego partnera wspomagającego penetrację w głąb rośliny poprawia znacznie skuteczność zabiegu (zdj. 2), a w sytuacji wilgotności powietrza poniżej 60% jest
wręcz konieczny. Poniżej 50% wilgotności powietrza najlepiej w ogóle zrezygnować z zabiegów
(nawet z adiuwantami), szczególnie jeśli chcemy zwalczyć chwasty rozłogowe,
jak perz. Dodatek siarczanu amonu lub RSM do glifosatu poprawia nalistne zwalczanie
chwastów, ale osłabia wpływ na korzenie (uwaga perz!).
Jan Sebzda
[email protected]
51
54
Agrotechnika
Warto zbadać
– warto poznać glebę!
Gleby, stanowiące od niepamiętnych czasów podstawę i miejsce życia roślin, ludzi i zwierząt, a dla rolników fundament gospodarowania, powstały w wyniku oddziaływania na
chemicznie różnorodne skały wielu czynników, zwłaszcza klimatycznych, biotycznych
oraz czasu.
Różnorodność gleb to także zmienność
efektów gospodarowania
Wynikiem dużej liczby czynników współdziałających w tworzeniu gleby i ich zmienności jest ogromne zróżnicowanie
gleb pod względem właściwości decydujących o ich przydatności do uprawy określonych gatunków roślin oraz
o wielkości nakładów niezbędnych na osiąganie oczekiwanego poziomu produkcji rolnej. Rezultatem końcowym tych
powiązań jest znaczna zmienność bardzo ważnej dla rolnika
efektywności prowadzenia działalności rolniczej.
Od poznania właściwości fizykochemicznych gleby użytkowanych pól powinno się zatem rozpoczynać nie tylko planowanie gatunków czy odmian przewidywanych do upra-
wy, ale także planowanie nakładów na środki do produkcji
rolnej, w tym nawozy oraz ich zastosowanie.
Nawożenie uznawane jest powszechnie za jeden z najsilniej
działających czynników plonotwórczych. Nawożenie racjonalne (zwane też uzasadnionym), które pozwoliłoby na wykorzystanie możliwości biologicznych uprawianej rośliny
i uzyskanie dużego plonu o odpowiedniej wartości biologicznej i technologicznej, nie jest możliwe bez znajomości
wymagań pokarmowych uprawianego gatunku (a nawet
odmiany) ustalanych w oparciu o jednostkowe pobranie
składnika na wyprodukowanie 1 t plonu głównego z odpo-
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
wiednią ilością plonu ubocznego. Kolejnym, ogromnie ważnym kryterium w racjonalnym nawożeniu jest znajomość
właściwości gleby, na której roślina będzie uprawiana,
zwłaszcza zasobów w glebie dostępnych form składników.
Rola nawożenia sprowadza się bowiem do uzupełniania
składników pokarmowych niezbędnych do zrównoważenia
wymagań pokarmowych roślin, z uwzględnieniem możliwości gleby dostarczenia tych składników i podaży ich z innych źródeł, zwłaszcza z nawozów organicznych i resztek
przedplonu. Kolejnym, również bardzo ważnym zadaniem
nawożenia jest regulowanie właściwości gleby, np. odczynu.
Uzasadnienie nawożenia wynika z prostej zależności między
wielkością oczekiwanych plonów i − tym samym − wymaganiami pokarmowymi dla spodziewanego plonu oraz zasobnością gleby w składniki pokarmowe i koniecznością uzupełnienia potrzeb roślin przy założonym plonie. Zależności te
poglądowo przedstawia tab. 1.
Tab. 1. Schemat zależności między wielkością oczekiwanego plonu oraz stanem zasobności
gleby w składniki pokarmowe i koniecznym
poziomem nawożenia (większe zaciemnienie = większe potrzeby nawozowe)
Poziom
oczekiwanych
plonów
Zasobność gleby
w oceniany składnik pokarmowy
niska
wysoka
niski
wysoki
Badania gleb w celu oceny możliwości dostarczania roślinom składników pokarmowych, a tym samym oceny wielkości potrzeb nawożenia, rozpoczęto stosować już przed
końcem 1. poł. XIX wieku. Obecnie badania gleb są podstawą
oceny ich zasobności i optymalizacji nawożenia (kosztów
prowadzenia produkcji), ale także określania zawartości
w nich pierwiastków i związków, które mogą niekorzystnie
oddziaływać na plony roślin, pogarszać ich jakość oraz eliminować z przydatności do spożycia.
Okresowe badania gleb to również analiza
kierunku zmian ich właściwości
Ogromne znaczenie ma również wykorzystywanie analiz
gleb do śledzenia kierunku zmian zawartości składników
w określonym czasie gospodarowania. Stąd powszechnie
zaleca się kontrolę stanu gleb co 3−5 lat, aby potrzeby nawożenia ustalane były na podstawie możliwe aktualnych da-
55
nych, ale także, by − na podstawie obserwowanych tendencji w kierunkach zmian – można było modyfikować bieżące
zalecenia nawozowe. Tak np. przy zauważalnej tendencji
spadku w kolejnych cyklach analiz gleby określonego pola
poziomu zawartości składnika rolnik może zmodyfikować
wielkość corocznie stosowanych dawek, aby nie spowodować pogłębiania się tego niekorzystnego zjawiska.
Należy podkreślić, że składniki pokarmowe występują w glebach w formach o różnej dostępności dla roślin. W całkowitej ilości składników w glebie wyodrębnia się najczęściej trzy
formy: aktywną, ruchomą i zapasową, Pozostają one
w stanie równowagi kształtowanej przez procesy chemiczne, fizyczne i biologiczne (m.in. wietrzenie, mineralizację,
sorpcję niewymienną i wymienną, hydrolizę, utlenianie, pobieranie przez rośliny, a także inne, np. wymywanie).
O skali potrzeb nawożenia nie decyduje całkowita zawartość
danego składnika w glebie, a jedynie zasobność jej w formy,
które mogą być źródłem składnika dla roślin (aktywne i ruchome). Stąd też w diagnostyce potrzeb nawożenia najszersze zastosowanie znalazły chemiczne testy glebowe
uwzględniające formy potencjalnie przyswajalne przez rośliny. Dla tych testów, w oparciu o wskaźniki roślinne, wyznaczono klasy (przedziały) zasobności gleby umożliwiające
ustalenie wielkości dawek składnika dla zakładanego plonu.
Dla większości analiz glebowych stosowany jest podział na
5 klas stanu odczynu (bardzo kwaśny, kwaśny, lekko kwaśny,
obojętny i zasadowy), potrzeb wapnowania (konieczne, potrzebne, wskazane, ograniczone i zbędne) oraz zasobności
(bardzo niska, niska, średnia, wysoka i bardzo wysoka).
Ocena zasobności gleb metodami chemicznymi składa się
z kilku etapów. Pierwszym z nich jest pobranie próbek glebowych reprezentatywnych dla danego obszaru i przygotowanie ich do analiz. Ten etap w dużym stopniu decyduje
o poprawności wyników końcowych oraz ich przydatności
do oceny potrzeb nawożenia i dlatego powinien być przeprowadzony zgodnie z zaleceniami Okręgowych Stacji Chemiczno-Rolniczych. Kolejnym etapem jest oznaczenie zawartości określonego składnika wg przyjętej metody
standardowej, a następnie ocena uzyskanych wyników,
tj. przypisanie ich do odpowiedniego przedziału zasobności.
W przypadku niektórych składników w ocenie gleb w ich
zasobność bierze się pod uwagę nie tylko oznaczoną zawartość danego składnika w glebie, ale również kryteria
dodatkowe. Są nimi właściwości gleby istotne dla zachowania się w nim składnika i możliwości wykorzystywania go
przez rośliny, np. odczyn czy kategoria agronomiczna. Tak
np. ocena zasobności gleb w podstawowe makroelementy
pobierane w postaci kationów, tj. w potas i magnez, nie jest
możliwa bez znajomości kategorii danej gleby wynikającej
56
Agrotechnika
z zawartości w niej części spławianych (bardzo lekka, lekka,
średnia i ciężka). Wynika to ze ścisłego powiązania wielkości kompleksu sorpcyjnego gleby i jej możliwości sorpcyjnych z zawartością w glebie frakcji o cząstkach < 2 mm.
Wycenione analizy gleb są podstawą do sporządzania map
glebowych dla określonego obszaru z jedną charakterystyką,
np. potrzeb wapnowania lub kilkoma danymi, np. P, K i Mg.
Należy podkreślić, że bez względu na wykorzystywaną
przez rolnika wersję systemu doradztwa nawozowego (program komputerowy lub zalecenia w tabelach)
podstawą oceny potrzeb nawozowych jest znajomość
zasobności gleby w dany składnik pokarmowy oraz wiedza na temat odczynu gleby i wynikających z niego potrzeb wapnowania. Do roku 1976 realizowano w Polsce
program systematycznych badań gleb, oceniając odczyn, potrzeby wapnowania oraz zasobność w podstawowe makro- i mikroelementy. W kolejnych latach badania wykonywane były (także obecnie są) w systemie
usługowym, a więc na zlecenie zamawiającego analizy.
W literaturze chemiczno-rolniczej wskazuje się także na niektóre niedoskonałości testów glebowych, np. fakt, iż nie
uwzględnia się nimi zasobności podglebia. Ta warstwa gleby
nabiera coraz większego znaczenia dla osiągania dużych plonów i eliminowania skutków okresowych susz oddziałujących głównie na powierzchniową warstwę gleby. W świetle
wieloletnich doświadczeń nawozowych długoletnie nawożenie może zróżnicować zawartość składników pokarmowych
nie tylko w warstwie ornej, ale również w niżej położonych
warstwach gleby, wzbogacając je w warunkach stosowania
dawek przekraczających pobranie składnika z plonami. Być
może w późniejszych latach niektórzy producenci, zwłaszcza
uzyskujący duże plony, zainteresują się także stanem warstwy 20−40 cm, analizując jej zasobność rzadziej niż warstwy
ornej, np. co 6−8 lat. W interesie rolnika jest bowiem jak najlepsza znajomość swojego warsztatu – gleb pól uprawnych.
Warto podkreślić i ocenić jako pozytywne zjawisko postępowanie niektórych dystrybutorów środków do produkcji rolnej, zwłaszcza nawozów, polegające na oferowaniu swoim
klientom wykonanie analiz gleb i przygotowanie map potrzeb wapnowania oraz stanu zasobności ich pól. Świadczy
to o dbałości takich firm o racjonalne gospodarowanie ich
klientów i stosowanie przez nich nawożenia celowego (uzasadnionego potrzebami), co pozwoli im na osiąganie większej efektywności produkcji.
Rys. 1. Przykładowa, tzw. jednoskładnikowa mapa
zasobności gleby w przyswajalny potas
17
18
15
16
23
22
3
20
21
2
13
14
Zasobność:
bardzo niska
19
niska
1
średnia
wysoka
11
12
bardzo wysoka
Rys. 2. Mapa z dwoma ważnymi charakterystykami
pola: potrzeb wapnowania i zasobności gleby w przyswajalny magnez
17
18
15
16
23
22
3
20
21
2
13
14
19
1
11
12
Wapnowanie:
Zasobność:
konieczne
bardzo niska
potrzebne
niska
wskazane
średnia
ograniczone
wysoka
zbędne
bardzo wysoka
dr inż. Bożena Rabikowska
Wybierz nawóz nie do pokonania
– na każdym polu!
• trójskładnikowy nawóz zawierający
łącznie 59,5% NPK (9,5:25:25),
• doskonała rozpuszczalność
składników pokarmowych,
• polecany szczególnie na gleby
o obniżonej zasobności w fosfor,
• wyprodukowany w oparciu
o najwyższej jakości surowce
i najnowszą technologię.
Dystrybutorzy na terenie Polski:
tel. 71 392 48 60, www.osadkowski.pl
tel. 76 850 58 42, www.osadkowski-cebulski.pl
tel. 61 438 00 00, www.osadkowski-raiffeisen.pl
58
Agrotechnika
Wymagania
pokarmowe zbóż
Głównym celem uprawy zbóż jest pozyskanie ziarna, które może być przeznaczone na cele konsumpcyjne, paszowe oraz dla przemysłu fermentacyjnego.
Słomę zbożową można przeznaczyć na ściółkę. Zmniejszenie pogłowia zwierząt
gospodarskich oraz zwiększenie areału upraw zbóż doprowadziło do powstawania nadmiernych ilości słomy, która – po odpowiednim rozdrobnieniu i wymieszaniu oraz wzbogaceniu w azot z nawozów mineralnych lub naturalnych
(gnojowica) – może stać się nawozem organicznym.
Niektóre cechy zbóż
W zależności od cech genetycznych zboża dzielimy na dwie
grupy: ozime i jare.
Zboża ozime są nawożone częściowo w okresie jesiennym,
a częściowo wiosną. Zboża jare nawozi się głównie w okresie
wiosennym. Spośród zbóż ozimych największe wymagania
glebowo-pokarmowe ma pszenica, a następnie jęczmień
i pszenżyto, najmniejsze natomiast żyto, ponieważ ma dobrze rozwinięty system korzeniowy i może składniki pokarmowe oraz wodę pobierać z głębszych warstw profilów gle-
bowych. Zboża ozime najlepiej uprawia się po roślinach
wcześnie schodzących z pola (wczesne odmiany ziemniaków, rzepak ozimy oraz strączkowe i motylkowe drobnonasienne po pierwszym lub drugim pokosie).
Najkorzystniejszy stosunek N:P2O5:K2O pod zboża ozime wynosi 1,0:0,86–1,0:1,0–1,2. Na glebach zasobnych w fosfor
i potas należy stosować mniejsze dawki tych składników pokarmowych, a na ubogich w te składniki pokarmowe, o dużych ilościach opadów atmosferycznych, dawki nawozów
fosforowych i potasowych należy zwiększyć.
Wielkość dawek nawozów pod zboża ozime określa się na
podstawie: celu uprawy, zasobności gleb w składniki pokarmowe i wartości pHKCl, wymagań pokarmowych, warunków atmosferycznych danego regionu oraz spodziewanych plonów.
W związku z zaliczeniem gleb polskich przez Międzynarodowy
Instytut Siarkowy do kategorii o niewystarczającej zawartości
siarki zwrócono uwagę na możliwość wprowadzenia tego makroskładnika do gleb w postaci różnych nawozów. Siarka i azot
biorą udział w wielu tych samych procesach życiowych roślin.
Stąd niedobór siarki, mimo optymalnej ilości azotu w glebach,
może prowadzić do zahamowania wielu procesów życiowych
roślin. W tabeli 1 zestawiono zalecane dawki azotu, fosforu
i potasu wyrażone w kg∙ha-1 pod zboża ozime.
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Tab. 1. Zalecane dawki azotu, fosforu i potasu w kg∙ha-1 pod
zboża ozime
Rodzaj składnika
pokarmowego
Zboża ozime
pszenica
ozima
jęczmień
ozimy
pszenżyto
ozime
żyto
N
70−140
70−110
50−120
50−100
P2O5
50−100
50−100
39−91
39−91
K 2O
60−120
60−108
60−108
48−108
Fosfor i potas stosuje się w formie nawozów pojedynczych (np. superfosfaty i sole
potasowe) oraz wieloskładnikowych nawozów, bez udziału azotu lub z niewielką
jego ilością. Najlepiej używać nawozów mineralnych, które dodatkowo zawierają
siarkę, na przykład Suprofos 26 o składzie NPKS 3:12:26:3,6 (9% SO3), Polifoskę 6
NPK 6:20:30:3 (7% SO3), OptiComplex 9 NPK 9:25:25 i inne. Na gleby o niskiej zawartości magnezu powinno się stosować nawozy mineralne, które dodatkowo
zawierają ten pierwiastek, np. Kizeryt MgS 25:20.
Nawozy zawierające fosfor i potas stosuje się jesienią pod orkę siewną, starając się
dobrze wymieszać je z glebą.
Pod zboża ozime przychodzące na dane pole po roślinach okopowych uprawianych na oborniku, motylkowatych oraz po rzepaku nie stosuje się jesienią nawozów azotowych. Na słabszych glebach i gorszych stanowiskach (np. po zbożach)
jesienią stosuje się od 20 do 30 kg∙ha-1 azotu w formie mocznika, saletry amonowej, saletrzaku lub roztworu saletrzano-mocznikowego.
Nawożenie N wiosną
Wiosenne stosowanie azotu pod zboża ozime rozpoczyna się przed lub w okresie
ruszenia wegetacji. Ogólną dawkę nawozów azotowych przeznaczonych do stosowania wiosennego należy podzielić na 2 części i wprowadzać w następujących
terminach:
Przed rozpoczęciem lub w momencie rozpoczęcia wegetacji zbóż ozimych
(nawożenie podstawowe). W tym terminie wprowadza się do gleb od 40% do
60% całkowitej dawki czystego składnika azotu przeznaczonego do wiosennego (pogłównego) stosowania. Na glebach lżejszych, po wyczerpujących przedplonach i po zimie z intensywnymi opadami atmosferycznymi, stosuje się 60%
dawki ogólnej azotu, natomiast na glebach mocniejszych i po dobrych przedplonach − 40% dawki ogólnej tego składnika pokarmowego,
W okresie od strzelania w źdźbło do początku kłoszenia (dokarmianie zasadnicze) stosuje się od 60% do 40% dawki ogólnej azotu. W okresie od kłoszenia do
początku kwitnienia (dokarmianie późne) stosuje się nawozy azotowe w celu
uzyskania większej zawartości białka w ziarnie zbóż. W tym okresie używa się
dodatkowo, bez wliczania do dawki ogólnej, od 30 do 60 kg∙ha-1 czystego składnika azotu.
59
60
Agrotechnika
Wiosną − przy pogłównym stosowaniu azotu pod zboża ozime − najlepsze efekty dają: saletra amonowa, mocznik, roztwór saletrzano-mocznikowy oraz nawozy azotowo-siarkowe, np. Saletrosan NS 26:13.
Zboża ozime można dokarmiać dolistnie. W tym celu sporządza się roztwory wodne zawierające azot. W zależności od zasobności gleb w magnez i siarkę można te makroskładniki
wprowadzić dodatkowo do roztworu wodnego mocznika. Jeżeli wprowadzone związki mające w swoim składzie magnez
lub siarkę będą zawierały także azot, to należy zmniejszyć ilość
tego makroskładnika w formie nawozu azotowego w przygotowanym roztworze wodnym. Do nawozów, które mogą wprowadzić Mg i S, należy np. siarczan magnezu siedmiowodny.
Tab. 2.System dokarmiania zbóż ozimych w postaci oprysków. Źródło: Czuba R., 1997.
Skład roztworu dolistnego
Faza rozwojowa rośliny
Roztwór wodny
mocznika w %
Roztwór wodny
MgSO4 w %
Początek krzewienia
18–20
5
Koniec krzewienia
16–20
–
Początek strzelania w źdźbło
10–12
–
Koniec strzelania w źdźbło
6–8
5
Kłoszenie
5–6
–
Dojrzałość mleczna
4–5
–
W przypadku niedoboru w glebach mikroskładników można
je wprowadzić do roztworów wodnych stosowanych w okresie krzewienia oraz na początku strzelania w źdźbło zbóż. Zboża (jare) charakteryzują się słabiej rozwiniętym systemem
korzeniowym niż zboża ozime, dlatego mają większe wymagania wodne i pokarmowe. Największe wymagania wodne ma
owies, a najmniejsze jęczmień jary. Pod względem struktury
i zasobności w składniki pokarmowe gleb największe wymagania mają pszenica jara i jęczmień jary, mniejsze pszenżyto jare,
a najmniejsze owies. Przedplonami zbóż jarych powinny być rośliny okopowe (ziemniaki, buraki, marchew pastewna) oraz kukurydza, najlepiej
uprawiane na nawozach naturalnych lub organicznych. Dobrym przedplonem dla zbóż jarych są także rośliny motylkowate, a najgorszym – zboża. W tab. 3 zestawiono zalecane dawki
azotu, fosforu i potasu w kg∙ha-1 pod zboża jare.
Dawka roztworu
w dm-3∙ha-1
250 dm3∙ha-1
w każdym
terminie
Zboża ozime można dokarmiać dolistnie. W tym celu sporządza się roztwory
wodne zawierające azot. W zależności
od zasobności gleb w magnez i siarkę
można te makroskładniki wprowadzić
dodatkowo do roztworu wodnego
mocznika.
Tab. 3.Zalecane dawki azotu, fosforu i potasu w kg∙ha-1 pod zboża jare
Roślina
Rodzaj składnika pokarmowego
pszenica
jara
jęczmień jary
przeznaczony
na paszę
N
50−140
50−100
jęczmień jary
przeznaczony do
produkcji słodu
20−40
pszenżyto jare
owies
50−120
40−100
P2O5
50−110
50−100
39−100
50−92
39−100
K2O
60−120
60−120
48−109
60−120
60−132
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Fosfor i potas stosuje się w postaci mineralnych nawozów
jednoskładnikowych (superfosfaty i sole potasowe), można je
także stosować w postaci wieloskładnikowych nawozów mineralnych zawierających te makroskładniki lub nawozów,
które dodatkowo zawierają azot oraz siarkę. Doskonałym
rozwiązaniem jest zastosowanie Suprofosu 26. Nawozy fosforowe i potasowe wprowadza się do gleb wiosną, przed siewem zbóż jarych.
Agrotechnika
61
W uprawie jęczmienia browarnego dawka N nie powinna
przekraczać 40 kg∙ha-1. Azot w postaci nawozów mineralnych należy w całości zastosować przed siewem lub najpóźniej w fazie krzewienia. Opóźnienie stosowania i zwiększenie dawek nawozów azotowych może prowadzić do
syntezy nadmiernej ilości niepożądanego białka w ziarnie
przeznaczonym do produkcji słodu. Nawozy azotowe w całości stosuje się w tym terminie, jeżeli
ogólna dawka czystego składnika N nie przekracza 60 kg∙ha-1.
W przypadku gdy wyliczona dawka czystego składnika azotu
przekracza 60 kg∙ha-1, dzieli się ją na dwie części. Poszczególne części dawki ogólnej N wprowadza się do gleb w następujących terminach:
Przed siewem zbóż jarych zaleca się stosowanie azotu
w formie mocznika, saletry amonowej, saletrzaku lub roztworu saletrzano-mocznikowego, natomiast pogłównie −
saletry amonowej, mocznika lub roztworu saletrzano-mocznikowego. przed siewem zbóż jarych (nawożenie podstawowe); stosuje się od 40% do 60% dawki ogólnej czystego składnika
azotu,
Na glebach wykazujących niedobór siarki wskazane jest stosowanie pogłównie nawozów azotowo-siarkowych.
w okresie od strzelenia w źdźbło do początków kłoszenia
zbóż jarych (dokarmianie zasadnicze); stosuje się od 60%
do 40% dawki ogólnej czystego składnika azotu.
Zboża jare można dokarmiać dolistnie. Do nawozów, które
mogą wprowadzić magnez i siarkę, zaliczamy np. siarczan
magnezu siedmiowodny.
W okresie od kłoszenia do początku kwitnienia, w celu
zwiększenia zawartości białka w ziarnie zbóż jarych, stosuje
się dodatkowo późne dokarmianie azotem w dawce od 30
do 40 kg∙ha-1. Tej dawki N nie wlicza się do ogólnej dawki
Doskonałym rozwiązaniem jest zastosowanie Suprofosu 26.
czystego składnika azotu. dr inż. Ewa Możdżer
Zakład Rekultywacji i Chemii Środowiska,
Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie
62
Agrotechnika
Chwościkiem
rządzi pogoda
Plamy na liściach buraka cukrowego powodowane przez Cercospora beticola to jedna
z najgroźniejszych chorób liści na świecie występujących w tej uprawie. Powoduje ona
znaczną redukcję plonu korzenia oraz spadek jakości zawartego w nim cukru, co może
wpłynąć na stratę plonu w wysokości 25–50%.
Co wywołuje chwościka
Cercospora beticola, czyli popularnie znany wszystkim
chwościk buraka, jest grzybem z gromady Deuteromycetes.
Pierwsze oznaki występowania choroby pojawiają się na zewnętrznych starych liściach, które następnie infekują kolejne
młode liście sercowe. Objawy choroby to głównie okrągłe,
jasne plamy z charakterystyczną brunatno-czerwonawą obwódką o średnicy 0,5–6 mm. W późniejszym okresie plamy
stają się ciemniejsze do ciemnoszarych, co związane jest
z wytwarzaniem zarodników konidialnych. Prowadzi to do
zlewania się plam, żółknięcia całej powierzchni liści oraz do
wykruszania zaschniętej tkanki, a w efekcie do obumierania całych liści. Uszkodzenia blaszki liściowej mogą odbić
się również na wyglądzie korzenia, tworząc tzw. stożkowate
głowy buraka. Związane jest to z odtwarzaniem przez roślinę kolejnych liści kosztem substancji zapasowych zawartych
w części podziemnej.
Pogoda a rozwój choroby
Głównym czynnikiem kształtującym rozwój choroby jest pogoda, co można było zaobserwować w ostatnich latach. Ciepłe i wilgotne miesiące letnie wpływały na rozwój choroby,
a w szczególności występujące na przemian w ciągu całej
doby okresy wilgoci i suszy. Wysoka temperatura powyżej
20°C oraz ciągłe opady w lipcu i sierpniu powodowały porażenie większości plantacji. Jednak mimo wystąpienia pierwszych plam na liściach, dluższa susza występująca na polu
hamowała rozwój choroby. Tym samym można wywnioskować, że mała ilość opadów wpływała na powolny jej rozwój.
Podstawą prawidłowej ochrony plantacji jest prowadzenie
częstych lustracji oraz ocena stanu zdrowotności roślin.
Po przeprowadzonym monitoringu możemy dokładnie
określić termin wykonania pierwszego zabiegu. Jest to tak
ważne, ponieważ pierwszy oprysk należy wykonać właśnie
Choroba atakuje gatunki z rodziny Chenopodiaceae, Amarantaceae oraz Polygonaceae, czyli buraka ćwikłowego,
współistniejące chwasty, jak: komosa biała, szarłat szorstki, rdest powojowaty oraz babka zwyczajna. Należy także
pamiętać, że ognisko choroby występuje na reszkach buraków oraz burakochwastach, a zarodniki znajdujące się
w glebie zachowują swoją zdolność kiełkowania nawet do
2 lat. Czynnikami sprzyjającymi rozwojowi choroby jest wysoka temperatura od 25 do 30°C oraz wysoka wilgotność
powietrza w przedziale 95–100%. Grzyb infekuje za pomocą ww. zarodników konidialnych, które kiełkują jedynie
w obecności wody.
1
Zdj. 1 – Chwościk buraka
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
w momencie pojawienia się pierwszych plam. Wtedy bardzo istotny jest wybór środka ochrony roślin, ponieważ nieodpowiedni wpływa na zmniejszenie
efektywności działania oraz prowadzi do uodparniania się grzyba na stosowane substancje biologicznie czynne.
Do ochrony plantacji można znaleźć na rynku fungicydy z kilku grup chemicznych, różniące się istotnie mechanizmem działania. Jedną z grup są ditiokarbaminiany charakteryzujące się działaniem kontaktowym, jak mankozeb
oraz należący do grupy ftalanów chlorotalonil. Najczęściej stosowane w programach ochrony roślin środki to fungicydy o działaniu systemicznym. Taką
reakcję wykazują triazole i benzymidazole. Kolejną zalecaną grupą do ochrony
buraka są strobiluryny, które działają w roślinie wgłębnie i systemicznie. Cechą
charakterystyczną tej grupy fungicydów jest długotrwałe działanie zapobiegawcze.
W przypadku pierwszych objawów dobrze jest zastosować 1/3 dawki triazolu w celu odcięcia zarodników i leczenia infekcji oraz wspomagająco
strobilurynę, która ochroni nam roślinę przed kolejnym porażeniem. Jednak w latach o dużej częstotliwości opadów musimy często wykonać drugi, a nawet trzeci zabieg. Ważne jest, aby w ramach jednego programu
były stosowane naprzemiennie odmienne substancje biologicznie czynne.
Oto kilka przykładów środków, które możemy wykorzystać do ochrony
przed chwościkiem:
1) triazol
Record 125 SC (epoksykonazol 125) 1,0 l/ha
Syrius 250 EW (tebukonazol 250) 0,8 l/ha
2) benzimidazol
Wybierz
najlepsze
rzepaki
Topsin M 500 SC (tiofanat metylowy 500) 1,2 l/ha
3) benzimidazol + triazol
Matador 303 SE (tiofanat metylowy 233, tetrakonazol 70) 1,25–1,5 l/ha
Duett Ultra 497 SC (tiofanat metylowy 310, epoksykonazol 187) 0,5–0,6 l/ha
63
Podkreślamy:
• duży potencjał plonowania
• wysoką zawartość tłuszczu
• dobrą zimotrwałość
Garou F1 Nowość
Poznaniak F1
SY Carlo F1
Atenzo F1
Trinity ®
Lohana
Vision
Nowość
4) strobiluryna + triazol
Optan 183 SE (piraklostrobina 133, epoksykonazol 50) 0,5–0,7 l/ha
Allegro 250 SC (krezoksym metylowy 125, epoksykonazol 125) 1,0 l/ha
Podsumowując, głównym warunkiem utrzymania zdrowej plantacji jest systematyczne prowadzenie lustracji, a także podstawowa wiedza dotycząca
rozwoju choroby oraz występujących na rynku środków ochrony roślin.
Dystrybutorzy na terenie Polski:
tel. 71 394 70 20, www.osadkowski.pl
Joanna Lityńska
[email protected]
tel. 76 850 58 32, www.osadkowski-cebulski.pl
tel. 61 438 00 00, www.osadkowski-raiffeisen.pl
64
Agrotechnika
Czas
wapnować pola
Zbliżamy się małymi krokami do okresu żniw. Na to, jakie one będą w plonowaniu, ma
wpływ wiele czynników, ale jednym z nich z pewnością jest nawożenie gleb nawozami
wapniowymi. Warto pomyśleć już dziś zarówno o sprawdzeniu odczynów gleb, jak
i o zamówieniu nawozów wapniowych wcześniej. Zwiększone zapotrzebowanie na
ten asortyment coraz częściej powoduje problemy z terminami dostaw, tym bardziej
że w okresie żniwnym wiele firm transportowych zajmuje się wyłącznie dowozem
plonów do punktów skupu.
Potrzeby wapnowania gleb
W uprawie polowej typowe objawy niedoboru wapnia nie
występują, bo zanim mogłyby się pojawić, rośliny przestają
rosnąć na skutek toksycznego wpływu nadmiernego zakwaszenia gleby. Wapnowanie gleb to zabieg stosowany w celu
poprawy struktury gleby i szerokiej gamy jej właściwości fizycznych, chemicznych oraz biologicznych. Optymalny odczyn to podstawowy parametr żyzności gleby,
gdyż decyduje on o przemianach stosowanych nawozów organicznych i mineralnych, możliwościach akumulowania
próchnicy oraz dostępności składników pokarmowych, czyli
ogólnie o skuteczności nawożenia.
Optymalny odczyn (pH w 1 M KCl) dla roślin uprawnych
wynosi:
dla gleby bardzo lekkiej 5,1−5,5;
dla gleby lekkiej 5,6−6,0;
dla gleby średniej 6,1−6,5;
dla gleb ciężkich 6,6−7,0.
Ważny jest również odczyn (pH) na użytkach zielonych:
gleby mineralne 5,4–5,6;
gleby organiczne 5,0–5,2.
Podnoszenie odczynu powyżej podanych wartości pH
wpływa ujemnie na właściwości gleby i przyspiesza jej
degradację. Im gleba lżejsza, tym z natury bardziej kwaśna, a wapnowanie stosowane w nadmiarze jest bardziej
szkodliwe. Systematyczne nawożenie organiczne sprzyja
stabilizacji odczynu gleby. Jeżeli gleba charakteryzuje się optymalnym odczynem,
zaleca się stosować co 3−5 lat zapobiegawczo 0,5−1,0 t
CaO w formie węglanowej, najlepiej w postaci dolomitu,
by uzupełnić zapasy magnezu.
Lepiej stosować formę wapnia naturalnie występującą
w przyrodzie, czyli postać węglanową. Jest to forma
wolno działająca, którą zaleca się zawsze na gleby lekkie
i średnie, gleby organiczno-mineralne i organiczne, ale
przydatna jest również na gleby cięższe. Wapnując glebę, gdy jest ona uboga w magnez, stosować należy nawóz wapniowo-magnezowy, bo Mg w tym nawozie jest
kilkakrotnie tańszy niż w nawozach typu siarczanowego.
Warzywa nie mają nadzwyczajnych wymagań względem
odczynu. Wymagają odczynu od kwaśnego do lekko
kwaśnego, czyli nieobojętnego lub zasadowego, jak to
się często podaje. Jeżeli gleba ma uregulowany, prawidłowy odczyn i spełnia inne parametry żyzności (pojemność wodna, zasobność w składniki pokarmowe itp.), to
odczyn gleby nie stanowi bariery w prawidłowym rozwoju uprawianej rośliny.
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Korzyści ze stosowania nawozów wapniowych
na glebach zakwaszonych są następujące:
1. Umożliwiają uzyskanie optymalnego odczynu dla wzrostu i rozwoju roślin.
2. Eliminują toksyczny wpływ na strefę włośnikową korzeni,
wolnych jonów glinu, manganu i żelaza.
3. Zwiększają przyswajalność większości składników pokarmowych z gleby i wnoszonych nawozów, dzięki czemu
poprawia się efektywność nawożenia mineralnego.
4. Osłabiają zakwaszający wpływ stosowanych nawozów
mineralnych.
5. Poprawia i utrwala się struktura gruzełkowata gleb, dzięki
czemu optymalizują się stosunki powietrzno-wodne z korzyścią dla rozrostu systemu korzeniowego roślin.
6. Wpływają korzystnie na rozwój pożądanych mikroorganizmów (próchnico- i strukturotwórczych), w wyniku czego
usprawnia to glebę oraz przyspiesza się rozkład wnoszonych do niej substancji organicznych (w tym słomy i resztek pożniwnych).
7. Ułatwiają uprawę gleb, zwłaszcza zwięzłych, które stają
się luźniejsze i wcześniej obsychają wiosną.
65
Jaki termin wybrać?
Najbardziej prawidłowym terminem wapnowania jest
okres pożniwny (przed wykonaniem uprawek). Istnieje
wówczas możliwość dokładnego wymieszania z glebą. Ale
trzeba się też kierować ewentualną reakcją nawozów wapniowych z innymi nawozami, które mogą prowadzić do
strat składników pokarmowych. Stąd, jak radzą naukowcy,
zarówno nawozów zawierających formę amonową azotu,
jak i nawozów fosforowych nie powinno się stosować bezpośrednio przed lub po wapnowaniu. Z powodu strat azotu
również nie powinno się wysiewać wapna na obornik lub
gnojowicę.
Procesy przemian po wapnowaniu przebiegają dość długo
i odczyn gleby stabilizuje się w okresie roku. Nie wszystkie
rośliny znoszą te przemiany dobrze, dlatego nie zaleca się
wapnować bezpośrednio przed uprawą roślin dyniowatych, baldaszkowatych, motylkowatych, cebulowych oraz
pomidora i ziemniaka.
Przedstawione uwagi dotyczące stosowania nawozów
wapniowych są nieodzownym elementem działania plonotwórczego, lecz nie są jego jedyną częścią, tylko jednym
z odcinków łańcucha, który powinien mieć wszystkie ogniwa kompletne.
Sebastian Drzewiecki
[email protected]
66
Agrotechnika
Nawozy odkwaszające
Znaczenie optymalnego odczynu dla gleb i roślin uprawnych oraz zalecenia agrotechniczne odnośnie konieczności
utrzymywania odczynu gleby na poziomie optymalnym dla
uprawianych gatunków roślin są z reguły znane rolnikom
i przez nich akceptowane. W ostatnich latach na rynek nawozów
odkwaszających wprowadzono szereg nawozów wapniowych
i wapniowo-magnezowych o bardzo korzystnych właściwościach sprzyjających ich szybkiemu działaniu, równomiernemu
rozsiewowi i przydatnych zarówno do nawożenia doglebowego, jak i coraz częściej stosowanego nawożenia pogłównego.
Z szerokiego asortymentu nawozów odkwaszających
szczególnie polecamy rolnikom cztery nawozy: dwa
węglanowe pyliste (wapniowy – Nordkalk Standard Cal
i wapniowo-magnezowy – Agrodol) oraz dwa nawozy
węglanowe granulowane (wapniowy Granukal i wapniowo-magnezowy Grade IV Extra). Należy podkreślić, że
nawozy granulowane są szczególnie przydatne do pogłównego stosowania – odkwaszania często ratującego
plon rośliny uprawnej.
NORDKALK STANDARD CAL
50% CaO
Nawóz wapniowy (węglanowy) produkowany z miękkich skał jurajskich. Produkt o bardzo dobrym rozdrobnieniu, jakości i szybkim działaniu.
AGRODOL
50% CaO + MgO, w tym min. 15% MgO
Nawóz wapniowo-magnezowy (węglanowy) o charakterystycznej białej barwie i wyjątkowo dużym rozdrobnieniu. Tanie źródło magnezu dla roślin.
GRADE IV EXTRA
61% CaCO3 + 31% MgCO3 (34% CaO, 15% MgO)
Granulowany nawóz węglanowy wapniowo-magnezowy, powstający ze złoża naturalnej kredy pochodzenia organicznego, o wyjątkowym rozdrobnieniu i niespotykanej
miękkości, z dodatkiem magnezu. Jest to produkt o dużej koncentracji węglanu wapnia
i magnezu. Nawóz bardzo wygodny w stosowaniu, również pogłównie, łączący funkcje
odkwaszania gleby z nawożeniem magnezem.
GRANUKAL
44,8% CaO + 2,4% MgO
Nawóz wapniowy (węglanowy) – granulowany, produkowany z kredy o wyjątkowo dużej powierzchni zewnętrznej cząstek, a tym samym kontaktu z glebą. Działa bardzo
szybko, polecany również do stosowania pogłównego.
Na zdjęciu (po prawej): nawóz suchy i stan
granul po zwilżeniu wodą.
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Agrotechnika
67
68
Agrotechnika
Kiedy kosić
kukurydzę?
Określenie optymalnego terminu zbioru kukurydzy nie jest wbrew pozorom
taką prostą sprawą. W przypadku zbioru zarówno na kiszonkę, jak i na ziarno
warto pamiętać o kilku zasadach, które umożliwią nam zoptymalizowanie
plonu i zaoszczędzenie na kosztach suszenia ziarna lub zebranie sieczki
pozwalającej uzyskać kiszonkę o jak najwyższej wartości paszowej.
Kiszonka – skrobia i/lub strawność?
W przypadku zbioru kukurydzy na kiszonkę najważniejsze jest znalezienie odpowiedniej równowagi między jak najwyższą zawartością skrobi w suchej masie
a dobrą strawnością wegetatywnych części roślin. Najlepsi
hodowcy wiedzą, że to, co w największym stopniu decyduje o jakości kiszonki, to przede wszystkim skrobia zawarta
w ziarnie kukurydzy. To ona jest źródłem jednostek energetycznych do produkcji mleka oraz mięsa, dlatego już na
etapie doboru odmiany trzeba o tym pamiętać. Sama roślina
zaś jest najdoskonalszą fabryką produkującą cukier, dlatego
należy jej dać odpowiedni czas oraz zapewnić optymalne
warunki do tego, aby mogła asymilować skrobię w ziarnie.
Z drugiej strony zależy nam, aby kiszonka była strawna
i „smakowała” zwierzętom. W poprzednim numerze „Agronoma” (wydanie wiosna 2013) opisane były wyniki, z których wynikało, że o strawności roślin decyduje w największej mierze termin zbioru kukurydzy, a dopiero w dalszej
kolejności cechy morfologiczne i genetyczne odmiany, takie
jak: zawartość włókna, strawność włókna czy cecha stay
ok. 50–55%, a łodyga i liście ok. 20–22%. Udział masy ziarna w suchej masie materiału zakiszanego wynosi wtedy
ok. 40–50%. Wysoka zawartość suchej masy oraz skrobi wiąże się jednak często z opóźnianiem terminu zbioru. Należy
być jednak ostrożnym, ponieważ takie opóźnienie może
powodować nadmierne zdrewnienie łodyg. Ziarniak staje
green. Po osiągnięciu pewnego poziomu suchej masy im
dłużej roślina zostaje na polu, tym zawartość skrobi wzrasta,
maleje za to strawność części wegetatywnych. Większość
źródeł podaje, że optymalna zawartość suchej masy w roślinach w momencie zbioru na kiszonkę powinna wynosić
30–35%. Gdy cała roślina zawiera około 35% suchej masy,
istnieje duże prawdopodobieństwo, że ziarno zawiera jej
1
Zdj. 1 – W ostatnich latach kukurydza plonowała rekordowo
Agrotechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
się twardy i trudny do rozdrobnienia, powodując trudności w zakiszaniu. Ma to negatywny wpływ na jakość paszy
i spadek pobrania przez zwierzęta. Ponadto źle ugnieciona kiszonka na pryzmie może być doskonałą pożywką dla
grzybów, a co za tym idzie – źródłem mikotoksyn. Wyznaczanie terminu zbioru na podstawie pozycji linii mlecznej
w ziarniaku lub przez „test paznokciowy” nie jest zalecane
ze względu na to, że może dojść do dużych przekłamań co
do rzeczywistej zawartości suchej masy. Pomiary „na oko”
nie uwzględniają różnic, które mogą być spowodowane
pogodą czy charakterystyką danej odmiany. Pojawia się
zatem pytanie: jak sprawdzić zawartość suchej masy, nie
mając do tego specjalistycznego sprzętu? Możemy w tym
celu wykorzystać zwykłą mikrofalówkę. Analizę zawartości
suchej masy należy przeprowadzić w próbce pociętej zielonki zebranej w fazie woskowej. Termin zbioru ustala się
na podstawie oznaczonej i planowanej zawartości suchej
masy, uwzględniając fakt, że zawartość suchej masy w ciągu jednego dnia przyrasta w tempie 0,5–0,75% (0,5% – przy
wilgotnej pogodzie, 0,75% przy suchej; źródło: prof. dr hab.
Zygmunt Maciej Kowalski). Oczywiście taki pomiar nie jest
w 100% precyzyjny, ale w miarę dokładnie pozwoli nam określić moment optymalnego zbioru kukurydzy na kiszonkę.
Odmiany typu flint mają w ziarnie skrobię szklistą (rys. 2),
dlatego w miarę przebiegu okresu dojrzewania przednia
strona ziarna staje się coraz twardsza i mniej przepuszczalna dla wody. Oznacza to, że oddawanie wilgoci jest dosyć
równomiernie rozłożone w czasie, ale w momencie uzyskania wilgotności ziarna na poziomie ok. 30–32% dalsza
utrata wody jest już mocno utrudniona ze względu na wytworzoną barierę między ziarniakiem a resztą rośliny. Proces pompowania asymilatów przy jednoczesnym oddawaniu
wody staje się bardzo powolny, dlatego odmiany typu flint
nadają się do wcześniejszego zbioru. Po uzyskaniu w ziarnie
suchej masy na poziomie 30–35% powinniśmy rozpoczynać
żniwa. Dalsze trzymanie wczesnych odmian typu flint na polu
niesie za sobą ryzyko w postaci infekcji grzybowych, możliwości wylegania roślin, a ewentualne korzyści związane
z opóźnianiem terminu zbioru są mocno niepewne. Dalsze
obniżenie wilgotności ziarna oraz wzrost plonu będą wydłużane w czasie oraz mocno limitowane przez fizjologię roślin.
Z ekonomicznego punktu widzenia przedłużanie dojrzewania plantacji na polu wydaje się wówczas mało opłacalne,
zwłaszcza kiedy nie możemy być pewni, że będziemy mieli
suchą i ciepłą jesień (poza tym na początku żniw uzyskujemy lepszą cenę w skupie).
Rys. 2. Ziarniak odmiany typu flint
Ziarno, czyli jak najwyższy plon o optymalnej wilgotności
W przypadku zbioru kukurydzy na ziarno wydaje się, że
uchwycenie najlepszego terminu żniw jest sprawą nieco
mniej skomplikowaną. Trzeba jednak pamiętać, że między
typami odmian kukurydzy istnieją znaczne różnice pod
względem sposobu dojrzewania i możliwości uzyskania jak
najwyższego plonu. Zupełnie inaczej w okresie jesiennym
zachowują się odmiany typu flint oraz typu dent (rys. 1).
Rys. 1. Różnica w oddawaniu wilgoci z ziarna
między odmianami typu flint i dent
Wilgotność ziarna (% H2O)
60
Rys. 3. Ziarniak odmiany typu dent
50
40
dojrzałość
30
flint
25
dent
20
Dni
Zapylanie
Zbiór
69
70
Agrotechnika
Odmiany typu dent mają ziarniaki o przewadze skrobi mączystej (rys. 3). Do
osiągnięcia wilgotności ziarna na poziomie 32–35% oddają wodę wolniej
niż odmiany typu flint, jednak od tego momentu odmiany dent zdecydowanie szybciej gromadzą suchą masę w ziarnie. Oczywiście należy pamiętać o wczesności poszczególnych odmian określanej liczbą FAO i związanej
z nią sumą temperatur efektywnych, potrzebną do osiągnięcia dojrzałości
ziarna. Przy sprzyjających warunkach atmosferycznym odmiany typu dent
mogą oddawać wilgoć z ziarna nawet do późnej jesieni i osiągnąć wilgotność niższą od odmian typu flint, mających znacznie niższe FAO (odmiany
flint praktycznie przestają oddawać wilgoć, podczas gdy odmiany dent cały
czas gromadzą asymilaty w ziarnie). Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia
w dwóch ostatnich sezonach kukurydzianych. W przypadku odmian dent
należy spokojnie poczekać i pozwolić roślinie pracować. Nie powinniśmy
kosić tych odmian zbyt wcześnie, ponieważ ziarno nie zdąży oddać wilgoci
i stracimy podwójnie: zbierzemy niższy plon oraz poniesiemy wyższe koszty
suszenia ziarna. Uprawianie późnych odmiany typu dent może być jednak
ryzykowne, jeśli będziemy mieli zimną i przekropną pogodę jesienią (nie
osiągną one optymalnej suchej masy ziarna).
Jak zatem wybrać odpowiedni termin koszenia kukurydzy ziarnowej? Najprostsze rozwiązanie to zaopatrzenie się w dobrej jakości wilgotnościomierz
i skalibrowanie go z punktem skupu, do którego sprzedajemy ziarno. Wilgotnościomierz niekoniecznie będzie dokonywał pomiarów identycznych
z wynikami w laboratorium skupowym, ale przy kilkunastu analizach będziemy mieli obraz, jaka jest różnica w rzędzie wielkości pomiaru. Innym, ale
mniej dokładnym sposobem określenia terminu zbioru kukurydzy jest metoda na tzw. czarną plamkę. Od momentu jej uzyskania u nasady ziarniaka
w ziarnie przestaje gromadzić się skrobia, dlatego przyjmuje się, że od osiągnięcia dojrzałości fizjologicznej (pojawienie się czarnej plamki) powinno
upłynąć ok. 10–14 dni do zbioru.
Desykować kukurydzę?
W ostatnich latach niektóre gospodarstwa stosują desykację kukurydzy
w celu przyspieszenia dojrzewania ziarna. Z fizjologicznego punktu widzenia
jest to jednak zabieg bezcelowy, ponieważ to sama roślina jest najlepszym
producentem skrobi. Jeśli zastosujemy zabieg desykacji, wówczas uśmiercimy żywą roślinę. W ten sposób zasuszymy jedynie części wegetatywne (liście
i łodygę), natomiast przerwiemy naturalny i najszybszy proces akumulacji
asymilatów w postaci nalewania skrobi w ziarnie.
Ze względu na to, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć warunków atmosferycznych w czasie wegetacji kukurydzy, najrozsądniejsze wydaje się dzielić
areał uprawy na oba typy mieszańców kukurydzy. Odmiany typu flint dają
nam możliwość szybszego zbioru, a co za tym idzie – uzyskania lepszej ceny
w skupie, natomiast odmiany typu dent możemy zbierać później, uzyskując
bardzo dobry plon oraz rozkładając w czasie żniwa i suszenie ziarna.
Aleksander Wysocki
[email protected]
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Agrotechnika
71
Pałecznica zbóż i traw
w natarciu
Uproszczona uprawa oraz monokultura zbożowa przyczyniają się do nasilenia pojawiania się
chorób grzybowych, których znaczenie do tej pory było niewielkie. Tak jest w przypadku pałecznicy zbóż i traw, której występowanie w bieżącym roku było znacznie większe niż w latach
ubiegłych. Przyczyniła się do tego zapewne długa zima i zalegający na polach śnieg, niemniej dla
rolników stosujących monokulturę zbożową zapaliło się światło ostrzegawcze, które powinno
skłonić ich do przemyślenia, czym przerwać jednostronną uprawę.
Jak rozpoznać chorobę?
Pałecznica zbóż i traw występuje na wszystkich uprawach,
jednak szkody wyrządza głównie w jęczmieniu ozimym. Po
stopnieniu śniegu na polu zauważalne są objawy gniazdowego żółknięcia i obumierania roślin. Starsze liście, podobnie jak w wypadku pleśni śniegowej, przylegają do ziemi
i pokryte są grzybnią. Młodsze, jeszcze zielone, są wąskie
i sztywno wyprostowane. Na zmurszałej szyjce korzeniowej
znajdują się przetrwalniki grzyba przypominające nasiona
koniczyny. Choroba częściej występuje na glebach lżejszych, o małej aktywności biologicznej, a rośliny osłabione,
np. przez mróz czy herbicydy, są silniej porażane. Infekcja
roślin pochodzi ze znajdujących się w glebie form przetrwalnikowych grzyba, które jesienią porażają rośliny.
1
Chemiczne zwalczanie polega wyłącznie na zaprawianiu
nasion środkiem przeciwko pałecznicy zbóż i traw (tylko
Baytan Universal). W przypadku stwierdzenia wiosną obecności patogenu należy zapewnić roślinie najlepsze warunki do wzrostu, m.in. stosować nawozy szybko działające
typu nitrofoski (np. YaraMila NPK 16-16-16) i odżywki, które
wspomogą regenerację rośliny: OSD Mineral czy OSD Mikro
Zboże w dawce 2–3 kg. Nie należy też zapominać o wykonaniu zabiegu na pozostałe choroby grzybowe: mączniaka
prawdziwego, plamistość siatkową czy rynchosporiozę,
które dodatkowo osłabiają zboże. Rolnik, na którego polach wykryto obecność grzyba, powinien również pomyśleć
o przerwaniu płodozmianu zbożowego.
Zdj. 1 – Formy przetrwalnikowe grzyba, fot. Ilona Walasek
Zdj. 2 – Porażone rośliny jęczmienia ozimego, fot. Ilona
Walasek
2
Ilona Walasek
[email protected]
72
Zootechnika
Własna wytwórnia paszy
– profesjonalne żywienie zwierząt
W nowoczesnej hodowli zwierząt trudno wyobrazić sobie rezygnację z produkcji paszy mieszanej.
Tylko optymalne dopasowanie receptury paszy do potrzeb danych zwierząt gwarantuje ich wydajne żywienie. Pasza mieszana w istotnym stopniu składa się z połączenia zboża, śruty oleistej,
minerałów, olejów oraz innych komponentów dodatkowych. Z tych składników wytwarzane są
różne rodzaje pasz, w zależności od gatunku i wieku zwierząt. Produkcja odbywa się bezpośrednio
w zakładzie rolnym, w którym pasza będzie wykorzystywana, bądź w zakładzie produkującym paszę mieszaną, skąd następuje transport produktu do odbiorców.
Mniejsze oraz średniej wielkości zakłady produkujące paszę
mieszaną stają wielokrotnie przed dylematem polegającym
na tym, że z jednej strony chcą one przygotowywać różne
i bardzo indywidualne mieszanki, a z drugiej strony muszą
wytwarzać je w sposób na tyle ekonomiczny, by zachować
swą konkurencyjność na rynku. W związku z tym, ze względu na koszty, w wielu przypadkach nie wchodzą w grę zaprojektowane z rozmachem wieżowe instalacje do wytwarzania
paszy mieszanej, zaprojektowane do produkcji 100 000 t/rok
i więcej. Jednak z uwagi na znikomy stopień automatyzacji
i przepustowość nieodpowiednie do tego celu są również
małe rolnicze systemy mielenia i mieszania.
Dodatkowo zachowana zostaje przejrzystość poszczególnych cykli produkcyjnych, a wszystkie części instalacji są
dobrze dostępne w celu realizacji prac związanych z czyszczeniem i konserwacją.
Takie instalacje wykorzystywane są przeważnie do wytwarzania pasz dla trzody chlewnej, drobiu i bydła, ale możliwa
jest również produkcja paszy mieszanej dla innych gatunków zwierząt.
Instalacje do produkcji paszy dla zwierząt z reguły składają się z magazynu surowca, śrutowników do rozdrabniania
zboża, mieszalnika służącego do produkcji jednorodnego
Do takich zastosowań niemiecka firma Th. Buschhoff GmbH
& Co. oferuje producentom alternatywę, która jest korzystna
pod względem ekonomicznym. Montaż instalacji nie następuje na zasadzie wieży, lecz w płaszczyźnie poziomej, dzięki
czemu możliwe jest wykorzystanie istniejących hal, a przynajmniej wyeliminowana zostaje konieczność ponoszenia
dużych nakładów na nowe konstrukcje budowlane. Wydajność takiej instalacji, w zależności od wyposażenia, może
wynosić od 1 do 20 t/h.
1
Zdj. 1 – Widok średniej wielkości stacjonarnej instalacji do
produkcji paszy
Zootechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
73
wyrobu końcowego (dokładność mieszania 1 : 100 000) oraz
odpowiednich urządzeń służących do dozowania i transportu.
Elementem scalającym poszczególne komponenty wchodzące w skład instalacji jest układ sterowania, który reguluje
wszystkie procesy, nadzoruje je i odpowiednio dokumentuje. W dalszej części artykułu, na podstawie większej liczby
zrealizowanych projektów w małych i średniej wielkości
zakładach bądź gospodarstwach produkujących paszę mieszaną, przedstawiona zostanie zastosowana technologia.
2
Magazynowanie/dozowanie
Na wstępie odbywa się zmagazynowanie składników zboża
i śruty oleistej za pomocą wydajnych czerpaków kubełkowych oraz korytkowych transporterów łańcuchowych, których wydajność wynosi do 150 t/h. Na tym etapie możliwe
jest również włączenie funkcji czyszczenia surowca. Surowce są zazwyczaj magazynowane w silosach okrągłych
(na zewnątrz budynków) lub w silosach gładkościennych
(wewnątrz nich). W zależności od właściwości zasypowych składników w budynku stosowane są 45-stopniowe
lub 60-stopniowe silosy lejowe, które dzięki prostokątnej
konstrukcji gwarantują nie tylko optymalne wykorzystanie
przestrzeni, lecz zapewniają również wysypanie surowca
z silosu. Silosy są również dostępne opcjonalnie w wersji
z otworem inspekcyjnym. Dla wyrobów trudno przesypywalnych dostępne są też wersje ze ślimakiem wyjściowym
i mieszadłem.
Składniki w postaci zboża i śruty są dozowane do śrutownika lub mieszalnika za pomocą ślimaków. Jeżeli magazynowane składniki tego wymagają, agregaty transportujące
zintegrowane są bezpośrednio z silosami prostokątnymi.
W zakładach bądź gospodarstwach produkujących pasze
mieszane do przechowywania minerałów stosowane są
specjalne zbiorniki typu VA Big Bag, które wyposażone są
w podnośniki łańcuchowe, co umożliwia dozowanie większych ilości w krótkim czasie. Poza tym, w celu uzyskania całkowitego opróżnienia zbiorników na minerały, możliwe jest
wyposażenie tych zbiorników w zintegrowane mieszadła.
W przypadku specyficznych zadań dotyczących mikrodozowania może zostać zastosowana specjalna wejściowa waga
dla danej partii towaru lub specjalny poziomy mieszalnik
minerałów (zawartość 250 do 750 l). W ten sposób możliwa
jest na przykład produkcja specyficznych dla danego klienta
Zdj. 2 – Magazynowanie komponentów i załadunek paszy
z zastosowaniem silosu gładkościennego
mieszanek wstępnych, które później mogą zostać dodane
– jako mieszanka mineralna – do danej partii paszy mieszanej. W celu uzyskania wysokiej dokładności dozowania
rozdzielczości wag dopasowywane są do ilości drobnych
składników.
Śrutownik
Wszystkie komponenty paszy, które należy rozdrobnić,
transportowane są do śrutownika za pośrednictwem ślimaków dozujących. Podawanie to odbywa się przez elektroniczną regulację obciążenia, tak aby w każdym przypadku
uzyskać optymalne obciążenie śrutownika. Proces śrutowania powoduje, iż ziarna zboża są łamane, dzięki czemu pasza mieszana jest lepiej przyjmowana i trawiona przez zwierzęta. Moc napędu śrutownika, w zależności od wymagań,
wynosi od 11 kW do 75 kW. W przypadku gdy wydajność
procesu śrutowania powinna być znacznie wyższa lub gdy
za pomocą różnych sit mają być wytwarzane pasze o różnej strukturze, wówczas w instalacji możliwe jest równoległe zastosowanie dwóch śrutowników. Bezpośrednio przed
śrutownikiem znajdują się: zwarte bębnowe urządzenie
czyszczące (tzw. czyszczalnia bębnowa) oraz magnetyczny
separator, służące do odpowiednio wczesnego oddzielenia
niepożądanych składników.
Śrutowniki wyposażone są w specjalnie wzmocnione młoty
z twardego metalu. Dzięki temu możliwe jest uzyskanie ich
żywotności pozwalającej na przetworzenie ok. 5500 t, co
powoduje z kolei brak konieczności częstej wymiany młotków. Możliwe jest zastosowanie zarówno sit dziurkowanych,
jak i tych z tkaniny drucianej o różnych wielkościach. Dla
użytkowników zakładów produkujących paszę mieszaną
korzystna okazała się prosta i szybka wymiana sita.
74
Zootechnika
wanie produktu. Cyklony umieszczone przed docelowymi
silosami paszy gwarantują stały stopień jej wymieszania.
Dzięki technologii wysokociśnieniowej (0,6 bara) dmuchawa
pobiera wyjątkowo mało energii i pracuje cicho dzięki specjalnemu tłumieniu hałasu.
3
Automatyczny filtr (tzw. system pochłaniania), umieszczony
bezpośrednio obok śrutownika, zapewnia chłodzenie śrutowanego materiału oraz utrzymanie instalacji w stanie podciśnienia. Wydajny ślimak umieszczony poniżej zapewnia
odtransportowanie ześrutowanego materiału i przekazuje
go do mieszalnika o dokładności wymieszania 1 : 100 000.
Alternatywnie może zostać zrealizowane pośrednie magazynowanie zmielonych składników w oddzielnych silosach
gładkościennych. Następnie procesy mielenia i mieszania
zostają rozdzielone, co stanowi kolejny czynnik wpływający
na uzyskanie wyższych wydajności.
Załadunek/transport paszy
W zakładach i gospodarstwach produkujących paszę mieszaną transport gotowej paszy odbywa się za pomocą przenośników, korytkowych transporterów łańcuchowych oraz
ślimaków korytkowych. Drogi transportu do odpowiednich
silosów magazynujących z 60-stopniowymi lejami ustalane
są za pośrednictwem układu sterowania, co pozwala na bardzo elastyczny wybór spośród wielu możliwości.
Silosy gotowej paszy mogą zostać podniesione w celu
umożliwienia załadunku od góry lub też wyprowadzenie
odbywa się z komory silosu przez agregaty transportowe.
Przy transporcie paszy na większe odległości może zostać
wykorzystana dmuchawa śruty, specjalnie zaprojektowana
do realizacji takich zadań. Jest ona dostępna dla zakładów
produkujących paszę mieszaną w dwóch klasach wydajności: jedna do 3 t/h i druga – do 8 t/h. Gotowa pasza dla zwierząt podawana jest do obszaru wysokiego ciśnienia dmuchawy za pomocą śluzy. Stąd przewody rurowe i zwrotnice
zapewniają automatyczne i pneumatyczne odtransporto-
Zasadnicze zalety układu wyprowadzenia śruty za pomocą dmuchawy to całkowicie automatyczne sterowanie do
silosu docelowego znajdującego się w dużej odległości (do
250 m) oraz brak konieczności zastosowania dużych podpór
– wystarczą proste w montażu stalowe kolanka. Ponieważ
w podciśnieniowym układzie transportującym nie występują pozostałości w przewodach, w przypadku transportu
pneumatycznego mamy do czynienia z bardzo higieniczną
technologią. Dodatkowo zagwarantowana pozostaje czystość asortymentu różnych rodzajów paszy.
Sterowanie
W firmie Th. Buschhoff GmbH & Co. zaprojektowany został
zupełnie nowy układ sterowania przeznaczony dla średniej
wielkości zakładów i gospodarstw produkujących paszę treściwą. W ramach jednego oprogramowania należało połączyć wymagania dotyczące komfortu obsługi, automatyzacji,
elastyczności, kompletnego nadzoru nad procesem produkcji paszy, dokumentacji i analiz związanych z ekonomiką
eksploatacji. W efekcie powstało sterowanie Widomix® Pro.
To kompletne rozwiązanie dla zakładów produkujących paszę treściwą zarządza wszystkimi procesami: począwszy od
ważenia, przez dozowanie, aż po mieszanie i cały transport
końcowy paszy. Zwarta jednostka sterująca obejmuje własny, wyprodukowany specjalnie do tego celu przemysłowy
komputer PC z procesorem firmy Intel® i wieloma standardowymi interfejsami. Przejrzyście wizualizowane i wydajne oprogramowanie umożliwia prostą obsługę instalacji
i pozwala użytkownikowi na dokonanie oceny wielorakich
możliwości eksploatacyjnych. Receptury, docelowe miejsca
wyprowadzenia gotowej paszy oraz zadania do wykonania
można definiować w sposób przyjazny dla użytkownika,
szybko oraz wyjątkowo elastycznie. Poszczególne zadania
przetwarzane są następnie przez oprogramowanie zgodnie
z algorytmem i parametrami podanymi przez użytkownika.
W oprogramowaniu można określić również składniki zastępcze; jeżeli jeden z nich został już zużyty, wówczas automatycznie zastosowany zostanie ten, który podany został
jako alternatywa. Poza tym sterowanie protokołuje dokładnie
poszczególne kroki całego procesu produkcji. Szczególnie
korzystny dla zakładów produkujących paszę mieszaną jest
fakt, że zgromadzone dane w sposób bardzo prosty mogą
Zdj. 3 – Śrutowniki służące do rozdrabniania
Zdj. 4 – Zautomatyzowane sterowanie instalacją do produkcji paszy – rzut z głównego menu
Zootechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
zostać wykorzystane przez standardowy system operacyjny
Windows® w celu przetwarzania zadań związanych z ekonomiką eksploatacji lub przez systemy zarządzania jakością.
Dzięki temu zakłady produkujące paszę mieszaną otrzymują dodatkowo możliwość uzyskania dostępu do sterowania
przez Internet – zarówno do celów konserwacyjnych, jak
i wykonania szybkiej analizy danych.
4
W firmie Buschhoff zaprojektowany
został zupełnie nowy układ sterowania
przeznaczony dla średniej wielkości zakładów i gospodarstw produkujących
paszę treściwą.
Mobilne mieszalnie pasz
Oprócz stacjonarnych mieszalni pasz firma Th. Buschhoff
GmbH & Co. jest również producentem samojezdnych mieszalni. W Europie pracuje już ponad 600 sztuk mobilnych
wersji, które są w stanie przygotować kompleksowo pełnoporcjowe pasze według potrzeb klienta. Produkowana przez
firmę Th. Buschhoff GmbH & Co. seria urządzeń samojezdnych Tourmix to bardzo dobre rozwiązanie dla firm usługowych zajmujących się sprzedażą paszy lub też dla dużych
gospodarstw, w których budynki inwentarskie są porozrzucane w różnych miejscach, a produkcja i transport paszy są
przez to utrudnione. Jednak na zakup takiej usługi decydują
75
się również właściciele mniejszych gospodarstw, co pozwala im zaoszczędzić czas i zawsze daje pewność co do jakości
i zawartości poszczególnych komponentów w paszy.
Podsumowanie
Na produkcję paszy mieszanej służącej do żywienia zwierząt
istotny wpływ ma współdziałanie takich procesów, jak: rozdrabnianie, dozowanie i mieszanie. Okazało się, że w przypadku instalacji średniej wielkości (do produkcji wynoszącej ok. 50 000
t/rok) dostępne są – dopasowane do indywidualnych potrzeb
danego klienta – instalacje budowane w płaszczyźnie poziomej.
Wysoka jakość komponentów, spełnienie specyficznych dla
danego klienta założeń, możliwie maksymalna elastyczność
instalacji i niskie koszty utrzymania – kombinacja tych cech
spowodowała, że kolejne zakłady i gospodarstwa w całej Europie produkujące paszę treściwą wybierają instalacje firmy
Th. Buschhoff GmbH & Co. Dzięki temu możliwe jest opracowanie koncepcji instalacji o przejrzystym nakładzie finansowym przewidzianym na inwestycje, zdolnej do prowadzenia
całkowicie zautomatyzowanej produkcji zgodnej ze specyficznym zapotrzebowaniem dla danego klienta. Do uzyskiwanych produktów mogą należeć wysokiej jakości pasze dla
trzody chlewnej, drobiu i bydła. Poza tym zaprojektowany
w tym celu układ sterowania zapewnia łatwą obsługę i dokładną dokumentację dotyczącą produkowanej paszy.
Informacja dotycząca firmy Th. Buschhoff
GmbH & Co.
Firma Th. Buschhoff GmbH & Co. od dziesięcioleci jest
wiodącą europejską firmą oferującą nowoczesny sposób produkcji paszy i wysokiej jakości technologię przetwarzania zboża o wydajności transportowej do 150 t/h.
Wszystkie istotne komponenty wraz z układem sterowania projektowane są wewnątrz firmy, w oparciu o własny
nowoczesny park maszynowy. Tym samym w firmie Th.
Buschhoff GmbH & Co. klient ma możliwość uczestniczenia w planowaniu własnej instalacji do produkcji paszy,
dopasowanej do jego indywidualnych potrzeb oraz pewność, że kompletna instalacja zostanie wyprodukowana
w całości przez profesjonalistów z kilkudziesięcioletnim
doświadczeniem, z zapewnieniem dokonania jej montażu
oraz uruchomienia.
Michał Grzegorek
[email protected]
76
Zootechnika
Zalety stosowania chemicznych
dodatków do kiszonek
Dr Horst Auerbach, Addcon Europe GmbH, Bitterfeld-Wolfen, Niemcy
Jakość kiszonki odgrywa ważną rolę w żywieniu wysokowydajnych krów mlecznych, ponieważ stanowi ona znaczącą część całkowitego dziennego pobrania suchej masy.
Szczególnie wysokobiałkowe kiszonki z traw i roślin strączkowych oraz ich mieszaniny często wykazują słabą zdolność do zakiszania, co niekorzystnie wpływa na pobór paszy
i wydajność.
nie kwasu mrówkowego przez jego sole (mrówczan amonu
lub mrówczan sodu) może poprawić właściwości obsługi, ale odbędzie się to kosztem skuteczności. Atrakcyjną
i skuteczną alternatywą dla zawierających kwas mrówkowy dodatków do kiszonek jest wykorzystanie Kofasil Liquid.
W składzie zawiera on dopuszczony w całej UE dodatek azotynu sodu i heksametylenotetraaminy, które nie mają właściwości żrących.
Oprócz typowych działań w zakresie zarządzania, jak np.
żniwa w optymalnej fazie dojrzałości, szybkie podsuszanie, dobra jakość cięcia oraz idealne uszczelnienie silosu, zastosowanie dodatków do kiszonek przyciąga uwagę
w nowoczesnej hodowli bydła mlecznego, ponieważ zmienne najważniejszych parametrów określających zdolność do
zakiszania:
Badania na temat wpływu tego produktu na jakość kiszonki wykazało w >150 próbach niezależnych, że produkt ten
jest równie skuteczny jak kwas mrówkowy. Dane w tab. 1
przedstawiają na przykład podsumowanie wyników serii
10 prób z wykorzystaniem trawy, koniczyny i lucerny.
zawartość naturalnych bakterii kwasu mlekowego
zawartość cukru ulegającego fermentacji
zawartość azotanów (NO -)
3
nie są znane w czasie zbioru i nie mogą być dostatecznie
dokładnie oszacowane.
Bakteryjne inokulanty oparte na homobakterii kwasu mlekowego stosuje się często w celu poprawy fermentacji, gdyż
szybko i znacznie obniżają wartość pH kiszonki, która z kolei hamuje produkcję kwasu masłowego przez Clostridia.
Jednak te biologiczne dodatki do kiszonek mają swoje ograniczenia, które sprawiają, że korzystanie z chemicznych dodatków do kiszonek wywierających bezpośredni wpływ na
bakterie powodujące psucie jest konieczne.
Przez dziesięciolecia kwas mrówkowy stosowany był w celu
poprawy możliwości zakiszania, ale jego używanie jest związane z silnymi właściwościami żrącymi. Częściowe zastąpie-
77
Zootechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Tab. 1. Wpływ dodatków do kiszonki na straty suchej masy (s.m.) i jakość fermentacji kiszonki
(Weissbach, 2010)
Dodatek
Parametr
Kwas mrówkowy
(85%) (4 l/t)
Bez dodatku
Kofasil Liquid (3 l/t)
Utrata suchej masy s.m. (%)
11,0
5,4
6,1
Ilość kiszonek z niską1) utratą s.m. (%)
20,0
82,8
82,8
pH
5,0
4,1
4,4
Amoniak-N (% total N)
21,0
7,7
12,8
Kwas masłowy (g/kg d.m.)
44,2
11,9
0,2
Ilość kiszonek z niską2) zawartością
kwasu masłowego (%)
33,3
60,0
100,0
1) <8% utrata s.m.
2) <3 g/kg s.m.
Przez poprawę jakości zakiszania spożycie kiszonki jest znacznie większe, a wydajność się poprawia. Zostało to potwierdzone w badaniu na zwierzętach przeprowadzonym w Instytucie
Żywienia Zwierząt Federalnego Centrum Badawczego
Rolnictwa (FAL) w Braunschweig (Niemcy, 1999; tab. 2).
Przez poprawę jakości zakiszania spożycie kiszonki jest znacznie większe,
a wydajność się poprawia.
Tab. 2.Wpływ Kofasil Liquid (3 l/t) na jakość zakiszania, zawartość energii i spożycie kiszonki przez
krowy mleczne (FAL, 1999)
Parametr
Dodatek
Bez dodatku
Kofasil Liquid (3 l/t)
pH
4,8
4,2
Amoniak-N (% total N)
21,5
14,5
Kwas mlekowy (% s.m.)
7,0
11,2
Kwas octowy (% d.m.)
4,4
3,1
Kwas masłowy (% d.m.)
2,8
0,3
Zawartość energii (MJ NEL/kg d.m.)
6,1
6,3
Dzienne pobranie kiszonki (kg s.m./krowę)
10,7
12,0
Dobrze sfermentowana kiszonka może być podatna na zagrzewanie (aerobowe pogorszenie) po otwarciu silosu, co
jest spowodowane przez drożdże i pleśnie. W związku z tym,
że ryzyka słabej fermentacji i niestabilności tlenowej nie
można przewidzieć w momencie zbioru, należy zastanowić
się nad zastosowaniem produktów podwójnego przeznaczenia, które hamują zarówno bakterie, jak i grzyby. Kofasil
Ultra, który zawiera azotyn sodu i heksametylenotetraaminy przeciwko Clostridiom oraz przeciwgrzybicze składniki
– benzoesan sodu i propionian sodu, był początkowo zaprojektowany jako dodatek do dużych balotów i rękawów
foliowych. Jest on często stosowany w silosach przejazdowych, zwłaszcza tam, gdzie tempo wybierania kiszonki jest
powolne. Liczne badania na różnych uprawach wykazały, że
produkt poprawia jakość fermentacji i zmniejsza problemy
zagrzewania poprzez zwiększenie stabilności tlenowej (tab.
3). Konsekwencją tego jest większe spożycie paszy, a wydajność zwierząt również się zwiększa (wykres 1 i 2).
78
Zootechnika
Tab. 3.Wpływ Kofasil Ultra na Clostridii i stabilność tlenową kiszonek
Rodzaj kiszonki
Dawka (l/t)
Bez dodatku
Kofasil Ultra
CLOSTRIDIA (ilość/g kiszonki)
Trawy, 25% SM
4,0
1 260 000
<100
Trawy, 32% SM
4,5
160 000
7900
Trawy, 22% SM
3,0
6 300 000
5000
Koniczyna/trawy, 30% SM
3,0
6 300
30
GPS, 35% SM
5,0
1 585 000
10
GPS, 40% SM
4,0
79 000
160
GPS, 43% SM
4,0
20 000
2500
Stabilność tlenowa (dni)
Trawy, 44% SM
3,5
1,0
7,0
Trawy, 20% SM
2,5
4,0
8,0
Trawy, 44% SM
3,5
1,0
7,0
Koniczyna/trawy, 30% SM
3,0
1,2
6,3
Koniczyna/trawy, 60% SM
3,0
3,3
5,2
GPS, 27% SM
5,0
1,0
7,0
GPS, 40% SM
4,0
1,0
4,8
GPS, 43% SM
4,0
1,3
4,7
Wpływ Kofasil Ultra (3 l/t) na pobranie suchej masy i dzienną produkcję mleka przez krowę
(Murphy et al., 2009)
+ 1,5 kg
21
20
19
41
Dzienna produkcja mleka
(kg/szt.)
Dzienne spożycie paszy
(kg SM/szt.)
22
+ 0,5 kg
40
39
38
Wykres 1
Wykres 2
Paweł Rosolski
[email protected]
Zootechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
79
Dobra jakość z Polski
Gospodarstwo Rolne Sebastian Kania jest jednym z dostawców polskiego warchlaka dla firmy
Osadkowski SA, która oferuje swoim klientom – hodowcom tuczników – obok warchlaków z Danii,
Holandii i Niemiec, rodzimego warchlaka jako alternatywę dla materiału hodowlanego z importu.
Gospodarstwo rolne i ferma zlokalizowane są w miejscowości Mokrsko niedaleko Wielunia. Hodowlą trzody chlewnej
właściciele zajmują się już od blisko 13 lat. Jeszcze 1,5 roku
temu w gospodarstwie prowadzono hodowlę w cyklu zamkniętym, ale wzrost cen oraz konieczność zakupu surowców do produkcji paszy dla kilku tysięcy tuczników postawiło
pod znakiem zapytania opłacalność takiej formy hodowli. Po
rozmowach z przedstawicielami Osadkowski SA oraz zagwarantowaniu przez firmę odbioru warchlaków właściciel
gospodarstwa, Sebastian Kania, podjął decyzję o wyspecjalizowaniu się w produkcji warchlaków właśnie. Dziś gospodarstwo całkowicie zaprzestało tuczu i dostarcza odbiorcom
Osadkowski SA ok. 500 sztuk warchlaków tygodniowo.
Warchlaki z gospodarstwa w Mokrsku charakteryzuje ustabilizowany i wysoki status zdrowotny, co z punktu widzenia
kupującego stanowi gwarancję zminimalizowania upadków
w tuczu.
Dogodna lokalizacja w centrum Polski oraz własne środki
transportu pozwalają na bezpieczne i elastyczne dostawy
w różne miejsca w kraju. Dzięki takiemu rozwiązaniu hodowcy nie tracą pieniędzy za ubytki wagowe, jakie zdarzają
się podczas kilkunastogodzinnego transportu warchlaków
z importu.
Materiałem wyjściowym do produkcji prosiąt są lochy rasy
Landrace oraz knury rasy Pietrain i Duroc/Pietrain, których
to krzyżówka potrafi dać mięsność rzędu 58–60% i przyrosty
na poziomie 900 g/dzień. „Dziś, chcąc prowadzić hodowlę,
trzeba mieć u swego boku pewnego partnera handlowego,
który dostarczy środki do produkcji i zagwarantuje pewny zbyt oraz płatności. Dla mnie takim partnerem jest firma
Osadkowski SA, z którą współpracuję na każdym polu” –
mówi Sebastian Kania.
Dogodna lokalizacja w centrum Polski
oraz własne środki transportu pozwalają na bezpieczne i elastyczne dostawy w różne miejsca w kraju.
1
Zdj. 1 – Ferma Sebastiana Kani
Michał Grzegorek
[email protected]
80
Zootechnika
Odbudowa pogłowia
trzody chlewnej w Polsce
Ostatnio dużo się mówi o tzw. cyklu świńskim w produkcji trzody chlewnej. Jest to pojęcie, które
charakteryzuje dużą zmienność w pogłowiu i produkcji. Jest ona spowodowana głównie opłacalnością chowu i tuczu, wpływającą na zwiększenie lub zmniejszenie liczby stad.
W ostatnich latach w Polsce obserwuje się wyraźne zmniejszenie produkcji wieprzowiny, choć ilość spożywanego mięsa
wieprzowego przez Polaków jest na stałym poziomie (około 42 kg/osobę). Pogłowie trzody w 2006 roku liczyło około
18,5 mln sztuk, a liczba loch średnio około 1,8 mln sztuk. Od
2007 roku niska opłacalność produkcji spowodowała stały
spadek pogłowia świń w Polsce. W 2012 roku jego liczebność
obniżyła się do poziomu około 11,5 mln sztuk, a loch do chowu – do liczby 1,1 mln sztuk. Specjaliści od analiz rynków rolnych prognozują dalszy spadek liczby świń. Dziś mówi się już
o obniżce poniżej 10 mln sztuk trzody chlewnej, co wskazuje,
że wkrótce – jeżeli nic się nie zmieni – Polska spadnie do roli
kraju marginalnego w UE w produkcji wieprzowiny.
Na decyzje podejmowane przez producentów żywca wieprzowego wpływa opłacalność tuczu. Głównym celem każdego hodowcy jest dążenie do osiągnięcia zysku, czyli różnicy
między kosztami produkcji a dochodem ze sprzedaży tuczników. W produkcji trzody chlewnej około 75% wszystkich
kosztów stanowi żywienie paszami. Przez to w ostatnich latach opłacalność produkcji zaniżały wysokie ceny pasz, głównie zbóż i soi – głównego źródła białka w paszach dla trzody
chlewnej. Rynek cen żywca nie kształtował się korzystnie dla
producentów w Polsce. Liczne afery związane z produkcją
i przetwórstwem nie sprzyjały cenom, a konkurencyjne tanie
mięso z importu, niekoniecznie najlepszej jakości, uzupełniało
braki na rynku polskim.
Część producentów ze względu na opłacalność i wymogi
unijne zmieniła system utrzymania zwierząt. Zamknęła produkcję w cyklu zamkniętym i zaczęła hodować w cyklu otwartym. Ze względu na brak dostatecznej liczby wysokiej jakości
prosiąt w Polsce zaczęto korzystać z importowanych warchlaków. Dzisiaj produkcja tuczników opiera się w dużej części na
zakupionych warchlakach z importu, głównie z Danii, Holandii i Niemiec, które są cenione w Polsce ze względu na wysoką
jakość pod względem genetyki i zdrowia. Z oficjalnych danych
wynika, że w 2012 roku import warchlaków mógł osiągnąć
około 3 mln sztuk. Opłacalność przy takiej produkcji również
jednak mocno spadała nie tylko ze względu na ceny pasz, ale
także z uwagi na wzrastający koszt zakupu i transportu warchlaków z importu.
Pogłowie trzody w 2006 roku liczyło około 18,5 mln sztuk, a liczba loch
średnio około 1,8 mln sztuk. Od 2007
roku niska opłacalność produkcji spowodowała stały spadek pogłowia świń
w Polsce.
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Zootechnika
81
Jak zatrzymać spadek produkcji trzody
w Polsce?
Należałoby głównie odbudować produkcję prosiąt krajowych, które będą spełniać wartość jakościową i staną się
konkurencją dla prosiąt z importu. Koszt żywienia w Polsce
jest też niejednokrotnie wyższy niż za granicą. System karmienia krajowych tuczników to głównie system żywienia
na sucho, czyli bazujący na paszach opartych na zbożach
i soi z importu. Za granicą hodowcy obniżają koszty,
wprowadzając system karmienia na mokro, włączając do
żywienia odpady z produkcji spożywczej. Czy jest to system sprzyjający wysokiej jakości mięsa? Może nie zawsze,
ale na pewno niższemu kosztowi produkcji, co skutkuje
wyższą opłacalnością. Przetwórstwo też ma duży wpływ
na cenę w Polsce. Brak afer i silniejsza promocja mięsa
krajowego znacznie polepszyłyby sytuację polskich producentów trzody. Większe dopłaty unijne do tego sektora
oraz polityka wsparcia w eksporcie tuczników czy mięsa
wieprzowego do innych krajów poza Unię Europejską też
poprawiłyby warunki utrzymania zwierząt, sprzyjające wynikom produkcyjnym.
Ostatnio minister rolnictwa deklaruje pomoc w odbudowie
pogłowia, której efektem ma być jego wzrost do 17 mln
tuczników za 10 lat. Ministerstwo Rolnictwa przygotowuje
program odbudowy pogłowia trzody chlewnej, który będzie zachęcał finansowo do odbudowania hodowli macior
i prosiąt. Wsparciem mają być objęci producenci utrzymujący bądź zamierzający utrzymać stado podstawowe loch
od 150 do 750 sztuk. Wdrożenie tego programu odbędzie
się w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich
(PROW) na lata 2014–2020 w nowej unijnej perspektywie
finansowej. W opinii zespołu ekspertów, który pracuje nad
programem, powinny znaleźć się pieniądze na dofinansowanie inwestycji, takich jak np.: budowa i modernizacja budynków, specjalistyczne wyposażenie budynków, budowa
silosów paszowych oraz linii do mieszania pasz. Wsparcie
będzie również obejmować przekazywanie wiedzy dotyczącej hodowli macior i prosiąt, jak też rozwój lokalnego
przetwórstwa i sprzedaży.
Genetyka duńska w odbudowie sektora hodowli loch i prosiąt
Dania uznawana jest dzisiaj za najlepszego na świecie
i największego eksportera świń na świecie, który rozwijał
się przez dziesięciolecia. Wynikiem tych doświadczeń jest
zdrowe pogłowie trzody chlewnej o wysokiej wydajności produkcji i jakości mięsa. Główny program pod nazwą
DanBred to najbardziej skuteczny i skoordynowany program hodowlany, który – w pełni kontrolowany – jest własnością duńskich hodowców trzody chlewnej. Gwarantuje
on dostęp do optymalnych rozwiązań w produkcji trzody
chlewnej, maksymalnej wydajności, jakości i zysków. Wybierając zwierzęta z programu DanBred, można skorzystać
z największych zasobów genetycznych na świecie. Wszystkie stada DanBred podlegają ścisłym zasadom zapobiegania
zakażeniom i kontroli sanitarnej, tzw. kontroli sanitarnej SPF.
Skrót ten oznacza Specific Pathogen Free, tzn. organizm
wolny od patogenów. Zatem stada, które podlegają kontroli sanitarnej SPF, nie cierpią z powodu chorób wywoływanych przez te czynniki chorobotwórcze. Stada hodowane
i rozmnażane jako SPF znane są również jako czerwone
stada SPF, znajdujące się na szczycie piramidy produkcji,
a ponieważ są one nakierowane na najbardziej rygorystyczną kontrolę sanitarną, uznawane są za najzdrowsze stada
trzody chlewnej w Danii.
System karmienia krajowych tuczników
to głównie system żywienia na sucho,
czyli bazujący na paszach opartych na
zbożach i soi z importu. Za granicą hodowcy obniżają koszty, wprowadzając
system karmienia na mokro, włączając
do żywienia odpady z produkcji spożywczej.
Marzena Fijałkowska
[email protected]
82
Zootechnika
Prawidłowe żywienie macior
= większa efektywność
produkcji
W ostatnich latach w Polsce drastycznie spada pogłowie trzody chlewnej. Uwarunkowane jest to
wieloma czynnikami. Oczywiście główną przyczyną jest niska opłacalność tej gałęzi produkcji
zwierzęcej.
Brak rentowności wynika z wysokich kosztów żywienia,
a także ze zbyt niskich cen żywca na rynku. Niska opłacalność jest również spowodowana niską efektywnością produkcji w tym sektorze.
W czasie ciąży organizm maciory gromadzi składniki pokarmowe, które wykorzystywane są na odbudowę zapasów organizmu. Zapasy te spożytkowane będą w trakcie
laktacji na produkcję mleka. W tym czasie, równolegle,
następuje rozwój i wzrost płodów oraz łożyska. Procesy te
Aby uzyskać poprawę wyników, musi być spełnionych
kilka założeń. Ważnym czynnikiem są oczywiście warunki utrzymania zwierząt. Kolejnym, wynikającym po części
z pierwszego, jest zdrowotność. Bardzo ważne są także
sposób organizacji produkcji i żywienie zwierząt. Nie można jednak powiedzieć, że jeden czynnik jest ważniejszy od
innych, gdyż dopiero suma wszystkich aspektów stanowi
o efektywności produkcji.
Prawidłowe żywienie macior jest jednym z ważniejszych
ogniw mających wpływ na efektywność produkcji. Dostarczenie im odpowiedniej ilości składników pokarmowych
w ciągu całego cyklu produkcyjnego wpływa na:
kondycję i zdrowie lochy
liczbę urodzonych prosiąt
masę ciała urodzonych prosiąt
masę miotu przy odsadzeniu (czyli produkcję mleka)
czas wystąpienia rui po odsadzeniu prosiąt
Zdrowa, w dobrej kondycji locha daje wyższe wskaźniki produkcyjne i może być użytkowana dłużej. Kondycja prosiąt przy
odsadzeniu w znaczący sposób wpływa na długość tuczu.
wymagają dostarczenia w czasie ciąży wraz z paszą odpowiednich składników pokarmowych. Istotne jest, aby były
one podane w paszy w odpowiedniej koncentracji. Pozwala to na zabezpieczenie potrzeb organizmu maciory. W tym
okresie doskonałym rozwiązaniem jest zastosowanie 10%
mieszanki uzupełniającej dla loch.
83
Zootechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
MPU Locha prośna 10% zawiera:
MPU Locha karmiąca 20% zawiera:
wysokiej jakości komponenty białkowe
wysokiej jakości komponenty białkowe
syntetyczne aminokwasy
syntetyczne aminokwasy
wszystkie ważne witaminy i minerały
wszystkie ważne witaminy i minerały
dodatki zapachowo-smakowe
dodatki zapachowo-smakowe
preparat wiążący mikotoksyny
preparat wiążący mikotoksyny
mączkę rybną
mączkę rybną
wysoki poziom witaminy E
wysoki poziom witaminy E
enzymy paszowe – fitazę
enzymy paszowe
Składniki odżywcze:
Składniki odżywcze:
Energia metaboliczna
9,00
MJ/kg
Energia metaboliczna
13,00
MJ/kg
Białko ogólne
26,40
%
Białko ogólne
36,00
%
Lizyna
2,30
%
Lizyna
3,30
%
Met. + Cyst.
1,40
%
Met. + Cyst.
1,36
%
Treonina
1,70
%
Treonina
1,70
%
Tryptofan
0,50
%
Tryptofan
0,46
%
Wapń
7,0
%
Wapń
4,40
%
Fosfor przyswajalny
0,9
%
Fosfor przyswajalny
1,00
%
Sód
1,90
%
Sód
0,97
%
Wit. A
100 000
j.m.
Wit. A
50 000
j.m.
Wit. D3
20 000
j.m.
Wit. D3
10 000
j.m.
Wit. E
800
mg/kg
Wit. E
500
mg/kg
Przygotowanie paszy pełnoporcjowej we własnym gospodarstwie na bazie MPU Locha prośna 10% pozwala na uzyskanie
odpowiedniej koncentracji składników pokarmowych. Tak przygotowaną paszę należy stosować do 80–85. dnia po pokryciu.
Przez dostosowanie odpowiedniej dawki możemy być pewni,
że prosięta będą się prawidłowo rozwijały, a maciora będzie
w odpowiedniej kondycji.
Dużo wyższy poziom składników pokarmowych oraz dwa
razy wyższy udział w mieszance paszowej pełnoporcjowej pozwoli dostarczyć do organizmu maciory dużo więcej
składników odżywczych. Jej wymagania pokarmowe w trakcie laktacji czasami przekraczają możliwości pobrania ich
w paszy, dlatego koncentracja składników odżywczych powinna być jak najwyższa.
Jeszcze w czasie ciąży, to jest około 80–85 dni po pokryciu, należy zwiększyć koncentrację składników pokarmowych w paszy.
W tym okresie następuje zasadniczy wzrost masy ciała płodów
i w celu uzyskania wysokiej masy ciał prosiąt przy urodzeniu należy zastosować MPU Locha karmiąca 20%. Tej samej mieszanki
uzupełniającej będziemy używać w okresie laktacji i po odsadzeniu prosiąt aż do momentu pokrycia.
Pasza pełnoporcjowa przygotowana na bazie MPU Locha karmiąca 20% podana w odpowiedniej ilości zagwarantuje wysoką
mleczność, co przełoży się na wysoką masę miotu przy odsadzeniu, a także na utrzymanie maciory w dobrej kondycji, która
– po odsadzeniu prosiąt – powinna objawić się szybkim wystąpieniem rui i możliwością kolejnego pokrycia. Pozwoli także na
dłuższe użytkowanie maciory.
Tomasz Barbaruk
[email protected]
84
Zootechnika
HUMAC – jedyny na polskim
rynku zawierający naturalne
kwasy humusowe
Wyroby HUMAC w zasadniczy sposób poprawiają jakość produkcji rolnej w całym łańcuchu pokarmowym. Rezultatem okresowej aplikacji produktów HUMAC jest osiągnięcie, poza wynikami
ekonomicznymi, również lepszego poziomu zdrowotnego i higienicznego wytwarzanej produkcji oraz uzyskiwanie zdrowych i ekologicznie czystych artykułów spożywczych na potrzeby ludzi,
nawet w warunkach pewnych utrudnień ekologicznych.
Każdy hodowca dąży do:
obniżenia śmiertelności młodych sztuk
poprawienia i utrzymania dobrego stanu zdrowia zwierząt
zwiększenia przyrostów i produkcji przez poprawienie wykorzystania paszy
osiągnięcia jak najwyższego zysku
Organiczno-mineralny materiał paszowy HUMAC Natur
AFM o wysokiej zawartości kwasów huminowych, substancji
mineralnych i mikroelementów, przeznaczony dla wszystkich gatunków zwierząt, może w tym pomóc.
Substancje humusowe są bardzo dobrymi sorbentami różnych substancji, co u zwierząt może eliminować albo łagodzić trujące działania różnych toksyn; potrafią wiązać wirusy
i zapobiegać ich rozszerzaniu się oraz mają działanie antyseptyczne.
W produkcji zwierzęcej HUMAC Natur AFM stosuje się do
stabilizacji produkcji, zapobiegania chorobom (szczególnie
układu pokarmowego), przy leczeniu chorób związanych
z metabolizmem, do polepszenia stanu zdrowia, zmniejszenia śmiertelności, poprawienia ogólnej odporności, kondycji
i zewnętrznego stanu zwierząt przy jednoczesnym zmniejszeniu zapotrzebowania na antybiotyki i inne lekarstwa.
Brak działania toksycznego i występowania skutków ubocznych pozwala przy tym na wykorzystanie substancji humusowych zapobiegawczo dla wszystkich gatunków zwierząt.
Produkty zwierzęce pochodzące z takich hodowli są czyste,
bez pozostałości substancji obcych i nie wymagają żadnych
terminów ochronnych. Podawanie preparatów na bazie kwasów huminowych zapobiegawczo do paszy zapewnia dobry
stan zdrowia zwierząt i pozytywnie wpływa na wszystkie
parametry produkcji.
Bydło – krowy mleczne
U krów mlecznych już po kilku dniach od rozpoczęcia podawania można zauważyć wzrost produkcji mleka (o 1–1,5 l)
i większą zawartość białka oraz tłuszczu w mleku przy jednoczesnym zmniejszeniu produkcyjnego zużycia paszy. Przy okresowej prewencyjnej aplikacji do paszy poprawia się stan zdrowia zwierząt,
mniej jest problemów ginekologicznych, schorzeń
kopyt i wymienia, skraca się okres hodowli (średnio o 11 dni) i maleje śmiertelność zwierząt (50%), co
w końcowym wyniku odbija się w zwiększonej produkcji mleka przy jednoczesnym zmniejszeniu jego ceny
Zootechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
produkcji. Kwasy huminowe, łącznie z probiotykami,
wspierają rozwój korzystnej mikroflory, stabilizują fizjologiczne pH w żwaczu, zwalniają uwalnianie amoniaku,
czym przeciwdziałają rozwojowi kwasicy ketonowej oraz
wyraźnie zmniejszają zapachy odchodów.
85
przyrostu i większą wydajność mięsną oraz skrócenie czasu
tuczu. Zmniejsza się śmiertelność zwierząt, szczególnie we
wczesnym okresie życia i osiągana jest lepsza kondycja oraz
ujednolicenie stada, co prowadzi do widocznego zwiększenia wskaźnika efektywności tuczu w poszczególnych
hodowlach. W zamkniętej hodowli zapewnia to zbliżenie gatunkowych własności genetycznych, równowagę w miocie,
dużą zdolność do przeżycia narodzonych prosiąt i mleczność
loch aż do odstawienia.
Aplikacja HUMAC Natur AFM w hodowlach trzody chlewnej na podłogę albo na podściółkę wyraźnie obniża zawartość amoniaku w otoczeniu.
Nasze doświadczenie ze stosowania u krów mlecznych,
powiat Włodawa, rok 2013 Dawkowanie: 130–150 mg/szt. na dzień
Analiza mleka:
parametr
styczeń
marzec
białko
3,30%
3,60%
tłuszcz
3,96%
4,68%
komórki
somatyczne
min. 430 000–500 000
około
200 000
mocznik
133 mg/l
250 mg/l
Ponadto:
100% skuteczność inseminacji
ogólna poprawa jakości powietrza w oborze
poprawa ogólnego stanu zdrowia zwierząt
niewystępowanie biegunki
Trzoda chlewna
W hodowli trzody chlewnej aplikuje się powierzchniowo i zapobiegawczo dawki HUMAC Natur AFM, co powoduje wyższe przyrosty dzienne, niższe zużycie paszy na kilogram
Nasze doświadczenie ze stosowania na fermie trzody
chlewnej (test na maciorach), woj. wielkopolskie, rok 2013
Środek stosowano w dniach 10.12.2012 do 18.01.2013,
skarmiano nim maciory karmiące, tj. 4 grupy technologiczne po ok. 130 loch. Zastosowano 5 kg preparatu na 1 t paszy.
Podczas stosowania preparatu obserwowano maciory pod
kątem poprawy mleczności, poboru paszy, występowania
syndromu MMA, kulawizn i zaparć po porodzie. Prosięta obserwowano pod kątem przyrostów wagi (ważenie po odsadzeniu), występowania biegunek, ogólnej odporności organizmu
(szczególnie pod kątem streptokokowego zapalenia stawów).
86
Zootechnika
Ocena preparatu:
Jeżeli chodzi o maciory, to wystąpiła mniejsza liczba zaparć i bezmleczności poporodowej niż w grupach, w których nie był stosowany HUMAC.
Maciory chętniej pobierały paszę po oproszeniu, co z kolei
przełożyło się na mleczność i lepsze wagi odsadzeniowe
prosiąt.
Polscy hodowcy stosują HUMAC Natur AFM
z następujących przyczyn:
poprawa stanu zdrowia hodowanych zwierząt
zwiększenie produkcji
zmniejszenie kosztów
poprawa jakości produkcji
Prosięta podczas odsadzenia były znacznie cięższe.
poprawa warunków ekologicznych hodowli
Bez preparatu HUMAC Natur AFM średnia waga odsadzeniowa była na poziomie 7,7–7,9 kg. Prosięta odsadzane
po Humacu miały 3.01.2013: 8,25 kg, 17.01.2013: 8,00 kg,
24.01.2013: 8,1 kg, 31.01.2013: 8,08 kg.
zasadnicze ograniczenie zapotrzebowania na preparaty
i leki weterynaryjne
Nastąpiła ogólna poprawa odporności objawiająca się
mniejszą liczbą biegunek i kulawizn na tle streptokoka.
Drób
Podobnie jak u innych gatunków zwierząt, również u drobiu
HUMAC Natur AFM przyspiesza całkowity metabolizm komórki, wspomaga oddychanie komórek i wytwarzanie energii, co
stymuluje organizm do zwiększonego przyjmowania paszy,
wykluczenia większej ilości kwasów trawiennych, poprawy odporności i ogólnego stanu zdrowia. Wynikiem jest przyspieszony wzrost, większa produkcja i lepsza odporność na choroby.
Nasze doświadczenie ze stosowania u kurcząt brojlerowych na fermie drobiu, Obytce, Czechy (hala nr 5)
Hala nr
Dni
Liczba
(szt.)
Razem (kg)
Średnia
waga (kg)
Spożycie paszy
(q)
Konwersja
(kg/kg m.c.)
Śmiertelność
(%)
1
36
13 620
25 283
1,86
432,1
1,71
2,92
293
2
37
13 508
27 918
2,07
509,8
1,83
3,51
295
3
37
11 910
24 897
2,09
416,3
1,67
3,95
325
4
38
11 834
25 619
2,16
465,7
1,82
4,36
296
5
35
12 480
23 818
1,91
373,8
1,57
0,95
344
6
37
17 527
36 560
2,09
655,8
1,79
2,55
306
7
36
21 298
40 290
1,89
750,8
1,86
10,14
253
8
38
48 243
98 522
2,04
1860,40
1,89
3,51
275
Średnia
37,0
150 420
302 907
2,01
5464,70
1,80
4,25
289
IEV
Zootechnika
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
HUMAC Agro
HUMAC Agro to środek poprawiający właściwości gleby, o wysokiej zawartości kwasów huminowych, które są podstawowym składnikiem próchnicy.
Polskie gleby ubogie w próchnicę i słabo próchniczne (< 2% próchnicy) stanowią 40–72% gruntów rolnych. W ostatnich 10 latach zawartość próchnicy
w naszych glebach spadła średnio ok. 40% i jest najniższa w krajach Unii
Europejskiej.
Syntetyczne nawozy przemysłowe działają tylko w obecności substancji organicznych w glebie. Przy małej zawartości humusu nie skutkują nawet wysokie dawki nawozów przemysłowych, które spływają do głębszych warstw
gleby i w ten sposób stają się nieprzydatne dla roślin.
Działanie HUMAC Agro w glebie:
pozytywnie wpływa na strukturę gleby
zatrzymuje wodę w glebie
redukuje erozję gleby
wiąże makro- i mikroelementy, tworząc kompleksy chelatowe, które są
łatwiej przyswajane przez rośliny
wiąże toksyczne metale, przeciwdziałając w ten sposób ich kumulacji
w roślinach
utrzymuje rozpuszczalne w wodzie nawozy mineralne w strefie korzeniowej i redukuje ich wymywanie do wód głębinowych
zapewnia efektywne wykorzystanie nawozów sztucznych
wyzwala CO z węglanów, a tym samym umożliwia ich wykorzystanie
2
w procesie fotosyntezy
stymuluje rozwój w glebie korzystnych mikroorganizmów
zwiększa zdolność buforową gleby
Działanie HUMAC Agro w roślinach:
zwiększa zawartość chlorofilu i absorpcję fotonów, wskutek czego następuje silniejsza fotosynteza i również przy niższym natężeniu światła
(szklarnie, tunele foliowe) uzyskuje się lepsze plony
katalizuje liczne procesy biologiczne, zwiększając w ten sposób zawartość
środków odżywczych (białka, sacharydy, oleje), witamin (C, beta-karoten)
i innych substancji czynnych w roślinach (alkaloidy, olejki eteryczne)
zwiększa siłę kiełkowania i żywotność
zwiększa odporność na brak wody
zwiększa wydajność z hektara
zwiększa rentowność produkcji roślin
Tomasz Barbaruk
[email protected]
87
88
Zarządzanie w gospodarstwie
Ubezpieczenie maszyn
i urządzeń rolniczych
Wartość maszyn rolniczych nierzadko dochodzi do 1 mln zł. Ich zakup to zatem poważny wydatek,
który wymaga zabezpieczenia przed ewentualną utratą lub zniszczeniem. Użytkowanie maszyn
rolniczych wiąże się z wysokim ryzykiem, a nasze doświadczenie pokazuje, że jest ono szczególnie
wysokie podczas żniw, kiedy często dochodzi do zapalenia się maszyny, przegrzania silnika czy
uszkodzenia elementów dodatkowych przez kamień itp. Każdy rolnik już dziś powinien pomyśleć
o ubezpieczeniu maszyny!
uszkodzenie nieubezpieczonej maszyny rolniczej = straty
straty = nieplanowane wydatki
nieplanowane wydatki = kłopoty finansowe
Ubezpieczenie maszyn rolniczych jest ubezpieczeniem skierowanym do rolników, agrofirm, klientów dilerów maszyn
i klientów funduszy leasingowych. Ubezpieczenie o nazwie
Agro Ekspert chroni maszyny oraz sprzęt rolniczy gospodarstwa przed zniszczeniem, uszkodzeniem i kradzieżą.
Produkt ten to trzy atrakcyjne warianty do wyboru: Basic,
Standard i Premium.
Maszynę rolniczą można ubezpieczyć na okres roku lub
3 miesięcy. Wśród najczęściej ubezpieczanych maszyn
wyróżnia się: kombajny zbożowe, ciągniki rolnicze, ładowarki teleskopowe, prasy, sieczkarnie itp. Maszyna objęta
jest ochroną ubezpieczeniową zarówno podczas prac polowych, przejazdu po drogach, jak i podczas postoju. Wysokość składki za ubezpieczenie uzależniona jest od wybranego wariantu ubezpieczenia oraz od okresu, na jaki
zawierana jest umowa ubezpieczenia.
Dla przykładu: ubezpieczenie kombajnu zbożowego o wartości 100 000 zł na okres 3 miesięcy to koszt od 300 zł do
490 zł w zależności od opcji ubezpieczenia. W szczególności polecane jest ubezpieczenie w wariancie Premium,
które obejmuje ochroną ubezpieczeniową wszystkie ryzyka
(tzw. all risk), jakie mogą wystąpić w maszynie rolniczej,
w tym ryzyka awarii spowodowanej przedostaniem się kamienia do kombajnu.
Korzyści, jakie można uzyskać z ubezpieczenia, to:
zabezpieczenie przed skutkami zniszczenia, uszkodzenia
lub utraty maszyny rolniczej
brak udziału własnego (w zależności od wariantu ubezpieczeniowego)
elastyczny okres ubezpieczenia – na 3 lub 12 miesięcy
brak potrąceń amortyzacji części maszyny przez 3 lata
w wariancie Basic, 5 lat w wariancie Standard i 10 lat
w Premium
ochrona przed szkodami spowodowanymi awarią – wariant Premium
wariant Premium jest ubezpieczeniem na bazie all risk
wypłata odszkodowania nie zmniejsza sumy ubezpieczenia – wariant Premium
Zarządzanie w gospodarstwie
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
89
WARIANT BASIC
WARIANT STANDARD
WARIANT PREMIUM
Zakres ubezpieczenia obejmuje szkody
w maszynach powstałe w wyniku: pożaru;
wybuchu; zderzenia się maszyny rolniczej
z inną maszyną, pojazdem, osobami, zwierzętami lub przedmiotami; uderzenia pioruna; huraganu; osunięcia się ziemi; szkód
wodociągowych; powodzi; gradu; lawiny;
deszczu nawalnego; upadku statku powietrznego; rabunku; huku ponaddźwiękowego;
śniegu; przepięcia; dymu i sadzy; spływu wód
po zboczach; wandalizmu; nagłego działania czynnika chemicznego lub termicznego
pochodzącego bezpośrednio z zewnątrz;
upadku drzew, masztów, słupów, anten, budynków oraz ich elementów na przedmiot
ubezpieczenia pod warunkiem, że ich bezpośrednią przyczyną były zdarzenia wymienione powyżej
Zakres ubezpieczenia obejmuje szkody
w maszynach powstałe w wyniku pożaru;
wybuchu; zderzenia się maszyny rolniczej
z inną maszyną, pojazdem, osobami, zwierzętami lub przedmiotami; uderzenia pioruna; huraganu; osunięcia się ziemi; szkód
wodociągowych; powodzi; gradu; lawiny;
deszczu nawalnego; upadku statku powietrznego; rabunku; huku ponaddźwiękowego;
śniegu; przepięcia; dymu i sadzy; spływu wód
po zboczach; wandalizmu; nagłego działania czynnika chemicznego lub termicznego
pochodzącego bezpośrednio z zewnątrz;
upadku drzew, masztów, słupów, anten, budynków oraz ich elementów na przedmiot
ubezpieczenia pod warunkiem, że ich bezpośrednią przyczyną były zdarzenia wymienione powyżej
Franszyza integralna wynosi 1000 zł (firma
ubezpieczeniowa odpowiada za szkody powyżej 1000 zł)
Franszyza integralna wynosi 500 zł (firma
ubezpieczeniowa odpowiada za szkody powyżej 500 zł)
Zapisy dotyczące franszyzy integralnej zostały zniesione
Ubezpieczenie obejmuje kradzież maszyny
rolniczej (sprzętu) tylko z miejsca garażowania lub przechowywania (miejsce lub miejsca
wskazuje się w umowie ubezpieczeniowej)
Ubezpieczenie obejmuje kradzież maszyny
rolniczej (sprzętu) tylko z miejsca garażowania lub przechowywania (miejsce lub miejsca
wskazuje się w umowie ubezpieczeniowej)
Ubezpieczenie obejmuje kradzież maszyny
rolniczej (sprzętu) niezależnie od miejsca garażowania lub przechowywania
W przypadku kradzieży maszyny rolniczej
(sprzętu) z placu składowego lub podwórza
(miejsca ubezpieczenia), które nie spełnia
wymogów zabezpieczenia, ubezpieczyciel
wypłaca odszkodowanie, potrącając udział
własny w wysokości 30% wartości szkody
W przypadku kradzieży maszyny rolniczej
(sprzętu) z placu składowego lub podwórza
(miejsca ubezpieczenia), które nie spełnia
wymogów zabezpieczenia, ubezpieczyciel
wypłaca odszkodowanie, potrącając udział
własny w wysokości 20% wartości szkody
W przypadku kradzieży maszyny rolniczej
(sprzętu) z placu składowego lub podwórza
(miejsca ubezpieczenia), które nie spełnia
wymogów zabezpieczenia, ubezpieczyciel
wypłaca odszkodowanie, potrącając udział
własny w wysokości 10% wartości szkody
Ubezpieczenie obejmuje kradzież części maszyny rolniczej (sprzętu) z miejsca garażowania lub przechowywania
W przypadku kradzieży maszyny rolniczej
(sprzętu) z placu składowego lub podwórza
(miejsca ubezpieczenia), które nie spełnia
wymogów zabezpieczenia, ubezpieczyciel
wypłaca odszkodowanie, potrącając udział
własny w wysokości 20% wartości szkody
Ubezpieczenie obejmuje kradzież części maszyny rolniczej (sprzętu) niezależnie od miejsca garażowania lub przechowywania
Franszyza integralna w ubezpieczeniu kradzieży części maszyny rolniczej (sprzętu),
która wynosi 2000 zł
Franszyza integralna w ubezpieczeniu kradzieży części maszyny rolniczej (sprzętu),
która wynosi 1000 zł
Franszyza integralna w ubezpieczeniu kradzieży części maszyny rolniczej (sprzętu),
która wynosi 500 zł
Udział własny w ubezpieczeniu kradzieży
części wynosi 15% wartości szkody
Udział własny w ubezpieczeniu kradzieży
części wynosi 10% wartości szkody
Udział własny w ubezpieczeniu kradzieży
części nie występuje
Ubezpieczyciel nie nalicza zużycia części
(amortyzacji) dla maszyn nie starszych niż 3 lata
Ubezpieczyciel nie nalicza zużycia części
(amortyzacji) dla maszyn nie starszych niż 5 lat
Ubezpieczyciel nie nalicza zużycia części
(amortyzacji) dla maszyn nie starszych niż 10 lat
Suma ubezpieczenia NNW kierowcy i pasażerów to 10 000 zł
Suma ubezpieczenia NNW kierowcy i pasażerów to 12 000 zł
Suma ubezpieczenia NNW kierowcy i pasażerów to 15 000 zł
Wariant ten jest ubezpieczeniem na bazie all
risk, tzn. towarzystwo odpowiada za wszystkie szkody spowodowane uszkodzeniem,
zniszczeniem lub utratą maszyny rolniczej
oraz jej części wskutek wszelkich zdarzeń
niezależnych od woli ubezpieczonego lub
osoby uprawnionej do korzystania z maszyny
rolniczej.
Dodatkowo towarzystwo odpowiada za tzw.
awarie spowodowane przedostaniem się do
maszyny ciała obcego o rozmiarach nieprzewidzianych w konstrukcji maszyny rolniczej.
W tym przypadku ubezpieczyciel odpowiada
do wysokości 10% sumy ubezpieczenia, jednakże nie więcej niż 50 000 zł
Zapraszamy do kontaktu. Służymy pomocą w indywidualnym doborze polisy:
Agrainvest Sp. z o.o.
ul. Krzywoustego 29
56-400 Oleśnica
Dział Ubezpieczeń
tel. 71 314 17 24
tel. kom. 668 121 339
www.agrainvest.pl
[email protected]
90
Zarządzanie w gospodarstwie
Certyfikacja zrównoważonego
rozwoju produkcji biomasy
– dla kogo REDcert?
Od 5 grudnia 2010 roku na terenie Unii Europejskiej obowiązuje
system certyfikacji biomasy REDcert. Jest to certyfikat zrównoważonego rozwoju produkcji biomasy. Tworzenie takich systemów ma
na celu stworzenie przejrzystego i praktycznego systemu międzynarodowego do certyfikacji produkcji biomasy. Ma ona na celu głównie: ograniczenie produkcji gazów cieplarnianych, zrównoważone
zagospodarowanie gruntów, ochronę naturalnej biosfery, ochronę
praw człowieka i pracownika.
Co oznacza zrównoważony rozwój? Jest to taki rozwój,
w którym potrzeby obecnego pokolenia mogą być zaspokojone
bez umniejszania szans przyszłych pokoleń na ich zaspokojenie. Model takiej gospodarki zakłada odpowiednio i świadomie ukształtowane relacje między wzrostem gospodarczym,
dbałością o środowisko (nie tylko przyrodnicze, ale także
sztuczne – wytworzone przez człowieka) oraz zdrowiem
człowieka. Natomiast pod pojęciem biomasy rozumiemy ulegającą biodegradacji część produktów, odpadów lub pozostałości pochodzenia biologicznego z rolnictwa (łącznie z substancjami roślinnymi i zwierzęcymi), leśnictwa i związanych działów
przemysłu, w tym rybołówstwa i akwakultury, a także ulegającą
biodegradacji część odpadów przemysłowych i miejskich.
W Unii Europejskiej przemysł energetyczny ma obowiązek
korzystania z biomasy jako paliwa. Jej spalanie jest uważane
za korzystniejsze dla środowiska niż spalanie paliw kopalnych, gdyż zawartość szkodliwych pierwiastków (przede
wszystkim siarki) w biomasie jest niższa.
System REDcert zapewnia realizację wymagań europejskich
do zrównoważonego zastosowania biomasy i odnosi się do
wszystkich etapów procesu produkcyjnego.
W lipcu 2012 roku Komisja Unii Europejskiej dopuściła
dwa systemy REDcert: REDcert-DE i REDcert-UE. Zgodnie z dotychczasowymi zapowiedziami oba systemy
prowadzone są przez REDcert równolegle.
1. System REDcert-DE – niezależnie od wielkości przedsiębiorstw – jest systemem odpowiednim dla wszystkich
tych przedsiębiorstw, które biomasę/biopaliwa wprowadzają wyłącznie na rynek rodzimy, ewentualnie na rynki
krajów członkowskich, które zaakceptowały systematykę niemiecką (np. Austria).
2. System REDcert-UE jest systemem odpowiednim dla
tych przedsiębiorstw, które nabywają lub sprzedają
biomasę bezpośrednio w różnych krajach. Zaleca się
wybór tego systemu również wtedy, gdy w planach
przewidziana jest odsprzedaż biomasy przez klientów
w kierunku krajów członkowskich UE lub też ogólnie
w kierunku tych państw, które zaakceptowały systemy
EU.
3. Równoległą certyfikację zarówno w ramach systemu
REDcert-DE, jak i w ramach REDcert-UE zaleca się większości przedsiębiorstw zlokalizowanych wzdłuż łańcucha nabywców i przetwórców zrównoważonej biomasy.
Zarządzanie w gospodarstwie
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Uczestnicy systemu REDcert razem (system DE + system UE)
31.12.2010
31.12.2012
31.12.2013
791
1070 (144)
1103 (286)
28
155 (18)
160 (41)
Uczestnicy systemu, w tym
w państwach członkowskich UE
Rodzaje przedsiębiorstw uczestników systemu (wskazania wielokrotne)
przedsiębiorstwo prowadzące skup
641
852 (97)
857 (211)
olejarnia
99
121 (13)
115 (18)
cukrownia
9
11 (9)
11 (9)
producent biopaliw (w tym etanolu)
38
56 (17)
56 (20)
dostawca/sprzedawca (biomasa stała i płynna)
20
40 (7)
48 (10)
biogazownia
–
12 (–)
12 (2)
punkty odbioru (odpady i pozostałości)
–
6 (–)
17 (14)
inne
2
7 (–)
15 (2)
Certyfikaty
certyfikaty ważne (aktywne)
690
1020 (102)
1099 (166)
jednostki certyfikujące
20
25
25
Przepływ towarów między systemem krajowym (DE) a unijnym (UE)
CERTYFIKACJA W OPARCIU O
SYSTEM
SYSTEM
NIE!
Towar UE może być
przemieszczany
do przedsiębiorstw
objętych certyfikacją UE
Zgodnie z wytycznymi BLE
sprzedaż towarów DE
zawsze uzależniona jest
od posiadania ważnego
certyfikatu
91
92
Zarządzanie w gospodarstwie
Szkolenie naszych pracowników na temat Zrównoważonej Produkcji Biomasy.
Uczestnicy systemu wg państw
Państwo
Liczba (w tym UE)
Niemcy
946 (245)
Polska
89 (11)
Belgia
25 (12)
Francja
15 (2)
Dania
9 (7)
Czechy
5 (2)
Białoruś
4 (4)
Słowenia
3 (-)
Austria
2 (-)
Luksemburg
2 (1)
Ukraina
2 (1)
Słowacja
1 (1)
Holandia
1 (–)
Wielka Brytania
1 (–)
Finlandia
1 (–)
Spółka Osadkowski Raiffeisen jest jednym z ogniw łańcucha
produkcji biomasy. Jako pierwsi nabywcy skupujemy i magazynujemy surowce na biopaliwa.
Wychodząc naprzeciw potrzebom, wymaganiom i oczekiwaniom naszych Klientów w zakresie zapewnienia pełnego
bezpieczeństwa zdrowotnego oferowanych wyrobów, prowadzimy działalność zgodnie z Kryteriami Zrównoważonej
Produkcji Biomasy.
Cel ten realizujemy przez stworzenie odpowiedniej struktury organizacyjnej, coroczne planowanie i monitorowanie
ustanowionych na dany rok kalendarzowy celów oraz pełną
realizację wymagań zawartych w standardzie REDcert.
Co przez to rozumiemy?
Dokładanie wszelkich starań, aby ograniczać emisję gazów cieplarnianych na każdym etapie naszej działalności
w celu przeciwdziałania zmianom klimatycznym.
Dbanie, aby nasze surowce nie pochodziły z terenów
o wysokiej wartości bioróżnorodności ani z terenów zasobnych w pierwiastek węgla i z torfowisk oraz aby były
uprawiane na zasadach zgodnych z ochroną środowiska.
Certyfikację i stosowanie systemu REDcert, który umożliwia odróżnienie towarów produkowanych w zgodności
z ideą i zasadami rozwoju zrównoważonego z zastosowaniem odnawialnych źródeł energii oraz umożliwiający
klientom uzyskanie informacji o wielkości emisji gazów
cieplarnianych w poszczególnych fazach produkcji biomasy.
Biorąc udział w systemie REDcert, jesteśmy zobowiązani do
spełniania zasadniczych wymogów dyrektyw Parlamentu
Europejskiego, również pod względem jakości dokumentacji i łańcucha odpowiedzialności. W tym celu dokonujemy
oceny kwalifikowanych dostawców biomasy. Odbywa się
ona jeden raz w roku na podstawie wyniku przeprowadzonego w gospodarstwie audytu.
W czasie audytu oceniane jest ryzyko dla danego gospodarstwa, a dostawcy potwierdzają spełnienie kryteriów zrównoważonego rozwoju, podpisując jeden raz w roku Oświadczenie własne.
Zrównoważona produkcja:
„Uniwersalne oświadczenie własne”
Kraj uprawy/ Obszar NUTS2
Wymagane roczne oświadczenie
Możliwość zmiany formy, ale nie
treści
Punkty oświadczenia
1 – odpowiednie plony
2 – status „powierzchni rolnej” na
dzień referencyjny 1.01.2008
3 – uprawa na obszarach chronionych
4 – przyjęcie/wniosek o dopłaty
bezpośrednie (CC)
5 – prowadzenie dokumentacji/
dokumentacja uprawy
6 – obliczanie bilansowania gazów cieplarnianych
Akceptacja kontroli losowych
(wskazówka dla producentów zagranicznych)
Joanna Janasik
[email protected]
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
Zarządzanie w gospodarstwie
93
Ubezpieczenie ochrony
prawnej w życiu codziennym
Coraz częściej w życiu codziennym dochodzi do sytuacji prawnych, z którymi nie możemy sobie
poradzić. Zazwyczaj rezygnujemy wtedy z dochodzenia naszych praw, nawet kiedy zostały one
naruszone, obawiając się skomplikowanych procedur związanych z postępowaniem sądowym.
Sytuacje prawne, które często wydają się nam bardzo złożone, wymagają jedynie napisania odwołania lub innego
dokumentu prawnego, ale brak nam wiedzy na ten temat.
Rozwiązaniem w takich sytuacjach może być wykupienie
ubezpieczenia ochrony lub porady prawnej. Dzięki takiej polisie możemy liczyć na doradztwo prawne i ochronę adwokata,
a koszt składki za nią jest niewspółmiernie mały do korzyści,
jakie możemy uzyskać.
Ubezpieczenie ochrony prawnej zapewnia Ubezpieczonemu
zwrot kosztów prowadzonych przez niego sporów cywilnoprawnych, kosztów postępowania przed innymi sądami i organami oraz kosztów obrony w procesie karnym. Służy ono
zatem zabezpieczeniu interesu finansowego osoby ubezpieczonej i przydatne jest na etapie powstania sporu prawnego.
Ubezpieczenie porady prawnej tym różni się od klasycznego
ubezpieczenia ochrony prawnej, że Ubezpieczony ma możliwość uzyskania interesującej go porady jeszcze przed powstaniem jakiegokolwiek sporu prawnego.
Ochrona prawna może dotyczyć różnych aspektów życia zarówno prywatnego (komunikacja, rodzina, majątek), jak i zawodowego (prowadzenie gospodarstwa, działalność gospodarcza). Przy decyzji o zawarciu umowy ubezpieczenia ochrony
prawnej zwróćmy uwagę na wysokość sumy ubezpieczenia,
do jakiej ograniczona jest odpowiedzialność ubezpieczyciela,
ponieważ przy szkodzie będzie to maksymalna suma, za którą
ubezpieczyciel zapewni nam ochronę. Koniecznie też zapoznajmy się z wyłączeniami odpowiedzialności.
W sferze rolnictwa ubezpieczenie ochrony prawnej może
dotyczyć problemów prawnych związanych z prowadzoną
działalnością, a w zakres ubezpieczenia wchodzą:
ochrona prawna i porada prawna przy dochodzeniu własnych roszczeń odszkodowawczych
ochrona prawna i porada prawna przy dochodzeniu odszkodowań za przymusowy ubój zwierząt
ochrona prawna i porada prawna w zakresie prawa karnego i wykroczeń
ochrona prawna i porada prawna w zakresie prawa pracy
i ubezpieczeń społecznych
ochrona prawna i porada prawna w zakresie umów i praw
rzeczowych dotyczących pojazdów rolniczych oraz maszyn rolniczych niepodlegających obowiązkowi rejestracji
pokrycie kosztów rzeczoznawcy przy ocenie rozmiaru
szkody w ubezpieczeniu upraw
ochrona prawna i porada prawna umów związanych
z prowadzoną działalnością rolniczą, np. umowa kontraktacji, zakupu i sprzedaży płodów rolnych oraz zwierząt
gospodarskich, zakup środków służących do prowadzenia
działalności
Zapraszamy do kontaktu z naszymi doradcami:
Agrainvest Sp. z o.o.
Dział Ubezpieczeń
tel. 71 314 17 24, kom. 668 121 339
[email protected]
Osadkowski-Cebulski Sp. z o.o.
Dział Ubezpieczeń
tel. 76 850 58 84, kom. 694 481 454 lub 694 481 842
[email protected]
94
Zarządzanie w gospodarstwie
Finansowanie fabryczne
– prosty sposób na posiadanie
nowej maszyny
Przed wejściem Polski do Unii Europejskiej grupą społeczną, która obawiała się najbardziej przyszłej „unijnej rzeczywistości”, byli rolnicy. Od momentu przystąpienia Polski do
UE głównym źródłem finansowania rolnictwa i obszarów
wiejskich stały się wspólnotowe fundusze rolne.
Możliwość dofinansowania zakupu sprzętu rolniczego środkami unijnymi w znacznym stopniu kreuje popyt na maszyny
rolnicze. Ponieważ w opinii instytucji finansowych rolnicy są
perspektywicznymi klientami, na rynku obserwujemy silną
konkurencję w tworzeniu ofert kredytowych dla właścicieli gospodarstw rolnych zamierzających kupić maszyny. Do konkurencji tej przystąpili producenci maszyn, oferując tzw. finansowanie fabryczne. Produkt ten cieszy się dużym powodzeniem,
co wynika z atrakcyjności ofertyi optymalnego dostosowania
warunków finansowania do potrzeb klientów. Sprzedawcy
sprzętu rolniczego, kierując się zasadą kompletnej obsługi
klienta, ułatwiają rolnikowi proces zakupu: dają możliwość załatwienia wszystkich spraw w jednym miejscu, w którym rolnik
uzyskuje informacje o maszynie, możliwości jej sfinansowania
oraz ubezpieczeniu. Tak całościowa usługa pozwala na znaczną oszczędność czasu. Zarówno atrakcyjność oferty, tj. stosowane promocje, jak i dogodne terminy spłaty rat, zgodnie z sezonowością przychodów, możliwość określenia wysokości
wkładu własnego, czasu trwania leasingu lub okresu spłaty pożyczki oraz waluty, w jakiej zaciągane jest zobowiązanie, ułatwiają podjęcie decyzji o zakupie.
Rolnik ma do wyboru dwie formy finansowania: leasing i pożyczkę. Leasing polecany jest rolnikom, którzy w gospodarstwie prowadzą pełną księgowość, co pozwala na zaliczenie
raty leasingu do kosztów prowadzenia działalności oraz rozliczenie podatku VAT w całości. Pożyczka natomiast stanowi
korzystne rozwiązanie dla rolników, którzy czerpią korzyści
ze środków unijnych. W ostatnich latach można zaobserwo-
wać dynamiczny wzrost rynku pożyczek i leasingu. Obecnie
Polska znajduje się w gronie państw UE, które wykazują największy obrót w sprzedaży maszyn rolniczych. Z danych
Związku Polskiego Leasingu wynika, że w 2012 r. wartość
leasingu maszyn rolniczych wzrosła w stosunku do roku poprzedniego o 59% i obecnie stanowi 9,9% wartości leasingu
w Polsce. Zakłada się, że w kolejnych latach popyt na maszyny rolnicze będzie utrzymywał trend rosnący. Obecnie obserwuje się dynamiczny rozwój rolnictwa, które staje się coraz bardziej nowoczesne, a firmy leasingowe stanowią
znaczący element w tej ekonomicznej zależności. Branża
rolna, obok budowlanej, stała się dominującą dla firm leasingowych w sektorze finansowania maszyn i urządzeń. Za
przyczynę takiej sytuacji uznaje się dotacje unijne, które pozwalają rolnikom na unowocześnienie swoich gospodarstw,
a co za tym idzie – powodują wzrost obrotów finansowania
inwestycji w branży rolnej.
CNH Capital jest światowym liderem na rynku finansowym,
z którego udziałem realizowane jest finansowanie fabryczne
maszyn rolniczych różnych producentów. To solidny i niezawodny partner w biznesie, z blisko 50-letnim doświadczeniem w finansach. CNH Capital jest głównym partnerem dla
klientów przy zakupach maszyn rolniczych. Oferuje najłatwiejsze i najdogodniejsze formy realizacji inwestycji. Zapewnia też w pełnym zakresie obsługę rynku maszyn rolniczych oraz proponuje liczne promocje, którymi objęte są
wybrane maszyny. Warto podkreślić, że promocje zmieniają
się co kwartał.
Zarządzanie w gospodarstwie
INFORMATOR GRUPY OSADKOWSKI NR 2/2013
95
Standardowymi zabezpieczeniami transakcji są:
umowa przewłaszczenia na przedmiocie pożyczki lub
zastaw rejestrowy
weksel in blanco z deklaracją wekslową
ubezpieczenie AC/OC + cesja ubezpieczenia AC/OC
na rzecz kredytodawcy
Oferta finansowania CNH Capital:
wpłata początkowa od 0%
okres finansowania do 84 miesięcy
raty miesięczne, kwartalne i półroczne
Do zawarcia umowy potrzebne są takie dokumenty, jak:
wypełniony i podpisany wniosek
finansowanie w PLN i walutach obcych
minimum formalności
atrakcyjne warunki ubezpieczenia
kserokopia obowiązkowego ubezpieczenia OC gospodarstwa
nakaz płatniczy podatku
zaświadczenie z UG o niezaleganiu z podatkiem rolnym
decyzja o przyznaniu dopłat
umowy dzierżawy, jeżeli takowe istnieją
dowód osobisty
W przypadku działalności gospodarczej wymagane są dodatkowe dokumenty, takie jak:
wniosek ogólny
aktualny wypis z KRS-u, numer REGON i NIP
dowody osobiste osób reprezentujących
bilans, RZIS, CIT
Powiedz, czego potrzebujesz i co jest dla Ciebie ważne, a my znajdziemy
rozwiązanie, które będzie odpowiadało Twoim wymaganiom.
Szczegółowych informacji na temat finansowania udzielą Państwu wykwalifikowani doradcy
Osadkowski SA oraz Osadkowski-Cebulski Sp. z o.o.:
Województwo opolskie:
Marta Jasiówka, tel. 664 056 531
Marcin Gołek, tel. 602 218 208
Województwo dolnośląskie:
Marcin Foremny, tel. 600 926 321
Przemysław Żaba, tel. 692 083 607
Województwo wielkopolskie:
Aneta Laszczyńska, tel. 666 833 571
Adam Woźniczak, tel. 666 833 568
Osadkowski-Cebulski sp. z. o.o.
Janusz Machaj, tel. 694 481 071
Osadkowski SA
56-420 Bierutów, ul. Kolejowa 6, tel. 71 314 64 54
Firmowe Punkty Sprzedaży
Lubrza 48-231
ul. Wolności 94
tel. 77 553 22 22
Namysłów 46-100
ul. Oleśnicka 7
tel. 77 410 44 77
Oleśnica 56-400
ul. Krzywoustego 30 a
tel. 71 314 94 97
Oława 55-200
ul. Zwierzyniecka 1 b
tel. 71 313 32 58
Prusice 55-110
ul. Kaszycka 3
tel. 71 312 62 12
Rawicz 63-900
ul. 1000-lecia 1 a
tel. 65 572 72 88
Strzelin 57-100
ul. Oławska 51
tel. 71 392 48 80
Świdnica 58-100
ul. Kopernika 37
tel. 74 857 51 20
Koźmin Wlkp. 63-720
Gałązki 46
tel. 62 721 05 78
Nysa 48-303
ul. Nowowiejska 16
tel. 77 433 72 29
Osadkowski-Cebulski Sp. z o.o.
59-220 Legnica, ul. Nasienna 6, tel. 76 850 61 49
Firmowe Punkty Sprzedaży
Bolesławiec 59-700
ul. Dolne Młyny 42 b
tel. 75 734 64 38
Głogów 67-200
ul. Rudnowska 78 a
tel. 76 835 11 13
Lwówek Śląski 59-600
ul. Budowlanych 4
tel. 75 782 56 20
Świebodzin 66-200
ul. Mała 1 (obok PKP)
tel. 68 382 44 42
Zagrodno 59-516
Zagrodno 59
tel. 76 877 33 85
Złotoryja 59-500
ul. Grunwaldzka 8
tel. 76 878 32 80
Osadkowski Raiffeisen Sp. z o.o.
62-300 Września, ul. Daszyńskiego 2 A, tel. 61 438 00 00
Elewatory
Przytoczna 66-340
ul. Dworcowa 1
tel. 95 749 36 71
Pasłęk 14-400
ul. Westerplatte 43
tel. 55 248 35 99
Wydawca: Grupa Osadkowski
Zespół redakcyjny
redaktor naczelny: Małgorzata Idkowiak • odmiany roślin uprawnych: Maria Czupak
• środki ochrony roślin: Małgorzata Idkowiak, Bartosz Filipczyk, Marcin Kaczmarek
• nawożenie upraw: Przemysław Musialski • zootechnika: Sebastian Puk
• zarządzanie w gospodarstwie: Izabela Maćkowska • opieka graficzna: Izabela Maćkowska
Projekt graficzny i DTP: StudioMAK
Download