Życie fanatyka – na koszt podatnika

advertisement
Życie fanatyka – na koszt podatnika
Pracownik ochrony, który przeszedł na islam, by propagować nienawiść do Brytyjczyków,
żyje w luksusowym apartamencie za 1000 funtów, opłacanym z pieniędzy podatników.
28-letni Rich Dart, zanim stał się muzułmaninem pracował dla BBC, potem zmienił nazwisko na
Salahuddin, żeby wyzywać brytyjskich żołnierzy od „morderców” i propagować muzułmański
ekstremizm. On sam jednak został nazwany „hipokrytą”, gdy okazało się, że pobiera świadczenia od
tego samego państwa, którym, jak twierdzi, pogardza. Dart został sfotografowany, gdy wieszał
pranie na balkonie w dwupokojowym mieszkaniu za 300.000 funtów, znajdującym się obok
malowniczego kanału w Bow, we wschodnim Londynie. Według „The Sun” otrzymuje 1000 funtów
zasiłku mieszkaniowego i 64 funty tygodniowo zasiłku dla bezrobotnych, żeby utrzymać odpowiedni
poziom życia. Łącznie dostaje 1256 funtów na miesiąc, chociaż jego dzielnica jest jedną z
najuboższych w Wielkiej Brytanii, z gwałtowną stopą wzrostu ubóstwa wśród dzieci.
Luksusowe mieszkanie z otwartą przestrzenią zawiera designerską kuchnię i przeszklone rozsuwane
drzwi na balkon. W kompleksie znajduje się ogród na dachu za 500.000 funtów, z panoramicznym
widokiem na Londyn. Wśród rezydentów jest podobno prezenterka telewizyjna Kelly Adams.
Właściciele zapłacili za swoje mieszkania do 425.000 funtów.
Jednakże nawrócony na islam jest obecnie bezrobotny, zamiast pracować spędza czas na głoszeniu
kazań przeciwko Zachodowi. Narzekał nawet na swoje eleganckie mieszkanie. „To bardzo luksusowe
mieszkanie w porównaniu z pozostałymi, ale gnieździmy się tu jak sardynki i słyszę wszystko, co robi
mój sąsiad. Nie lubię żyć wśród niemuzułmanów”, powiedział Dart „The Sun”. „Pod rządami islamu
byłoby o wiele lepiej. Można by mieć oddzielny domek dla każdej żony, może cztery domki, gdyby się
miało cztery żony. Ja muszę mieszkać tutaj i bardzo trudno byłoby mieć cztery żony”.
Dart oświadczył, że gdyby zaoferowano mu pracę za 50.000 funtów, przyjąłby ją, gdyby “nie było tam
głośnej muzyki i nagich kobiet”. Jednak mężczyzna, który kiedyś marzył o zostaniu budowniczym,
powiedział, że „wpadł w pułapkę ubóstwa”, ponieważ czynsz za mieszkanie jest tak wysoki, że
znalezienie pracy nie byłoby „finansowo opłacalne”. Widziano go jednak na wiecu ekstremistów w
Barking. „Gdy talibowie pokonają koalicję, ustanowimy prawo szariatu i podejmiemy walkę z
wrogiem”, wyrwało mu się przez mikrofon.
Dart odmawia użycia swojej prawej ręki, by uścisnąć dłoń swojego przyrodniego brata Robba
Leecha, z którym nie rozstawał się jeszcze ubiegłego lata na rodzinnych wakacjach na Cyprze.
Zamiast tego używa swej „brudnej” lewej ręki – tej samej, którą posługuje sie w toalecie. Podczas
kręcenia przez Robba filmu dokumentalnego, w którym usiłował on wyjaśnić przemianę Richa, ten
ostatni szokuje serią uwag i gestów, które mogłyby oburzyć większość Brytyjczyków. Podczas wizyty
w rodzinnym mieście Weymouth, Rich potępia homoseksualizm, i oznajmia, że miejscowi mężczyzni
“wyglądają jak kobiety”. Kiedyindziej znów nie zgadza się, żeby jego matka pokazała się w filmie bez
chusty na głowie, bo to by go zhańbiło.
Rich Dart twierdzi, że byłby rozliczony za to w dzień sądu ostatecznego, mimo że jego matka nigdy w
życiu nie nosiła muzułmańskiej chusty. Regularnie krąży po ulicach Whitechapel we wschodnim
Londynie, gdzie mieszka obecnie, by zabiegać o poparcie dla walki o stworzenie globalnego państwa
islamskiego. Pomógł przyciągnąć do islamu zrekrutować nowych wyznawców, wśród nich wielu
białych z klasy średniej, którzy odwrócili się od społeczeństwa, w którym się wychowywali. Razem z
tą grupą nowych białych „braci”, regularnie bierze udział w gniewnych protestach przeciwko
zachodniemu społeczeństwu.
Film nakręcony przez Robba Leecha pokazuje go również, gdy nazywa żołnierzy „mordercami”
podczas ich przemarszu przez Barking w dniu powrotu z Afganistanu. Pomimo swych poglądów na
temat Zachodu wciąż jednak żyje nie płacąc czynszu i korzystając z pomocy państwa. Jeden z
właścicieli mieszkań w tym samym bloku powiedział, że na jego zakup oszczędzał przez wiele lat.
„Jestem wstrząśnięty, że mamy tutaj kogoś takiego, kto wciąż pomstuje na Zachód. Co za hipokryta”,
dodał.
Rzecznik rady dzielnicy Tower Hamlets (dzielnica Londynu rządzona przez muzułmanów – red.)
skomentował tę sytuację tak: „Skoro jest bez pracy, będzie otrzymywał świadczenia”.(pj)
www.dailymail.co.uk/news/article-1374387/TV-Islamic-extremist-hates-Britain-gets-1k-month-benefit
s-luxury-flat.html
Download