Glosa do 1Wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 3 sierpnia 2021 r., II AKa 130/21- Patrycja Mikos Słowa kluczowe: prawo do odmowy zeznań, zeznania, przemoc, przesłuchanie funkcjonariusza, zakaz dowodowy TEZA: Przedmiotem glosy będą następujące tezy Sądu Apelacyjnego: 1. Jeśli osoba najbliższa sama, bez zaangażowania funkcjonariusza publicznego, udziela mu lub osobie trzeciej określonych informacji, a następnie korzysta z uprawnienia przewidzianego w art. 2182 § 1 k.p.k., te zrelacjonowane informacje mogą być dopuszczone i wykorzystane jako dowód w sprawie. 2. Przemoc to każde użycie siły fizycznej. To oddziaływanie środkami fizycznymi, takimi jak np.: przytrzymanie, skrępowanie, związanie, uderzenie, bicie, które w przypadku zgwałcenia ma nie dopuścić do oporu ofiary lub doprowadzić do przełamania jej oporu i wymuszenia (w drodze vis absoluta lub vis compulsiva) określonych czynności seksualnych, których ofiara nie aprobuje. Do uznania czynu za zgwałcenie nie jest wymagane, aby sprawca nieprzerwanie stosował przemoc wobec osoby pokrzywdzonej bądź jej groził. Wystarczy, że to uczyni na wstępie i tym samym uniemożliwi opór ofiary lub go przełamie, lub też spowoduje, że ofiara uzna dalszy opór za nadaremny lub wręcz groźny dla niej z uwagi na możliwość poniesienia dalej idących szkód niż wynikające z samego zgwałcenia. 1 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 3 sierpnia 2021 r., II AKa 130/21, LEX nr 3490633. 2 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 46. Ze zm.). STAN FAKTYCZNY: Sąd Apelacyjny wydał glosowany wyrok na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 18 lutego 2021 roku, sygn. akt II K 30/20. Sąd Apelacyjny rozpoznając zarzuty ustosunkował się do szeregu zarzutów obrony, ale na szczególną uwagę zasługują następujące tezy 1. jeśli osoba najbliższa sama, bez zaangażowania funkcjonariusza publicznego, udziela mu lub osobie trzeciej określonych informacji, a następnie korzysta z uprawnienia przewidzianego w 3art. 182 § 1 k.p.k., te zrelacjonowane informacje mogą być dopuszczone i wykorzystane jako dowód w sprawie. 2. Przemoc to każde użycie siły fizycznej. To oddziaływanie środkami fizycznymi, takimi jak np.: przytrzymanie, skrępowanie, związanie, uderzenie, bicie, które w przypadku zgwałcenia ma nie dopuścić do oporu ofiary lub doprowadzić do przełamania jej oporu i wymuszenia (w drodze vis absoluta lub vis compulsiva) określonych czynności seksualnych, których ofiara nie aprobuje. Do uznania czynu za zgwałcenie nie jest wymagane, aby sprawca nieprzerwanie stosował przemoc wobec osoby pokrzywdzonej bądź jej groził. Wystarczy, że to uczyni na wstępie i tym samym uniemożliwi opór ofiary lub go przełamie, lub też spowoduje, że ofiara uzna dalszy opór za nadaremny lub wręcz groźny dla niej z uwagi na możliwość poniesienia dalej idących szkód niż wynikające z samego zgwałcenia. Sąd Apelacyjny na poparcie tego stanowiska przytoczył następującą argumentację. Uznał, że wyrok i ustalenia dokonane przez sąd Okręgowy potwierdzają rzetelność przeprowadzonego postępowania dowodowego w tej sprawie oraz prawidłowość oceny dowodów przez sąd pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny jednoznacznie wskazał, że zgromadzony materiał dowodowy, w tym opinia genetyczna, zeznania świadków i inne dowody, były wystarczające, aby ustalić stan faktyczny i przesądzić o winie oskarżonego. Podnoszone przez obronę zarzuty obrazy art. 47 k.p.k. oraz art. 55 § 2 k.p.k. uznano za nieuzasadnione i wzajemnie sprzeczne. Sąd wyjaśnił, że zarzuty dotyczące oceny dowodów i zasadę in dubio pro reo nie mogą być stosowane równolegle, gdyż mają charakter rozłączny. Reguła z art. 5 § 2 k.p.k. nie może być wykorzystywana do uproszczonego 3 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 46. Ze zm.). 4 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 46. Ze zm.). Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 46. Ze zm.). 5 traktowania wszelkich wątpliwości zachodzących w procesie. Art. 5 § 2 Kodeksu postępowania karnego (k.p.k.) wprowadza zasadę in dubio pro reo, czyli nakaz rozstrzygania wszelkich wątpliwości na korzyść oskarżonego. W tej sprawie pokrzywdzona oraz najbliżsi członkowie rodziny oskarżonego skorzystali z prawa wynikającego z art. 182 § 1 k.p.k., który przewiduje możliwość odmowy składania zeznań przez osoby najbliższe dla oskarżonego. Konsekwencje dla postępowania dowodowego odmowy składania zeznań jest ograniczenie materiału dowodowego, którym dysponuje sąd. W takiej sytuacji konieczne jest oparcie ustaleń faktycznych na innych dowodach. Wbrew twierdzeniom obrońców, sąd uznał materiał dowodowy za wiarygodny i wystarczający do ustalenia faktów. Sąd Apelacyjny stwierdził, że sąd pierwszej instancji prawidłowo stwierdził, iż na podstawie przeprowadzonych dowodów można określić, że doszło do obcowania płciowego. Opinia była kluczowym dowodem, który wykazał obecność materiału genetycznego oskarżonego na różnych elementach garderoby i ciele pokrzywdzonej, co wskazuje na bezpośredni kontakt fizyczny. Wyniki badań jednoznacznie wykluczyły możliwość przypadkowego przeniesienia materiału biologicznego. Kolejnym dowodem były zeznania świadków. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, relacjonowali stan emocjonalny pokrzywdzonej jak również słowa pokrzywdzonej, które przyznała matce, że ojciec odbył z nią stosunek seksualny wbrew jej woli. Policjant K. M. słyszał również, jak pokrzywdzona mówiła członkom rodziny, że została zgwałcona przez ojca. Stwierdzono, że sąd I instancji w sposób prawidłowy ocenił wszystkie istotne dowody, a wnioski wynikające z tych dowodów nie pozostawiały wątpliwości co do winy oskarżonego. Sąd Apelacyjny, rozpatrując apelację, podzielił stanowisko Sądu I instancji zarówno w kwestii rozstrzygnięcia o winie oskarżonego, jak i przyjętej kwalifikacji prawnej czynów przypisanych w wyroku. Argumentacja Sądu Apelacyjnego opierała się na szczegółowej analizie dowodów oraz ocenie zachowania pokrzywdzonej w kontekście ustawowych znamion przestępstwa zgwałcenia. Sąd Apelacyjny drugą tezę argumentował następująco. Podkreślił, że pokrzywdzona w sposób wyraźny zamanifestowała swoją wolę negatywną wobec działań oskarżonego. Zwrócono uwagę na następujące okoliczności. Pokrzywdzona odpychała ojca, co było fizycznym wyrazem jej oporu wobec jego działań. Stan emocjonalny dziewczynki również wskazywał na jej brak zgody i próbę przeciwstawienia się działaniom oskarżonego. Sąd wskazał, że forma oporu zastosowana przez pokrzywdzoną była adekwatna do sytuacji, biorąc pod uwagę przewagę fizyczną oskarżonego oraz stosunek zależności między pokrzywdzoną a oskarżonym, wynikający z ich relacji rodzinnej. Sąd Apelacyjny, analizując zarzut obrazy przepisów postępowania, odniósł się również do kwestii wykorzystania informacji uzyskanych przez kuratora sądowego podczas wywiadu środowiskowego w kontekście zakazu dowodowego określonego w art. 186 § 1 k.p.k. Odrzucając zarzut naruszenia przepisów, Sąd Apelacyjny przyjął następującą argumentację. Zgodnie z art. 186 § 1 k.p.k., obowiązuje zakaz procesowego wykorzystania treści zeznań złożonych przez świadka przed skorzystaniem z prawa do odmowy składania zeznań. Zakaz ten obejmuje, odczytywanie protokołów takich zeznań, odtwarzanie ich treści za pomocą urządzeń rejestrujących dźwięk lub obraz oraz przesłuchiwanie osób trzecich wyłącznie w celu odtworzenia tego, co świadek wcześniej zeznał. Sąd podkreślił, że zakaz dotyczy wyłącznie treści „uprzednio złożonych zeznań” świadka oraz zakazuje czynienia na ich podstawie ustaleń faktycznych. Jednakże przepis ten nie wprowadza bezwzględnego zakazu przeprowadzania dowodów na okoliczności, które były przedmiotem relacji świadka korzystającego z prawa do odmowy zeznań. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że zakaz dowodowy nie obejmuje przesłuchiwania osób trzecich na okoliczności, które zostały im ujawnione poza procesowo przez świadka, który później skorzystał z prawa odmowy składania zeznań. Sąd stwierdził, że można przesłuchiwać osoby, które poznały okoliczności zdarzenia z relacji świadka poza formalnym protokołem przesłuchania. Przesłuchiwanie takich osób nie jest tożsame z odtworzeniem zeznań w rozumieniu art. 186 § 1 k.p.k. Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd I instancji prawidłowo uwzględnił informacje uzyskane przez kuratora sądowego J. Ł. w ramach wywiadu środowiskowego zleconego przez Sąd Rodzinny. Kluczowe argumenty to. Informacje uzyskane przez kuratora pochodziły spoza procesowej relacji, a nie z formalnych zeznań pokrzywdzonej. Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że prawo świadka do odmowy składania zeznań (art. 182 k.p.k.) nie wyklucza możliwości przesłuchiwania innych osób, które poznały okoliczności zdarzenia z jego relacji. Takie podejście znajduje oparcie zarówno w przepisach kodeksu postępowania karnego, jak i w utrwalonej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego. Tezę Sądu Apelacyjnego przytoczoną na wstępie należy poddać w części krytyce. Zaczynając od pierwszej tezy, jeśli osoba najbliższa sama, bez zaangażowania funkcjonariusza publicznego, udziela mu lub osobie trzeciej określonych informacji, a następnie korzysta z uprawnienia przewidzianego w art. 182 § 1 k.p.k., te zrelacjonowane informacje mogą być dopuszczone i wykorzystane jako dowód w sprawie. Należy jasno stwierdzić kwestia zakazu, w analizowanych warunkach odtwarzania protokołowanych zeznań świadka nie budzi wątpliwości, to możliwości przesłuchania funkcjonariuszy Policji na okoliczność wcześniejszych wypowiedzi osoby, która potem jako świadek odmówiła składania zeznań jest obejściem prawa. W odniesieniu do tej tezy oraz stanu faktycznego, zgadzam się, że oparcie ustaleń faktycznych w zakresie przebiegu zdarzenia, w tym co do przemocy stosowanej przez oskarżonego względem pokrzywdzonej, było w części prawidłowe. Zeznania świadków, którzy przybyli na miejsce zdarzenia na wezwanie funkcjonariuszy policji, odgrywają kluczową rolę w kontekście dopuszczalności wykorzystania informacji zrelacjonowanych przez osobę uprawnioną do odmowy składania zeznań. W analizowanym przypadku szczególne znaczenie mają zeznania funkcjonariuszy S. M. oraz K. M. Pierwszy z nich zrelacjonował sytuację, jaką zastał na miejscu, natomiast K. M. podał szczegółowe informacje uzyskane od pokrzywdzonej K. W. W trakcie interwencji dziewczynka przekazała rodzinie, ciotce i matce, że została zgwałcona przez ojca, co jasno wskazywało na przemoc seksualną. Przesłuchanie w tym stanie faktycznym funkcjonariusz było niezgodne z prawie. Zgodnie z orzecznictwem.6 Artykuł 186 § 1 in fine k.p.k. obejmuje także zakaz odtwarzania takich zeznań, które nie były w sposób formalny protokołowane. Ma to zapobiegać możliwości obchodzenia restrykcyjnych wymagań wynikających z tego przepisu. Odmienna interpretacja czyniłaby bowiem dopuszczalnym przeprowadzanie przesłuchania lub utrwalanie zeznań świadka z naruszeniem przepisów procesowych, a następnie przesłuchiwanie osób odbierających te zeznania, mimo skorzystania przez świadka z prawa odmowy składania zeznań. W odniesieniu do tezy należy zwrócić uwagę na uprawnienie w postaci prawa do odmowy zeznań. Przewidziane w art. 182 k.p.k. prawo świadka do odmowy składania zeznań jest jednym z podstawowych uprawnień w postępowaniu karnym, które ma na celu ochronę interesów świadka. Istotą tego prawa jest przyznanie świadkowi pełnej swobody w podjęciu decyzji, czy chce zeznawać, czy też skorzysta z prawa do odmowy. Zgodnie z tym 6 Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2022 r., II KK 52/22, OSNK 2022/5/17. uprawnieniem, świadek w konkretnej sytuacji procesowej ma możliwość samodzielnego wyboru, czy przystąpić do składania zeznań, czy też powstrzymać się od tego. Decyzja świadka o odmowie składania zeznań ma istotne znaczenie dla dalszego przebiegu postępowania, ponieważ organ procesowy nie może zmusić świadka do złożenia zeznań, jeśli ten skorzystał ze swojego prawa do odmowy. Ważne jest, że skorzystanie z tego prawa nie wiąże się z żadnymi konsekwencjami prawnymi dla świadka, ponieważ jego decyzja jest autonomiczna. 7 W praktyce często spotykamy się z sytuacjami, w których świadkowie decydują się skorzystać z prawa do odmowy składania zeznań. Decyzja ta jest silnie uzależniona od kontekstu procesowego oraz relacji między świadkiem a oskarżonym. Kiedy świadek posiada wiedzę, która może być korzystna dla oskarżonego, może zdecydować się na składanie zeznań. Jednak, gdy informacje, które posiada, są niekorzystne dla oskarżonego, istnieje duża szansa, że skorzysta z prawa do odmowy. Warto zwrócić uwagę na fakt, że jeżeli świadek złożył zeznania w postępowaniu przygotowawczym, które mogą być korzystne dla oskarżonego, to po późniejszym skorzystaniu z prawa odmowy składania zeznań przed sądem, te wcześniejsze zeznania nie będą miały już mocy dowodowej w procesie. Zatem świadek, decydując się na odmowę, może skutecznie wykluczyć swoje wcześniejsze wypowiedzi z procesu. Takie sytuacje pokazują, jak ważne jest podejmowanie świadomych decyzji przez osoby najbliższe oskarżonemu, mające kluczowy wpływ na wynik postępowania. Prawo do odmowy składania zeznań nie jest przywilejem o charakterze absolutnym i nie przysługuje każdemu świadkowi. Jego zakres został ograniczony do określonych grup osób, które mogą z niego skorzystać w procesie karnym. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, wyróżnia się dwie kategorie podmiotów uprawnionych do skorzystania z tego prawa. Po pierwsze, osobom najbliższym dla oskarżonego, w tym jego byłym współmałżonkom lub byłym przysposobionym i przysposabiającym, gdyż prawo to trwa mimo ustania tych więzi oraz świadkowi, który w toczącej się sprawie jest oskarżony o współudział w przestępstwie objętym postępowaniem z uwagi na możliwą przemienność ról procesowych. 8Należy podkreślić, że katalog podmiotów uprawnionych do korzystania z procesowych praw przysługujących osobom najbliższym ma charakter zamknięty. Oznacza to, że jedynie podmioty wyraźnie wskazane w przepisie mogą powoływać się na takie uprawnienia, jak prawo odmowy składania zeznań określone w art. 182 k.p.k. Lista ta została stworzona w oparciu o konkretne relacje prawne lub faktyczne, które cechują się względną trwałością i łatwością weryfikacji. W A. Partyk, Świadek - małżonek może odmówić zeznania, przyjaciel – nie, Prawo. pl (dostęp: 23.01.2024r. ) 8 M. Kornak, Glosa do wyroku SN z dnia 26 kwietnia 2012 r., II KK 268/11, LEX/el. 2012) 7 kontekście rozważanego w glosie stanu faktycznego z punktu widzenia procesowego kluczowe jest to, że świadkowie, którzy uzyskali te informacje, zostali później objęci uprawnieniem do odmowy składania zeznań. W analizowanej sprawie, K. M. i S. M. uzyskali informacje od pokrzywdzonej K. W., ta przedstawiała swoją sytuację rodzinie w obecności funkcjonariuszy. Choć relacje te nie były formalnie protokołowane jako zeznania, ich materialny charakter jako informacji przekazanych dla celów postępowania karnego pozostaje kluczowy. Sąd podkreślił, że takie informacje, nawet jeśli pochodzą od funkcjonariuszy, nie mogą być uznane za dowód, gdy pokrzywdzona skorzystała z prawa do odmowy składania zeznań. Ma to zapobiegać naruszeniu zasady rzetelności procesu i ochrony praw przysługujących świadkowi. artykuł 186 § 1 k.p.k. wprowadza zakaz materialny odtwarzania zeznań świadka, który korzysta z prawa do ich odmowy, niezależnie od formy, w jakiej te informacje zostały pierwotnie utrwalone. W szczególności odnosi się to do sytuacji, w których funkcjonariusze publiczni działali w ramach postępowania karnego i uzyskali te informacje w związku z czynnościami procesowymi. Sąd zaznaczył, że gdyby dopuszczono możliwość przesłuchiwania funkcjonariuszy na temat relacji osoby, która następnie odmówiła składania zeznań, prowadziłoby to do obchodzenia restrykcyjnych zasad procesowych. W zaistniałym stanie faktycznym istotne znaczenie ma określenie zakresu terminu ,,zeznania”. 9 Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego, celowościowa wykładnia 10art. 186 § 1 k.p.k. zakłada, że użyty w tym przepisie termin "zeznania" należy rozumieć w sensie materialnym - jako przekazanie informacji przez świadka podmiotowi wykonującemu czynności procesowe w ramach szeroko rozumianego postępowania karnego, dla celów tego postępowania i z inspiracji tego podmiotu. 11Ochrona świadka przed konfliktem sumienia nie ogranicza się wyłącznie do zapobiegania dyskomfortowi wynikającemu z konieczności składania zeznań przeciwko osobie bliskiej. Ochrona ta obejmuje również zapobieganie sytuacjom, w których informacje przekazane przez świadka na wcześniejszych etapach postępowania mogłyby zostać wykorzystane w sposób prowadzący do pociągnięcia osoby bliskiej do odpowiedzialności karnej. Takie rozumienie ochrony uwzględnia nie tylko aspekty proceduralne, ale również gwarancje, których celem jest poszanowanie relacji osobistych i rodzinnych świadka. W zaistniałym stanie przesłuchanie funkcjonariuszy było naruszeniem prawa, gdyż prawo odmowy zeznań zostało ustanowione 9 Wyrok SN z 21.03.2013 r., III KL 268/12, LEX nr 1311768 10 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 46. Ze zm.). Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 lutego 2020 r., II AKa 488/19, LEX nr 3295141 11 przede wszystkim w interesie świadka. 12Bez wątpienia ratio legis tej instytucji jest ochrona związku uczuciowego, jaki może istnieć pomiędzy świadkiem a oskarżonym. 13 M. Cieślak nazywa to, wewnętrznym konfliktem’’. Relacje rodzinne w takich okolicznościach sprawy mogą ulec naruszeniu, tym samym przepis ten został wprowadzony, aby móc temu zapobiec. W pełni zgadzam się z przytoczoną z przytoczoną na wstępie drugą tezą, która wskazuje, że przemoc w kontekście przestępstwa zgwałcenia polega na zastosowaniu środków fizycznych w celu przełamania oporu ofiary lub uniemożliwienia jej skutecznego sprzeciwu. W odniesieniu do przedstawionych okoliczności sprawy należy stwierdzić, że w tym przypadku spełnione zostały wszystkie kryteria wymagane dla uznania czynu za zgwałcenie.14 Pod pojęciem przemocy najczęściej rozumie się relację między ludźmi, która opiera się na użyciu przeważającej siły. 15Według definicji zawartej w art. 2 pkt. 2 ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, przemoc to, jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste osób wymienionych w pkt. 1 (członek rodziny – osoba najbliższa w rozumieniu art. 115 § 11 ustawy z dnia 6.06.1997r.– Kodeks karny), w szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, naruszające ich godność, nietykalność cielesną, wolność, w tym seksualną, powodujące szkody na ich zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych przemocą.16Przemoc to celowe i świadome działanie lub zaniechanie, które narusza prawa, godność, zdrowie lub dobrostan drugiego człowieka. Najczęściej wiąże się z dążeniem do uzyskania władzy, kontroli lub przewagi nad inną osobą. Może występować w różnych relacjach, takich jak związki rodzinne, partnerskie, relacje zawodowe czy kontakty w przestrzeni publicznej. Przemoc przybiera różne formy, które różnią się sposobem działania, lecz zawsze prowadzą do cierpienia fizycznego, psychicznego lub społecznego. Jedną z najbardziej widocznych form przemocy jest przemoc fizyczna, polegająca na użyciu siły wobec drugiej osoby. Jej skutkiem są obrażenia ciała, ból lub uszczerbek na zdrowiu. Do przykładów przemocy fizycznej należą uderzanie, kopanie, duszenie, popychanie czy zadawanie obrażeń za pomocą przedmiotów. Chociaż skutki przemocy fizycznej są bezpośrednie, jej wpływ na psychikę ofiary może być równie głęboki i Glosa do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2005 r., sygn. I KZP 8/05, s, 172 12 13 M. Cieślak, Zagadnienia dowodowe w procesie karnym, t. 1, Warszawa 1955, s. 278. 14 W. Jedlecka, Formy i rodzaje przemocy, s. 14 Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej, Dz. U. z 2024 r. poz. 1673. 15 16 gops.szaflary.pl długotrwały. Równie destrukcyjna, choć trudniejsza do zauważenia, jest przemoc psychiczna. Obejmuje działania, które podważają poczucie własnej wartości i niszczą zdrowie emocjonalne ofiary. Przejawia się w poniżaniu, wyśmiewaniu, krytykowaniu, kontrolowaniu, grożeniu, szantażowaniu czy ograniczaniu kontaktów z innymi ludźmi. Przemoc psychiczna może być subtelna i rozciągnięta w czasie, ale jej konsekwencje bywają równie bolesne jak skutki przemocy fizycznej. Kolejną formą jest przemoc seksualna, która narusza intymność i godność ofiary, zmuszając ją do działań seksualnych wbrew jej woli. Może obejmować wymuszanie niechcianych stosunków seksualnych, uczestnictwo w poniżających praktykach czy krytykowanie życia intymnego. Jest to forma przemocy, która w szczególny sposób narusza poczucie bezpieczeństwa i zostawia trwały ślad na psychice ofiary. Przede wszystkim, w analizowanym przypadku, małoletnia pokrzywdzona wyraźnie zamanifestowała swoją negatywną decyzję wobec działań oskarżonego, co przejawiało się w jej oporze, polegającym na odpychaniu sprawcy. Z uwagi na znaczną przewagę fizyczną oskarżonego oraz relację zależności między ofiarą a sprawcą, podjęta przez pokrzywdzoną forma obrony była adekwatna do sytuacji. Jak słusznie wskazano w orzecznictwie i doktrynie, sprzeciw ofiary w tego typu przestępstwach musi być wyraźny, choć niekoniecznie ciągły. W tym przypadku należy podkreślić, że opór pokrzywdzonej był rzeczywisty i jednoznaczny. Warto również zauważyć, że ofiara w chwili czynu znajdowała się w wyjątkowo trudnej sytuacji psychicznej, wynikającej zarówno z przewagi sprawcy, jak i jego pozycji jako ojca, co dodatkowo osłabiło jej możliwości skutecznej obrony. Niemniej jednak, podjęte przez nią próby sprzeciwu i oporu jednoznacznie świadczą o braku zgody na działania oskarżonego. Zgodnie z przyjętą tezą, przemoc zastosowana przez sprawcę w celu przełamania sprzeciwu ofiary oraz wyraźny, rzeczywisty sprzeciw pokrzywdzonej, który został ostatecznie stłumiony, wyczerpują znamiona przestępstwa zgwałcenia. W ocenie sądu pierwszej instancji była to trafna i zgodna z obowiązującym prawem kwalifikacja czynu. Należy również zaznaczyć, że Nie jest wymagane, aby w przypadku zgwałcenia doszło do powstania obrażeń fizycznych na ciele pokrzywdzonej. Kluczowym elementem jest brak zgody ofiary, który musi być dostrzegalny dla sprawcy w kontekście istniejącej sytuacji i proporcji sił. 17Taki brak zgody może być wyrażony w różny sposób i niekoniecznie musi przybierać formę fizycznego oporu. Brak zgody może być wyrażony w sposób werbalny, na przykład poprzez wyraźne „nie” lub inne słowne protesty, a także niewerbalnie – przez gesty takie jak odpychanie, próby ucieczki, krzyk, wołanie o pomoc czy też płacz. W omawianej sprawie sąd słusznie uznał, że małoletnia Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 8 kwietnia 2009 r.,II AKa 72/09, LEX nr 519644 17 pokrzywdzona odpowiednio zamanifestowała swój sprzeciw, mimo że jej opór był ograniczony przez przewagę fizyczną sprawcy oraz zależność, w jakiej pozostawała wobec niego. Taka sytuacja wymaga szczególnej wrażliwości i uwzględnienia kontekstu – zarówno psychicznego, jak i fizycznego w jakim znajdowała się ofiara. Jak wskazuje doktryna prawa karnego i orzecznictwo sądowe, sprzeciw ofiary musi być rzeczywisty i jednoznaczny, choć niekoniecznie ciągły. Poczucie beznadziejności sytuacji lub strachu przed eskalacją przemocy może prowadzić do trudności w obronie. Z tego względu nie można oczekiwać od ofiary, aby przez cały czas aktywnie przeciwstawiała się sprawcy lub wykorzystywała wszystkie możliwe sposoby obrony. Każda manifestacja braku zgody powinna być oceniana w odniesieniu do konkretnej sytuacji, w której się pojawia, i do okoliczności czynu. Zbyt często ofiary przemocy seksualnej muszą udowadniać, że ich sprzeciw był wystarczający, co prowadzi do wtórnej wiktymizacji. W sytuacjach kryzysowych, takich jak atak seksualny, ofiara może być sparaliżowana strachem, co ogranicza jej zdolność do wyrażania sprzeciwu. Warto pamiętać, że brak aktywnego oporu nie oznacza zgody. Reakcje ludzi na traumatyczne wydarzenia są różne i mogą obejmować zarówno aktywną obronę, jak i bierną w obliczu zagrożenia. Oczekiwanie, że ofiara będzie zachowywała się w określony sposób, jest nie tylko niesprawiedliwe, ale także pomija rzeczywistość psychologiczną osób, które doświadczyły przemocy seksualnej. Każdy brak sprzeciwu wynikający z przymusu, lęku lub przewagi sprawcy nie może być interpretowany jako przyzwolenie na jakiekolwiek działania naruszające integralność seksualną drugiego człowieka. Podkreślanie tej perspektywy w orzecznictwie i debacie publicznej to krok w stronę większej ochrony ofiar i skuteczniejszego przeciwdziałania przemocy seksualnej. ORZECZNICTWO I DOKTRYNA: W odniesieniu do pierwszej tezy W orzecznictwie 18Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że: Zgodnie z art. 186 § 1 k.p.k. in fine, "poprzednio złożone zeznanie" osoby korzystającej z prawa do odmowy zeznań nie może służyć za dowód ani być "odtworzone". Owo odtworzenie obejmuje nie tylko fizyczną rekonstrukcję protokołu zawierającego takie zeznania, ale także przesłuchanie innych osób na okoliczność tego, co dana osoba zeznawała. Zasadnicze znaczenie ma tej sytuacji zakres znaczeniowy terminu "zeznania" użytego w art. 186 § 1 k.p.k. 18 Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2013 r. III KK 268/12, LEX nr 1311768 19W judykaturze znajdziemy również orzeczenia, które przyjmują, że przesłuchanie w charakterze świadka funkcjonariuszy, którzy w drodze wstępnego rozpytania uzyskali wiedzę o będącym przedmiotem postępowania zdarzeniu nawet od osób, które skorzystały następnie z uprawnień wynikających z art. 182 k.p.k., nie narusza uprawnień tych osób, a poczynione w ten sposób ustalenia są pełnoprawnym dowodem w sprawie. Oprócz przedstawionych dwóch skrajnych koncepcji w orzecznictwie zaprezentowano kilka pośrednich, wedle których pod pewnymi warunkami jest możliwe dowodowe wykorzystanie zeznań funkcjonariuszy organów postępowania dotyczących ich wiedzy powziętej w wyniku rozpytania. 20Z treści jednego z orzeczeń Sądu Najwyższego wynika, że kluczowe znaczenie ma okoliczność, w jakich warunkach oraz w jaki sposób informacje zostały przekazane przez osobę najbliższą, która następnie skorzystała z prawa do odmowy składania zeznań. Zasadniczo, jeśli osoba ta, bez zaangażowania funkcjonariusza publicznego i poza formalnym tokiem postępowania, udziela informacji osobie trzeciej bądź organowi ścigania, informacje te mogą być uznane za dowód w sprawie, gdyż nie są objęte zakazem wynikającym z art. 186 § 1 k.p.k. Przepis ten chroni oskarżonego przed wykorzystaniem zeznań, które zostały formalnie uzyskane w toku czynności procesowych, jeśli osoba udzielająca takich informacji później korzysta z prawa do odmowy składania zeznań. Wyłączenie możliwości wykorzystania dowodowego takich informacji ma na celu zapobieżenie obchodzeniu przepisów dotyczących prawa odmowy składania zeznań, które pełnią ważną funkcję gwarancyjną w kontekście uczciwego procesu. Jednakże, jeśli osoba najbliższa przekazuje określone informacje dobrowolnie i spontanicznie, bez formalnego zaangażowania organów procesowych, to takie wypowiedzi nie są uznawane za "zeznania" w rozumieniu art. 186 § 1 k.p.k. W przypadkach, gdy wypowiedzi osoby najbliższej nie mają charakteru formalnego ani procesowego, lecz są wynikiem jej spontanicznej decyzji, nie można stosować zakazu ich odtwarzania. Kluczowe w takiej ocenie jest ustalenie czy przekazanie informacji odbyło się "z inspiracji podmiotu wykonującego czynności procesowe w ramach szeroko rozumianego postępowania karnego", czy też stanowiło autonomiczną inicjatywę osoby najbliższej. W odniesieniu do drugiej tezy można jasno stwierdzić, iż w orzecznictwie przyjmuję się jednolitą linię orzeczniczą. 21Przepis art. 19 wyrok SN z 18.02.2003 r., WA 3/03, LEX nr 184211 20 Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 lutego 2024 r., II KK 589/23, OSNK 2024/5/27 21 Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2014 r., II KK 19/14, LEX nr 1458630 197 k.k. nie wymaga, aby sprawca przez cały czas trwania czynu stosował przemoc lub groźbę wobec pokrzywdzonej osoby. Dla uznania przestępstwa zgwałcenia wystarczające jest, by działania sprawcy na początku zdarzenia wywołały taki efekt, jak uniemożliwienie ofierze oporu, przełamanie jej sprzeciwu, czy też doprowadzenie do sytuacji, w której ofiara uzna, że dalszy opór jest bezcelowy lub może uchronić ofiarę przed eskalacją przemocy.